Powódź zalała Steam
10 584 wyświetlenia
(10:59)
20 stycznia 2017
Od jakiegoś czasu ciężko identyfikować gry niezależne z jakością. Jest ich tak duże, że wśród produkcji kiepskich trudno odnaleźć te, które się wyróżniają. Jak dziś wygląda sytuacja gier niezależny? (6897)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Co to jest gra indie:
prawda -jeśli zajrzymy na polską wiki to zobaczymy definicję jak z materiału:
Niezależna gra komputerowa (ang. independent video game, potocznie gra indie, indyk[1]) – gra komputerowa, która została stworzona przez mały zespół lub jedną osobę bez finansowego wsparcia wydawcy gier. Gry niezależne często charakteryzują się innowacyjną rozgrywką i rozpowszechniane są za pomocą cyfrowej dystrybucji.
Tyle że to jest nieprawdziwa, wyssana z palca definicja podpadająca raczej pod widzimisię autora - który jak Arasz zatrzymał się chyba gdzieś w roku 2000.
Ta sama definicja na angielskiej wiki to
An independent video game (commonly referred to as an indie game) is a video game that is created without the financial support of a publisher.
I niespodzianka -to jest JEDYNA definicja dla gry indie, bo u licha ciężkiego sama nazwa gatunku na to wskazuje: IND(I)Ependent // Niezależna (od wydawcy)
Gry będące Indie:
KAŻDA gra która wyszła z crowdfundingu (jak Kickstarter) - tak nawet gry które mają budżet wysokości "pierdyliona dolarów"
każda gra wydana bez udziału wydawcy (włączając tu właśnie te klasyczne produkcje garażowe)
gra wydana przez wydawcę indie (co było akurat wspomniane w materiale, są to "mali wydawcy" skupiający "garażowe produkcje" pod jednym szyldem. Ta kategoria jest dla mnie mocno naciągana no ale niech będzie). Wpisuje się tu zarówno Devolwer Digital (wspomniany w materiale jak i np. Slitherine -które wydaje tylko dość niszowe strategie )
Co nie jest grą Indie
zdecydowanie, "fałszywe gry indie" czyli podróbki od wielkich wydawców. Ori and Blind Forrest, Child of Light czy Unravel to u licha NIE SĄ gry indie. Nie są, bo nie są niezależne
jakiekolwiek "Indyki" na konsole -bardzo zabawne, rozumiem że mogę ot tak sobie wydać grę na X-boxa?
A nie czekaj jest to:
http://xbox.create.msdn.com/en-US/home/faq/xbox_live_indie_games#xboxfaq-peerreview
Świetna niezależność: wydamy ci grę gdy przejdzie weryfikację czy się nadaje dla "dzieci"
WrednySierściuch - A czym się różni wydanie PC-Konsola? gra indie może przecież zostać wydana na konsole np po sukcesie na PC i gdy twórcy nieco zarobią.
Mamo bossa...
Jak sie oglada takie materialy to idzie sie sztacheta pociac.
Przeciez ten material nie ma zadnej wartosci merytorycznej.
Autor zajmuje sie bzdurnymi probami redefinicji pojec (nie, Unravel to NIE JEST gra indie*)
Ba -jest oparty na bzdurnych i nieprawdziwych zalozeniach, przy czym tak sie skalda ze wiem na jakich :p
Otoz niecale 2 lata temu juz to walkowalismy
Widmo indiepokalipsy – czy scena gier niezależnych zmierza w przepaść?
https://www.gry-online.pl/opinie/widmo-indiepokalipsy-czy-scena-gier-niezaleznych-zmierza-w-przepa/zd4b7
* Oprocz materialu polecam tez przejrzec dyskusje (zwlaszcza moje posty ;D)
https://www.gry-online.pl/opinie/widmo-indiepokalipsy-czy-scena-gier-niezaleznych-zmierza-w-przepa/komentarze/zd4b7
W tym watku postaram sie tez cos wiecej wypowiedziec (jak tylko pojawie sie w domu).
Aczkolwiek glownie mnie nurtujace pytanie(i zarzut do materialu) to : na czym u licha polega ten "upadek" ???
Dziękujemy Panie Sasol - redaktor Araszkiewicz już otrzymał wypowiedzenie.
A gdzie napisałem że nie ma?
O tutaj: Są takie gry jak Stardew Valley i parę innych - parę innych a mnóstwo to spora różnica.
Kilkadziesiąt dobrych gier na kilkaset wychodzących to nie jest dobry wynik.
Kilkadziesiąt przeszedłem, a spora część przede mną, bo jeśli na 50 gier indie te 40 jest dobrych to jak najbardziej jest to dobry wynik.
Większość indyków to słabe gry, ot co. Są takie gry jak Stardew Valley i parę innych, ale to wyjątki od reguły. Zresztą wątpię w to czy ci obrońcy indie są w stanie wymienić coś poza tymi najbardziej znanymi grami tego typu.
