Józek Turok i jego wilcy.
12 516 wyświetleń
(4:16)
31 lipca 2009
Kilka dni temu do sklepów trafiła rodzima wersja Turoka. Zobacz jak wypadli polscy aktorzy w konfrontacji z gwiazdami amerykańskiego kina akcji.
GRYOnline
Gracze
Oskar wraz z Adamem mieli okazję spędzić blisko pięć godzin z przedpremierową wersją gry The Blood of Dawnwalker od polskiego studia Rebel Wolves. Czy to tylko "pogromca Wiedźmina", czy początek zupełnie nowej, wielkiej sagi RPG? I co z tym wszystkim wspólnego ma Bezimienny z Gothica? Odpowiedź poznacie w tym materiale.
tvgry
27 lipca 2026
Minęło ponad 13 lat, odkąd po raz pierwszy wypłynęliśmy na szerokie wody Karaibów z Edwardem Kenwayem. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy wchodzenie dwa razy do tej samej wody to na pewno zły pomysł. Czy mimo starych, asasyńskich bolączek, obecnych między innymi w walce, to faktycznie najlepsza odsłona serii od dekady?
tvgry
27 lipca 2026
Od premiery Gothic Remake minęło już parę dobrych tygodni, był więc czas aby tę grę raz, czy nawet dwa razy ograć w całości. Jeśli jednak powrót do Górniczej Doliny pozostawił w Was pewien niedosyt, to przychodzimy z odsieczą. W dzisiejszym materiale przygotowaliśmy dla Was zestawienie gier, które idealnie sprawdzą się jako lekarstwo na pogothicowego kaca.
tvgry
27 lipca 2026
Gry wideo od lat obiecują nam wolność bycia "tym złym". Ale czy faktycznie oferują nam głębokie, moralne dylematy, czy tylko sprowadzają mrok do wciskania czerwonego przycisku i bycia totalnym dupkiem? W dzisiejszym materiale wracamy do czasów PS3 i bierzemy pod lupę słynny system karmy z kultowej serii inFamous!
tvgry
27 lipca 2026
Wszyscy żyjemy już powoli preorderami na nadchodzące GTA 6, ale pierwsza połowa 2026 roku dostarczyła nam masę fantastycznych gier, które mogły umknąć w tym całym medialnym szumie! W dzisiejszym materiale zebraliśmy dla Was absolutnie najciekawsze premiery minionych miesięcy.
tvgry
27 lipca 2026
Wszyscy czekają na GTA 6 albo ogrywają Gothic Remake, a po cichu rośnie nam inny, niepozorny kandydat na hit tego roku. Ekipa z Remedy powraca i wrzuca nas w sam środek psychodelicznego koszmaru w grze Control Resonant. Tym razem opuszczamy Najstarsze Domostwo i wychodzimy na ulice wykrzywionego Manhattanu. Wcielamy się w Dylana Fadena, wyklętego brata Jesse, który dostaje drugą szansę i musi posprzątać cały ten bałagan. W dzisiejszym materiale opowiemy Wam o naszych wrażeniach z przedpremierowego dema. Czy Finowie znowu dowieźli?
tvgry
30 czerwca 2026
Z grami często bywa tak, że dopiero po wypuszczeniu porządnego dodatku pokazują swój pełen potencjał. Czasami rozszerzenia okazują się wręcz lepsze i bardziej dopracowane od podstawowej wersji gry, oferując mechaniki i historie, których brakowało fanom. Dlatego też w dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę DLC, które okazały się lepsze niż same gry.
tvgry
27 lipca 2026
Koniec gier, jakie znamy? Przemek Bartula i Adam Kusiak nie mają złudzeń: branża gier wideo przechodzi właśnie największą rewolucję od lat. Wydania pudełkowe odchodzą do lamusa, a cyfrowa dystrybucja upodabnia gaming do Netflixa. Sztuczna inteligencja wkracza do produkcji gier, ceny sprzętu rosną tak szybko, że hobby staje się elitarne, a gry-usługi pochłaniają graczy na całe dekady, nie zostawiając miejsca nowym tytułom. Do tego młodsze pokolenie woli oglądać gameplaye na YouTube, niż grać samemu. Czy w obliczu masowych zwolnień rynek gier czeka kryzys? Sprawdź, co czeka graczy.
