Powódź zalała Steam
10 656 wyświetleń
(10:59)
20 stycznia 2017
Od jakiegoś czasu ciężko identyfikować gry niezależne z jakością. Jest ich tak duże, że wśród produkcji kiepskich trudno odnaleźć te, które się wyróżniają. Jak dziś wygląda sytuacja gier niezależny?
Szajs czy hit? Łosiu i Tbone biorą na warsztat Star Wars Zero Company – turową grę taktyczną od EA, która wcale nie jest X-COM-em w Gwiezdnych Wojnach, choć bardzo chciałaby. Po drodze Dispatch, czyli najlepiej napisana gra roku o superbohaterach-nieudacznikach, oraz pierwsze wrażenia z Ace Combat 8: Wings of Theve (tak, jest dziewczyna z różowymi włosami).
tvgry
13 października 2026
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
W sumie racja, niestety zmierza to w tym kierunku...
Co to jest gra indie:
prawda -jeśli zajrzymy na polską wiki to zobaczymy definicję jak z materiału:
Niezależna gra komputerowa (ang. independent video game, potocznie gra indie, indyk[1]) – gra komputerowa, która została stworzona przez mały zespół lub jedną osobę bez finansowego wsparcia wydawcy gier. Gry niezależne często charakteryzują się innowacyjną rozgrywką i rozpowszechniane są za pomocą cyfrowej dystrybucji.
Tyle że to jest nieprawdziwa, wyssana z palca definicja podpadająca raczej pod widzimisię autora - który jak Arasz zatrzymał się chyba gdzieś w roku 2000.
Ta sama definicja na angielskiej wiki to
An independent video game (commonly referred to as an indie game) is a video game that is created without the financial support of a publisher.
I niespodzianka -to jest JEDYNA definicja dla gry indie, bo u licha ciężkiego sama nazwa gatunku na to wskazuje: IND(I)Ependent // Niezależna (od wydawcy)
Gry będące Indie:
KAŻDA gra która wyszła z crowdfundingu (jak Kickstarter) - tak nawet gry które mają budżet wysokości "pierdyliona dolarów"
każda gra wydana bez udziału wydawcy (włączając tu właśnie te klasyczne produkcje garażowe)
gra wydana przez wydawcę indie (co było akurat wspomniane w materiale, są to "mali wydawcy" skupiający "garażowe produkcje" pod jednym szyldem. Ta kategoria jest dla mnie mocno naciągana no ale niech będzie). Wpisuje się tu zarówno Devolwer Digital (wspomniany w materiale jak i np. Slitherine -które wydaje tylko dość niszowe strategie )
Co nie jest grą Indie
zdecydowanie, "fałszywe gry indie" czyli podróbki od wielkich wydawców. Ori and Blind Forrest, Child of Light czy Unravel to u licha NIE SĄ gry indie. Nie są, bo nie są niezależne
jakiekolwiek "Indyki" na konsole -bardzo zabawne, rozumiem że mogę ot tak sobie wydać grę na X-boxa?
A nie czekaj jest to:
http://xbox.create.msdn.com/en-US/home/faq/xbox_live_indie_games#xboxfaq-peerreview
Świetna niezależność: wydamy ci grę gdy przejdzie weryfikację czy się nadaje dla "dzieci"
WrednySierściuch - A czym się różni wydanie PC-Konsola? gra indie może przecież zostać wydana na konsole np po sukcesie na PC i gdy twórcy nieco zarobią.
Mamo bossa...
Jak sie oglada takie materialy to idzie sie sztacheta pociac.
Przeciez ten material nie ma zadnej wartosci merytorycznej.
Autor zajmuje sie bzdurnymi probami redefinicji pojec (nie, Unravel to NIE JEST gra indie*)
Ba -jest oparty na bzdurnych i nieprawdziwych zalozeniach, przy czym tak sie skalda ze wiem na jakich :p
Otoz niecale 2 lata temu juz to walkowalismy
Widmo indiepokalipsy – czy scena gier niezależnych zmierza w przepaść?
https://www.gry-online.pl/opinie/widmo-indiepokalipsy-czy-scena-gier-niezaleznych-zmierza-w-przepa/zd4b7
* Oprocz materialu polecam tez przejrzec dyskusje (zwlaszcza moje posty ;D)
https://www.gry-online.pl/opinie/widmo-indiepokalipsy-czy-scena-gier-niezaleznych-zmierza-w-przepa/komentarze/zd4b7
W tym watku postaram sie tez cos wiecej wypowiedziec (jak tylko pojawie sie w domu).
Aczkolwiek glownie mnie nurtujace pytanie(i zarzut do materialu) to : na czym u licha polega ten "upadek" ???
Dziękujemy Panie Sasol - redaktor Araszkiewicz już otrzymał wypowiedzenie.
A gdzie napisałem że nie ma?
O tutaj: Są takie gry jak Stardew Valley i parę innych - parę innych a mnóstwo to spora różnica.
Kilkadziesiąt dobrych gier na kilkaset wychodzących to nie jest dobry wynik.
Kilkadziesiąt przeszedłem, a spora część przede mną, bo jeśli na 50 gier indie te 40 jest dobrych to jak najbardziej jest to dobry wynik.
Większość indyków to słabe gry, ot co. Są takie gry jak Stardew Valley i parę innych, ale to wyjątki od reguły. Zresztą wątpię w to czy ci obrońcy indie są w stanie wymienić coś poza tymi najbardziej znanymi grami tego typu.
