Jak robić znajdźki, by miały sens?
2 679 wyświetleń
(8:10)
21 marca 2016
W dzisiejszym programie Jordan Dębowski analizuje znajdźki w grach. Dlaczego jedne z nich chce się zbierać a inne to zwyczajna zapchajdziura, która ma nas przykuć do ekranu na kolejne godziny? Na przykładach serii Assassin's Creed, Gravity Rush, BioShock i Batman szukamy rozwiązania tej zagadki.
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Nowa Lara Croft nie daje o sobie zapomnieć i dzielnie wkracza w rejony next-genowe. Dobraliśmy się do "ostatecznej" edycji Tomb Raidera i przetestowaliśmy grę na PlayStation 4. Czy po przygodzie na PC warto ponownie odwiedzić niebezpieczną wyspę? Zobacz nasz gameplay.
tvgry
4 lutego 2014
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Max Payne 3 to gra, która mocno różni się od poprzedniczek i na ten moment pozostaje ostatnią odsłoną cyklu. Kuba postanowił wrócić do tego tytułu by opowiedzieć Wam jego historię.
tvgry
22 kwietnia 2026
Niedawno wraz z Maćkiem Pawlikowskim z GRYOnline.pl odwiedziliśmy warszawskie studio Rebel Wolves, by zobaczyć w akcji ich debiutancką grę – The Blood of Dawnwalker. Przy okazji mieliśmy możliwość zadać kilka pytań Mateuszowi Tomaszkiewiczowi, którego możecie kojarzyć jako głównego projektanta questów w Wiedźminie 3 i quest directora Cyberpunka 2077, który przy The Blood of Dawnwalker pełni rolę creative directora. W dzisiejszym materiale dowiecie się wszystkiego, co na ten moment wiemy o tym mrocznym, wampirzym RPG. Opowiemy między innymi, dlaczego krwiopijcy w grze nie ukrywają swojej natury oraz jak działa intrygujący system czasu.
tvgry
28 kwietnia 2026
W swoim ostatnim materiale na tvgry Kuba opowie o tym, w jaki sposób gry opowiadają historię bez użycia słów.
tvgry
5 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
Na pewno wiele razy zdarzyło Wam się wgapiać w monitor, intensywnie zastanawiając się nad podjęciem decyzji, która zaważy na życiu Waszych ulubionych wirtualnych bohaterów? Opowiemy dziś o grach, w których nasze wybory mają realne znaczenie, potrafią solidnie zagrać na emocjach i zostać w pamięci na bardzo długo. Sprawdzamy, co sprawia, że te interaktywne opowieści tak mocno uderzają w nasze czułe punkty. Jeśli szukacie produkcji, która porwie Was genialnie napisaną historią i zmusi do trudnych, moralnych dylematów, to jesteście w idealnym miejscu.
tvgry
27 kwietnia 2026
Mroczna kopalnia, powrót do korzeni dungeon crawlerów, eksploracja ze zwykłą mapą w ręku i ten unikalny, gęsty klimat retro. Cralon wiele obiecywał, ale czy udało mu się te obietnice spełnić? Sprawdzamy, dlaczego sama nostalgia do gatunku i nazwiska twórców to zdecydowanie za mało, by obronić ten tytuł.
tvgry
27 kwietnia 2026
Jeśli znajdźki mają jakiś wpływ na rozgrywkę, to jest okej. Gorzej jak to jest zbieractwo dla samego zbieractwa.
