Nic mi nie mów!
1 815 wyświetleń
(9:15)
9 lipca 2016
Spoilery powoli stają się nową chorobą cywilizacyjną. Strach przed nimi przeradza się w paranoję. Czy rzeczywiście warto się ich bać? Czy psują całe doświadczenie płynące z gry? (6500)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Ludzie bojący się spilerów, to czasami absurdalnie przesadzają... rozumiem, jakieś kluczowe wydarzenie, zakończenie... ale czasami plują się o mało istotne szczegóły z fabuły...
Do 2013 miałęm bardzo przestarzały komputer. Kiedy wiedziałem, że w żadne nowe premiery nie zagram w ogóle ich nie śledziłem, a nawet jak jakieś informacje zasłyszałem, to nie zapamiętywałem ich. I tak oto np grając w GTA IV przyjemnym zaskoczeniem było dla mnie poznanie prawdy, że Roman bogaczem nie jest. Nie wiedziałem, że Adam Jensen zostanie poturbowany oraz, że Smocze Dziecię owym dziecięciem jest.
Teraz śledzę gry i wiele wiem z materiałów promocyjnych bo nie mogę się powstrzymać, żeby nie słyszeć niczego (z reszta nie da się) i tak na przykład, sterowanie trzema bohaterami nie było dla mnie zaskoczeniem, wiedziałem, że Brat Nathana Drake'a przeżyje śmierć, bo "umarł"na początku a cała gra miała być w dużej mierze o nim. Oraz [SPOILER ALERT] Ciri jednak żyje a Geralt będzie jej szukał w dzikim gonie.
Ba, nawet lubię interfejs i np drzewko umiejętności postaci czy mechaniki poznawać sam.
Co prawda teraz informacje na temat np powrotu Vito w Mafii III oraz tego, że będziemy zdobywać dzielnice dla jednego z trzech naszych kompanów w Mafii nie zepsuje mi całej gry, ale dużo przyjemniej grało mi się w te tytuły, których nie znałem w ogóle. Te czasy z 2013 roku, kiedy dopiero kupiłem PC i mogłem na świeżo od początku do końca poznawać grę, być zaskoczonym śmiercią Foltesta we wczesniejszej części wspomnianego już Wiedźmina nie wrócą.
Jak ktoś wchodzi na forum dotyczące gry, to niech się nie spodziewa, że ludzie będą się wymieniać wyłącznie uwagami o możliwościach kart graficznych.
Poza tym do kiedy obowiązuje spoiler? Czy dziś wolno mi zdradzić, jak kończy się "Delastofas"? Czy wolno mi napisać, że oboje przezywają, co rozczarowało wielu graczy? Przecież byli tacy, którzy pisali, że gra byłaby "dojrzalsza", gdyby uśmiercono jednego z bohaterów.
Czy wolno mi zdradzić, jak kończy się PES 2016? I że jest to, wbrew pozytywnym recenzjom, dla każdego wytrawnego gracza spore rozczarowanie?
I to jest materiał. Konkretnie od początku do końca. I w ważnym temacie :-)
Spoilery są straszne, a unikanie ich to prawdziwe wyzwanie. Osobiście wkurza mnie jak ktoś mi spoileruje fabułę gry, w którą gram bądź serialu, który oglądam.
Shepard ginie na początku ME2. Nawet trailer to pokazywał. To dopiero spoiler :)
Zdradziłem nie raz finał gier i jakoś nad tym nie odczułem abym sobie zepsuł wrażenia na koniec, Po prostu chcę mieć daną grę już za sobą i przejść do kolejnego tytułu.
Ale nie powiem odczuwam jeśli zakończenie jest naprawdę złe, Stąd też bardzo nie lubię Cliffhangerów jeśli dany sequel czy uzupełnienie wątku trwa za długo lub wcale nie zostanie zakończony.
Tak. Kilku gnojów zdradziło mi zakończenia filmów.
