Józek Turok i jego wilcy.
12 413 wyświetleń
(4:16)
31 lipca 2009
Kilka dni temu do sklepów trafiła rodzima wersja Turoka. Zobacz jak wypadli polscy aktorzy w konfrontacji z gwiazdami amerykańskiego kina akcji. (140)
GRYOnline
Gracze
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
nawet niezła polonizacja tylko szkoda że bez żadnych efektów dzwiękowych
Każdy kto kupił polskją wersję językową MA RÓWNIEŻ WERSJĘ ANGIELSKĄ !!!
Zapłaciłem za grę 40 PLN. Ale gdy uruchomiłem i usłyszałem polską wersję językową to mi ręce opadły - tego się nie da słuchać.
Trochę poszukałem po necie i znalazłem banalnie proste rozwiązanie...
Wystarczy w pliku TurokLocalization.ini zamienić DefaultLanguage=Polish na DefaultLanguage=English !!!
Odpaliłem grę, a ta przemówiła po angielsku :))))
lol przeszedlem po angielsku i jestem zadowolony
Cholera. Po angielsku jest duzo duzo lepiej
Jak zwykle Angielska lepsza
claudespeed18 => kinowe spolszczenie, to są właśnie napisy i oryginalna ścieżka dźwiękowa.
Poza tym według mnie spolszczenie się nie udało...
niestety ale ang. bardziej mi sie podobał miał lepszy klimat a polski jak zwykle nieudany... a swoją drogą to polski podobał mi sie tylko w wiedźminie,ciekawe czy bedzie tak dobry w mass efect
ENG duzo lepsze, dlaczego musieli kinowo spolszczac? za duzo czasu maja czy jak ;/
poza tym grafa swietna, stolik z broniami wygladał jak z filmu :)
Stosunek dobrych do kiepskich polonizacji jest mniej więcej równy. Ale jeśli chcesz, żeby polskie wersje były kiepskie - twoja sprawa, ciesz się wiecznym narzekaniem...
A jeśli twoim argumentem przeciw dubbingowi jest brak w grze obecności Polaków, to pozwolę sobie pominąć ten absurd milczeniem.
Jaro7788 ====> a nie słyszysz, że - w odróżnieniu do wersji angielskich - w 99,9% przypadkach polskie głosy brzmią drętwo i sztucznie? A w przypadku Turoka nawet nie ma złudzenia, że te głosy nie były nagrywane w studio! Słychać to aż nazbyt wyraźnie!
No i w dodatku "native American" mówiący po polsku - bez sensu!
Podobnie debilnym pomysłem była pełna polonizacja World in Conflict! Według mnie największe polonizacyjne barbarzyństwo popełnione na grze od niepamiętnych czasów. I nie tylko dlatego, że kiepskie głosy, ale przede wszystkim ze względu na realia, w których rozgrywa się akcja gry, i w których nie uświadczymy ANI JEDNEGO Polaka!!!
Slasher11 -> A powiedz tak szczerze... oglądałeś ten materiał bez jakiegokolwiek nastawienia czy jednak z przeświadczeniem, że to ENG będzie rulez, a PL - lepiej nie mówić? Bo jeśli tak... to nie dziw się, że nigdy nie podoba ci się nawet najlepsza polonizacja, a zawsze łaskawym okiem spoglądasz na choćby najgorsze wypociny angielskich lektorów. Naprawdę - przyznanie, że rodzima wersja nie odstaje od oryginalnej wcale nie degraduje was do rangi nieznających języka i w ogóle takich, z którymi nie warto się zadawać. Ale wciąż za mało osób o tym wie.
Pafun - nic bardziej omylnego. Osobiście najbardziej preferuję polonizacje kinowe -to czego nie załapię - przeczytam i przy okazji nauczę się czegoś nowego. Jednak mając do wyboru nie zrozumiec niektórych wymian zdań, ale miec swietnie podłożone głosy lub zrozumiec wszytsko ale ze słabymi głosami i na dokładkę brakiem synchronizacji ust to chyba zrozumiałe że lepsze jest to pierwsze.
Ooo i w końcu ktoś (Tepest) coś mądrego napisał.
Jak czytam narzekania na polonizację produktów, że nie trzyma klimatu i takie tam inne bzdury to się zastanawiam czy ludzie co to piszą robią to by być "cool" czy na prawdę tak uważają bo raczej wątpię w ich dobrą znajomość angielskiego.
Nic nie stoi na przeszkodzie aby biadolący na język polski pokupowali sobie wersję oryginalne i w nie grali.