Dodatkowo słabsze gry, mają już naprawde groszowe ceny, na które nie żałuje się 0.49 euro :P
Branie pieniędzy za coś co wygląda jak pierwszy projekt w game makerze czy innym unity to żenada.
Idąc dalej, mnogość i klony gier pozwalają nam łatwiej wybrać taką grę, która spełni nasze głębsze oczekiwania. Jeszcze dalej napomnę o bezproblemowy systemie zwrotu gier.
Ilość nie przekłada się na jakość. I zwracanie gier nie rozwiązuje problemu braku kontroli jakości na steamie.
Indyki mają sie dobrze i cieszę się, że codziennie powstaje ich kilkaset.
A w ile z nich grałeś?
Nawet stworzenie pierwszego projektu w game makerze wymaga poświęcenia mu kilku godzin czasu by go stworzyć. Jeśli jednak nie jest warty zakupu nawet za te 0.49 to nie kupujesz bądź zwracasz (grę można zrecenzować negatywnie jak jest słaba). Grałem w kilkadziesiąt indyków, które mogłem dopasować idealnie pod moje oczekiwania co do gameplaya i widzę na steamie jak wielu moich znajomych gra w tytuły, których sam nigdy nie znalazłem.
Są takie gry jak Stardew Valley i parę innych, ale to wyjątki od reguły. Zresztą wątpię w to czy ci obrońcy indie są w stanie wymienić coś poza tymi najbardziej znanymi grami tego typu.
Za przeproszeniem - pierdolisz. Widać, że nie masz pojęcia o grach niezależnych (a może i o grach w ogóle). Jest mnóstwo dobrych tytułów indie i nie mam tutaj na myśli biedagierek z indiegali. Sam w poprzednim roku przeszedłem kilkadziesiąt takich gier, z których wiele nie ma tutaj w encyklopedii czy na mobygames i mnóstwo z nich nie ustępuje tytułom z najwyższej półki.
Za przeproszeniem - pierdolisz
Kilkadziesiąt dobrych gier na kilkaset wychodzących to nie jest dobry wynik.
Jest mnóstwo dobrych tytułów indie
A gdzie napisałem że nie ma?
Nawet stworzenie pierwszego projektu w game makerze wymaga poświęcenia mu kilku godzin czasu by go stworzyć.
I co z tego?
Indyki mają się bardzo dobrze i na pewno nic im nie zagraża w najbliższym czasie. Zagrożeni są tylko maruderzy tacy jak autor filmiku, którym przeszkadza to że na steamie ląduje setki słabych gier co jest prawdą.
Jednak steam w swoim sklepie ma przecież zwykły filtr, który pozwala wybrać pośród gier indie dokładny gatunek i uporządkować go według popularności, albo ocen. Idąc dalej, mnogość i klony gier pozwalają nam łatwiej wybrać taką grę, która spełni nasze głębsze oczekiwania. Jeszcze dalej napomnę o bezproblemowy systemie zwrotu gier. Dodatkowo słabsze gry, mają już naprawde groszowe ceny, na które nie żałuje się 0.49 euro :P
Na koniec nadmienię, że wszystkie te problemy z indykami dotyczą praktycznie samego steama, więc nie ma obaw, że źle trafimy w sklepie.
Indyki mają sie dobrze i cieszę się, że codziennie powstaje ich kilkaset.
A trzepane taśmowo gry AAA, które z dobrą jakością nie mają nic wspólnego to są niby lepsze? Gry indie mają się dobrze, i tam dużo łatwiej jest znaleźć jakąś perełkę niż wśród tych dużych gier. Oczywiście, szajs też istnieje ale szajs indie i tak będzie zawsze lepszy niż szajs AAA.
Skłaniałbym się grami niezależnymi nazywać produkcje studiów, które same wydają własne gry, niezależnie od wielkości, budżetów i ambicji.
Albo szerzej, choć zwykle chyba to się sprowadza do powyższego - takie gry, w toku produkcji których nikt poza samymi devami nie ingeruje w proces tworzenia i ich kształt czy to wymuszając jakieś zmiany czy to wyznaczając odgórne terminy.
Bo ową niezależność rozumiem właśnie jako niezależność procesu twórczego i jego rezultatu od cudzych zachcianek/kasy.
Indyk to synonim szajsu.
Na 100 indyków 1 jest dość dobry.
Na 100 gier AAA jedna okazuje się kiepska.
wymień 5 gier AAA z 2016
Pan redaktor nie wie co znaczy " gra triple A"/ "AAA" i używa tego nagminnie.
Nie spodziewałem sie tego.
https://www.youtube.com/watch?v=SN4p_GYJ-04 tu od razu wrzucam materiał edukacyjny dla pana redaktora by sie nie polała czasem fala hejtu
"Wydaje mi się, że z tym określeniem gier "triple A" trzeba zmienić definicje, bo nie zmienimy tego jak ludzie określają te gry i to są po prostu w chwili obecnej gry wysoko budżetowe".
Od dawna w branży używa się tego terminu właśnie do gier wysoko budżetowych, więc nie bardzo rozumiem skąd to oburzenie.
nie zmienia to faktu że redaktor growy powinien to wiedzieć
Taa, ciężko też identyfikować od jakiegoś czasu gry AAA z jakością
Fajny materiał, ale poprawicie proszę literówki w opisie ;)