Nadzieje i obawy - czy Ubisoft da radę?
2 579 wyświetleń
(13:56)
2 lutego 2016
Beta The Division praktycznie za nami. W tym materiale Michał i Arasz opowiedzą co im się w becie podobało, a co nie oraz jakie nadzieje rokuje najnowsza gra od Ubisoftu.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Kiedy wydawało się, że marka Stronghold ostatecznie rozmieniła się na drobne, zespół FireFly Studios próbuje raz jeszcze wrócić do czasów świetności i przenieść legendę w trzeci wymiar. Mieliśmy okazję zagrać w przedpremierowe demo Twierdzy 4, w które zresztą zagracie sami już 23 czerwca i dzisiaj opowiemy Wam, dlaczego ta produkcja wywołuje w nas mocno mieszane uczucia. ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/twierdza-4-kusi-powrotem-do-korzeni-ale-po-zagraniu-przekonuje-si/z74946 Tekst przygotował: Maciej Pawlikowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy po raz pierwszy pojawiły się informacje o pełnoprawnym remake'u Gothica, wielu fanów miało dość uzasadnione wątpliwości. Przecież tak ogromnej, kultowej wręcz w Polsce legendy po prostu nie da się przenieść we współczesne ramy, nie psując przy tym jej duszy. Czy studio Alkimia Interactive podołało temu wyzwaniu, czy Gothic Remake pozostanie jedynie chwilową ciekawostką, o której za chwilę zapomnimy?
tvgry
19 czerwca 2026
Dzisiejsza popkultura lubi pokazywać wojnę w dwojaki sposób – albo brutalnie ostrzegając przed jej piekłem, albo fetyszyzując ją widowiskowymi kadrami i patetycznymi historiami. Twórcy Ghostrunnera z polskiego studia One More Level idą o krok dalej i w swojej nowej grze serwują nam prawdziwy, antywojenny body-horror! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę przedpremierowe demo Valor Mortis. Wskakujemy w kamasze wskrzeszonego Williama, żołnierza Wielkiej Armii Napoleona, by przetrwać w Europie zrujnowanej tajemniczą plagą. Czy Polacy dowożą kolejny hit? ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski FB Huberta: https://www.facebook.com/HubertPisuje IG Huberta: https://www.instagram.com/hubertpisuje/ Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/w-tej-grze-zolnierze-napoleona-wracaja-z-martwych-jako-potwory-va/z34942 Tekst przygotował: Hubert Sosnowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
11 czerwca 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
Rayman wreszcie wychodzi z cienia, ale czy w formie, na którą liczyliśmy? Po 13 latach od debiutu kultowej platformówki Ubisoft niespodziewanie serwuje nam Rayman Legends Retold. Odwiedziliśmy twórców, by na własnej skórze sprawdzić, czy ten projekt to pełnoprawny remake, czy tylko rozbudowany remaster. Czy sentyment będzie wystarczającym powodem do zakupu?
tvgry
9 czerwca 2026
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
The Division wydaje się być "tylko" poprawne. Szkoda, że nie ma tego "czegoś", bo gra podczas zapowiedzi jawiła się jako coś absolutnie nowego i niesamowitego. Niestety chyba tak nie jest.
haha. Arash bez brody :D
Nie mogłem się powstrzymać.
Co do The Division - gra ma potencjał, ale to trochę jest rozwinięcie tego czym mogłoby być Watch_Dogs.
Troche mnie martwi nacisk na multiplayerowość. Niestety chodzenie samemu po NYC jest po prostu nudne. Jak się ma chociaz jednego znajomego do grania to naprawdę kaszana.
Inna sprawa, że komunikacja w grze trochę ssie, a przynajmniej ja i znajomi mieliśmy problemy z trzaskami i szumem.
Inna kwestia to grafika, widziałem już płacz że downgrade i tak dalej. Niestety. Demko z E3 to był prototyp i... zresztą, kto się chce tym interesować to pewnie wie czemu tak się dzieje i ma to związek z procesem twórczym gry. Ogólnie i tak jestem pod wielkim wrażeniem optymalizacji na konsoli i jak na bete bardzo znikomą ilość błędów.
