Największa część serii.
30 181 wyświetleń
(17:48)
13 września 2013
Tym razem wkraczamy do świata ostatniej części "trylogii", czyli do San Andreas. Część Grand Theft Auto przez wielu uznawana za najlepszą w historii serii. (3707)
GRYOnline
Gracze
Steam
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Analiza bierze na warsztat plagę wysokobudżetowych porażek, gdzie gigantyczne pieniądze topione są w bezpłciowych kopiach rynkowych trendów. Materiał punktuje zjawisko toksycznej pozytywności i zamykania się deweloperów w bańkach informacyjnych, co skutecznie kastruje projekty z rzetelnej oceny jakości na etapie produkcji. Przykłady takich tytułów jak Concord czy skasowane Hyenas dobitnie obrazują, jak fatalne zarządzanie oraz całkowite odklejenie od realiów skutkują tworzeniem gier, których nikt nie potrzebuje. To gorzka lekcja o kryzysie rzemiosła, gdzie brak charakteru i ignorowanie głosu społeczności prowadzą prosto na śmietnik historii.
tvgry
11 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
A tam pierdolicie....Gta san andreas nie mogło się znudzić ta recęzja jest chujo** każde gta było zajebiste!
@SebaOnePL
To jeszcze nic. Ja bylem swiadkiem sytuacji, gdzie kobita mniej-wiecej w wieku 40-paru lat kupowala GTA5 i mowila ze to dla jej 11-letniego syna, a sprzedawca nawet nie mrugnal. Ja wiem, ze chec zarobku, no ale to jest lekkie przegiecie. Wychodzi na to, ze spoleczenstwo nie ogarnia, a niektorzy zapewne nawet nie wiedza co to PEGI. Pozdro
Nie mam nic do Jordana jako lektora ale jedna rzecz mnie irytowała. Czy nikomu nie przeszkadza jak Jordan mówi że grał w to jeszcze w podstawówce a chodził do niej po reformie edukacji czyli grając w GTA:SA miał nie więcej niż 13 lat. Serwis Gry-Online wydaje mi się profesjonalnym serwisem więc uważam że opowiadanie redaktora jak to w wielu 13 lat (a może i młodszym) grał w grę od lat 18-stu nie jest zbyt profesjonalne i edukujące.
Tyle się teraz mówi że systemie PEGI, o tym że nie wszystkie gry są dla każdego a tu taka wpadka.
Pomijając słabszą 4 część to najmniej grałem właśnie w SA. Jakoś tak nie ciągnęło mnie nigdy, nie twierdze że jest zła pewnie kiedyś do niej wrócę. Swoją drogą gdyby nie UV to nie dotrzymałbym do końca filmu. Jordan niestety musi wiele popracować nad sobą, poprawienie dykcji i większa znajomość tematu, który się omawia. No i Dell przynajmniej próbował jakieś misje wykonać a tutaj bezsensowne jeżdżenie i strzelanie:)
Jedyna część GTA, której nie ukończyłem. Po dotarciu do Las Venturas gra mnie się znudziła i była po prostu za duża...
Te blokady na mostach były fajne .. zapobiegały temu byś my za wcześnie nie zwiedzili całego świata gta.
Najbardziej irytująca rzecz w SA? Pojawiające się znikąd pojazdy na drodze, jeśli jadąc samochodem chciało się zobaczyć za siebie lub na boki. Jedziesz sobie spokojnie sam autostradą, na horyzoncie żadnego auta, patrzysz chwilę do tyłu, a okazuje się, że przed tobą porusza się (i to jeszcze przed twoją maską) inny pojazd, najgorzej jeśli to jest traktor ;D Nie wiem czy taki błąd pojawiał się na PS2, ponieważ takie coś widziałem tylko grając w wersji na PC.
