8 187 wyświetleń
(10:47)
20 marca 2015
Fragment rozgrywki z kampanii dla pojedynczego gracza w grze Sword Coast Legends. Materiał video opatrzono komentarzem deweloperów ze studia Digital Extremes.
GRYOnline
Gracze
Steam
Yet Another Zombie Defense HD jest rozbudowaną i odświeżoną wersją Yet Another Zombie Defense, czyli wydanego w 2014 roku twin-stick shootera z elementami tower defense.
trailer
14 sierpnia 2018
trailer
5 marca 2021
trailer
24 kwietnia 2025
trailer
16 lipca 2026
trailer
22 lipca 2026
trailer
15 lipca 2026
trailer
16 lipca 2026
trailer
17 lipca 2026
trailer
17 lipca 2026
trailer
13 lipca 2026
A czego nie rozumiesz ?
GimbusomNIE
I na to można czekać w 2015 a nie na Pillarsy, które technologicznie i modelowo plasują się gdzieś pomiędzy Baldurem 2 i Icewindem2?
Czy wiesz co to znaczy "pomiędzy"?
I na to można czekać w 2015 a nie na Pillarsy, które technologicznie i modelowo plasują się gdzieś pomiędzy Baldurem 2 i Icewindem2
W sumie, bardzo przypomina NWN2. Chyba najbardziej z całej serii gier w DD. Wkurza mnie tylko, że wszystko teraz musi wyglądać jak DA lub Skyrim (głównie chodzi mi o interfejs)
Tak se.
Grafika lepsiejsza i ładniejsza, bardziej nastrojowa niż w Pillars of Eternity, no i w pełnym 3D, co wróży dobrze.
Jednocześnie jest już 2015, możnaby się pokusić o duży, streamowany świat, a nie malutkie mapki podzielone ekranami ładowania.
Jak dla mnie najlepsze zaskoczenie tego roku. Gra pojawiła się nagle i od razu prawie ukończona ze screenami i filmikami. A dziś już mamy gameplay i wygląda świetnie. Duża interakcja fabularna, jakieś ciągłe rozmówki, mini eventy, pauza i walka taktyczna. Wszystko jest cacy. Będzie się przyjemnie grało.
@grabeck "Ta gra prócz aktywnej pauzy nie ma nic wspólnego z Baldurem NVN czy IWD." I to jest prawidłowe, że nie kopiuje w 100% baldura i icewinda. "kolejna młucka w stylu DragonAge 2" Mi się kojarzy bardziej z Van Helsingiem lub Victorem Vranem.
A co tu jest fajnie zapowiadającego się? Ta gra prócz aktywnej pauzy nie ma nic wspólnego z Baldurem NVN czy IWD. Postacie się poruszają automatycznie, castują automatycznie, nie widzę tu taktycznego podejścia. Ot kolejna młucka w stylu DragonAge 2. Ok niech robią taką grę, pewnie nawet będzie spoko, ale żeby powiązywać ją z Baldurem, Neverwinterem czy samym D&D to moim zdaniem świętokradztwo.