Swoją rozległą opinię o becie zamieściłem w wątku o grze, więc nie będę tutaj ponownie spamował tylko odsyłam do tamtej wypowiedzi :) Przekleję tylko podsumowanie:
"Bawiłem się świetnie, chociaż gra tyłka nie urywała - miejscami bardzo dobra, miejscami tylko przeciętna. Jeżeli nie poprawią tych wszystkich bolączek niestety grę zaliczyć trzeba będzie do zmarnowanego potencjału, chociaż jest bardzo wciągająca...czyli znowu coś jak z R6 Siege. Mimo wszystko gorąco polecam :) ja nabędę na pewno chociaż ze względu na kampanię singlową, historię i kolekcjonerkę :) Pod tym kątem gra kupiła mnie całkowicie i mam nadzieję, że się nie zawiodę :) A multi jak multi - grało się ciekawie i jak będą znajomi oraz jak poprawią te błędy i niedociągnięcia, to na pewno spędzi się przy tym dużo czasu bawiąc się dobrze. Jedno jest pewne - nie warto słuchać "specjalistów" od narzekania na grafikę i na system walki/strzelania w odniesieniu do rpg kontra realizm."
Generalnie prawie całkowicie zgadzam się z opiniami Arasza,Ellesara i większości ludzi z tego wątku.
P.S. Chyba wypadało by już poszukać ekipy do grania :) najlepiej ludzi, którzy grają też w R6:Siege :) ktoś chętny? ktoś już wie, że napewno Divisiona sprawdzi? :)
Niestety wygląda na to, że The Division jest typowym shooterem MMO z doklejonym trochę na siłę modułem single player, dodanym zapewne pod wpływem licznych próśb zawiedzionych graczy. Innymi słowy - nie mam tam czego szukać.
Co do samej gry, to mocno razi mnie system walki, wymagający wpakowania kilku pełnych magazynków w głowę przeciwnika, w celu jego uśmiercenia. Tak, wiem, cRPG rządzi się swoimi prawami i musi mieć "cyferki" oraz powiązany z nimi balans rozgrywki - inaczej gra nie miałaby sensu... ale czy na pewno?
Śmiem twierdzić, że można było to zrobić lepiej, a inspiracją powinna być... po prostu rzeczywistość. Zastanówmy się, czy taki np. pistolet TT (potocznie zwany Tokarevem) jest mniej zabójczy niż np. Glock 17? Czy trafienie tym pistoletem w głowę albo klatkę piersiową, nie wywoła podobnych szkód jak trafienie Glockiem? Oczywiście że wywoła, ale jestem przekonany, że 9/10 zapytanych o zdanie strzelców, wolałaby mieć przy sobie Glocka zamiast TT. Czemu? Bo Glock jest lżejszy, celniejszy, wytrzymalszy, bardziej niezawodny i ma 2x większą pojemność magazynka.
I to właśnie moim zdaniem twórcy powinni spróbować oddać w grze. Nie bawić się w tworzenie gąbek na pociski ("bo przecież karabin z początku gry, nie może być tak dobry jak ten z end game'u"), tylko stawiać na podnoszenie innych cech i statystyk, skutecznie zachęcających graczy do przesiadki na lepsze modele spluw.
Tak samo z rozwojem postaci. Zamiast dodawać perki w stylu "100% do pancerza", czy "25% szans na trafienie krytyczne" powinni się skupić np. na zwiększeniu udźwigu postaci, powiększeniu ilości slotów na granaty, wydłużeniu paska sprintu itd (nie wiem, czy takie rzeczy są w grze, podaję tylko przykłady). Gracze mieliby poczucie stawania się potężniejszymi ale bez rozwalających immersję "kuloodpornych" wrogów.
Jedynym wyjątkiem powinien być oczywiście pancerz, niemniej też nie na zasadzie "mam hełm, więc mogę przyjąć cały magazynek prosto w czoło". To powinno być raczej coś w stylu - zabiją cię 2 pociski zamiast 1 (oczywiście w zależności od hełmu i broni)...
