Syndrom early access i brak koncepcji na dalszy rozwój – Łosiu i T-bone komentują.
5 506 wyświetleń
(13:13)
25 lutego 2016
DayZ, Rust, The Forest, H1Z1 – to tylko kilka przykładów gier survivalowych, które utknęły na etapie early access. Łosiu i T-bone, redakcyjni fani sandboksów o walce o przetrwanie, mieli nadzieję, że chociaż The Disivion od Ubisoftu zahaczy o ten gatunek. Niestety wiele wskazuje na to, że survival jest za dużym przedsięwzięciem dla małych deweloperów i zbyt niewygodnym tematem dla największych wydawców.
Wszyscy czekają na GTA 6 albo ogrywają Gothic Remake, a po cichu rośnie nam inny, niepozorny kandydat na hit tego roku. Ekipa z Remedy powraca i wrzuca nas w sam środek psychodelicznego koszmaru w grze Control Resonant. Tym razem opuszczamy Najstarsze Domostwo i wychodzimy na ulice wykrzywionego Manhattanu. Wcielamy się w Dylana Fadena, wyklętego brata Jesse, który dostaje drugą szansę i musi posprzątać cały ten bałagan. W dzisiejszym materiale opowiemy Wam o naszych wrażeniach z przedpremierowego dema. Czy Finowie znowu dowieźli?
tvgry
30 czerwca 2026
Koniec gier, jakie znamy? Przemek Bartula i Adam Kusiak nie mają złudzeń: branża gier wideo przechodzi właśnie największą rewolucję od lat. Wydania pudełkowe odchodzą do lamusa, a cyfrowa dystrybucja upodabnia gaming do Netflixa. Sztuczna inteligencja wkracza do produkcji gier, ceny sprzętu rosną tak szybko, że hobby staje się elitarne, a gry-usługi pochłaniają graczy na całe dekady, nie zostawiając miejsca nowym tytułom. Do tego młodsze pokolenie woli oglądać gameplaye na YouTube, niż grać samemu. Czy w obliczu masowych zwolnień rynek gier czeka kryzys? Sprawdź, co czeka graczy.
tvgry
9 lipca 2026
CD Projekt Red wypuściło pierwsze obrazki z dodatku „Krew i wino” do Wiedźmina 3. Odwiedzimy w nim wyjątkowo sielankową krainę. We Fleszu mówimy też o premierze Final Fantasy VI na Steamie i nowej broni w CounterStrike: Global Offensive.
tvgry
9 grudnia 2015
Dzisiejsze gry FPS pełne są kinowych skryptów i filmowego rozmachu, ale nie zawsze tak było. Wszystko zmieniło się w 2002 roku za sprawą pewnej gry o tematyce II wojny światowej, która udowodniła, że pierwszoosobowe strzelanki mogą dostarczać emocji rodem z Hollywood. W dzisiejszym retro-materiale cofamy się w czasie do premiery legendarnego Medal of Honor: Allied Assault!
tvgry
1 lipca 2026
Pół miliona sprzedanych kopii w zaledwie tydzień i świetne oceny na Steamie – Gothic Remake okazał się większym sukcesem, niż niektórzy mogli się spodziewać. To oznacza tylko jedno: nasz powrót na wyspę Khorinis w grze Gothic 2 Remake jest coraz bardziej prawdopodobny. W dzisiejszym materiale analizujemy, jakie lekcje z przyjęcia remake'u pierwszej odsłony powinno wyciągnąć studio Alkimia Interactive, zanim na dobre zabierze się za tę absolutną legendę.
tvgry
29 czerwca 2026
Tworzenie gier w oparciu o realia historyczne to dla deweloperów chodzenie po polu minowym – ułatwia projektowanie świata, ale wystawia na ostrzał historycznych purystów. Zazwyczaj twórcy idą więc na kompromis i stawiają na fantastykę, ale są chlubne wyjątki, które rzucają na kolana dbałością o fakty. W dzisiejszym materiale bierzemy na tapet pięć niesamowitych gier, które nie idą na skróty!
tvgry
30 czerwca 2026
Kiedy po raz pierwszy pojawiły się informacje o pełnoprawnym remake'u Gothica, wielu fanów miało dość uzasadnione wątpliwości. Przecież tak ogromnej, kultowej wręcz w Polsce legendy po prostu nie da się przenieść we współczesne ramy, nie psując przy tym jej duszy. Czy studio Alkimia Interactive podołało temu wyzwaniu, czy Gothic Remake pozostanie jedynie chwilową ciekawostką, o której za chwilę zapomnimy?
