Gra będzie rozwijana... w nieskończoność
2 465 wyświetleń
(8:00)
27 sierpnia 2016
Kilka lat temu wystartowała na Steamie usługa Early Access. Wczesny dostęp stał się bardzo obiecującą formą sprawdzania gier przed premierą, ale jest to też pole do nadużyć. Dlaczego takie DayZ od lat się nie zmienia? Przyglądamy się problemowi wiecznego wczesnego dostępu. (6618)
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
Jakim cudem redaktor, który tworzy jeden z pierwszych (być może pierwszy) materiał na tvgry jest dużo lepszy od znacznie dłuższego stażem (Jordan). Jak to możliwe?
Nie obraźcie się ,ale kupowanie ,,gier'' early access to głupota.
Z resztą co to za głupia moda się zrobiła ostatnio z tymi ea i nie tylko.Można przetestować wersję alfa czy beta gry,ale kurde bele za darmo!!!!Tak jak to było kiedyś.
Inna sprawa to taka iż producenci wypuszczają ukończoną grę do sprzedaży ,a okazuje się niedopracowanym produktem.A kilka dni po premierze ni z tąd ni z owąd wychodzą olbrzymie patche.
Wiecie co,to jest czyste oszustwo , ponieważ dopuszczają do sprzedaży świadomie niedokończony produkt po to by go móc szybciej sprzedać i wykorzystać maxymalne zainteresowanie,a łataniem gry zajmują się wtedy , gdy pieniądze wpłyną na ich konto.
To jest dopiero piracenie,ale graczy ....
Tak. Basta. Postawmy jasne warunki. Na trzy. Raz... Dwa... i...
...
Hm.
Jeśli chce ktoś zapoznać się z tym, co sami devowie mają do powiedzenia o jasnych i ciemnych stronach EA (zanim wyda wyrok), rozumie po angielsku i ma czas:
"How to Survive Early Access" (o DayZ, kiepska jakość dźwięku, pierwsza część głównie o animacjach, druga bardziej w temacie, powiedzmy 28:46 dla niecierpliwych)
Ciekawe jest pierwsze pytanie a zwłaszcza odpowiedź na nie - oni nie chcieli z początku mieć aż tylu graczy, nie było żadnego marketingu wokół startu EA, to się po prostu stało "oddolnie". Nie, żeby było zaskakujące. Czemu nie chcieli? Bo trudniej wówczas zapanować (nad feedbackiem i hypem, jak rozumiem).
"A Great Disturbance in Development: The Dark Side of Early Access" (z początku nie chciało mi się ładować):
http://www.gdcvault.com/play/1020874/A-Great-Disturbance-in-Development
Notabene rozdział "managing communications" (i kolejny, "managing expectations") dotyka kwestii bliskich sedna afery zwanej NMS.
EA daje pewne możliwości i stwarza określone pokusy. Czy przy obecnym stosunku tego, co za daną cenę oczekują gracze, a tego, co uczciwie pracując devowie są w stanie za nią dostarczyć, istnieje lepszy sposób? Nie wiem, ale problem może tu istnieć. Zapewne też sama formuła EA musi jeszcze dojrzeć. Ja traktuje EA jak ryzykowną inwestycję w jajo. Z jaj może się coś wykluć, albo nie. To, co się wykluje, może mi odpowiadać, albo nie. Kiedy się to może opłacać? Gdy cena "jaja" jest znacznie niższa od ceny typowej gry premierowej.
Mam parę takich gier, większość z tanich bundli (Rust, Savage Lands, Space Engineers) czy wręcz prezentów (DayZ, Take On Mars), inne z promocji (The Long Dark, Empyrion, Starpoint Gemini Warlords, Ark), niektórych jeszcze nie wypróbowałem tak naprawdę, kolejnych kupować się nie kwapię, a z wymienionych i wypróbowanych obiecująco się zapowiada głównie Take On Mars, ponoć już na finiszu. Empyrion też potencjalnie ciekawy, ale pytanie, ile z tego, co jeszcze powinno ulec w nim zmianie i ulepszeniu faktycznie zostanie poddane obróbce, a co zostanie jak jest. No i The Long Dark. Ciekawe podejście do tematu survivalu, pytanie, czy to zmierza do końca, czy utknęło.
Jeszcze dodam z własnego doświadczenia moderskiego - dobrze wydaje się sprawdzać system, w którym realizuję w 100% jakąś swoją inicjalną wizję, daję rezultat graczom do zabawy. Co się wówczas dzieje? Jeśli gracze dostrzegą w tym coś z potencjałem wracają z odzewem - nie tylko zgłaszają przeoczone bugi, ale też własne uwagi i pomysły. I tu zaczyna się bardzo owocny dialog, gdzie ich pomysły inspirują moje własne i vice versa. W efekcie coś, co wypuściłem jako kompletną rzecz, bardzo się rozrasta, staje się o wiele bogatsze i lepsze. I lubiane przez graczy, czyli popularniejsze. O ile nie podchodzi się do pomysłów graczy bezkrytycznie. Zawsze trzeba mieć przed oczami swoją wizję tak, by całość zachowała spójny charakter i nie rozmyła się w chaotyczny, ameboidalny zbiór ficzerów i bajerów. Ta wizja, i mój własny gust oraz zdrowy rozsądek stanowią kompas. Wybieram tylko te pomysły, które wspierają ową pierwotną wizję, rozbudowują ją w moim uznaniu w ciekawy i wartościowy sposób, wzmacniają i wzbogacają, a nie rozmywają. Inne adaptuję lub odrzucam. Taka formuła, popremierowej, kontrolowanej burzy mózgów, wydaje się być najzdrowsza dla rozwoju "grywalnej zawartości" i chyba można ją przełożyć również i na samą produkcję gier.