Witam
Ja bym nie skreślał tej gry. Fakt nie jest idealna, ale fajnie w to się gra. Choć niestety dostaliśmy bardzo mało zawartości i ciężko ją oceniać. Interfejs rzeczywiście kłuje po oczach i powinni trochę zminimalizować te wyskakujące wskaźniki. Szkoda także, że na PC nie dostaliśmy wszystkich fajerwerków graficznych. No ale i na takich ustawieniach graficznych jakie są, myślę, że z 50% graczy i tak nie odpali wystarczającej płynności 30 fps. Więc w na fajerwerkach z E3 2013 roku gracze na wypaśnych komputerach mieliby pewnie także problem z utrzymaniem stałych 30 fps. A wtedy hype na optymalizację. Wielka niewiadoma i duże obawy mam do gry zespołowych w dark zonach. W założeniu jest to fajna sprawa, ale dużo zależy tu od graczy i tu może być problem. Kolejna duża niewiadoma to fabuła. W tego typu grach może nie jest najważniejsza ale jednak powinna być tym bodźcem do kolejnych działań. Jedno jest pewne. Uważam, że warto na tę grę czekać.
Pozdrawiam.
Ja mam pytanie do graczy, którzy grali w Destiny
I mają i nie mają... Destiny ma świetne strzelanie i bajkowe środowisko. Division ma gorsze strzelanie i realny setting.
Podobna jest rozgrywka - spotykasz sie z innymi w hubie i albo idziesz sam na PvE albo tworzysz coop. Tak samo masz loot, nawet o tych samych kolorach, perki w tym lepszym sprzecie, niszczenie sprzetu by zdobyc surowce. Jest "skarbiec" w ktorym przechowujesz ekwipunek, sa jego sprzedawcy - wszystko to jest 1:1 z Destiny
PvP bedzie bardziej podobne do Destiny gdy pojawia sie tam misje w coopie ( jesli pojawia)
Jeden znajomy sie zniechęcił do Division, bo odrzucilo go sterowanie w trybie TPP
Dużo ludzi przejdzie do drugiej gry nie dlatego, ze Division jest lepsze ale dlatego ze destiny jest martwe, taken king skonczone, nic nowego na horyzoncie.
Mnie do Destiny przyciagneli bardziej ludzie niz sama gra, dlatego z dobra ekipą na pewno bedzie gralo sie niezle, mimo niedociagniec Division i zawsze bedzie to cos nowego.
Ciezko wyrokować czy endgame bedzie dobry, ale grind jest, coop jest, wspolne lazenie poDZ zapewnia przygody - na pewno Division bedzie niezłą odmianą, ale tylko od ubisoftu zalezy na jak długo.
Też pograłem,ale miałem problemy z uruchomieniem(gra się uruchamiała lecz minimalizowała się za każdą próbą maksymalizowania ekranu, ale wujek google pomógł) Gra zrobiła na mnie dobre wrażenie. Sposób strzelania jest ok, jest "inny", ale da się przyzwyczaić. Modyfikacje broni na plus, czuć różnice praktycznie z każdym modem. Jeśli chodzi o HUD mnie jakoś nie raził w oczy, spełniał swoje zadanie i nic po za tym. Czułem respect przed każdym żywym przeciwnikiem, nawet nie oznaczonym jako rogue agent. Zbieranie lootu w dark zone dawało sporo emocji, tych dobrych i złych. Ciekawi mnie jak to finalnie będzie wyglądać, bo potencjał jest.
Ja mam pytanie do graczy, którzy grali w Destiny (tylko mam tu na myśli graczy, którym ta gra się podobała i przegrali w nią sporo), a teraz spróbowali bety Division. Dużo moich znajomych z Destiny mówi mi, że przerzucają się w marcu na Division, bo uważają, że jeżeli komuś Destiny się podobało to Division też się spodoba (chodzi o nacisk na koooperacje, grind, dobry end-game). Czy mają racje? Niestety nie dane mi było spróbować zamkniętej bety i nie wiem co o tym myśleć.