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy wydawało się, że marka Stronghold ostatecznie rozmieniła się na drobne, zespół FireFly Studios próbuje raz jeszcze wrócić do czasów świetności i przenieść legendę w trzeci wymiar. Mieliśmy okazję zagrać w przedpremierowe demo Twierdzy 4, w które zresztą zagracie sami już 23 czerwca i dzisiaj opowiemy Wam, dlaczego ta produkcja wywołuje w nas mocno mieszane uczucia. ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/twierdza-4-kusi-powrotem-do-korzeni-ale-po-zagraniu-przekonuje-si/z74946 Tekst przygotował: Maciej Pawlikowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy mówimy o polskich grach, od razu na myśl przychodzą giganci pokroju serii Wiedźmin, Cyberpunk 2077 czy Frostpunk. Tymczasem nad Wisłą powstaje całe mnóstwo perełek, które nierzadko zdobywają serca graczy na całym świecie i zgarniają "przytłaczająco pozytywne" oceny na Steamie. W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę 6 rewelacyjnych gier z polskim rodowodem, o których być może jeszcze nie słyszeliście.
tvgry
30 czerwca 2026
Dzisiejsza popkultura lubi pokazywać wojnę w dwojaki sposób – albo brutalnie ostrzegając przed jej piekłem, albo fetyszyzując ją widowiskowymi kadrami i patetycznymi historiami. Twórcy Ghostrunnera z polskiego studia One More Level idą o krok dalej i w swojej nowej grze serwują nam prawdziwy, antywojenny body-horror! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę przedpremierowe demo Valor Mortis. Wskakujemy w kamasze wskrzeszonego Williama, żołnierza Wielkiej Armii Napoleona, by przetrwać w Europie zrujnowanej tajemniczą plagą. Czy Polacy dowożą kolejny hit? ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski FB Huberta: https://www.facebook.com/HubertPisuje IG Huberta: https://www.instagram.com/hubertpisuje/ Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/w-tej-grze-zolnierze-napoleona-wracaja-z-martwych-jako-potwory-va/z34942 Tekst przygotował: Hubert Sosnowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
11 czerwca 2026
Uwielbiam materiały z Łosiem i T-bone'm! Dobra robota!
Jednak mimo wszystko gry survivalowe spełniły swoją rolę. Jakby nie patrzeć dały graczom to coś czego wcześniej nie było: samotne eksplorowanie ogromnej mapy, gdzie rzadko spotyka się wrogów graczy i przeciwników. Według mnie to bardzo fajna rzecz dla graczy weteranów bo wcześniej takich doświadczeń nie było.
Wniosek jest taki: jak chcesz pograć w dobrą grę survivalową z budowaniem bazy to zagraj sobie w Minecrafta
A co ze State Of Decay? I niech mi znów jakis znawca nie pisze że to "inna" gra, mowa o zombie? to są zombie, sandbox? jest sandbox, a survival i rozwijanie postaci i baz też jest pełną gębą, pojazdy... wszystkie opisywane tytuły wyżej to szczyny, nawet nie dorastają do pięt dziełu Undead Labs, które nawet pomimo kilku błędów stworzyło mega miodny tytuł będąc małą firemką z kilkoma osobami na pokładzie. A tu to drewniane sterowanie mnie wręcz odpycha patrząc na to co widzę powyżej, o animacji już przez grzeczność nawet nie wspominając.
Z DayZ jest straszny problem tego typu, że gracze mieli zbyt duże oczekiwania. Granie w moda było super, miałeś świadomość, że to tylko modyfikacja do symulatora wojskowego i przymykałeś oko na drewno w gameplayu i bugi bo klimat był niesamowity, a gdy zapadała noc to już w ogóle odlot.
