8 175 wyświetleń
(10:47)
20 marca 2015
Fragment rozgrywki z kampanii dla pojedynczego gracza w grze Sword Coast Legends. Materiał video opatrzono komentarzem deweloperów ze studia Digital Extremes.
GRYOnline
Gracze
Steam
trailer
3 czerwca 2026
trailer
6 czerwca 2026
trailer
12 lutego 2026
trailer
2 czerwca 2026
trailer
3 czerwca 2026
trailer
6 października 2025
Zwiastun Remothered: Tormented Fathers – survival horroru od Darril Arts. Gracz wciela się w Rosemary Reed, której zadaniem jest rozwikłanie zagadki zaginięcia młodej dziewczyny.
trailer
9 lutego 2017
trailer
2 czerwca 2026
trailer
6 czerwca 2026
trailer
20 kwietnia 2025
A czego nie rozumiesz ?
GimbusomNIE
I na to można czekać w 2015 a nie na Pillarsy, które technologicznie i modelowo plasują się gdzieś pomiędzy Baldurem 2 i Icewindem2?
Czy wiesz co to znaczy "pomiędzy"?
I na to można czekać w 2015 a nie na Pillarsy, które technologicznie i modelowo plasują się gdzieś pomiędzy Baldurem 2 i Icewindem2
W sumie, bardzo przypomina NWN2. Chyba najbardziej z całej serii gier w DD. Wkurza mnie tylko, że wszystko teraz musi wyglądać jak DA lub Skyrim (głównie chodzi mi o interfejs)
Tak se.
Grafika lepsiejsza i ładniejsza, bardziej nastrojowa niż w Pillars of Eternity, no i w pełnym 3D, co wróży dobrze.
Jednocześnie jest już 2015, możnaby się pokusić o duży, streamowany świat, a nie malutkie mapki podzielone ekranami ładowania.
Jak dla mnie najlepsze zaskoczenie tego roku. Gra pojawiła się nagle i od razu prawie ukończona ze screenami i filmikami. A dziś już mamy gameplay i wygląda świetnie. Duża interakcja fabularna, jakieś ciągłe rozmówki, mini eventy, pauza i walka taktyczna. Wszystko jest cacy. Będzie się przyjemnie grało.
@grabeck "Ta gra prócz aktywnej pauzy nie ma nic wspólnego z Baldurem NVN czy IWD." I to jest prawidłowe, że nie kopiuje w 100% baldura i icewinda. "kolejna młucka w stylu DragonAge 2" Mi się kojarzy bardziej z Van Helsingiem lub Victorem Vranem.
A co tu jest fajnie zapowiadającego się? Ta gra prócz aktywnej pauzy nie ma nic wspólnego z Baldurem NVN czy IWD. Postacie się poruszają automatycznie, castują automatycznie, nie widzę tu taktycznego podejścia. Ot kolejna młucka w stylu DragonAge 2. Ok niech robią taką grę, pewnie nawet będzie spoko, ale żeby powiązywać ją z Baldurem, Neverwinterem czy samym D&D to moim zdaniem świętokradztwo.