Szmaciana lalka w służbie elektronicznej rozrywki.
18 649 wyświetleń
(8:34)
24 lutego 2015
Śmierć w grach wideo jest jednym z czynników, który nas do nich najbardziej przyciąga, a twórcy od lat prześcigają się w sposobach jej przedstawiania. Umieranie miało być po prostu atrakcyjne. Kiedy gry zaczęły powoli eksperymentować z przedstawianiem fizyki w przedstawionym świecie, kwestią czasu było to, że służyć będzie ona do efektywnego, i w miarę możliwości realistycznego, ukazywania śmierci. (5182)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Dobry materiał
Z początku gdy grałem w gry za młodzika myślalem że ragdoll to błędy w animacji :P bo tak się dziwnie ciała odlatywały i padały w dziwnych pozach.
:D z nudów przy graniu jednego z rainbow sixów w 2013r tak ładnie mi jeden się połorzył>

Rockstar rządzi w tej kwestii.
Co do niezależnych producentów gier to mają oni bardzo ułatwione zadanie jeśli korzystają z gotowych silników graficznych. Taki Unreal Engine 4 (który kosztuje 19 Euro) ma wbudowanego, gotowego do użycia Ragdolla którego można modyfikować za pomocą suwaków itp. W ostatniej wersji silnika można nawet nagrywać i zapisywać efekt działania tego dobrodziejstwa by później użyć animacji w konkretnej sytuacji.
@Do redakcji (lub kogoś kto wie, lub może się dowiedzieć:-)).
Powtórzę pytanie nespriva, co to za kawałek leci w tle materiału?
Z dobrych starych czasów za udane ragdolle, to miały takie gry jak: Hitman 2, Max Payne 2, SWAT 4, Painkiller, F.E.A.R, Half Life 2. Narazie tyle pamiętam, lecz najbardziej to mi się podobała śmierć w SWAT 4 taka była bardziej naturalna moim zdaniem, że zabiłeś kolesia w kamizelce to tak opadał ociężałe i jak był za drzwiami i otwierałeś drzwi to ciało się naturalnie przesuwało. I moim zdaniem SWAT 4 to najbardziej udana gra tamtych czasów szkoda że się nie doczekamy SWAT 5 aż łęska w oku się lepi.
Najlepszy ragdoll? GTA IV i Max Payne 3. Tych gier nic nie przebije.
A ze starych gier to Hitman 2 ;) i podnoszenie ciał strzelaniem dwoma baller'ami . . . heh stare czasy ;)
Nie uważam żeby to było w 'Pozytywny' sposób straszny. Nie jestem zwolennikiem śmierci, a od jakiegoś czasu nie lubie patrzeć jak jucha leje się na prawo-lewo. Kiedy grałem w takie Gta albo Cod MW (ta scena na lotnisku?, oczami terrorysty zabijającego wszystkich -to chyba w dwójce) śmierć i życie staje się bez znaczenia.. Jasne wirtualnie... ale po takich seansikach, z dzisiejszej perspektywy, czuję że zachodziły we mnie zmiany jak u żołnierza na froncie. Byłem bardziej zmęczony i agresywny, a myślami coraz częściej w tych momentach.. Długi czas po tych tytułach nie pojawiła się gra z tak autentycznym mordobiciem która by mnie wciągnęła, do chwili shadow of mordor, kiedy to tak 'ślicznie' rozczłonkowywałem orków.. nie skonczyłem tej gry bo nie mogłem patrzec na finishery. Jakieś dziwne wyrzuty sumienia, albo żołądka.
W każdym razie, im realistyczna smierć na ekranie tym bardziej czuje, że "to ja zabijam"/ psychopatyczny zaśmiech.
IMO to nie HL2 był pierwszy w kwestii takiej fizyki i mechaniki ragdolli, Devastation było pierwsze.
W Deus Ex: Invisible War również można było spotkać "zaawansowana" fizyke i interakcje z otoczeniem. Chyba najbardziej smieszne sceny smierci mozna wlasnie w drugiej czesci Deusa spotkać. Przebilo to nawet Hitmana. Ten sam silnik został uzyty bodajze w Delta Force BHD (ale nie pamietaj jak to wygladalo tam) no i Max Payne 2, tutaj wypadlo znacznie lepiej niz DX2.
IMO to nie HL2 był pierwszy w kwestii takiej fizyki i mechaniki ragdolli, Devastation było pierwsze.
To właśnie w fizyce widzę bardzo duże pole do rozwoju w grach ... moc obliczeniowa coraz większa zostaje wykorzystywana do grafiki a ja chciałbym w końcu zobaczyć grę w której mamy całkowitą możliwość zniszczenia wszystkiego dookoła ...albo np strzelankę w której zarówno balistyka jak i ciała przeciwników będą brały pod uwagę całą strukturę ciała - tzn skórę , krew , mięśnie , szkielet ... to byłoby całkiem ciekawe bo np w sniper elite ten niby rentgen nie robił nic innego jak włączał tylko taki jakby podgląd tego co się dziej w środku...można byłoby iść krok dalej...
Coś tam się z tymi napisami skopało, bo parę razy wyświetliło to całe "Disney Shorts" ; )
Niezły filmik tylko można było lepiej pokazać te różne rodzaje ragdolli, bo same wstawki z trailerów to raczej słaby pomysł. Najgorzej jak Arasz opowiada o ragdollu z halo, podczas gdy na ekranie widzimy hitmana, przez to nawet nie wiedziałem o czym mówi.
dragon - niom szkoda ze o painkillerze i soldier of frortune nie wspomniano no i jeszcze ja wspomne ze brakuje wspominki o Crysisie.
Świetny artykuł, brakło mi choćby przesadzonych, ale epickich momentów odlatywania w powietrze z Max Payne'a 2. Można było słowem wspomnieć że tam i w HL2 jest odpowiedzialny za to silnik Havok.
Mam gorącą prośbę, nie moglibyście zainwestować w taki przyrząd który nazywa się filtr/osłona do mikrofonu:
http://muzyczny.pl/138887_LD-Systems-D910-Pop-Filter-oslona-do-mikrofonu-srednica-130-mm-popkiller.html
żeby nie było słychać tych wszystkich puknięć i przesterów przez mówienie do mikrofonu bezpośrednio.
Jak nie to może zrobimy ściepę i przyślemy Wam do redakcji. Nie ma problemu ;) Pozdro
Tu możecie zobaczyć jak prezentuje się silnik fizyczny w Max Payne 2. Same heady. Uwielbiam
https://copy.com/X9XQ8BBUQvmOgoXe
BTW. Dawny Przegląd Tygodnia R.I.P.
Dela będę długo wspominał
Akurat ragdoll to porażka.. Jak czasami widzę w grach, że ciało przeciwnika lata jak szmaciana lalka (nierealistycznie) to aż mi się nie dobrze robi.
Szkoda, ze pominiete zostale pare tutulow jak np. wlasnie Soldier of Fortune czy Painkiller.
szkoda arasz ze nie wspomniales o Soldier Of Fortune po Quake'u
Feinthir_Mag -> Del pracował z nami do końca zeszłego roku.
Czy dell jeszcze tutaj pracuje? w ogóle go nie słychać ( i nie widać ) już od dawna.
Wg mnie w MP3 Euphoria spisywała się zaledwie poprawnie, gorzej niż w GTA IV. Ciała po śmierci nieraz przybierały bardzo dziwne i nienaturalne pozy, w GTA IV tego doświadczyłem znacznie mniej...
Edit: Co to za filmik z GTA V jest?