Swoją cegiełkę dołożył też Wonziu, który u nas w Polsce rozpropagował tę grę przez swoje streamy i podbił mocno sprzedaż Army.
Ludzie sie zajarali, tym bardziej jak sie okazało, że będzie osobna gra a tu... przez chyba półtora roku w early Access w grze o zombie nie było zombie.
Teraz trochę to wszystko przyspieszyło, jest mnóstwo przedmiotów, broni, są zombie, dochodzą pojazdy, zmieni się render itd. itp. ale obawiam się, że ludzie nie będą już chcieli w to grać, mimo tego, że wyjdzie z tego fajna gra.
Podsumowanie najlepsze xD
"Zombie przemieniły się w dinozaury" xD
Just made my day :D
Sorry,ale ciężko się słucha waszych wypocin panowie......
Po pierwsze szeroko pojęty survival nie opiera się na zombich o których tak często wspominacie....
This War of mine jest świetną grą survivalową, darkest dungeon jest swojego rodzaju survivalem.
Sporo udanych gier.... Pokładaliście nadzieje w pewnym tytułach, które być może nie postępują tak jakbyście chcieli.... wspominacie że "żyliście tom ideom dwa lata...." i w chwili obecnej prezentujecie się jak żałosne pierdoły.... zabawne.
Rozmawiali o sandboxach-survivalach. This war of mine nie jest sandobxem podobnie jak darkest dungeon.
W DayZ spróbowałem grać gdy jeszcze było modem do Army 2. Pomimo zombie, fenomenu popularności których nie rozumiem a ich samych nie trawię (ileż można, na litość). I pomimo tego, że nie lubię multi - w DayZ przynajmniej można było grać co prawda multi, ale de facto solo. I co? I niewiele. Z początku nie było źle, ale szybko wyszło na jaw, że survival dla survivalu to za mało, wydmuszka (zresztą typowe dla multi po mojemu, bo często przerzuca odpowiedzialność za generowanie funu na graczy nie zawsze stwarzając choć warunki po temu). Mogło na jakiś czas wciągnąć, ale płytkie to w istocie. Zatem survival nie tylko okazuje się być (nie wiem dokładnie, czemu, moda DayZ sklecił bodaj jeden człowiek w wolnym czasie) wyzwaniem dla developerów, ale w dodatku według mnie nie ma w tym dość "mięsa" by na tym jednym oprzeć całą grę. Stąd, być może, niektórzy dorzucają coraz to nowe udziwnienia i powstaje niespójny, pozbawiony wizji miszmasz. Tu zaznaczę, że jestem entuzjastą zaawansowanych otwartych światów nie bojących się proceduralności. Entuzjastą-teoretykiem, bo poza niedorobionymi early accessami, które wiele obiecują, a mało dają, trudno mi znaleźć coś, co by do tego entuzjazmu dorastało.
Jedyny survival sandobox, na który poświęciłem kosmiczną ilość czasu to WarZ. Można o tej grze powiedzieć wiele złego jednak na tle innych gier o podobnej tematyce, WarZ (teraz zwane Infestation) nie odbiega jakościowo, a niektórymi elementami nawet przewyższa konkurentów. Problemem i porażką tej gry była zła sława jaką zrobili jej fanboye DayZ. Mówienie, że jest to zrzynka z DayZ jest prawdziwe ale w internecie był tak wielki hejt, krytykowało się tak wiele rzeczy, a zapominało, że WarZ było pod wieloma względami o wiele lepiej dopracowane niż DayZ, natomiast tych wad, o które ludzie się czepiali było o wiele mniej.
Gra nigdy się nie podniosła po tej fali krytyki, miała mniej nowych graczy, mniej pieniędzy i w końcu z survivalu przekształciła się w grę bardziej fps bo tylko w ten sposób mogła zachęcić nowe grono odbiorców do grania.
A szkoda bo feeling strzelania był sto razy lepszy niż w DayZ, podobnie jak mechanika zombie i animacje, które są znacznie mniej toporne. Naśladując DayZ gra brała to co dobre i zmieniała (pewnie dzięki lepszemu silnikowi) na o wiele lepsze, wyższej jakości, bardziej płynne.