GTA SAN ANDREAS było najlepsza z części po pod każdym względem, bo było dużo rożnej zawartości typu skilowanie broni, nauki jazdy. Jest co w nim robić jeśli ktoś jest osoba która lubi spędzić dużo czasu z gra. Ja zrobiłem wszystko oprócz zbierania narkotyków i sprayowania tagów tego nigdy nie robiłem w GTA. Jeśli GTA V będzie podobne do GTA SAN ANDREAS to sukces murowany puzdro dla redakcji
UV nie ujmujac nikomu, nadajesz sie duzo lepiej niz ten Jordan...przynajmniej mowisz wyraznie i z sensem, profesjonalnie.
Jordan ma problemy z wymowa, zlewa dwa slowa w jedno (mialem taka kolezanke, trzeba bylo sie dobrze wsluchiwac zeby zrozumiec co tam marudzi) a on pracuje w telewizji dla graczy no for fuck sake, trzeba miec nienaganna dykcje zeby pracowac w tej branzy...Filmiku z Outlast nie dalem rady dociagnac do konca.
No i zamiast bez celu krecic sie po miescie moglby jakas misje wykonac najprostrza chociaz...
D3niX ---> Taka natura, dlatego do filmików się nie nadaję. Na szczęście w tvgry jestem tylko gościem ;)
San Andreas... pod względem możliwości i pierdołek (m.in. dodatków cRPG), było jak do tej pory najlepsze i przebijało Vice City. Niemniej jednak jeśli chodzi o klimat to w mojej ocenie wygrywa Vice City, mimo tego, że jest niby kiczowate - o dziwo więcej rzeczy pamiętam z wątku fabularnego VC niż SA. No i ta niezapomniana muzyka/radia...
Wracając jeszcze do tych elementow cRPG, to były one na swój sposób fajne, a i nie narzucały się za bardzo (oprócz misji z "samouczka"), chociaż o ile pamiętam, to trzeba było jeść, aby CJ miał normalną sylwetkę i zbytnio się nie "wychudził" ;)
Zmiana wyglądu też była niezłym pomysłem, bo dzięki temu można bardziej zżyć się z bohaterem (w VC można to było zmienić wygląd poprzez wszelakie skiny do postaci - ver. PC)
No i te niezapomniane chwile, gdy się wsiadało do jakiegoś wozu (lub na motocykl) i mknęło beztrosko po ulicach i autostradach* od jednego miasta do drugiego, a między nimi jeszcze tereny pustynne itp. Tego mi właśnie brakowało w Vice City (a wydaje się, że to wszystko i jeszcze więcej będzie w "piątce")
Tak sobie myślę, UV wspomniał, że po przegraniu ileś tam godzin w szkole latania, wreście się nauczył pilotażu?
Może to też zasługa właśnie tych wspomnianych elementów cRPG, bo jak dobrze pamiętam były tam paski umiejętności prowadzenia wszelakich pojazdów. Na początku (mając zerowe umiejętności - zarówno te manualne, jak i "paskowe") faktycznie się kiepsko latało, ale z czasem umiejętności się zwiększały (jedne i drugie) :)
BTW. prawdziwa szkoła latania to była w GTA3 z doodoo (czy jak się ten samolocik zwał) ;)
*podobnie miałem w TDU + obowiązkowa kamera z środka :D
Jak dla mnie GTA San Andreas to po Vice City druga najlepsza odsłona tej serii. San Andreas to przede wszystkim ogrom zawartości jaki Rockstar Games zafundował graczom począwszy od najróżniejszych znajdziek po szereg różnego rodzaju opcjonalnych zadań pobocznych, bogatych możliwości modyfikacji wyglądu głównego bohatera oraz ogromnego zróżnicowanego świata. Klimat i fabuła to jak zwykle najmocniejsze strony serii a San Andreas jest tego dobitnym potwierdzeniem.
Wg mnie najlepsza część jak dotąd, z miast Las Venturas najbardziej mnie urzekł. Postać Cataliny rewelacja, ale na żonę bym jej nie chciał :D
@up Zaczął się wrzesień wieć to mus aby wzięli (Nie tylko Jordan) się do roboty!!!