tvgry
9 lipca 2026
Tworzenie gier w oparciu o realia historyczne to dla deweloperów chodzenie po polu minowym – ułatwia projektowanie świata, ale wystawia na ostrzał historycznych purystów. Zazwyczaj twórcy idą więc na kompromis i stawiają na fantastykę, ale są chlubne wyjątki, które rzucają na kolana dbałością o fakty. W dzisiejszym materiale bierzemy na tapet pięć niesamowitych gier, które nie idą na skróty!
tvgry
30 czerwca 2026
Dzisiejsze gry FPS pełne są kinowych skryptów i filmowego rozmachu, ale nie zawsze tak było. Wszystko zmieniło się w 2002 roku za sprawą pewnej gry o tematyce II wojny światowej, która udowodniła, że pierwszoosobowe strzelanki mogą dostarczać emocji rodem z Hollywood. W dzisiejszym retro-materiale cofamy się w czasie do premiery legendarnego Medal of Honor: Allied Assault!
tvgry
1 lipca 2026
nawet niezła polonizacja tylko szkoda że bez żadnych efektów dzwiękowych
Każdy kto kupił polskją wersję językową MA RÓWNIEŻ WERSJĘ ANGIELSKĄ !!!
Zapłaciłem za grę 40 PLN. Ale gdy uruchomiłem i usłyszałem polską wersję językową to mi ręce opadły - tego się nie da słuchać.
Trochę poszukałem po necie i znalazłem banalnie proste rozwiązanie...
Wystarczy w pliku TurokLocalization.ini zamienić DefaultLanguage=Polish na DefaultLanguage=English !!!
Odpaliłem grę, a ta przemówiła po angielsku :))))
Nie było by tak źle, gdyby dali trochę emocji ; /
lol przeszedlem po angielsku i jestem zadowolony
Cholera. Po angielsku jest duzo duzo lepiej
#32 Jaro7788 - gdy uruchamiałem to porównanie miałem nadzieję, że polonizacja będzie dobra. Po cichu liczyłem na coś pokroju polonizacji Assasin's Creed. Niestety jest gorzej
Jak zwykle Angielska lepsza
claudespeed18 => kinowe spolszczenie, to są właśnie napisy i oryginalna ścieżka dźwiękowa.
Poza tym według mnie spolszczenie się nie udało...
niestety ale ang. bardziej mi sie podobał miał lepszy klimat a polski jak zwykle nieudany... a swoją drogą to polski podobał mi sie tylko w wiedźminie,ciekawe czy bedzie tak dobry w mass efect
ENG duzo lepsze, dlaczego musieli kinowo spolszczac? za duzo czasu maja czy jak ;/
poza tym grafa swietna, stolik z broniami wygladał jak z filmu :)
Stosunek dobrych do kiepskich polonizacji jest mniej więcej równy. Ale jeśli chcesz, żeby polskie wersje były kiepskie - twoja sprawa, ciesz się wiecznym narzekaniem...
A jeśli twoim argumentem przeciw dubbingowi jest brak w grze obecności Polaków, to pozwolę sobie pominąć ten absurd milczeniem.
Jaro7788 ====> a nie słyszysz, że - w odróżnieniu do wersji angielskich - w 99,9% przypadkach polskie głosy brzmią drętwo i sztucznie? A w przypadku Turoka nawet nie ma złudzenia, że te głosy nie były nagrywane w studio! Słychać to aż nazbyt wyraźnie!
No i w dodatku "native American" mówiący po polsku - bez sensu!
Podobnie debilnym pomysłem była pełna polonizacja World in Conflict! Według mnie największe polonizacyjne barbarzyństwo popełnione na grze od niepamiętnych czasów. I nie tylko dlatego, że kiepskie głosy, ale przede wszystkim ze względu na realia, w których rozgrywa się akcja gry, i w których nie uświadczymy ANI JEDNEGO Polaka!!!
Oby nie sp*****li Mass Effect'a. =P
A co do samej polonizacji to uważam, że powinni zatrudniać troszkę bardziej doświadczonych aktorów, szczególnie przy dobrych grach.