Teraz Infestation upadło, gra zaledwie kilkadziesiąt osób, twórcy przestali ulepszać antycheata. Jestem pewny, że gdyby nie krytyka hipokrytów od dayz gra miałaby się o wiele lepiej bo w swej pierwotnej formie, czysto survivalowej gdzie cięzko było znaleźć zwykłą wiatrówkę czy młotek, była idealnym sandboxem z mądrzejszym AI, z lepszą animacją, lepszym feelingiem strzelania i bardziej dopracowaną mapą.
Pamiętam jak raz pojawił się materiał o tej grze na golu i recenzent skrytykował tę grę mówiąc, że jest gorsza od DayZ bo nie ma w niej samochodów (a były) i ma małą mapę (są 4 mapy z czego grał na prawie najmniejszej). Następnie przyznał, że grał zaledwie dwie, trzy godziny bo DayZ jest lepsze.
To była właśnie gra, która łączyła dobrą mechanikę strzelania i animacji, survival i dobrą, dużą i różnorodną mapę - cechy sandboxa według materiału idealnego. Teraz najlepiej pograć w jakieś zmodowane, napędzane wersje WarZ (np. NewZ). Niektóre z nich mają bardzo duże grono graczy, a mody ulepszają jeszcze bardziej to co w podstawce leżało.
Nie do końca prawda. GoatZ już dawno wyszło z bety.
The Long Dark. Bez zombie, czyli nie ma parodii (bo współcześnie WSZYSTKO co ma zombie jest już parodią tego rodzaju survivalu). Całkowicie grywalna, z rysującym się na horyzoncie terminem zakończenia, ale i bez niego daje mnóstwo satysfakcji. W zasadzie jedyny znany mi survival godny tego miana. Cała reszta to nic innego jak marketingowo kamuflowane F(T)PSy.
Jedyny dobry survival jaki znam (nie licząc samej fabuły gry Tomb Raider z 2013) to State of Decay. Może nie jest to gra z craftingiem jak Rust, ani z perspektywą FPP, ale mimo wszystko jest w niej co trzeba - fabuła, grafika nie najgorsza, survival jednostki i grupy, klimat znakomity, TPP sandboxowe, masa zombie i zombie bossów, pojazdy, skradanie.
A i jeszcze dodam dwa słowa odnośnie Project Zomboid. Kupiłem grę na Steamie i pograłem kilkadziesiąt godzin... gra miała niesamowity potencjał, niestety walka z zombie leżała i dość powolne spawny (trzeba było niekiedy czekać kupę czasu nim się zrespiły), a do tego permanentna śmierć (co State of Decay nam również oferuje) może dobić człowieka. Mimo wad, gra ma potencjał i szkoda, że twórcy go nie wykorzystują. Oceniam na 5/10 w skali gier i 8/10 w skali survival craft horror. Odnośnie samego horroru survivalowego to chyba nadal Outlast ma dla mnie największe znaczenie - gra była na prawdę świeża i cudowna. Pozdrawiam!
Dayz to i tak najlepsza gra z tego wszystkiego twórcy się nie podają choć silnik jest toporny i mnie to cieszy a ogólnie co patch jest inaczej i lepiej :D
Imrahil8888
CDPR nie ma pojecia jak robic gry multiplayer z ogromnymi mapami jakie robi BI. Co z tego ze zrobili wiedzmina jak wieloosobowe gry jak dayz robi sie zupelnie inaczej, szczegolnie na taka skale, a nie takie gowna jak h1z1.
No oczywiście, że tak, ale od czegoś trzeba zacząć.
UbaBuba
Chyba wygrala. Mogli wydac ulepszonego moda w 2013 i do tego czasu wszyscy o grze by zapomnieli, tym czasem gre robia niemal od poczatku i fakt ze ludzie robia materialy jak ten i o grze dalej sie mowi to tylko swiadczy o sukcesie. Gra jeszcze nie wyszla, zero marketingu, ludzie dalej sa zainteresowani i blizej premiery gdy BI zacznie gre reklamowac jestem pewny ze dayz wroci do czasow swietnosci z 2012. Nie ma i nie bedzie konkurencji, escape from tarkov to ruskie division, h1z1 to tylko battle royale, rust budowanie baz.
