Józek Turok i jego wilcy.
12 453 wyświetlenia
(4:16)
31 lipca 2009
Kilka dni temu do sklepów trafiła rodzima wersja Turoka. Zobacz jak wypadli polscy aktorzy w konfrontacji z gwiazdami amerykańskiego kina akcji.
GRYOnline
Gracze
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
nawet niezła polonizacja tylko szkoda że bez żadnych efektów dzwiękowych
Każdy kto kupił polskją wersję językową MA RÓWNIEŻ WERSJĘ ANGIELSKĄ !!!
Zapłaciłem za grę 40 PLN. Ale gdy uruchomiłem i usłyszałem polską wersję językową to mi ręce opadły - tego się nie da słuchać.
Trochę poszukałem po necie i znalazłem banalnie proste rozwiązanie...
Wystarczy w pliku TurokLocalization.ini zamienić DefaultLanguage=Polish na DefaultLanguage=English !!!
Odpaliłem grę, a ta przemówiła po angielsku :))))
Nie było by tak źle, gdyby dali trochę emocji ; /
lol przeszedlem po angielsku i jestem zadowolony
Cholera. Po angielsku jest duzo duzo lepiej
#32 Jaro7788 - gdy uruchamiałem to porównanie miałem nadzieję, że polonizacja będzie dobra. Po cichu liczyłem na coś pokroju polonizacji Assasin's Creed. Niestety jest gorzej
Jak zwykle Angielska lepsza
claudespeed18 => kinowe spolszczenie, to są właśnie napisy i oryginalna ścieżka dźwiękowa.
Poza tym według mnie spolszczenie się nie udało...
niestety ale ang. bardziej mi sie podobał miał lepszy klimat a polski jak zwykle nieudany... a swoją drogą to polski podobał mi sie tylko w wiedźminie,ciekawe czy bedzie tak dobry w mass efect
ENG duzo lepsze, dlaczego musieli kinowo spolszczac? za duzo czasu maja czy jak ;/
poza tym grafa swietna, stolik z broniami wygladał jak z filmu :)
Stosunek dobrych do kiepskich polonizacji jest mniej więcej równy. Ale jeśli chcesz, żeby polskie wersje były kiepskie - twoja sprawa, ciesz się wiecznym narzekaniem...
A jeśli twoim argumentem przeciw dubbingowi jest brak w grze obecności Polaków, to pozwolę sobie pominąć ten absurd milczeniem.
Jaro7788 ====> a nie słyszysz, że - w odróżnieniu do wersji angielskich - w 99,9% przypadkach polskie głosy brzmią drętwo i sztucznie? A w przypadku Turoka nawet nie ma złudzenia, że te głosy nie były nagrywane w studio! Słychać to aż nazbyt wyraźnie!
No i w dodatku "native American" mówiący po polsku - bez sensu!
Podobnie debilnym pomysłem była pełna polonizacja World in Conflict! Według mnie największe polonizacyjne barbarzyństwo popełnione na grze od niepamiętnych czasów. I nie tylko dlatego, że kiepskie głosy, ale przede wszystkim ze względu na realia, w których rozgrywa się akcja gry, i w których nie uświadczymy ANI JEDNEGO Polaka!!!
Oby nie sp*****li Mass Effect'a. =P
A co do samej polonizacji to uważam, że powinni zatrudniać troszkę bardziej doświadczonych aktorów, szczególnie przy dobrych grach.
Jak kogoś zgarną z podwórka to - widać efekty. :/
Slasher11 -> A powiedz tak szczerze... oglądałeś ten materiał bez jakiegokolwiek nastawienia czy jednak z przeświadczeniem, że to ENG będzie rulez, a PL - lepiej nie mówić? Bo jeśli tak... to nie dziw się, że nigdy nie podoba ci się nawet najlepsza polonizacja, a zawsze łaskawym okiem spoglądasz na choćby najgorsze wypociny angielskich lektorów. Naprawdę - przyznanie, że rodzima wersja nie odstaje od oryginalnej wcale nie degraduje was do rangi nieznających języka i w ogóle takich, z którymi nie warto się zadawać. Ale wciąż za mało osób o tym wie.
