Józek Turok i jego wilcy.
12 382 wyświetlenia
(4:16)
31 lipca 2009
Kilka dni temu do sklepów trafiła rodzima wersja Turoka. Zobacz jak wypadli polscy aktorzy w konfrontacji z gwiazdami amerykańskiego kina akcji. (140)
GRYOnline
Gracze
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
nawet niezła polonizacja tylko szkoda że bez żadnych efektów dzwiękowych
Każdy kto kupił polskją wersję językową MA RÓWNIEŻ WERSJĘ ANGIELSKĄ !!!
Zapłaciłem za grę 40 PLN. Ale gdy uruchomiłem i usłyszałem polską wersję językową to mi ręce opadły - tego się nie da słuchać.
Trochę poszukałem po necie i znalazłem banalnie proste rozwiązanie...
Wystarczy w pliku TurokLocalization.ini zamienić DefaultLanguage=Polish na DefaultLanguage=English !!!
Odpaliłem grę, a ta przemówiła po angielsku :))))
lol przeszedlem po angielsku i jestem zadowolony
Cholera. Po angielsku jest duzo duzo lepiej
Jak zwykle Angielska lepsza
claudespeed18 => kinowe spolszczenie, to są właśnie napisy i oryginalna ścieżka dźwiękowa.
Poza tym według mnie spolszczenie się nie udało...
niestety ale ang. bardziej mi sie podobał miał lepszy klimat a polski jak zwykle nieudany... a swoją drogą to polski podobał mi sie tylko w wiedźminie,ciekawe czy bedzie tak dobry w mass efect
ENG duzo lepsze, dlaczego musieli kinowo spolszczac? za duzo czasu maja czy jak ;/
poza tym grafa swietna, stolik z broniami wygladał jak z filmu :)
Stosunek dobrych do kiepskich polonizacji jest mniej więcej równy. Ale jeśli chcesz, żeby polskie wersje były kiepskie - twoja sprawa, ciesz się wiecznym narzekaniem...
A jeśli twoim argumentem przeciw dubbingowi jest brak w grze obecności Polaków, to pozwolę sobie pominąć ten absurd milczeniem.
Jaro7788 ====> a nie słyszysz, że - w odróżnieniu do wersji angielskich - w 99,9% przypadkach polskie głosy brzmią drętwo i sztucznie? A w przypadku Turoka nawet nie ma złudzenia, że te głosy nie były nagrywane w studio! Słychać to aż nazbyt wyraźnie!
No i w dodatku "native American" mówiący po polsku - bez sensu!
Podobnie debilnym pomysłem była pełna polonizacja World in Conflict! Według mnie największe polonizacyjne barbarzyństwo popełnione na grze od niepamiętnych czasów. I nie tylko dlatego, że kiepskie głosy, ale przede wszystkim ze względu na realia, w których rozgrywa się akcja gry, i w których nie uświadczymy ANI JEDNEGO Polaka!!!
Slasher11 -> A powiedz tak szczerze... oglądałeś ten materiał bez jakiegokolwiek nastawienia czy jednak z przeświadczeniem, że to ENG będzie rulez, a PL - lepiej nie mówić? Bo jeśli tak... to nie dziw się, że nigdy nie podoba ci się nawet najlepsza polonizacja, a zawsze łaskawym okiem spoglądasz na choćby najgorsze wypociny angielskich lektorów. Naprawdę - przyznanie, że rodzima wersja nie odstaje od oryginalnej wcale nie degraduje was do rangi nieznających języka i w ogóle takich, z którymi nie warto się zadawać. Ale wciąż za mało osób o tym wie.
Pafun - nic bardziej omylnego. Osobiście najbardziej preferuję polonizacje kinowe -to czego nie załapię - przeczytam i przy okazji nauczę się czegoś nowego. Jednak mając do wyboru nie zrozumiec niektórych wymian zdań, ale miec swietnie podłożone głosy lub zrozumiec wszytsko ale ze słabymi głosami i na dokładkę brakiem synchronizacji ust to chyba zrozumiałe że lepsze jest to pierwsze.
Ooo i w końcu ktoś (Tepest) coś mądrego napisał.
Jak czytam narzekania na polonizację produktów, że nie trzyma klimatu i takie tam inne bzdury to się zastanawiam czy ludzie co to piszą robią to by być "cool" czy na prawdę tak uważają bo raczej wątpię w ich dobrą znajomość angielskiego.
Nic nie stoi na przeszkodzie aby biadolący na język polski pokupowali sobie wersję oryginalne i w nie grali.