Wielkie koncerny nie robia survivalow AAA, bo zrobienie cos na skale dayz zajelo by mnostwo czasu i konsole nie obsluzylyby tego. Proste, lepiej wydac kolejna strzelanke ktora napewno dobrze sie sprzeda i latwo sie robi, niz wyslic sie nad czyms przez dluzszy czas i zrobic cos innowacyjnego jak dayz.
Bohemia przegrala zycie - mozna powiedziec. Mieli w reku najwiekszy hit/objawienie od czasu wejscia gier w ere 3D i nic z tym nie zrobili.
Nigdy tego nie zrozumiem jak taka firma mogla tak tragicznie poprowadzic produkcje DayZ.
Na rynku jest brak survivali AAA, nie ma po prostu zadnego! Na steamie jest ich cala masa ale sa to albo male gry, albo strasznie brzydkie z mala iloscia contentu lub duza iloscia bugow, ktore nigdy nie wyjda z EA.
Az dziwie sie ze zaden z wielkich koncernow tak boi sie zrobic survival AAA. Moze koszty przewyzszyly, bo jednak taki survival jest jak mini-mmo.
No to jest to. Dali dupy z Dayz, a był to hit jakich mało. Takie gry są trudne przez co mało osób w nie gra. Project Reality bardzo dobrze to pokazuje. Nowi gracze są wiecznie gnojeni + małe wsparcie weteranów. Nie dość, że społeczność mała, to bardzo wroga do obcych, co skutkuje małymi przychodami. Zarobią na niej male studia, ale nie koncerny od gier AAA. Choć CDPR pokazał, że nie trzeba wielkich pieniędzy by stworzyć świetną gre. Oni daliby rade zrobić dobry survival, a przede wszystkim ukończony.
Więcej Łosia i T-bona!
Co do Dayz to wydaje mi się, że już teraz sprzedała się tak dobrze, że twórcą nie śpieszy się jej poprawianie, bo i tak kto chciał, to kupił.
H1Z1 zapowiadał się świetnie, do tego każdy w nią wierzył, bo Sony obiecało spore wsparcie. Nareszcie jakaś większa marka miała tym się zając, a wyszło jak wyszło.
Dzięki Panowie za materiał! Czekałem na niego w waszym wykonaniu.
Co do tematu: dla mnie ta sytuacja z survivalami pokazuje, problem Early Access, czy płatnych Alf i Bet. Developerzy po prostu nie chcą skończyć gry, bo wiedzą, że na tym nie zarobią. Dodatkowo boją się co będzie po skończeniu gry... nie mają strategi na rozwój studia, więc cały swój biznes opierają o jedną grę, z której chcą wydoić ile się da.
No The Forest taki słaby, taki do niczego...
Jedna z nielicznych gier survivalowych która wciąż się regularnie rozwija, autorzy dodają nowe rzeczy i wypuszczają na światło dzienne DUŻE update'y. W grze jest licznik i ładnie nam pokazuje ile zostało do następnej łatki, od dwóch tygodni do miesiąca, wiadomo że jak jest miesiąc to można się spodziewać czegoś większego. To gra stricte single player, dodali coopa tylko na prośbę kupujących więc póki co ten tryb nie robi zadymy.
Nazwanie gier pokłosiami ok, ale że są słabe?
Stranded Deep mógł być naprawdę dobry, ale autorzy totalnie olewają aktualizacje, z tego co wiem to w listopadzie był jakiś większy patch a tak to gra praktycznie nie ruszona.
O Arku się nie wypowiem bo gra na moim sprzęcie dosłownie kona, nawet na najmniejszej ilości detali (gdzie gra wygląda tragicznie) mam maksymalnie 15 klatek. Mimo że mój komputer spełnia minimalne...
