Gra będzie rozwijana... w nieskończoność
2 477 wyświetleń
(8:00)
27 sierpnia 2016
Kilka lat temu wystartowała na Steamie usługa Early Access. Wczesny dostęp stał się bardzo obiecującą formą sprawdzania gier przed premierą, ale jest to też pole do nadużyć. Dlaczego takie DayZ od lat się nie zmienia? Przyglądamy się problemowi wiecznego wczesnego dostępu.
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Rayman wreszcie wychodzi z cienia, ale czy w formie, na którą liczyliśmy? Po 13 latach od debiutu kultowej platformówki Ubisoft niespodziewanie serwuje nam Rayman Legends Retold. Odwiedziliśmy twórców, by na własnej skórze sprawdzić, czy ten projekt to pełnoprawny remake, czy tylko rozbudowany remaster. Czy sentyment będzie wystarczającym powodem do zakupu?
tvgry
9 czerwca 2026
Jakim cudem redaktor, który tworzy jeden z pierwszych (być może pierwszy) materiał na tvgry jest dużo lepszy od znacznie dłuższego stażem (Jordan). Jak to możliwe?
Niestety takie są dzisiaj realia...
Nie obraźcie się ,ale kupowanie ,,gier'' early access to głupota.
Z resztą co to za głupia moda się zrobiła ostatnio z tymi ea i nie tylko.Można przetestować wersję alfa czy beta gry,ale kurde bele za darmo!!!!Tak jak to było kiedyś.
Inna sprawa to taka iż producenci wypuszczają ukończoną grę do sprzedaży ,a okazuje się niedopracowanym produktem.A kilka dni po premierze ni z tąd ni z owąd wychodzą olbrzymie patche.
Wiecie co,to jest czyste oszustwo , ponieważ dopuszczają do sprzedaży świadomie niedokończony produkt po to by go móc szybciej sprzedać i wykorzystać maxymalne zainteresowanie,a łataniem gry zajmują się wtedy , gdy pieniądze wpłyną na ich konto.
To jest dopiero piracenie,ale graczy ....
Hehe, piracenie graczy, ciekawie to brzmi : D.
Tak. Basta. Postawmy jasne warunki. Na trzy. Raz... Dwa... i...
...
Hm.
Jeśli chce ktoś zapoznać się z tym, co sami devowie mają do powiedzenia o jasnych i ciemnych stronach EA (zanim wyda wyrok), rozumie po angielsku i ma czas:
"How to Survive Early Access" (o DayZ, kiepska jakość dźwięku, pierwsza część głównie o animacjach, druga bardziej w temacie, powiedzmy 28:46 dla niecierpliwych)
Ciekawe jest pierwsze pytanie a zwłaszcza odpowiedź na nie - oni nie chcieli z początku mieć aż tylu graczy, nie było żadnego marketingu wokół startu EA, to się po prostu stało "oddolnie". Nie, żeby było zaskakujące. Czemu nie chcieli? Bo trudniej wówczas zapanować (nad feedbackiem i hypem, jak rozumiem).
"A Great Disturbance in Development: The Dark Side of Early Access" (z początku nie chciało mi się ładować):
http://www.gdcvault.com/play/1020874/A-Great-Disturbance-in-Development
Notabene rozdział "managing communications" (i kolejny, "managing expectations") dotyka kwestii bliskich sedna afery zwanej NMS.
EA daje pewne możliwości i stwarza określone pokusy. Czy przy obecnym stosunku tego, co za daną cenę oczekują gracze, a tego, co uczciwie pracując devowie są w stanie za nią dostarczyć, istnieje lepszy sposób? Nie wiem, ale problem może tu istnieć. Zapewne też sama formuła EA musi jeszcze dojrzeć. Ja traktuje EA jak ryzykowną inwestycję w jajo. Z jaj może się coś wykluć, albo nie. To, co się wykluje, może mi odpowiadać, albo nie. Kiedy się to może opłacać? Gdy cena "jaja" jest znacznie niższa od ceny typowej gry premierowej.