Jak dotychczasowe materiały Jordana były mhm... wątpliwej jakości, to teraz ten jest nawet w porządku. :)
Batman seria Arkham i długo, długo nic. W Asylum temat statuetek oczywiście pojawił się po raz pierwszy, ale to w City został znacznie rozwinięty i świetnie sfabularyzowany. W ogóle AC jest dla mnie grą która świetnie potrafiła wpleść w świat gry nie tylko znajdźki, ale też misje poboczne. Wszystko było bardzo spójne i fabularnie uzasadnione. Zarówno AS jak i AC wymaksowałem i ukończyłem ponownie na NG+. Origins nie było aż tak dobre pod tym względem, do tego jak się później okazało niektóre z wyzwań można wykonać tylko podczas konkretnych misji w grze (jakieś wymyślne sposoby eliminacji przeciwników), bo tylko tam mapy dawały taką możliwość. Znajdźki zdaje się, że zebrałem jednak wszystkie (choć czułem, że robię to niejako z rozpędu, mając w pamięci świetne poprzednie odsłony tej gry). W Arkham Knight nie grałem, czekam na jakąś dobrą promocję tego skaszanionego portu...
Co do Assassins Creed to te flagi z jedynki idealnie wpisywały się w powtarzalność i ogólny bezsens rozgrywki w tej grze. Jedynka była dla mnie najlepsza fabularnie, do tego system wspinaczki naprawdę robił wtedy ogromne wrażenie, misje główne (te gdzie likwidowaliśmy cele) były bardzo dobre i w sumie tylko to sprawiło, że ją zmęczyłem do końca. Reszta gry to wykonywanie w kółko tych samych czynności aby zdobyć respekt wśród asasynów (a jak wiadomo "respect is everything""). Dlatego flagi były już tylko taką wisienką na torcie.
W dwójce jednak znacznie poprawiono ten element i nie mam na myśli tylko nagród za pióra, ale też całkiem spoko zagadki. W trójce mieliśmy np. "skarby Drewnianej Nogi". Za zebrane badziewie otrzymaliśmy informacje o lokalizacji kolejnych fragmentów mapy do skarbu (czyli jakby nie patrzeć kolejne misje). Niestety to wszystko ginęło wśród dziesiątek innych rzeczy do zbierania, które już tak ciekawe nie były.
ps. Albo nie zrozumiałem co autor miał na myśli mówiąc "w nowym Falloucie", albo zapomniał, że bobbleheady były już w trójce. Zresztą to nie wszystko, bo np. książki zwiększające umiejętności (które też można spokojnie podciągnąć pod znajdźki) towarzyszą nam od początku serii.
Najlepsze znajdźki były w Batman Arkham Asylum.
Nie narzekajcie na Jordana , bo całkiem dobre i ciekawe materiały tworzy.
Jedyna gra, którą scalakowałem, to Burnout Paradise. Wyszukiwanie billboardów i bramek było autentycznie przyjemne. Z kolei w GTA IV ustrzeliłem 1 (słownie: jednego) gołębia. Znajdźki to nudne badziewie, które praktycznie nic nie wnosi do rozgrywki i powinny sczeznąć. Zwłaszcza w liniowych grach, w których, jeżeli chcesz zebrać wszystko, a coś przegapisz, to musisz powtarzać misję/poziom/rozdział. Jakoś je czasem lubię w otwartym świecie , jeśli coś dają do statsów, jak w Infamous, Saint's Row 4 czy Crackdown i wtedy latam jak głupi od jednej świecącej kulki do drugiej. Ale to i tak tani i prostacki patent.
@RyujinJakka co Ty pie***lisz, dużo większą część materiału pokazuje gry i mówi w temacie. Przyczepiasz się o byle co, jedyne co musi robić to spleść łapy ma kolanach i nie machać tak przed ekranem jakby zaklęcia rzucał. W tym się poprawił, ale musi pamiętać żeby gadać więcej o grach a mniej albo w ogóle o pseudo-psychologii. Zabłysnąłeś tytanie inetelektu, gej porno na redtubie? Serio?
Pecyn i RyujinJakka ale wy to jesteście poligloci! Jak już krytykujecie to może bardziej merytorycznie? Czy może was dupy swędzą,że Jordan tu pracuje i zarabia kasiorkę za granie w gry. A nie tak jak wy pracując na kasie w biedronce?
mitosowy ja jestem informatykiem, więc nie chodzi o to że mu zazdroszczę bo nie mam czego akurat. Ale o to że jego materiały są wyjątkowo kiepskie, a zamiast pokazywać materiał, koleś pokazuje siebie.