Zamiast narzekać pozakładajcie studia i sami tłumaczcie, podkładajcie glosy, wszak zrobicie to lepiej :P
Ps. Ja wolę grać w naszym rodzimym języku, niż "mufić procim pan ja być dobra angielska rozumieć ferschtein" :D
Dawno nie widziałem, żeby wersja angielska i polska były do siebie aż tak podobne - zarówno pod względem głosów jak i aktorstwa w ogóle. Co nie znaczy, że jest jakoś super: w obydwu przypadkach np. głos Turoka mi zupełnie nie pasował. Ale w końcu trudno mieć pretensje do CDP, że robi polonizacje na poziomie wersji oryginalnej. Wbrew temu, co wypisują tu niektórzy, że nasza wersja jest jakoś nie wiadomo gorsza - pewnie połowa z nich nawet nie przesłuchała do końca materiału. A nawet jeśli, to omijała oryginalne kawałki - no bo jak w końcu święty angielski może źle wypaść? Nawet jeżeli aktorsko stoi średnio, to przecież najważniejsze, że słychać ten wspaniały język, a nie tą lamerską polszczyznę...
PS: Jestem zwolennikiem tego, by "shit" zaczęto tłumaczyć na "ku*wa", a "dammit" na "cholera".
PS2: A gdzie porównanie Penumbry?
Mnie osobiscie wersja angielska bardziej sie podoba,ale polonizacja wedlug tego krotkiego materialu filmowego wiele angielskiej wersji nie ustepowala.Natomiast co do calej gry to sie nie wypowiadam:po prostu do tej pory sie z nia nie zapoznalem.A jesli chodzi o Mass Effect to sytuacja jest o tyle inna,ze po pierwsze to beda znane z telewizji glosy miedzy innymi Rozczki i Dorocinskiego,a po drugie w polonizacji Mass Effecta brali udzial ,,spece'' od Biowaru aby zachowac jak najbardziej oryginalny klimat gry.Tak ze powinno byc dobrze!!!
emillo31 to nie żadne oskarżenia, gdyby nie fakt, że mam za sobą tłumaczenie co najmniej 40 gier, pewnie bym się nie czepiał, ale jakkolwiek niepoprawne politycznie jest słowo "Indianin" to właśnie tak tłumaczy się "native American" - gdyby już bardzo się uprzeć, mógłby być rdzenny Amerykanin... ale nie rodzimy, rodzima może być miedź, rodzime złoto... rodzima produkcja...
Tak jak mówię, nie mam zastrzeżeń, w przeciwieństwie do innych, do głosów... dobrze wiem, jak lokalizuje się grę, co można a czego nie można, znam doskonale specyfikę polskiego rynku... nie zmienia to jednak faktu, że od jakiegoś czasu tłumaczenia CDP staczają się po równi pochyłej :(
Wersja angielska o wiele lepsza.
rodzimy, ale czyż nie przyjęło się rdzenny?
nadal uważam, że wtopą jest brak efektów bo polonizacje lubię i wymagam i od wydawcy wręcz, a te z CDP do tej pory był w miarę.
Przyziemienie, etap lądowania statku powietrznego polegający na dotknięciu kołami powierzchni pasa. Następuje po wytrzymaniu czyli etapie lądowania, podczas którego statek powietrzny leci po torze poziomym ze stopniowo zmniejszającą się prędkością lotu wskutek zmniejszania ciągu zespołu napędowego czemu towarzyszy spadek siły nośnej i powolne (1 m/s) opadanie, a poprzedzający dobieg, mierzony od punktu dotknięcia powierzchni lądowiska kołami podwozia.
30 minut do przyziemienia? (co to w ogóle za wyraz - przyziemienie?)
Rodzimy amerykanin?
30 minut do przyziemienia? (co to w ogóle za wyraz - przyziemienie?)
Jeśli w dwóch minutach filmu z polskiej wersji są już dwa tego typu błędy, reszcie to dobrze nie wróży. Głosów nawet nie skomentuję, bo szkoda słów.
Ah, właśnie - brak szumu interkomu i syreny przy ostrzeżeniu o nadlatującej rakiecie to też granda.
Polonizacje mogą być byle żeby nie były pełne;/ Mogli dać tylko napisy i było by o wiele lepiej:p Głos Turoka w wersji PL jest tragiczny;/
Jak na mój gust PL wypadło dużo gorzej, mało naturalnie i bez zaangażowania
Przy instalacji można wybrać angielskie dialogi czy zostały wycięte ?
Nie czepiam się polskich aktorów, choć głos samego Turoka po polsku wypadł najsłabiej.
Ale skoro twórcy zatrudnili m. innymi Rona Perlmana i chwalą się tym na zwiastunach,
to kupując grę chciałbym go usłyszeć.
głosy przełknę, bo chyba i tak już innych aktorów nie ma i skazani jesteśmy na "kreskówkowe" brzmienie, nawet jeśli bardziej poważnie brzmiące. Żeby jednak dać je w wersji surowej bez nakładania efektów to chyba ktoś z pracowników centrum lokalizacyjnego CD Projektu pojechał po bandzie.
eng>pl
Jak zawsze w przypadku polonizacji gier.
Oryginalnie wyszło znacznie lepiej. Niektórych polonizacji da się słuchać, ale ta jest mizerna jak dla mnie.