Ja lubię, bo mi czasem oszczędzają oglądania, czytania albo przechodzenia niewartych uwagi filmów/gier/książek, więc twoje twierdzenie jest inwalidą.
nie jesteś wszystkimi, mi na przykład spoilery w ogóle nie przeszkadzają, czy to w filmie czy to w grze. Można mi opowiedzieć wszystko ale co mi po tym jak chcę to sam obejrzeć czy sam zagrać i sam tego doświadczyć. Arasz ładnie to podsumował, nie liczy się cel a podróż do celu :)
Hejtuję YT i youtubera KONDZIO PLAYER!!! "Dzięki" niemu dowiedziałem się o wszystkich wariantach zakończeń Krwi i Wina. Mimo, że go nie subskrybuję, ba nawet wcześniej o gościu nie słyszałem, to non stop pojawiał się u mnie w propozycjach i nie można było tego jakoś zablokować. Na dodatek miniaturki i tytuły jego filmów PISANE OCZYWIŚCIE WIELKIMI LITERAMI mówiły wszystko.
Sam często uważam, że niektórzy przesadzają, bo za spoiler uważają dosłownie wszystko: screeny, imię postaci, wygląd lokacji, nawet sam początek gry. Dla takich osób jest chyba tylko jedno rozwiązanie: zamknąć się w bunkrze. Dla mnie, podobnie jak dla Arasza, najważniejsze są zakończenia i istotne zwroty akcji, których zdradzenie może zniszczyć przyjemność z poznawania fabuły. Myślę, że to dlatego taki zwrot akcji z pierwszego KotORa rozłożył mnie na łopatki. Nie miałem wtedy internetu, nie spodziewałem się takiego twistu i to spadło na mnie jak grom z jasnego nieba. Do dziś to uczucie, które na mnie wtedy spadło robi wrażenie. To po prostu coś o czym się nie zapomina. Chciałbym kiedyś przeżyć jeszcze coś takiego grając w jakąś produkcję.
Przyłączam się do hejtu tego idioty o gimbusiarskiej mentalności. Ja miałem chyba gorzej, bo jego miniaturka napisana oczywiście dużymi literami zdradziła mi jedno z zakończeń wątku Ciri, a naprawdę wystrzegałem się takich rzeczy przed zagraniem. Gdybym spotkał go na żywo, dostałby mocnego kopa w dupsko za takie nieprawilne zachowanie. Na pohybel takim sku.. youtuberom.
I jeszcze jedno. Recenzja Dark Souls 3 na GOLu napisana przez Kwiścia, strach się bać. Nazwy lokacji, postaci, recenzja zalatywała wręcz solucją do momentu w którym odpuściłem i tylko przeleciałem przez nią jednym okiem. Nie wiem czemu Hed jej nie napisał.
Ja tam wgl nie rozumiem jak 20k ludzi może oglądać tego 'nieśmiesznego' chłopaka. Do tego ten głosik i tekszczenie podczas cutscenek... jak można tak sobie zniszczyć tę grę i oglądać na YTB? Już wolałbym jeść krupnik cały miesiąc... fuck! :(
Chciałem obejrzeć inne zakończenia z dodatku i natknąłem się na to coś. Filmiki z zakończeń debilnie zmontowane.
https://www.youtube.com/watch?v=2V5Ic-m_89o
Debilny zlepek losowoych scen ze wszystkich zakończeń. Najpierw mamy dwie wersje rozmowy z ksieżną, potem mamy zakończenie najgorsze. Pominięta scena pogrzebu i na koniec tylko jedna rozmowa przy ognisku, a w każdym zakończeniu były różnice. Czemu najpierw nie jest pokazane jedno zakończenie, potem drugie itd. tylko tak debilnie zmontowane?