DayZ grałem w moda pare lat temu i od tego czasu jej nie ruszyłem, grało się fajnie zwłaszcza z kilkoma osobami ale toporność ekwipunku i ogólnie całej gry była trochę denerwująca. Patrząc jak twórcy męczą się żeby skończyć grę utwierdza mnie w przekonaniu że trzeba było jej w ogóle nie zaczynać i zostać przy modzie, ale dolary i eurosy im się marzyły, no to niech się męczą.
No proszę państwa, a co z netherem? Jedyną gra która jest przed tymi wynalazkami? Co do gry od Ubisoft, nie miałem przyjemności się w niej pobawic ale jestem dobrej myśli.choć powoli fala hype ustaje, ją wciąż wyczekuje tej cross platformosci i możliwości odpalenia gry na tablecie. Zastanawia mnie kilka systemów jakie działają w tej grze ale mam zamiar sam je sprawdzić. Co do dayZ gra jest zakorkowana, i tak jak wspomniał T-Bone, gra się nie rozwija, stabilizacja leży, a feeling podróży, dezorientacji jest zaburzony przez toporny silnik i mase bugow których naprawa rzekomo trwa od kilku lat.
Obecnie jedyny dobry survival jaki znam to Project Zomboid, ale niestety jest z trzeciej osoby i 2.5d, co przeszkadza troche wczuć sie w postać.
Ze starszych to polecam darmowy Stranded 2 :d
Jak dla mnie ten materiał to przegięcie bo jak zobaczyłem Empyrion Galactic Survival na ekranie to myślałem że mnie szlag trafi. Za co niby można tą grę skrytykować za to że twórcy wkładają w nią cały swój wysiłek? Za to że na stworzenie pierwszej wersji gry nie mieli nawet 20 tysięcy funtów? I jeszcze te głupie uśmieszki. A jeśli ktoś nie zna się na survivalach to nie powinien o nich robić filmu po prostu dno i muł. Najgorszy materiał na tvgry.
Zaraz, zaraz, przecież chłopaki nie mówią nic o Empyrion. To ja wrzuciłem tam logo gry jako przykład mnogości gier z elementem survivalowym. Sam grałem w Empyrion jakiś czas temu i o ile nie uznałbym tego za najlepszą grę z tego segmentu, przyznaję, że jest w porządku. Rozumiem, że bardzo ją lubisz i poczułeś się urażony, ale chyba niepotrzebnie, bo materiał "kosmiczne sandboksy early access, które nas zawiodły" dopiero przed nami. :P
Empyrion ma bardzo słaby marketing, a szkoda, bo widać, że twórcy robią dosłownie wszystko, by doprowadzić swój produkt do ideału.
1:45 mina T-Bone bezcenna. On już przestał wierzyć i czekać na te gry :P
Grałem dużo w L4D, grałem w Dead Island. Kiedy chyba na 2012 rok zapowiedzieli DayZ stand alone, chciałem kupić, ale to coś jest w wersji alfa do dziś. Dziś już jestem stary i gry o zombie przestały mnie ciekawić, tym bardziej, ze cały czas od początku powstania serialu The Walking Dead oglądam każdy odcinek co tydzień. Ehh, jak sam zombie nie ubije, to filmy i gry nic pociechy nie dadzą. Temat się przejadł.
Kurcze chłopaki róbcie częściej jakieś filmy. Zawsze się was miło ogląda i słucha :)
Dla mnie jedyną, przemawiającą do mnie grą survivalovą jest Stranded II i (koniecznie) mod do niej o nazwie The Survivalist. Gra stawia na relaizm przetrwania na bezludnej wyspie i daje bardzo dużo możliwości z tym związanych. Grafika ma juz swoje czasy, ale nawet w obecnych czasach styl ten da się spokojnie znieść, zwłaszcza, że istnieją gry typu Minecraft, w których grafika odstaje znacząco. Nie chcę robić tu jakiejś reklamy, ale Stranded Deep bezkarnie zaczerpnął (bez konsultacji z autorem) właśnie ze Stranded II. Jeśli kogoś interesuje czysty survival, a nie likwidowanie band zombie, czy innych oponentów w roli głównej, to polecam, tym bardziej, że jest to pozycja darmowa. Jak kogoś to zaciekawiło, to polecam również śledzenie strony o powstającym Stranded III.