Mam parę takich gier, większość z tanich bundli (Rust, Savage Lands, Space Engineers) czy wręcz prezentów (DayZ, Take On Mars), inne z promocji (The Long Dark, Empyrion, Starpoint Gemini Warlords, Ark), niektórych jeszcze nie wypróbowałem tak naprawdę, kolejnych kupować się nie kwapię, a z wymienionych i wypróbowanych obiecująco się zapowiada głównie Take On Mars, ponoć już na finiszu. Empyrion też potencjalnie ciekawy, ale pytanie, ile z tego, co jeszcze powinno ulec w nim zmianie i ulepszeniu faktycznie zostanie poddane obróbce, a co zostanie jak jest. No i The Long Dark. Ciekawe podejście do tematu survivalu, pytanie, czy to zmierza do końca, czy utknęło.
Jeszcze dodam z własnego doświadczenia moderskiego - dobrze wydaje się sprawdzać system, w którym realizuję w 100% jakąś swoją inicjalną wizję, daję rezultat graczom do zabawy. Co się wówczas dzieje? Jeśli gracze dostrzegą w tym coś z potencjałem wracają z odzewem - nie tylko zgłaszają przeoczone bugi, ale też własne uwagi i pomysły. I tu zaczyna się bardzo owocny dialog, gdzie ich pomysły inspirują moje własne i vice versa. W efekcie coś, co wypuściłem jako kompletną rzecz, bardzo się rozrasta, staje się o wiele bogatsze i lepsze. I lubiane przez graczy, czyli popularniejsze. O ile nie podchodzi się do pomysłów graczy bezkrytycznie. Zawsze trzeba mieć przed oczami swoją wizję tak, by całość zachowała spójny charakter i nie rozmyła się w chaotyczny, ameboidalny zbiór ficzerów i bajerów. Ta wizja, i mój własny gust oraz zdrowy rozsądek stanowią kompas. Wybieram tylko te pomysły, które wspierają ową pierwotną wizję, rozbudowują ją w moim uznaniu w ciekawy i wartościowy sposób, wzmacniają i wzbogacają, a nie rozmywają. Inne adaptuję lub odrzucam. Taka formuła, popremierowej, kontrolowanej burzy mózgów, wydaje się być najzdrowsza dla rozwoju "grywalnej zawartości" i chyba można ją przełożyć również i na samą produkcję gier.
Czyli to, co przedstawiłbym graczom jako EA inicjując ten cenny dialog, musiałoby samo w sobie stanowić już pewna spójną, domkniętą, w miarę możliwości odrobaczoną całość - zalążek w postaci gotowej gry podatnej na rozbudowę.
Świetny materiał jak na pierwszy raz, ale prawda jest niestety brutalna. Raz na pół roku słyszymy jak jakaś gra z EA wychodzi jako pełna wersja.
dobry material jak na pierwszy raz
Coż dobre gry które były w EA i z niego wszyły czyli rimworld i prison architekt no i starbond z czego nie jestem do końca pewien czy rimek wszedł z EA a byłe już przed rustem.
Przecież twórcy Ark Survival Evolved podali planowaną premierę (końcówka tego roku)
Można wydać skończoną grę, a i tak rozwijać ją przez następne lata. Tak robi paradox, którego gry są bojkotwane przez tvgry. CK 2 wyszło w 2012, EU 4 w 2013, obie gry dalej są rozwijanie.
dobry materiał, dobry głos do tego potrafisz zainteresować słuchaczy tematem. Jedyne co to echo w pomieszczeniu troche daje sie we znaki. Skoro są nowe osoby na pokładzie moze wywalą w końcu jordana i t-bona bo ci dwaj panowie są na poziomie żenuła
Zawsze uważałem, że pakowanie się w Early Access to głupota. Ale gracze już tak rozpuścili producentów, że dają się dymać na każdym kroku, najpierw DLC, teraz to.
Podobnie z kickstarterem
http://qz.com/268852/neal-stephensons-failed-500000-video-game-and-the-perils-of-using-kickstarter/
Miałem chrapkę na ten tytuł ale zbieranie kaski wyszło na klapę, Sam nie wpłacałem ale bym zapłacił za finalny produkt jakby wyszedł.
Dobry materiał, ale polecam zapoznać się z prawidłową wymową angielskiego słowa "early". A co do meritum, to ubolewam nad rozpowszechnieniem się wczesnego dostępu i zanikiem dem. Mam obecnie na liście życzeń dwie gry w "early access": Wolcen: Lords of Mayhem oraz Ghost of a Tale. Nie zamierzam ich kupować dopóki nie staną się wersjami ostatecznymi.
