Gra będzie rozwijana... w nieskończoność
2 549 wyświetleń
(8:00)
27 sierpnia 2016
Kilka lat temu wystartowała na Steamie usługa Early Access. Wczesny dostęp stał się bardzo obiecującą formą sprawdzania gier przed premierą, ale jest to też pole do nadużyć. Dlaczego takie DayZ od lat się nie zmienia? Przyglądamy się problemowi wiecznego wczesnego dostępu.
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
Szajs czy hit? Łosiu i Tbone biorą na warsztat Star Wars Zero Company – turową grę taktyczną od EA, która wcale nie jest X-COM-em w Gwiezdnych Wojnach, choć bardzo chciałaby. Po drodze Dispatch, czyli najlepiej napisana gra roku o superbohaterach-nieudacznikach, oraz pierwsze wrażenia z Ace Combat 8: Wings of Theve (tak, jest dziewczyna z różowymi włosami).
tvgry
13 października 2026
Jakim cudem redaktor, który tworzy jeden z pierwszych (być może pierwszy) materiał na tvgry jest dużo lepszy od znacznie dłuższego stażem (Jordan). Jak to możliwe?
Niestety takie są dzisiaj realia...
Nie obraźcie się ,ale kupowanie ,,gier'' early access to głupota.
Z resztą co to za głupia moda się zrobiła ostatnio z tymi ea i nie tylko.Można przetestować wersję alfa czy beta gry,ale kurde bele za darmo!!!!Tak jak to było kiedyś.
Inna sprawa to taka iż producenci wypuszczają ukończoną grę do sprzedaży ,a okazuje się niedopracowanym produktem.A kilka dni po premierze ni z tąd ni z owąd wychodzą olbrzymie patche.
Wiecie co,to jest czyste oszustwo , ponieważ dopuszczają do sprzedaży świadomie niedokończony produkt po to by go móc szybciej sprzedać i wykorzystać maxymalne zainteresowanie,a łataniem gry zajmują się wtedy , gdy pieniądze wpłyną na ich konto.
To jest dopiero piracenie,ale graczy ....
Hehe, piracenie graczy, ciekawie to brzmi : D.
Tak. Basta. Postawmy jasne warunki. Na trzy. Raz... Dwa... i...
...
Hm.
Jeśli chce ktoś zapoznać się z tym, co sami devowie mają do powiedzenia o jasnych i ciemnych stronach EA (zanim wyda wyrok), rozumie po angielsku i ma czas:
"How to Survive Early Access" (o DayZ, kiepska jakość dźwięku, pierwsza część głównie o animacjach, druga bardziej w temacie, powiedzmy 28:46 dla niecierpliwych)
Ciekawe jest pierwsze pytanie a zwłaszcza odpowiedź na nie - oni nie chcieli z początku mieć aż tylu graczy, nie było żadnego marketingu wokół startu EA, to się po prostu stało "oddolnie". Nie, żeby było zaskakujące. Czemu nie chcieli? Bo trudniej wówczas zapanować (nad feedbackiem i hypem, jak rozumiem).
"A Great Disturbance in Development: The Dark Side of Early Access" (z początku nie chciało mi się ładować):
http://www.gdcvault.com/play/1020874/A-Great-Disturbance-in-Development
Notabene rozdział "managing communications" (i kolejny, "managing expectations") dotyka kwestii bliskich sedna afery zwanej NMS.
EA daje pewne możliwości i stwarza określone pokusy. Czy przy obecnym stosunku tego, co za daną cenę oczekują gracze, a tego, co uczciwie pracując devowie są w stanie za nią dostarczyć, istnieje lepszy sposób? Nie wiem, ale problem może tu istnieć. Zapewne też sama formuła EA musi jeszcze dojrzeć. Ja traktuje EA jak ryzykowną inwestycję w jajo. Z jaj może się coś wykluć, albo nie. To, co się wykluje, może mi odpowiadać, albo nie. Kiedy się to może opłacać? Gdy cena "jaja" jest znacznie niższa od ceny typowej gry premierowej.