Pafun - nic bardziej omylnego. Osobiście najbardziej preferuję polonizacje kinowe -to czego nie załapię - przeczytam i przy okazji nauczę się czegoś nowego. Jednak mając do wyboru nie zrozumiec niektórych wymian zdań, ale miec swietnie podłożone głosy lub zrozumiec wszytsko ale ze słabymi głosami i na dokładkę brakiem synchronizacji ust to chyba zrozumiałe że lepsze jest to pierwsze.
Ooo i w końcu ktoś (Tepest) coś mądrego napisał.
Jak czytam narzekania na polonizację produktów, że nie trzyma klimatu i takie tam inne bzdury to się zastanawiam czy ludzie co to piszą robią to by być "cool" czy na prawdę tak uważają bo raczej wątpię w ich dobrą znajomość angielskiego.
Nic nie stoi na przeszkodzie aby biadolący na język polski pokupowali sobie wersję oryginalne i w nie grali.
Zamiast narzekać pozakładajcie studia i sami tłumaczcie, podkładajcie glosy, wszak zrobicie to lepiej :P
Ps. Ja wolę grać w naszym rodzimym języku, niż "mufić procim pan ja być dobra angielska rozumieć ferschtein" :D
Dawno nie widziałem, żeby wersja angielska i polska były do siebie aż tak podobne - zarówno pod względem głosów jak i aktorstwa w ogóle. Co nie znaczy, że jest jakoś super: w obydwu przypadkach np. głos Turoka mi zupełnie nie pasował. Ale w końcu trudno mieć pretensje do CDP, że robi polonizacje na poziomie wersji oryginalnej. Wbrew temu, co wypisują tu niektórzy, że nasza wersja jest jakoś nie wiadomo gorsza - pewnie połowa z nich nawet nie przesłuchała do końca materiału. A nawet jeśli, to omijała oryginalne kawałki - no bo jak w końcu święty angielski może źle wypaść? Nawet jeżeli aktorsko stoi średnio, to przecież najważniejsze, że słychać ten wspaniały język, a nie tą lamerską polszczyznę...
PS: Jestem zwolennikiem tego, by "shit" zaczęto tłumaczyć na "ku*wa", a "dammit" na "cholera".
PS2: A gdzie porównanie Penumbry?
emillo31, RexNebular --> Zwracam po części honor. Co nie zmienia faktu, że oba te wyrażenia pomimo swej poprawności brzmią baaardzo nienaturalnie w ustach szeregowego trepa. Przynajmniej moim zdaniem.
Mnie osobiscie wersja angielska bardziej sie podoba,ale polonizacja wedlug tego krotkiego materialu filmowego wiele angielskiej wersji nie ustepowala.Natomiast co do calej gry to sie nie wypowiadam:po prostu do tej pory sie z nia nie zapoznalem.A jesli chodzi o Mass Effect to sytuacja jest o tyle inna,ze po pierwsze to beda znane z telewizji glosy miedzy innymi Rozczki i Dorocinskiego,a po drugie w polonizacji Mass Effecta brali udzial ,,spece'' od Biowaru aby zachowac jak najbardziej oryginalny klimat gry.Tak ze powinno byc dobrze!!!
emillo31 to nie żadne oskarżenia, gdyby nie fakt, że mam za sobą tłumaczenie co najmniej 40 gier, pewnie bym się nie czepiał, ale jakkolwiek niepoprawne politycznie jest słowo "Indianin" to właśnie tak tłumaczy się "native American" - gdyby już bardzo się uprzeć, mógłby być rdzenny Amerykanin... ale nie rodzimy, rodzima może być miedź, rodzime złoto... rodzima produkcja...