Pieprzyc to. Nie place wam abonamentu, dopoki nie ogarniecie Jordana. Chlop ma potencjal, ale musi duzo nadrobic z dykcja. Tak jak to ktos kiedys ujal: niektore wyrazy wymawia jakby byly spakowane zipem. Juz raz kiedys wyrazalem swoje niezadowolenie, ale przymykalem oko, bo wkoncu chlopak nowy i sie musi wyrobic. Ale teraz juz przedszkole sie skonczylo i czas sie wziac do roboty.
PS: Sorka za brak polskich znakow. Ang klawa.
@up A i Smoszna też nudził jak cholera!!!
Słabizna. Filmik o niczym, gadanie dla gadania. Nic nie zostało pokazane, tylko jakieś głupie latanie po mapie... Merytorycznie Jordan kompletnie leży, nie ma nic ciekawego do powiedzenia i dodatkowo pieprzy czasami głupoty...
A co do samego SA, to było ok ale nie urwało dupy. VC dużo lepsze prawie pod każdym względem.
Mi najbardziej podobało się jednak Los Santos. A co do szkoły nauki samolotami to jak się grało na K+M to normalne, że było zajebiście ciężko.
czemu nawet nie potrafią włączyć opcji 'Widescreen' aby postaci nie były przysadziste a samochody szerokie na 3 metry?
najlepsza część serii pod względem rozmachu ale muzyka i bohater najsłabszy(pipa ja nic!), jednak wrzucenie własnej muzyki z lat 80, hawajska koszula zakupiona i w Las Venturas czułem sie prawie jak w Vice :D
PS: piszę, że najlepsza ale nie grałem jeszcze w IV, choć czaję się od pół roku ;p
Co za beznadzieja. Komentarz słaby, a video jeszcze gorsze. Zamiast pokazywać jak beznadziejnie obijasz się autem o ściany przez 20min, moglibyscie wkleic z utuba jakiegos sklecona miszmasza z wszystkich fajnych akcji z SanAndreas. Napewno jest tego w necie juz bazylion. -1
Zobaczcie sobie gameplaye z gta 5 juz sa tylko sa szybo kasowane
Jak dla mnie GTA SA to najlepsza część serii oraz najlepsza gra ever. Żaden z Waszych zarzutów nie stanowił dla mnie problemu a wręcz przeciwnie, wielki świat, jeżdżenie pomiędzy misjami, świetny klimat ( nie tylko elo elo, wieś, pustynia, san frierro czy las venturas, ogromna różnorodność ) rewelacyjne i przemyślane misje.
Szkoła latania była mega, z tego co pamiętam nie miałem z nią większych problemów.
Przeszedłem ją ze spokojem ponad 10 razy, setki przegranych godzin. Do dzisiaj wracam do SA, ostatnimi czasy ją zainstalowałem i znowu poczułem tę magię. Jak dla mnie bomba.
Czekam z niecierpliwością na GTA V. Preorder na PS3 już zamówiony od dawna ;)
Zróbcie live stream z premiery gta V 17 września jak pierwszy raz włączacie i ogrywacie od samego początku PLS :)
@mateo91g - Możesz sobie dodać teleport do końcowego filmiku i przejść grę w 5 minut...
Ech, moje pierwsze GTA. Miło wspominam, świat jest duży, różnorodny, a klimacik w grze jest świetny i wcale nie ziomalski jak większość sądzi. Każda stacja radiowa ma coś do zaoferowania i chyba każda mi się podobała, mimo, iż na co dzień nie słucham rapu czy country to w tej grze te gatunki robią w San Andreas klimat. Jest sporo zajęć, przebieranki, fryzjer. No i rozmach we wszystkim. Rowery, samoloty które w "czwórce" zniknęły (nie mówiąc już o statystykach, ale nie każdemu muszą się podobać), motocykli w "czwórce" też jest mało.
Tak jak UV powiedział. GTA V można uznać za San Andreas naszych czasów, a GTA IV za "trójkę" naszych czasów.