Wybaczcie również ucięte audio w jednym miejscu - to nie jest technicznie dobry dzień dziś. :)
Dzięki za obiektywny materiał. Jest dokładnie tak jak omówione w materiale. Bardzo trafne porównanie z Defiance, tylko że w tym przypadku reklama, marketing, hype zrobiły swoje. Gra nie oferuje zbyt wiele i nie ma za bardzo po co chodzić do Dark Zone. Biegałem tam z pół godziny przeszując każdą ulicę żeby w końcu znaleźć jakiegoś NPC żeby go załatwić bez problemu i zgarnąć jakiś marny loot. Jeden tryb PVP w Dark Zone i ogólny brak zawartości a za następne tryby Survival i Last Standing trzeba będzie dodatkowo zapłacić bo wyjdzie to jako Expansion. Typowy Ubisoft, jak największe pieniądze jak najmniejszym kosztem. Na fabułe w single player też nie ma co liczyć, podobnie jak w Watch Dogs i innych grach Ubisoftu. Oczywiście fajnie sobie pobiegać i sprawdzić grę bo fajny klimat tego Nowego Jorku i nowość, ale szybko zapał spada dostrzegając duża powtarzalność rozgrywki i monotonny krajobraz. W pełnej wersji będzie dokładnie to samo tylko że więcej wszystkiego. Chcecie dobrą strzelankę z trzeciej osoby to macie GTA 5 z ogromną zawartością single player i ogromna zawartością do multi z różnymi trybami, samochodami itp. Lub Borderlands 2 do coop czy single też lepsze i bardziej urozmaicone niż to. Tutaj nawet nie ma fizyki dobrze zrobionej, nie da się wysadzić samochodu rzucając granatem, nawet śnieg z niego nie spadnie. Fajna gra ale rewelacji nie ma, może po dłuższym czasie już z wszystkimi dodatkami dlc będzie bardziej ciekawsza.
No i mnóstwo tam Destiny ;)
Tragedia ten HUD! Wszystko się "świeci" jak psu jajca. Do czegokolwiek się nie podejdzie to się podświetla, mruga etc.... :/
Cały czas spodziewałem się jakiejś w miarę realistycznej strzelanki. A tu widzę kolejny "borderlandsowy" grind crap...
Coś mam wrażenie że jak to wyjdzie w marcu to będzie niezły fail.
To ze Tobie sie nie podoba, nie znaczy ze bedzie fail. Itemy leca jak w Diablo, kooperacja na wyskim poziomie trudnosci jest koniecznoscia - juz nie mowiac o wyzszym poziomie "challenge". Gra jest dokladnie tym, czym miala byc.
Edit: poza tym, wiekszosc wskaznikow mozesz wylaczyc, wiec przestaje sie wszystko "swiecic" :)
Tia tia...
Po prostu liczyłem na jakiegoś w miarę realistycznego shootera gdzie celny headshot to zgon. Już nie wnikam że online, nie wnikam w fabułę. Spodziewałem się czegoś jako-tako realistycznego a tu wychodzi gierka właśnie a'la Borderlands czyli: grind grind grind..... A czemu narzekam? Bo NIE ZNOSZĘ(!!!) takich gier gdzie rozgrywka polega nie na "celnym jednym strzale" ale na pruciu "mniej więcej" w stronę przeciwnika i zbieraniu tony gównianego sprzętu nikomu niepotrzebnego (podnieta że mam 1.5 pkt do ataku czy innej obrony... FUU!). Rozumiem koncepcję, po prostu do samego końca myślałem że to coś innego... :(
na poziomie tych wrógów z bety - ci bez pancerza padali po jednym headshocie z odpowiedniej broni
gry mają swoje prawa niestety i często przesada w odtwarzaniu realizmu zniszczyłaby kompletnie rozgrywkę, co ubi obecnie przerabia zbierając baty za Siege, w ktorym każda broń zabija jednym strzałem w głowę
Cóż, gracze chcą realizmu w "strzelankach" więc go dostają.
Świat zna tylko garstkę przypadków gdzie człowiek przeżył po strzale w głowę.
No ale jeszcze się taki nie znalazł co wszystkim dogodził, więc oczywiście "realizm który chcieli" się nie spodobał, nastąpiła ładna zmiana zdania o 180* i znowu Ubi jest złe.
Gdyby tu wprowadzili na wszechobecne życzenie i narzekania graczy "realizm" to nagle powstał by kolejny zwrot 180* bo ludzie zaczęli by płakać że inny gracz ich z końca ulicy na blokowisku ściąga z karabinu z lunetą x12, albo że strzał z shotgun'a z bliskiej odległości ich momentalnie powala i zabija.
Chyba dla zadowolenia gawiedzi powinni w grach (MMO, RPG) udostępniać wybór rozgrywki który przenosi na jeden z 2 serwerów.
1serwer - zasady MMO - dużo HP, trzeba wykonać serię ataków by pozbawić przeciwnika całego życia.
2serwer - Hardcore/Realistic - 1S1K (np. w głowę) .
Skoki w materiale wideo spowodowane są najwyraźniej ukrytą wadą karty SD - nie chcieliśmy materiału wyrzucać do kosza, ale jest jak jest. Przepraszamy za usterki :(