Mam parę takich gier, większość z tanich bundli (Rust, Savage Lands, Space Engineers) czy wręcz prezentów (DayZ, Take On Mars), inne z promocji (The Long Dark, Empyrion, Starpoint Gemini Warlords, Ark), niektórych jeszcze nie wypróbowałem tak naprawdę, kolejnych kupować się nie kwapię, a z wymienionych i wypróbowanych obiecująco się zapowiada głównie Take On Mars, ponoć już na finiszu. Empyrion też potencjalnie ciekawy, ale pytanie, ile z tego, co jeszcze powinno ulec w nim zmianie i ulepszeniu faktycznie zostanie poddane obróbce, a co zostanie jak jest. No i The Long Dark. Ciekawe podejście do tematu survivalu, pytanie, czy to zmierza do końca, czy utknęło.
Jeszcze dodam z własnego doświadczenia moderskiego - dobrze wydaje się sprawdzać system, w którym realizuję w 100% jakąś swoją inicjalną wizję, daję rezultat graczom do zabawy. Co się wówczas dzieje? Jeśli gracze dostrzegą w tym coś z potencjałem wracają z odzewem - nie tylko zgłaszają przeoczone bugi, ale też własne uwagi i pomysły. I tu zaczyna się bardzo owocny dialog, gdzie ich pomysły inspirują moje własne i vice versa. W efekcie coś, co wypuściłem jako kompletną rzecz, bardzo się rozrasta, staje się o wiele bogatsze i lepsze. I lubiane przez graczy, czyli popularniejsze. O ile nie podchodzi się do pomysłów graczy bezkrytycznie. Zawsze trzeba mieć przed oczami swoją wizję tak, by całość zachowała spójny charakter i nie rozmyła się w chaotyczny, ameboidalny zbiór ficzerów i bajerów. Ta wizja, i mój własny gust oraz zdrowy rozsądek stanowią kompas. Wybieram tylko te pomysły, które wspierają ową pierwotną wizję, rozbudowują ją w moim uznaniu w ciekawy i wartościowy sposób, wzmacniają i wzbogacają, a nie rozmywają. Inne adaptuję lub odrzucam. Taka formuła, popremierowej, kontrolowanej burzy mózgów, wydaje się być najzdrowsza dla rozwoju "grywalnej zawartości" i chyba można ją przełożyć również i na samą produkcję gier.
Czyli to, co przedstawiłbym graczom jako EA inicjując ten cenny dialog, musiałoby samo w sobie stanowić już pewna spójną, domkniętą, w miarę możliwości odrobaczoną całość - zalążek w postaci gotowej gry podatnej na rozbudowę.
Świetny materiał jak na pierwszy raz, ale prawda jest niestety brutalna. Raz na pół roku słyszymy jak jakaś gra z EA wychodzi jako pełna wersja.
dobry material jak na pierwszy raz
Coż dobre gry które były w EA i z niego wszyły czyli rimworld i prison architekt no i starbond z czego nie jestem do końca pewien czy rimek wszedł z EA a byłe już przed rustem.
Przecież twórcy Ark Survival Evolved podali planowaną premierę (końcówka tego roku)
Można wydać skończoną grę, a i tak rozwijać ją przez następne lata. Tak robi paradox, którego gry są bojkotwane przez tvgry. CK 2 wyszło w 2012, EU 4 w 2013, obie gry dalej są rozwijanie.
dobry materiał, dobry głos do tego potrafisz zainteresować słuchaczy tematem. Jedyne co to echo w pomieszczeniu troche daje sie we znaki. Skoro są nowe osoby na pokładzie moze wywalą w końcu jordana i t-bona bo ci dwaj panowie są na poziomie żenuła
Zawsze uważałem, że pakowanie się w Early Access to głupota. Ale gracze już tak rozpuścili producentów, że dają się dymać na każdym kroku, najpierw DLC, teraz to.
Podobnie z kickstarterem
http://qz.com/268852/neal-stephensons-failed-500000-video-game-and-the-perils-of-using-kickstarter/
Miałem chrapkę na ten tytuł ale zbieranie kaski wyszło na klapę, Sam nie wpłacałem ale bym zapłacił za finalny produkt jakby wyszedł.
Dobry materiał, ale polecam zapoznać się z prawidłową wymową angielskiego słowa "early". A co do meritum, to ubolewam nad rozpowszechnieniem się wczesnego dostępu i zanikiem dem. Mam obecnie na liście życzeń dwie gry w "early access": Wolcen: Lords of Mayhem oraz Ghost of a Tale. Nie zamierzam ich kupować dopóki nie staną się wersjami ostatecznymi.