Oprócz tego gówna mamy jeszcze każde zakończenie w osobnych filmikach coby była większa szansa, żeby ktoś się na spoiler na miniaturce złapał. Zakończenie średnie jest rozbite na dwa filmiki w ogóle ze sobą nie powiązane i głupio zatytułowane. Połowa zakończenia w filmiku złe zakończenie, a druga połowa w filmiku zatytułowanym koniec gry (nie ma wspomniane z którego zakończenia). W tym drugim filmiku oprócz tradycyjnie debilnego intra jest jeszcze przypomnienie co było w poprzednim filmiku z połową zakończenia w razie jakbym zapomniał xD
W filmiku pt" Dobre zakończenie" wykastrowana scena przy ognisku. Jedyne komletne zakończenie jest w filmiku Sekretne Zakończenie.
Nosz kurwa mistrz montażu xD
Nie udało mi się znaleźć normalnie zmontowanych, kompletnych zakończeń. Już nawet nie proszę o brak debilnego komentarza.
Pomijając jeszcze spoilery kiedy ten no life przeszedł dodatek w dwa dni i wpieprzył tak świetnie dobrane miniaturki do swoich filmików i jeszcze te zdałnione stroje podczas grania i kamerka w rogu obowiązkowa. I jeszcze intro. Musi być intro.
Polski YT to jakaś porażka.
@Bezi2598 - Sprawdź użytkownika SargeThePlayer, jak dla mnie najlepszy polski youtuber, który nie gwiazdorzy tylko gra w gry. Po prostu. W ciągu 4 lat przeszedł 137 gier. Większość tych pojebusów nie jest w stanie mu doskoczyć. Nie to żebym jakoś namiętnie oglądał gry na YT, ale zwykle jeden-dwa pierwsze odcinki z interesującej mnie produkcji czasem obejrzę. Subskrybuję go praktycznie od samego początku, bo na Gothic UP wrzucane były jego Let's Playe z Risena 2. Naprawdę fajnie komentuje, opowiada o danej grze, bez jakiegoś darcia ryja, przeklinania, próbowania bycia śmiesznym. Filmiki z dodatkowymi zakończeniami do Krwi i Wina też zrobił, ale miniaturka do wszystkich odcinków z danej serii jest taka sama, a tytuł też nic nie mówi.
Ja często coś oglądam itp zanim wydam np parę stówek za grę na ps4.Czy oglądam jak ktoś gra ale dla mnie takie coś mi nic nie daje i nie psuje niczego.Jak się gra samemu to są pewne emocje i inne doznania.Więc mogę zobaczyć jak ktoś gra całe Uncharted i będzie to dla mnie takie oglądanie bo oglądanie bez niczego więcej.Jak zagram potem sam to już jest odrazu inaczej i nie psuje mi to zabawy
Delikatne spoilery mi nie przeszkadzają. Wręcz przeciwnie... Jeżeli zdradza nieco fabuły, ale nie za dużo, potrafi podbudować mój hype na dany tytuł i zachęcić do szybszego kupna/przejścia, lub w przypadku filmów - obejrzenia (ciężko niestety rozgraniczyć "delikatny spoiler" od "zwykłego")
co do spoilerów : tak jak mówi to prowadzący - najbardziej interesuje mnie droga do dojścia do pewnych momentów. Dlatego np. w Wiedźminie postępowałem tak, by dojść do tzw. pozytywnego zakończenia. Co jak co, ale akurat Geraltowi się to należało.
Co do innych zakończeń - to naprawdę nie jest koniec Bo fetyszyzm na punkcie spoilerów jest infantylny. Wybaczcie, ale gardzę takimi ludźmi.
Pan R (bo zapewne o nim mówisz) to jak najbardziej był olbrzymi spoiler, z kilku powodów, po pierwsze ta postać była martwa, po drugie, wszyscy gdybali czy się jakimś cudem pojawi (przynajmniej wzmiankach czy retrospekcjach) i jego pojawienie się mogło być dla wielu osób zaskoczeniem, czy nawet szokiem...
