Dlaczego Star Wars: Battlefront nie będzie nowym Battlefieldem.
21 611 wyświetleń
(14:36)
20 kwietnia 2015
Prezentacja gry Star Wars: Battlefront pozwala sądzić, że twórcy chcą odciąć się od swoich poprzednich dzieł z serii Battlefield. W jaki sposób może wpłynąć na wygląd gry? O pozytywach i negatywach tego rozwiązania rozmawiają Gambrinus i Adam. (5312)
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Materiał praktycznie zupełnie porzuca tematykę dawnych odsłon serii Battlefront :/ To jest inna seria jak BF, ale to widocznie nie przeszkadza redakcji -,- Battleftont II do tej pory jest epicki...prowadzący: DUŻY MINUS DLA WAS
Tutaj w 4:28 dobrze gambrinus to sformułował to że nie ma klas postaci nie znaczy że nie będzie można robić postaci Multiklasowej, chodzi mi oto że jedna postać może być snajperem,medykiem,zwiadowcą, ciężko zbrojnym.
Sam fakt power upów może tak skopać rozgrywkę iż zamiast walczyć, to każdy w pierwszej kolejności skieruje się w poszukiwaniu właśnie wspomnianego power Upa. Zwłaszcza jak będzie się już znało w 100% mapkę to będzie taki wyścig szczurów po power upa kto pierwszy ten lepszy.
W kwestii customizacji i tak zwanych iluzji tak przecież było chociażby w Americas Army, iż tak naprawdę walczyli ze sobą Żołnierze vs Żołnierze tylko jeden i drugi widzieli w sobie terrorystów. Potem dopiero doszły skórki nowe + bronie i efekt iluzji odszedł.
Fajnym pomysłem i swoistą nagrodą samą w sobie byłoby gdyby dodatkowy mecz był rozgrywany jako duel pomiędzy najlepszymi graczami obydwu ze stron - wtedy wcielanie się w rycerzy miałoby sens, chociaż oczywiście Vader (ani nikt jemu podobny;] ) nie może zginąć, nie znaczy to jednak, że nie może przegrać solówki ;] Taki pomysł wpadł mi jeszcze na koniec tej bardzo długiej wypowiedzi. Pzdr.
w stronę lądowiska oddziałów imperium gdzie z kolei klony mają lepszy dostęp do amunicji czy maszyn. W razie remisu 1:1 czyli powiedzmy najpierw imperium wygrywa, idzie głębiej w las ale tam partyzanci dają radę, jakiś krótki mecz dodatkowy, tie-break powiedzmy ;]
Cóż, po pierwsze: mieczem świetlny można parować strzały nie wiem czy pamiętacie ;] nie wiem jak to będzie wyglądało, ale prawda jest taka, że jak dadzą miecze świetlne do rąk żołnierzom to zniszczy grę od razu. To nie Jedi Wars tylko Battlefront. Moim zdaniem w trybie multi wcale nie powinny pojawiać się postacie będące osią fabuły filmu jak Vader, a wyłącznie żołnierze jednej i drugiej strony. Czy zepsuje to nieco klimat - na pewno, ale lepsze to niż całkowite jego zrujnowanie poprzez robienie z piechurów rycerzy Jedi... Postacie pierwszoplanowe być może (mam nadzieję) zostaną odłożone tylko na single player i wtedy taki single player byłby atrakcyjny już dzięki takiej opcji. Co do 40 graczy i samej charakterystyki bitwy (mam tutaj na myśli chociażby konkretnie las na trailerze, Powrót Jedi i obronę partyzantów), mapy mogą być instancjonowane w taki sposób że: zaczynamy od początkowej mapy, zależnie od tego która strona zwycięży przenosimy się w ramach tego samego eventu do następnej. Czyli powiedzmy imperium wygrywa pierwszą mapę, wtedy następna jest gdzieś głębiej w lesie, gdzie partyzanci są lepiej ufortyfikowani. Jeżeli pierwszą mapę wygrywają partyzanci, gra przenosi się w stronę lądowiska oddziałów imperium, ale tam z kolei imperialiści mogą mieć dużo lepszy dostęp do amunicji czy maszyn... Pytanie jak ostatecznie rozstrzygnąć wynik takiej rozgrywki, ale w gruncie rzeczy to tylko sytuacja 1:1 jest problematyczna. Powiedzmy - imperium wygrywa pierwsze starcie przesuwa się głębiej w las, ale potem to partyzanci biorą górę i odpierają szturm. W takim wypadku fajnie byłoby dostać taki jakby tie-break, dodatkowy set. Mecze kończyłyby się wtedy wynikami 2:1 lub 2:0 oczywiście zakładając tylko dwie fazy takiego układu. Jeżeli byłoby trzy etapy, przypominałoby to bardzo mecz siatkówki w kwestii ustalania wyniku, ale mogłoby być nużące chociaż przecież będą istnieć różne tryby rozgrywki, a co za tym idzie być może i wybór między "złożonością" starcia. Co do botów - oby ich nie było, oby ich nie było, oby ich nie było.
To nie znaczy, że nie można pograć. 1000 to wystarczająca liczba aż za nadto.
to dziwne, bo ja kilka dni temu zagrałem kilka rozgrywek w multiplayer.