Jak kogoś zgarną z podwórka to - widać efekty. :/
Slasher11 -> A powiedz tak szczerze... oglądałeś ten materiał bez jakiegokolwiek nastawienia czy jednak z przeświadczeniem, że to ENG będzie rulez, a PL - lepiej nie mówić? Bo jeśli tak... to nie dziw się, że nigdy nie podoba ci się nawet najlepsza polonizacja, a zawsze łaskawym okiem spoglądasz na choćby najgorsze wypociny angielskich lektorów. Naprawdę - przyznanie, że rodzima wersja nie odstaje od oryginalnej wcale nie degraduje was do rangi nieznających języka i w ogóle takich, z którymi nie warto się zadawać. Ale wciąż za mało osób o tym wie.
Pafun - nic bardziej omylnego. Osobiście najbardziej preferuję polonizacje kinowe -to czego nie załapię - przeczytam i przy okazji nauczę się czegoś nowego. Jednak mając do wyboru nie zrozumiec niektórych wymian zdań, ale miec swietnie podłożone głosy lub zrozumiec wszytsko ale ze słabymi głosami i na dokładkę brakiem synchronizacji ust to chyba zrozumiałe że lepsze jest to pierwsze.
Ooo i w końcu ktoś (Tepest) coś mądrego napisał.
Jak czytam narzekania na polonizację produktów, że nie trzyma klimatu i takie tam inne bzdury to się zastanawiam czy ludzie co to piszą robią to by być "cool" czy na prawdę tak uważają bo raczej wątpię w ich dobrą znajomość angielskiego.
Nic nie stoi na przeszkodzie aby biadolący na język polski pokupowali sobie wersję oryginalne i w nie grali.
Zamiast narzekać pozakładajcie studia i sami tłumaczcie, podkładajcie glosy, wszak zrobicie to lepiej :P
Ps. Ja wolę grać w naszym rodzimym języku, niż "mufić procim pan ja być dobra angielska rozumieć ferschtein" :D
Dawno nie widziałem, żeby wersja angielska i polska były do siebie aż tak podobne - zarówno pod względem głosów jak i aktorstwa w ogóle. Co nie znaczy, że jest jakoś super: w obydwu przypadkach np. głos Turoka mi zupełnie nie pasował. Ale w końcu trudno mieć pretensje do CDP, że robi polonizacje na poziomie wersji oryginalnej. Wbrew temu, co wypisują tu niektórzy, że nasza wersja jest jakoś nie wiadomo gorsza - pewnie połowa z nich nawet nie przesłuchała do końca materiału. A nawet jeśli, to omijała oryginalne kawałki - no bo jak w końcu święty angielski może źle wypaść? Nawet jeżeli aktorsko stoi średnio, to przecież najważniejsze, że słychać ten wspaniały język, a nie tą lamerską polszczyznę...
PS: Jestem zwolennikiem tego, by "shit" zaczęto tłumaczyć na "ku*wa", a "dammit" na "cholera".
PS2: A gdzie porównanie Penumbry?
emillo31, RexNebular --> Zwracam po części honor. Co nie zmienia faktu, że oba te wyrażenia pomimo swej poprawności brzmią baaardzo nienaturalnie w ustach szeregowego trepa. Przynajmniej moim zdaniem.
Mnie osobiscie wersja angielska bardziej sie podoba,ale polonizacja wedlug tego krotkiego materialu filmowego wiele angielskiej wersji nie ustepowala.Natomiast co do calej gry to sie nie wypowiadam:po prostu do tej pory sie z nia nie zapoznalem.A jesli chodzi o Mass Effect to sytuacja jest o tyle inna,ze po pierwsze to beda znane z telewizji glosy miedzy innymi Rozczki i Dorocinskiego,a po drugie w polonizacji Mass Effecta brali udzial ,,spece'' od Biowaru aby zachowac jak najbardziej oryginalny klimat gry.Tak ze powinno byc dobrze!!!
emillo31 to nie żadne oskarżenia, gdyby nie fakt, że mam za sobą tłumaczenie co najmniej 40 gier, pewnie bym się nie czepiał, ale jakkolwiek niepoprawne politycznie jest słowo "Indianin" to właśnie tak tłumaczy się "native American" - gdyby już bardzo się uprzeć, mógłby być rdzenny Amerykanin... ale nie rodzimy, rodzima może być miedź, rodzime złoto... rodzima produkcja...