Niestety jeśli ktoś jeszcze nie zauważył to twórcy gier z EA są tak samo bezkarni jak politycy czy urzędnicy ...
a cała ta bańka bo to kiedyś pęknie (wedle mnie w momencie wydania Star Citizen ) jest nakręcona przez marketing i ślepych ludzi którzy coraz więcej pieniędzy wyrzucają na gry ... mi EA odbił się czkawką raz porządnie przy Blood & Gold Caribbean! gra finalnie wydana i nadal nieukończona w poczekalni są:
SC / KD które jeszcze nie skreśliłem choć po odpaleniu alfy i bety nie urzekły mnie za bardzo.
Subnautica to ciekawa gra z potencjałem ale na dzień dzisiejszy jeszcze nie warta polecenia. Co ją trapi?
- do ogrania w 15 godzin, tyle czasu wystarczy aby wszystko odkryć co gra ma do zaoferowania i zwiedzić dostępny teren. Nie ma multika, nawet coopa, więc dość szybko może się znudzić
- oferowany teren jest tak naprawdę dość niewielki, budując najlepszą łódź (cyklopa) znamy już całą mapę, więc po co się go buduje?
- kiepska optymalizacja, gra ma gigantyczne problemy z zarządzaniem pamięcią RAM
Na plus można zaliczyć znacznie większy fun z eksploracji niż w No Man's Sky
Jak się nazywa ta średniowieczna gra?
W którym momencie?
Black Death jak mniemam, czyli doskonały przykład EA...brak zawartości, tragiczne błędy, typowy skok na kasę. Są inne tytuły oferujące więcej zawartości. 99% gier z wczesnego dostępu to ekstremalne gówno, mogę polecić jedynie Rimworld, któremu dość blisko do statusu finalnego produktu.
dla kogo wygodna jest niekończąca się alfa?
Dla leniwych i pazernych twórców, niestety.
Rust moim zdaniem jest trochę innym przypadkiem niż DayZ. Po pierwsze updaty w Rust są co kilka dni natomiast w DayZ co kilka miesięcy. Gra nie jest zabugowana, poza tym developrerzy słuchają graczy i starają się zoptymalizować grę. Mam nadzieję, że rust nie wyjdzie z Alfy ponieważ gra ewoluuje i zachęca do powrotu nie nudzi jak DayZ.
Żeby kupować gry z EA trzeba posiadać chociaż przeciętne IQ co chyba jest rzadkością patrząc po topowych grach multi
Kupiłem Insurgency w EA - gra wyszła, nadal aktualizowana, spełniła oczekiwania graczy, dużo świeżości w FPS'ach co przełożyło się na sukces
To samo Verdun - gra wyszła, również nadal aktualizowana, całkowicie inne podejście do FPS"ów, mocny klimat natomiast faktycznie gra ma sporo błędów szczególnie w blokowaniu się o wszystkie możliwe przedmioty (ale trzeba pamiętać jakie problemy miał BF4 przy premierze gra AAA za ponad 120 zł)
Blade Symphony też spełniło oczekiwania jest jeszcze kilka innych produkcji które wyszły z EA i się sprawdziły ale nie ma sensu rozpisywać tylu gier
Świetny materiał jednak konsument takiego produktu ma niestety małe pole działania. Steam i twórcy early accesów bardzo wygodnie zasłonili się umowami licencyjnymi, które niestety uniemożliwiają w większości przypadków zwrot pieniędzy. Jak również zaznaczyłeś sam padłeś tego ofiarą, ja również i pewnie spora część graczy. Jak więc z tym walczyć? Odzyskać pieniędzy się nie da. A co do przyszłych produkcji można jedynie nie kupować tytułów EA ale to niestety nie przełoży się na to że Twórcy zmienią nastawienie (bo ludzie którzy się nabiorą zawsze się znajdą), jedynie pozbawi nas to "frajdy" choćby chwilowej żeby danym tytułem się pocieszyć. Na chwilę obecną niestety nie ma dobrego rozwiązania. Ja osobiście liczę na to że kiedyś Valve się za to zabierze (nadzieja matką głupich) i zacznie sprzątać śmietnik na swojej platformie.