@mitosowy No ale ty lubisz oglądać chłopów, w końcu oglądasz porno z gejami na RedTube.
Niby informatyk, a głupota aż świszczy.
Mając takich informatyków jak ty nie trzeba mieć wrogów. Informatyk taaa :D A swoją drogą RyujinJakka ciekawy jestem dlaczego poruszyłeś temat homoseksualizmu? W moim przypadku, czy Jordana, a może w obu?Jak takie są Twoje skojarzenia, to raczej Ty możesz mieć problem.
Ale wy macie problem z tym Jordanem. Spoko chłop i tyle. Ale patologia zobaczyła Nrgeeka i mało zawału nie dostaliście ze szczęścia.
Pecyn no bez kitu, serio? Porównujesz Jordana do tego ciecia? Gdy oglądam materialy o grach na Filmwebie to aż mi stygmaty wychodzą.
jordan, Przestań pokazywać swoją japę, nikt nie chcę ciebie oglądać, ewentualnie materiał twój, ale nie ciebie, nie rób z siebie specjalisty, bo każdy twój materiał to dno !.
Arkham Knight ledwie wspomniany? Przecież tam znajdźki by były zrobione prawie doskonale. Każda wiąże się z rozwiązaniem małej łamigłówki, odblokowuje dodatkową zawartość, a zebranie wszystkich umożliwia wręcz konfrontację z bossem i odblokowuje nowe zakonczenie.
Dajcie se już siana z tym Jordanem, bo naprawdę wkurzające to jest. Początkowo sam go nie cierpiałem, tak samo zresztą jak Kacpra, ale z czasem się wyrobili i słucha się ich tak samo jak każdego innego. Czasami mam wrażenie, że plujecie na niego dla zasady.
Znajdźki powinny przede wszystkim wzbogacać świat gry, dodać nowe informacji o nim, a nie dodawać głupie flagi, bo tak, gracz dłużej pobiega... dobrze zrealizowane było to w Cieniu Mordoru, czy drugim Asasynie w przypadku stron kodeksu.
Jeśli czynność zbierania znajdziek jest do bani i do tego jest tego kosmiczna ilość to już lepiej żeby nie było za nie konkretnej nagrody, bo to chyba najbardziej wkurzające co może być - takie zmuszanie się z zaciśniętymi zębami do zbierania głupich znajdziek, żeby tylko dostać ważną dla rozgrywki nagrodę...
Znajdźki powinny być różnorodne i w ciekawej formie, nie może być ich za dużo i nie powinny perfidnie świecić przed oczami - to moim zdaniem wszystko
Jedyne znajdźki jakie mają sens to takie, które wnoszą coś do rozgrywki, czyli jakieś bonusy itp. A wszystkie, które są tylko po to, żeby być są po prostu bezsensownym śmieciem sztucznie przedłużającym rozgrywkę, bo twórcom po prostu zabrakło ciekawych pomysłów i musieli czymś zapełnić mapkę w swoim słabym sandboxie, żeby gra nie skończyła się po 10 godzinach.
Tak. Znajdźki batmanowe i reszta wypad.
To nie jest tylko kwestia Jordana, wielu redaktorów robi czasem film o czymś oczywistym udając, że coś odkryli... np.: ludzie boją sie umierać, a w grach nie! Nie przepadamy za szpitalami! W grach brakuje jeńców wojennych! Etc, etc.
Tylko, że każdy film Jordana to dział z Teleranku pt.: "Poznajemy świat" i traktuje o takich banałach... :< W dodatku chińska bajka zawsze ma najlepiej :<
4 łapki w dół i 2 do góry ... hmm czyżbym zgadł ?... NO TAK TO JORDAN :DD