Jeśli chodzi o to wracanie to nie wiem o co chodzi, bo zawsze po nieudanej misji, śmierci, złapaniu przez policję zawsze wolałem grę wczytać. A zresztą były samoloty, autostrady, więc nie było to jakoś uciążliwe przynajmniej dla mnie.
Szkoła latania za pierwszym razem mi trochę krwi napsuła, ale gracz musiał się nauczyć latać. Muszę powiedzieć, że gra uczy dobrze, bo w misjach i przy późniejszych podejściach z lataniem nie miałem problemu i sprawiało ono sporo frajdy.
No i muszę powiedzieć, że w GTA gram pewnie w odmienny sposób od wielu osób. Raczej nie zabijam niepotrzebnie jakichś postronnych osób i jeżdżę zgodnie z przepisami (oczywiście pomijając zatrzymywanie się przy każdym czerwonym świetle, ale od czasu do czasu też na światłach się zatrzymam). Ale oczywiście nieraz uruchamiam sobie "czwórkę" tylko po to by zrobić chaos w mieście, jednak nie zapisuję później gry.
Z dwóch części GTA w które grałem bardziej podobało się jednak San Andreas, a na "czwórce" powiem, że zawiodłem się dość mocno, jednak to temat na komentarz pod kolejnym filmem z serii.
Zgadzam sie Jordanem. Najlepsza cześć gry. klimat według mnie 500x lepszy. Spędziłem z gra setki godzin. właśnie przez wspomnianą wiekośc swaita. Eksploracja i wczuwanie sie w gre mmmm^^. Do dzisiaj brakuje mi takiego świata w grach. Ponieważ IV była względem tego bardzo okrojona.
Po raz kolejny wcale się nie buforuje. To Dzień dobry, Dzień dobry jest irytujące. A co do filmiku. Jeśli już pokazujecie Jakąś grę to pokażcie jakieś sensowne urywki, a nie pierwsze 10 minut gry..... Gta3 i GtaVc tak samo było pokazane. Pierwsze 10 minut gry.
Naprawcie ten Bufor. Filmików nie da się oglądać w ogóle. !! !!
Czy tylko mi się wydaje, czy jakość i poziom tvgry.pl cholernie podupadła?
Pogratulować buczenia pod nosem, nie ma to jak profesjonalizm :/
Ziomki, luźne portki, rowerki, gra dla gimbusów. GTA VC znacznie lepsze, stacje radiowe to niedościgniony majstersztyk pod tym względem. Czekam na remake
Według mnie najlepsza cześć pod względem możliwości. Przy zadniej części tyle czasu nie sprzędziłęm co przy tej.
Ogromna gra z ogromną wolnością ale fabularnie nie ujęła mnie tak jak GTA Vice City. Najwięcej czasu w tej grze spędziłem przy robieniu czegokolwiek tylko nie misji. ;p
NOWY GAMEPLAY Z GTA V ! :)
[link]
"Sandreas", "teny-peny"? Jordan, czy ty jesteś jednym z tych co mówią "dżirs of łor"? Twój głos nastolatka w trakcie dorastania/mutacji idzie przeboleć ale sposób wysławiania brzmi jakby był zaczerpnięty od szóstoklasisty. Popracuj nad sobą, hejt ludzi z forum nie jest bezpodstawny
Jordan przeczysz sobie, najpierw mówisz, że brakowało Ci w fryzjera, przebieranek, pakowania i statystyk w czwórce, a z drugiej strony nie przywiązywałeś wagi do wyglądu CJ'a? To jak? ;)
Ja z SA spędziłem najwięcej godzin ze wszystkich GTA, jednak mimo to lepsze jest dla mnie VC. San Andreas jest strasznie nie równe(nudne misje w ostatnim mieście i te irytujące szkoły;p ).
@kiroll bo widzę, że oni grafy nie ustawiali chyba. Antyaliasing 0. Gra na maxymalnych wygląda lepiej. Wiem bo mam ją 8 lat na dysku :D
o losie ale to tragicznie wygląda pod względem graficznym i kolorystki.
Ja dobrze usłyszałem, że Jordan był w podstawówce jak GTA SA wychodziło?