Czyli to, co przedstawiłbym graczom jako EA inicjując ten cenny dialog, musiałoby samo w sobie stanowić już pewna spójną, domkniętą, w miarę możliwości odrobaczoną całość - zalążek w postaci gotowej gry podatnej na rozbudowę.
dobry material jak na pierwszy raz
Można wydać skończoną grę, a i tak rozwijać ją przez następne lata. Tak robi paradox, którego gry są bojkotwane przez tvgry. CK 2 wyszło w 2012, EU 4 w 2013, obie gry dalej są rozwijanie.
dobry materiał, dobry głos do tego potrafisz zainteresować słuchaczy tematem. Jedyne co to echo w pomieszczeniu troche daje sie we znaki. Skoro są nowe osoby na pokładzie moze wywalą w końcu jordana i t-bona bo ci dwaj panowie są na poziomie żenuła
Podobnie z kickstarterem
http://qz.com/268852/neal-stephensons-failed-500000-video-game-and-the-perils-of-using-kickstarter/
Miałem chrapkę na ten tytuł ale zbieranie kaski wyszło na klapę, Sam nie wpłacałem ale bym zapłacił za finalny produkt jakby wyszedł.
Dobry materiał, ale polecam zapoznać się z prawidłową wymową angielskiego słowa "early". A co do meritum, to ubolewam nad rozpowszechnieniem się wczesnego dostępu i zanikiem dem. Mam obecnie na liście życzeń dwie gry w "early access": Wolcen: Lords of Mayhem oraz Ghost of a Tale. Nie zamierzam ich kupować dopóki nie staną się wersjami ostatecznymi.
Niestety jeśli ktoś jeszcze nie zauważył to twórcy gier z EA są tak samo bezkarni jak politycy czy urzędnicy ...
a cała ta bańka bo to kiedyś pęknie (wedle mnie w momencie wydania Star Citizen ) jest nakręcona przez marketing i ślepych ludzi którzy coraz więcej pieniędzy wyrzucają na gry ... mi EA odbił się czkawką raz porządnie przy Blood & Gold Caribbean! gra finalnie wydana i nadal nieukończona w poczekalni są:
SC / KD które jeszcze nie skreśliłem choć po odpaleniu alfy i bety nie urzekły mnie za bardzo.
Subnautica to ciekawa gra z potencjałem ale na dzień dzisiejszy jeszcze nie warta polecenia. Co ją trapi?
- do ogrania w 15 godzin, tyle czasu wystarczy aby wszystko odkryć co gra ma do zaoferowania i zwiedzić dostępny teren. Nie ma multika, nawet coopa, więc dość szybko może się znudzić
- oferowany teren jest tak naprawdę dość niewielki, budując najlepszą łódź (cyklopa) znamy już całą mapę, więc po co się go buduje?
- kiepska optymalizacja, gra ma gigantyczne problemy z zarządzaniem pamięcią RAM
Na plus można zaliczyć znacznie większy fun z eksploracji niż w No Man's Sky
Jak się nazywa ta średniowieczna gra?
Black Death jak mniemam, czyli doskonały przykład EA...brak zawartości, tragiczne błędy, typowy skok na kasę. Są inne tytuły oferujące więcej zawartości. 99% gier z wczesnego dostępu to ekstremalne gówno, mogę polecić jedynie Rimworld, któremu dość blisko do statusu finalnego produktu.
Rust moim zdaniem jest trochę innym przypadkiem niż DayZ. Po pierwsze updaty w Rust są co kilka dni natomiast w DayZ co kilka miesięcy. Gra nie jest zabugowana, poza tym developrerzy słuchają graczy i starają się zoptymalizować grę. Mam nadzieję, że rust nie wyjdzie z Alfy ponieważ gra ewoluuje i zachęca do powrotu nie nudzi jak DayZ.
Żeby kupować gry z EA trzeba posiadać chociaż przeciętne IQ co chyba jest rzadkością patrząc po topowych grach multi
Kupiłem Insurgency w EA - gra wyszła, nadal aktualizowana, spełniła oczekiwania graczy, dużo świeżości w FPS'ach co przełożyło się na sukces
To samo Verdun - gra wyszła, również nadal aktualizowana, całkowicie inne podejście do FPS"ów, mocny klimat natomiast faktycznie gra ma sporo błędów szczególnie w blokowaniu się o wszystkie możliwe przedmioty (ale trzeba pamiętać jakie problemy miał BF4 przy premierze gra AAA za ponad 120 zł)
Blade Symphony też spełniło oczekiwania jest jeszcze kilka innych produkcji które wyszły z EA i się sprawdziły ale nie ma sensu rozpisywać tylu gier
Świetny materiał jednak konsument takiego produktu ma niestety małe pole działania. Steam i twórcy early accesów bardzo wygodnie zasłonili się umowami licencyjnymi, które niestety uniemożliwiają w większości przypadków zwrot pieniędzy. Jak również zaznaczyłeś sam padłeś tego ofiarą, ja również i pewnie spora część graczy. Jak więc z tym walczyć? Odzyskać pieniędzy się nie da. A co do przyszłych produkcji można jedynie nie kupować tytułów EA ale to niestety nie przełoży się na to że Twórcy zmienią nastawienie (bo ludzie którzy się nabiorą zawsze się znajdą), jedynie pozbawi nas to "frajdy" choćby chwilowej żeby danym tytułem się pocieszyć. Na chwilę obecną niestety nie ma dobrego rozwiązania. Ja osobiście liczę na to że kiedyś Valve się za to zabierze (nadzieja matką głupich) i zacznie sprzątać śmietnik na swojej platformie.