Niestety jeśli ktoś jeszcze nie zauważył to twórcy gier z EA są tak samo bezkarni jak politycy czy urzędnicy ...
a cała ta bańka bo to kiedyś pęknie (wedle mnie w momencie wydania Star Citizen ) jest nakręcona przez marketing i ślepych ludzi którzy coraz więcej pieniędzy wyrzucają na gry ... mi EA odbił się czkawką raz porządnie przy Blood & Gold Caribbean! gra finalnie wydana i nadal nieukończona w poczekalni są:
SC / KD które jeszcze nie skreśliłem choć po odpaleniu alfy i bety nie urzekły mnie za bardzo.
Subnautica to ciekawa gra z potencjałem ale na dzień dzisiejszy jeszcze nie warta polecenia. Co ją trapi?
- do ogrania w 15 godzin, tyle czasu wystarczy aby wszystko odkryć co gra ma do zaoferowania i zwiedzić dostępny teren. Nie ma multika, nawet coopa, więc dość szybko może się znudzić
- oferowany teren jest tak naprawdę dość niewielki, budując najlepszą łódź (cyklopa) znamy już całą mapę, więc po co się go buduje?
- kiepska optymalizacja, gra ma gigantyczne problemy z zarządzaniem pamięcią RAM
Na plus można zaliczyć znacznie większy fun z eksploracji niż w No Man's Sky
Jak się nazywa ta średniowieczna gra?
W którym momencie?
Black Death jak mniemam, czyli doskonały przykład EA...brak zawartości, tragiczne błędy, typowy skok na kasę. Są inne tytuły oferujące więcej zawartości. 99% gier z wczesnego dostępu to ekstremalne gówno, mogę polecić jedynie Rimworld, któremu dość blisko do statusu finalnego produktu.
dla kogo wygodna jest niekończąca się alfa?
Dla leniwych i pazernych twórców, niestety.
Rust moim zdaniem jest trochę innym przypadkiem niż DayZ. Po pierwsze updaty w Rust są co kilka dni natomiast w DayZ co kilka miesięcy. Gra nie jest zabugowana, poza tym developrerzy słuchają graczy i starają się zoptymalizować grę. Mam nadzieję, że rust nie wyjdzie z Alfy ponieważ gra ewoluuje i zachęca do powrotu nie nudzi jak DayZ.
Żeby kupować gry z EA trzeba posiadać chociaż przeciętne IQ co chyba jest rzadkością patrząc po topowych grach multi
Kupiłem Insurgency w EA - gra wyszła, nadal aktualizowana, spełniła oczekiwania graczy, dużo świeżości w FPS'ach co przełożyło się na sukces
To samo Verdun - gra wyszła, również nadal aktualizowana, całkowicie inne podejście do FPS"ów, mocny klimat natomiast faktycznie gra ma sporo błędów szczególnie w blokowaniu się o wszystkie możliwe przedmioty (ale trzeba pamiętać jakie problemy miał BF4 przy premierze gra AAA za ponad 120 zł)
Blade Symphony też spełniło oczekiwania jest jeszcze kilka innych produkcji które wyszły z EA i się sprawdziły ale nie ma sensu rozpisywać tylu gier
Świetny materiał jednak konsument takiego produktu ma niestety małe pole działania. Steam i twórcy early accesów bardzo wygodnie zasłonili się umowami licencyjnymi, które niestety uniemożliwiają w większości przypadków zwrot pieniędzy. Jak również zaznaczyłeś sam padłeś tego ofiarą, ja również i pewnie spora część graczy. Jak więc z tym walczyć? Odzyskać pieniędzy się nie da. A co do przyszłych produkcji można jedynie nie kupować tytułów EA ale to niestety nie przełoży się na to że Twórcy zmienią nastawienie (bo ludzie którzy się nabiorą zawsze się znajdą), jedynie pozbawi nas to "frajdy" choćby chwilowej żeby danym tytułem się pocieszyć. Na chwilę obecną niestety nie ma dobrego rozwiązania. Ja osobiście liczę na to że kiedyś Valve się za to zabierze (nadzieja matką głupich) i zacznie sprzątać śmietnik na swojej platformie.