Dodatkowo słabsze gry, mają już naprawde groszowe ceny, na które nie żałuje się 0.49 euro :P
Branie pieniędzy za coś co wygląda jak pierwszy projekt w game makerze czy innym unity to żenada.
Idąc dalej, mnogość i klony gier pozwalają nam łatwiej wybrać taką grę, która spełni nasze głębsze oczekiwania. Jeszcze dalej napomnę o bezproblemowy systemie zwrotu gier.
Ilość nie przekłada się na jakość. I zwracanie gier nie rozwiązuje problemu braku kontroli jakości na steamie.
Indyki mają sie dobrze i cieszę się, że codziennie powstaje ich kilkaset.
A w ile z nich grałeś?
Nawet stworzenie pierwszego projektu w game makerze wymaga poświęcenia mu kilku godzin czasu by go stworzyć. Jeśli jednak nie jest warty zakupu nawet za te 0.49 to nie kupujesz bądź zwracasz (grę można zrecenzować negatywnie jak jest słaba). Grałem w kilkadziesiąt indyków, które mogłem dopasować idealnie pod moje oczekiwania co do gameplaya i widzę na steamie jak wielu moich znajomych gra w tytuły, których sam nigdy nie znalazłem.
Są takie gry jak Stardew Valley i parę innych, ale to wyjątki od reguły. Zresztą wątpię w to czy ci obrońcy indie są w stanie wymienić coś poza tymi najbardziej znanymi grami tego typu.
Za przeproszeniem - pierdolisz. Widać, że nie masz pojęcia o grach niezależnych (a może i o grach w ogóle). Jest mnóstwo dobrych tytułów indie i nie mam tutaj na myśli biedagierek z indiegali. Sam w poprzednim roku przeszedłem kilkadziesiąt takich gier, z których wiele nie ma tutaj w encyklopedii czy na mobygames i mnóstwo z nich nie ustępuje tytułom z najwyższej półki.
Za przeproszeniem - pierdolisz
Kilkadziesiąt dobrych gier na kilkaset wychodzących to nie jest dobry wynik.
Jest mnóstwo dobrych tytułów indie
A gdzie napisałem że nie ma?
Nawet stworzenie pierwszego projektu w game makerze wymaga poświęcenia mu kilku godzin czasu by go stworzyć.
I co z tego?
Indyki mają się bardzo dobrze i na pewno nic im nie zagraża w najbliższym czasie. Zagrożeni są tylko maruderzy tacy jak autor filmiku, którym przeszkadza to że na steamie ląduje setki słabych gier co jest prawdą.
Jednak steam w swoim sklepie ma przecież zwykły filtr, który pozwala wybrać pośród gier indie dokładny gatunek i uporządkować go według popularności, albo ocen. Idąc dalej, mnogość i klony gier pozwalają nam łatwiej wybrać taką grę, która spełni nasze głębsze oczekiwania. Jeszcze dalej napomnę o bezproblemowy systemie zwrotu gier. Dodatkowo słabsze gry, mają już naprawde groszowe ceny, na które nie żałuje się 0.49 euro :P
Na koniec nadmienię, że wszystkie te problemy z indykami dotyczą praktycznie samego steama, więc nie ma obaw, że źle trafimy w sklepie.
Indyki mają sie dobrze i cieszę się, że codziennie powstaje ich kilkaset.
A trzepane taśmowo gry AAA, które z dobrą jakością nie mają nic wspólnego to są niby lepsze? Gry indie mają się dobrze, i tam dużo łatwiej jest znaleźć jakąś perełkę niż wśród tych dużych gier. Oczywiście, szajs też istnieje ale szajs indie i tak będzie zawsze lepszy niż szajs AAA.
Skłaniałbym się grami niezależnymi nazywać produkcje studiów, które same wydają własne gry, niezależnie od wielkości, budżetów i ambicji.
Albo szerzej, choć zwykle chyba to się sprowadza do powyższego - takie gry, w toku produkcji których nikt poza samymi devami nie ingeruje w proces tworzenia i ich kształt czy to wymuszając jakieś zmiany czy to wyznaczając odgórne terminy.
Bo ową niezależność rozumiem właśnie jako niezależność procesu twórczego i jego rezultatu od cudzych zachcianek/kasy.
wymień 5 gier AAA z 2016
Pan redaktor nie wie co znaczy " gra triple A"/ "AAA" i używa tego nagminnie.
Nie spodziewałem sie tego.
https://www.youtube.com/watch?v=SN4p_GYJ-04 tu od razu wrzucam materiał edukacyjny dla pana redaktora by sie nie polała czasem fala hejtu
"Wydaje mi się, że z tym określeniem gier "triple A" trzeba zmienić definicje, bo nie zmienimy tego jak ludzie określają te gry i to są po prostu w chwili obecnej gry wysoko budżetowe".
Od dawna w branży używa się tego terminu właśnie do gier wysoko budżetowych, więc nie bardzo rozumiem skąd to oburzenie.
nie zmienia to faktu że redaktor growy powinien to wiedzieć
Fajny materiał, ale poprawicie proszę literówki w opisie ;)