A czy ma to tak wielkie znaczenie, że żadna z takich gier nie wyszła w wersji 1.0? Myślę, że dla większości posiadaczy tych gier nie ma to takiego znaczenia. Gdyby ich zapytać czy deweloper ma się skupić na walce z błędami i optymalizacji czy też na dodawaniu nowej zawartości to myślę, że zawsze wygrałaby ta druga opcja.
Dayz nie mialo jeszcze oficjalnej premiery wiec nie wiem czemu oceniacie gre w wersji alpha. Zero profesjonalizmu z waszej strony, typowy click bejt. Przypominam ze taki fallout 4 robiony okolo 6 lat. Dayz jest nieco ponad 2 lata w faktycznym developmencie, a gra oferuje juz znacznie wiecej.
Wszystkie rzeczy zostaja przerabiane, poczawszy od silnika dzwiekowego (wiekszosc obecnych dzwiekow to placeholdery) przez kompletnie nowy system animacji (wykonywanie wielu czynnosci w czasie ruchu, nowe animacje, brak tej typowej topornosci ktora widac obecnie), az po renderer, odciety od symulacji, umozliwi to miedzy innymi clent fps niezalezny od serwera. Obecnie w armie na jaki server nie wejdziesz tam 20 klatek, bo wszystko odbywa sie po jego stronie. Nowy enfusion engine ma byc wykorzystywany w przyszlych grach Bohemii, logiczne jest wiec to ze chca zrobic to porzadnie i zajmuje im to mnostwo czasu szczegolnie patrzac na to jak rozbudowana gra dayz juz jest.
Bedziecie pewnie pisac jeszcze recenzje dayz w tym roku i zaloze sie ze beda zachwyty jak juz wszystko zaimplementuja. Nic tylko pozniej podrzucic te nagranie, a BI bedzie sie jedynie smialo z tych wszystkich hejterow, ktorzy nie maja pojecia ile zajmuje stworzenie gry na taka skale.
Nie ma lepszego survivala od gry project zomboid. Tam zombie są elementem głównym gry i może ich być w chuuuu dużo. Co prawda też early access i powoli rozwijany ale ma największy potencjał z tych wszystkich beznadziejnych pod*ebek dejzi. Nawet nie wiem czy swojego początku przed dejz nie miała a wydaje mi się że tak
Nie jestem fanem tego typu produkcji, ale na moje oko, takie gry tak naprawdę nigdy nie muszą mieć końca. Bo jakby na to spojrzeć, do gry ciągle może być dodawane coś nowego, im więcej chętnych, tym coraz więcej pieniędzy i możliwości rozbudowy gry, a gdy już grą nikt nie będzie się interesował, umrą śmiercią naturalną i nikt o nich nie będzie pamiętał. Bo jakby nie patrzeć każda gra chcę być jak najbardziej bliska ideału, ale brakuje i funduszy i pewnie masy innych elememtnow.
No niestety, ale gry survivalowe prawdopodobnie nigdy nie będą czymś więcej niż obecnie. Nikt tego nie chce skończyć, bo nie ma wystarczająco chętnych na te gry. Tutaj jest podobnie jak z klasycznymi cRPG, Pillarsy dały jakoś radę jako ufundowana gra, ale fanów gier survivalowych jest jeszcze mniej niż tych od klasycznych rpgów, a produkcja takiej gry wydaje się droższa, więc nie ma skąd wziąć kasy na to.
Właśnie dlatego nie ma popytu na te gry. Gdyby twórcy takich gier się przyłożyli i ją skończyli wiele osób by się znalazło by się którzy by w nią maniaczyli pewnie sam bym to robił. Ale twórcy nigdy nie skończą grę a wejście w bete to jest sukces
i to wielki.
Stranded deep to dopiero gierka. Zamiast do przodu iść, to niby idzie ale się cofie. W najnowszej aktualizacji ktoś stwierdził że usunie animacje wiosłowania, i teraz się ,,kica" wciska W i ahoj piraci. Wygląda to żałośnie conajmniej.