Tak jak mówię, nie mam zastrzeżeń, w przeciwieństwie do innych, do głosów... dobrze wiem, jak lokalizuje się grę, co można a czego nie można, znam doskonale specyfikę polskiego rynku... nie zmienia to jednak faktu, że od jakiegoś czasu tłumaczenia CDP staczają się po równi pochyłej :(
Wersja angielska o wiele lepsza.
Wielkie dzięki za to porównanie. Jednak niestety polonizacja nie udała się
rodzimy, ale czyż nie przyjęło się rdzenny?
nadal uważam, że wtopą jest brak efektów bo polonizacje lubię i wymagam i od wydawcy wręcz, a te z CDP do tej pory był w miarę.
rodzimy - pochodzący z danego narodu, plemienia, kraju, domu (to raczej nie są błędy)
może lepiej znaleźć w słowniku znaczenie słów a potem oskarżać CDPLC
Przyziemienie, etap lądowania statku powietrznego polegający na dotknięciu kołami powierzchni pasa. Następuje po wytrzymaniu czyli etapie lądowania, podczas którego statek powietrzny leci po torze poziomym ze stopniowo zmniejszającą się prędkością lotu wskutek zmniejszania ciągu zespołu napędowego czemu towarzyszy spadek siły nośnej i powolne (1 m/s) opadanie, a poprzedzający dobieg, mierzony od punktu dotknięcia powierzchni lądowiska kołami podwozia.
30 minut do przyziemienia? (co to w ogóle za wyraz - przyziemienie?)
Rodzimy amerykanin?
30 minut do przyziemienia? (co to w ogóle za wyraz - przyziemienie?)
Jeśli w dwóch minutach filmu z polskiej wersji są już dwa tego typu błędy, reszcie to dobrze nie wróży. Głosów nawet nie skomentuję, bo szkoda słów.
Ah, właśnie - brak szumu interkomu i syreny przy ostrzeżeniu o nadlatującej rakiecie to też granda.
mi się wydaje, że głosy są OK ale żeby zabrakło oryginalnych efektów dźwiękowych,
mogli zostawić ang. ścieżkę i tylko PL napisy, po co ten dodatkowy nakład finansowy
chciałem kupic na PC, ale polonizacja jest tragiczna. zostaje wersja na X360.
Polonizacje mogą być byle żeby nie były pełne;/ Mogli dać tylko napisy i było by o wiele lepiej:p Głos Turoka w wersji PL jest tragiczny;/
Dla mnie polonizacja świetna. Widzę, że dla niektórych na tym forum używanie polskiego języka to smutna konieczność - co innego angielski - na sam dźwięk melodii tego języka sikają w majtki.
Jak na mój gust PL wypadło dużo gorzej, mało naturalnie i bez zaangażowania
Nie, można wybrać czeskie dialogi :)
Przy instalacji można wybrać angielskie dialogi czy zostały wycięte ?
Nie czepiam się polskich aktorów, choć głos samego Turoka po polsku wypadł najsłabiej.
Ale skoro twórcy zatrudnili m. innymi Rona Perlmana i chwalą się tym na zwiastunach,
to kupując grę chciałbym go usłyszeć.
głosy przełknę, bo chyba i tak już innych aktorów nie ma i skazani jesteśmy na "kreskówkowe" brzmienie, nawet jeśli bardziej poważnie brzmiące. Żeby jednak dać je w wersji surowej bez nakładania efektów to chyba ktoś z pracowników centrum lokalizacyjnego CD Projektu pojechał po bandzie.
No i kiszka, wyszło dużo gorzej niż w oryginale, ale niestety taki (T)urok polonizacji. Generalnie zawsze uważałem że polonizacje są do bani, a to jest kolejny tego przykład:-/
eng>pl
Jak zawsze w przypadku polonizacji gier.
Nie jest źle. Nawet sie postarali.
Oryginalnie wyszło znacznie lepiej. Niektórych polonizacji da się słuchać, ale ta jest mizerna jak dla mnie.
No sprawa chyba jest jasna. ENG>PL. Like always,...
BTW: Czekam jak wypadnie Mass Effect.