Zamiast narzekać pozakładajcie studia i sami tłumaczcie, podkładajcie glosy, wszak zrobicie to lepiej :P
Ps. Ja wolę grać w naszym rodzimym języku, niż "mufić procim pan ja być dobra angielska rozumieć ferschtein" :D
Dawno nie widziałem, żeby wersja angielska i polska były do siebie aż tak podobne - zarówno pod względem głosów jak i aktorstwa w ogóle. Co nie znaczy, że jest jakoś super: w obydwu przypadkach np. głos Turoka mi zupełnie nie pasował. Ale w końcu trudno mieć pretensje do CDP, że robi polonizacje na poziomie wersji oryginalnej. Wbrew temu, co wypisują tu niektórzy, że nasza wersja jest jakoś nie wiadomo gorsza - pewnie połowa z nich nawet nie przesłuchała do końca materiału. A nawet jeśli, to omijała oryginalne kawałki - no bo jak w końcu święty angielski może źle wypaść? Nawet jeżeli aktorsko stoi średnio, to przecież najważniejsze, że słychać ten wspaniały język, a nie tą lamerską polszczyznę...
PS: Jestem zwolennikiem tego, by "shit" zaczęto tłumaczyć na "ku*wa", a "dammit" na "cholera".
PS2: A gdzie porównanie Penumbry?
Mnie osobiscie wersja angielska bardziej sie podoba,ale polonizacja wedlug tego krotkiego materialu filmowego wiele angielskiej wersji nie ustepowala.Natomiast co do calej gry to sie nie wypowiadam:po prostu do tej pory sie z nia nie zapoznalem.A jesli chodzi o Mass Effect to sytuacja jest o tyle inna,ze po pierwsze to beda znane z telewizji glosy miedzy innymi Rozczki i Dorocinskiego,a po drugie w polonizacji Mass Effecta brali udzial ,,spece'' od Biowaru aby zachowac jak najbardziej oryginalny klimat gry.Tak ze powinno byc dobrze!!!
emillo31 to nie żadne oskarżenia, gdyby nie fakt, że mam za sobą tłumaczenie co najmniej 40 gier, pewnie bym się nie czepiał, ale jakkolwiek niepoprawne politycznie jest słowo "Indianin" to właśnie tak tłumaczy się "native American" - gdyby już bardzo się uprzeć, mógłby być rdzenny Amerykanin... ale nie rodzimy, rodzima może być miedź, rodzime złoto... rodzima produkcja...
Tak jak mówię, nie mam zastrzeżeń, w przeciwieństwie do innych, do głosów... dobrze wiem, jak lokalizuje się grę, co można a czego nie można, znam doskonale specyfikę polskiego rynku... nie zmienia to jednak faktu, że od jakiegoś czasu tłumaczenia CDP staczają się po równi pochyłej :(
Wersja angielska o wiele lepsza.
rodzimy, ale czyż nie przyjęło się rdzenny?
nadal uważam, że wtopą jest brak efektów bo polonizacje lubię i wymagam i od wydawcy wręcz, a te z CDP do tej pory był w miarę.
Przyziemienie, etap lądowania statku powietrznego polegający na dotknięciu kołami powierzchni pasa. Następuje po wytrzymaniu czyli etapie lądowania, podczas którego statek powietrzny leci po torze poziomym ze stopniowo zmniejszającą się prędkością lotu wskutek zmniejszania ciągu zespołu napędowego czemu towarzyszy spadek siły nośnej i powolne (1 m/s) opadanie, a poprzedzający dobieg, mierzony od punktu dotknięcia powierzchni lądowiska kołami podwozia.
30 minut do przyziemienia? (co to w ogóle za wyraz - przyziemienie?)
Rodzimy amerykanin?
30 minut do przyziemienia? (co to w ogóle za wyraz - przyziemienie?)
Jeśli w dwóch minutach filmu z polskiej wersji są już dwa tego typu błędy, reszcie to dobrze nie wróży. Głosów nawet nie skomentuję, bo szkoda słów.
Ah, właśnie - brak szumu interkomu i syreny przy ostrzeżeniu o nadlatującej rakiecie to też granda.
Polonizacje mogą być byle żeby nie były pełne;/ Mogli dać tylko napisy i było by o wiele lepiej:p Głos Turoka w wersji PL jest tragiczny;/
Jak na mój gust PL wypadło dużo gorzej, mało naturalnie i bez zaangażowania
Przy instalacji można wybrać angielskie dialogi czy zostały wycięte ?
Nie czepiam się polskich aktorów, choć głos samego Turoka po polsku wypadł najsłabiej.
Ale skoro twórcy zatrudnili m. innymi Rona Perlmana i chwalą się tym na zwiastunach,
to kupując grę chciałbym go usłyszeć.
głosy przełknę, bo chyba i tak już innych aktorów nie ma i skazani jesteśmy na "kreskówkowe" brzmienie, nawet jeśli bardziej poważnie brzmiące. Żeby jednak dać je w wersji surowej bez nakładania efektów to chyba ktoś z pracowników centrum lokalizacyjnego CD Projektu pojechał po bandzie.
eng>pl
Jak zawsze w przypadku polonizacji gier.
Oryginalnie wyszło znacznie lepiej. Niektórych polonizacji da się słuchać, ale ta jest mizerna jak dla mnie.