Spoilery mniejszego kalibru oczywiście nie rujnują całej gry, jednak rujnują chwilę która często ma wywołać u gracza określone emocje, lub wpływają na wybór jaki w danym momencie podejmiemy. Tak więc wszelkich tego typu spoilerów nie powinno być w oficjalnych materiałach, ewentualnie powinno się o nich zawczasu ostrzegać.
Psss!
spoiler start
Materiał jest o spojlerach robi go głównie Arasz
spoiler stop
A tak na poważnie to staram się w dniu premier nie czytać nic wspólnego z grą w którą chce zagrać. Znając zakończenie ME3 grałem w stylu ,,yolo i tak umrę, pieprzyć wszystko" Przez co uważam tą grę za najgorszą z serii.
i wlasnie to
zrobiles innym tumanie.
Wiesz kiedy wyszedł mass effect 3 miszczu? Już każdy to przeszedł i wie jakie jest zakończenie, nie błaźnij się.
Spoiler to spoiler, kto spopileruje bez ostrzeżenia powinien dostać w łeb.
Titanic tonie, Jack też, bo Rose ma za grube dupsko. Proszę, darmowy spojler bez ostrzeżenia. Nie ma za co.
Nie znoszę spoilerów. Jeśli w jakąś grę nie grałem i zamierzam w nią zagrać, to nie chce żadnych spoilerów, nawet tych najmniejszych. Dlatego przed zagraniem w Wiedźmina 3 widziałem tylko jeden film z tej gry, mimo iż zagrałem w nią dopiero pół roku po premierze. Celowo omijałem wszystkie filmy, wszystkie newsy i artykuły o Wiedźminie, ze strachu przed spoilerami i na szczęście udało mi się ich uniknąć. Podobnie jest z filmami - nie toleruję spoilerów. Czasami w przypadku jakiś serii filmów, twórcy wrzucają na koniec odcinka niesławne "a w następnym odcinku" - no kur...., ja nie chce wiedzieć, co będzie w następnym odcinku! Spoliery to psucie odczuć z gry. Przecież to właśnie o to chodzi by odkrywać i doświadczać na bieżąco całej fabuły.
Masz rację, spoiler nie przeszkadza wczuwać się w historię, którą gra próbuje opowiedzieć.
Grając w The Walking Dead Season 1 wiedziałem jakie będzie zakończenie, kto umrze, a kto przeżyje (okładka drugiego sezonu TWD).
Podobnie było, gdy oglądałem Grę o Tron, jakiś śmieszek zaspoilował, kto z kim walczy i kto umiera, ale nie przeszkadzało mi to, gdy wczułem się w klimat.
Jednak, gdy otwarcie mówi się o wydarzeniach, które miały miejsce (jak dziś z UFC 200), kto triumfuje etc. to jednak gorzej odbiera się oglądany produkt, nie ma tego zaskoczenia, które inni doświadczyli, bo wiesz, co się zaraz wydarzy.
To ktoś się jeszcze tym przejmuje?
Kto gra tylko zakończenia jeszcze?
O ile w wiedzminie misje poboczne są równie świetne co główny wątek to zakończenie mi się bardzo podobało. O ile jestem pewien, że główny wątek będzie równie ciekawy co w podstawce to już tej ciekawości przy zakończeniu nie będzie.
Podobnie ja - zanim przeszedłem GTAV, to dostałem na YT propozycję z jednym z zakończeń, które już w tytule i miniaturce zdradzało zawartość - jakiś absurd.
Bodajże wczoraj na youtube nie wiem czemu zaproponowało mi film z wiedzmina 3 krew i wino a tytuł to jaki koniec gry + miniaturka która no też dużym spoilerem jest.... i nie wiem czy jest sens teraz grać w dodatki (obecnie ukończyłem tylko podstawkę bo dodatków jeszcze nie mam). Ja oczywiście tego tytułu nie podam bo nie jestem idiotą który lubi komuś psuć zabawę.
I teraz co mi z gry skoro znam zakończenie? :/