Tak jak mówię, nie mam zastrzeżeń, w przeciwieństwie do innych, do głosów... dobrze wiem, jak lokalizuje się grę, co można a czego nie można, znam doskonale specyfikę polskiego rynku... nie zmienia to jednak faktu, że od jakiegoś czasu tłumaczenia CDP staczają się po równi pochyłej :(
Wersja angielska o wiele lepsza.
Wielkie dzięki za to porównanie. Jednak niestety polonizacja nie udała się
rodzimy, ale czyż nie przyjęło się rdzenny?
nadal uważam, że wtopą jest brak efektów bo polonizacje lubię i wymagam i od wydawcy wręcz, a te z CDP do tej pory był w miarę.
rodzimy - pochodzący z danego narodu, plemienia, kraju, domu (to raczej nie są błędy)
może lepiej znaleźć w słowniku znaczenie słów a potem oskarżać CDPLC
Przyziemienie, etap lądowania statku powietrznego polegający na dotknięciu kołami powierzchni pasa. Następuje po wytrzymaniu czyli etapie lądowania, podczas którego statek powietrzny leci po torze poziomym ze stopniowo zmniejszającą się prędkością lotu wskutek zmniejszania ciągu zespołu napędowego czemu towarzyszy spadek siły nośnej i powolne (1 m/s) opadanie, a poprzedzający dobieg, mierzony od punktu dotknięcia powierzchni lądowiska kołami podwozia.
30 minut do przyziemienia? (co to w ogóle za wyraz - przyziemienie?)
Rodzimy amerykanin?
30 minut do przyziemienia? (co to w ogóle za wyraz - przyziemienie?)
Jeśli w dwóch minutach filmu z polskiej wersji są już dwa tego typu błędy, reszcie to dobrze nie wróży. Głosów nawet nie skomentuję, bo szkoda słów.
Ah, właśnie - brak szumu interkomu i syreny przy ostrzeżeniu o nadlatującej rakiecie to też granda.
mi się wydaje, że głosy są OK ale żeby zabrakło oryginalnych efektów dźwiękowych,
mogli zostawić ang. ścieżkę i tylko PL napisy, po co ten dodatkowy nakład finansowy
chciałem kupic na PC, ale polonizacja jest tragiczna. zostaje wersja na X360.
Polonizacje mogą być byle żeby nie były pełne;/ Mogli dać tylko napisy i było by o wiele lepiej:p Głos Turoka w wersji PL jest tragiczny;/
Dla mnie polonizacja świetna. Widzę, że dla niektórych na tym forum używanie polskiego języka to smutna konieczność - co innego angielski - na sam dźwięk melodii tego języka sikają w majtki.
Jak na mój gust PL wypadło dużo gorzej, mało naturalnie i bez zaangażowania
Nie, można wybrać czeskie dialogi :)
Przy instalacji można wybrać angielskie dialogi czy zostały wycięte ?
Nie czepiam się polskich aktorów, choć głos samego Turoka po polsku wypadł najsłabiej.
Ale skoro twórcy zatrudnili m. innymi Rona Perlmana i chwalą się tym na zwiastunach,
to kupując grę chciałbym go usłyszeć.
głosy przełknę, bo chyba i tak już innych aktorów nie ma i skazani jesteśmy na "kreskówkowe" brzmienie, nawet jeśli bardziej poważnie brzmiące. Żeby jednak dać je w wersji surowej bez nakładania efektów to chyba ktoś z pracowników centrum lokalizacyjnego CD Projektu pojechał po bandzie.
No i kiszka, wyszło dużo gorzej niż w oryginale, ale niestety taki (T)urok polonizacji. Generalnie zawsze uważałem że polonizacje są do bani, a to jest kolejny tego przykład:-/
eng>pl
Jak zawsze w przypadku polonizacji gier.
Nie jest źle. Nawet sie postarali.
Oryginalnie wyszło znacznie lepiej. Niektórych polonizacji da się słuchać, ale ta jest mizerna jak dla mnie.
No sprawa chyba jest jasna. ENG>PL. Like always,...
BTW: Czekam jak wypadnie Mass Effect.