Dla mnie ta gra ma plusy za Samuela L. Jacksona i samolociki... reszta mnie nie porwała.
Niech Jordan robi GRAMY i recenzję z GTA V to chyba wybuchną zamieszki na ulicach :D
P.S. Ja nic nie mam do niego. Fajnie gdyby jeszcze dziś IV zapodali.
Chryste już zadowolony że UV będzie z Dellem a tu "dzień dobry, dzień dobry" i filmik z Jordanem sobie podarauję bo nie chcę słuchać tego gadania nie mającego o niczym pojęcia człowieka. Jeszcze łapkę w dół zostawię, może w GTA IV przynajmniej genialny Dell i UVi będą.
Przecież GTA SA na PS2 miało bardzo widoczne doczytywanie. Już nie mówiąc o mega krótkim polu widzenia w stosunku do wersji PC.
Co do tego, że jak obce gangi atakowały nasze tereny wystarczyło wsiąść do taksówki, karetki czy radiowozu uruchomić dodatkową misję i ją od razu wyłączyć i atak obcych gangów się kończył, a atakowany teren pozostawał nasz.
Nie obejrzałem jeszcze całego ale przez pierwsze dwie minuty nie był aż tak denerwujący.
Jordan, chłopie, daj żyć i nie wypowiadaj się publicznie. Kup sobie jakiś syntezator głosu, znajdź kogoś, kto za Ciebie będzie czytał. Cokolwiek!!! Albo naucz się mówić...
Dziwi mnie opinia ludzi którzy twierdzą, że San Andreas było najlepsze - że co ?! San Andreas było strasznie rozwleczone i odrzucające klimatem, świat gry był tak wielki, że poruszanie się po nim bez cheatów na odrzutowiec było udręką. Przejście San Andreas z kodem na odrzutowiec zajęło mi 28 godzin , bez kodów 62 godziny - to pokazuje jak ta gra była niemiłosiernie rozwleczona, większość gry pochłaniała podróż z domku do misji, w misji do celu misji, z misji do domku zapisać grę. Jakby dodać do San Andreas teleport to gra pewnie by się skróciła do 15 godzin. Taxi na telefon i automatyczny zapis gry po misji powinien być wprowadzony obowiązkowo w San Andreas.
@YuiElliot
W takim razie przydałaby się jeszcze jedna informacja pod filmikami na stronie, o tym kto w danym filmiku występuje. Ułatwiłoby to omijanie materiałów mojego ulubionego "redaktora" bez konieczności wyczekiwania na ewentualne "Dzień dobry, dzień dobry(...)".
Jezus Maria, co się dzieje z waszymi serwerami? Już od dwóch dni staram się obejrzeć u Was jakiś filmik, ale nie mogę tego zrobić, bo się cholernie wolno buferują- 1minuta filmiku równa się 10 w rzeczywistości... Na yt 1080p i innych serwisach filmiki wczytują się bez żadnego problemu, więc o co chodzi Panowie?
Cos macie problem z rodzielczoscia w filmikach z serii GTA. Caly czas jest rozciagniety obraz horyzontalnie.
Grafika jak z androida. Aaaa... pewnie konsola ;]
Jordan chyba źle zrozumiał komentarze pod filmikiem z Vice City. Nie chodziło o to, abyś San Andreas komentował wraz z UV, ale o to, aby była to ta sama para co poprzednio, czyli Del i UV.
Czy naprawdę nie wyciągasz żadnych wniosków z sytuacji, w której liczba negatywnych głosów (łapek w dół) pod Twoimi filmikami oscyluje w granicach 30-50% wszystkich oddanych przez użytkowników? Czy naprawdę to tylko i wyłącznie zasługa haterów?
San Andreas było i jest ciekawe często wracam do tej gry.Zobaczymy za 4 dni co ma do zaoferowania GtaV.Ale ilość misji w multi rozmiary miasta, postacie, pojazdy, itd gra ma olbrzymi potencjał i miejmy nadzieję że milo nas zaskoczy.