Spoko, a ilu graczy gra aktualnie? Ja widziałem trochę ponad 1000 tylko :) Gra jest rok po premierze. Ile aktualnie ma BF 4? No właśnie.
odrazu powiem tak bedzie jeden kill stryke i nie dotykam tej gry...
@Vroo nie wiem, ale dla mnie wygląda jak mysz .
Super sprawa, Titanfall też miał boty i długo nie pożył :) <- to dziwne, bo ja kilka dni temu zagrałem kilka rozgrywek w multiplayer.
Tylu bzdur przez 14 minut to dawno już nie słyszałem, jak już wypowiadać się na jakiś temat publicznie to wypadałoby coś o nim wiedzieć. W dodatku te "samoloty" w SW, yoda się "w grobie przewraca"...
Wydaje mi się ze redaktorzy nie grali w battlefront-y poprzednie wersje, granie jedi, boba fetem, darth maulem, obi wan-em to był bonus za zdobycie pkt(nie pamiętam dokładnie) ale działało bardzo fajnie, miecz świetlny odbija pociski z blasterów(tak jak w filmie) wiec można latać po mapce bez zakamarków, force unsleashed też się biegało z mieczem świetlnym i jakoś nie przeszkadzało w masakrowaniu oddziałów. Powiem w prost porównanie do battlefielda też jest niestosowne w mojej opinii a i jeszcze jedno system klas NIE ZOSTAŁ WPROWADZONY PRZEZ BATTLEFIELD był dużo wcześniej ale może redaktorzy nie grali w klasyki (Enemy Territory z 2003 chociażby) więc nie jarajcie się tak battlefieldem dziękuje
Liczę na dobrą grę a nie byle Co ze świecącą się grafiką jak to EA ma w zwyczaju.
Nie grałem w 1 fronta, ale w dwójce oprócz graczy były jeszcze boty
Super sprawa, Titanfall też miał boty i długo nie pożył :) Dlaczego nie zwiększyć liczby graczy do 64, jeszcze przy takim tytule jak Battlefront? Trochę strzał w stopę.
Trochę smutno się was Panowie słucha. To porównanie powinno być względem innym battlefrontów, nie battlefieldów.
Osobiście nie obawiam się power up-ów w grze. W dwójce też były i nie miały one jakiś wielki wpływ na rozgrywkę. Nie grałem w 1 fronta, ale w dwójce oprócz graczy były jeszcze boty. Odnośnie jedi, była to nagroda dla najlepszego gracza w drużynie (umierał jako trooper, respił się jako jedi). Jeżeli najlepszy gracz, stwierdził że nie chce grać, to możliwość dostawała kolejna najlepsza osoba z drużyny. Jestem ciekaw, jak rozwiążą kwestie klas - to są jedyne wątpliwości. I chwała dicowi, że odeszli od battleloga. Cały kokpit powinien być w kliencie, a nie w przeglądarce.
Battlefronty to były jedne z lepszych fps'ów
ŁOOOOOOOOOOO chyba się zagalopowałeś chłopie. To były dobre gry (zwłaszcza dwójka), ale do rewelacji to brakowało.
Star Wars: Battlefront spokojnie może wyglądać tak jak na pierwszym trailerze bo wygląda na nim dobrze nie dlatego, że są tam jakieś super zaawansowane efekty graficzne tylko dlatego, że robiąc modele wspomagano się skanowaniem rzeczywistych drzew, krzaków, kamieni itp. Zaginięcie Ethana Cartera wygląda znakomicie a robił je kilkuosobowy zespół za jakieś marne grosze. Battlefront będzie kosztował co najmniej 50 razy więcej więc spokojnie może wyglądać tak, jak go pokazali no chyba, że specjalnie obetną grafikę tak jak Ubi zrobił chamsko z Watch_Dogs.
Graliście w pierwsze 2 battlefronty? Jak słucham to nie wydaję mi się. Ta gra to zdecydowanie nie battlefield, ale też nie COD. Fps'y nie ograniczają się do tych 2 serii. Battlefronty to były jedne z lepszych fps'ów. Zdecydowanie do tego jednego odcinka się nie przygotowaliście i gadacie bzdury. Porównywanie tych 2 gier jest bez najmniejszego sensu.
Prorokuje coś co większość z nas już wie i nad czym płaczemy :p mimo braku informacji i gameplay'u.
spoiler start
To będzie CRAP!!! :(
spoiler stop
Co do funkcji to bardzo trafny argument. Patrząc na fakt że robi to EA możemy być nie mal pewni DYSBLANASU. Wydaję mi się że najlepszą metodą na zrobienie battlefront'a i zbalansowanie obu stron oraz nadanie sensu militarnego jest zrobienie tego co jest np. w takiej ARMIE. W przypadku SW chodzi mi o taki podział na małe teamy, gdzie w każdym jest miejsce na konkretną role, którą możemy wybrać pod warunkiem, że nikt jej wcześniej nie zaklepał. W ten sposób tworzymy kompletne, sensownie taktyczne i zbalansowane teamy po obu stronach. I takiego battlefronta bym chciał widzieć. Taktycznego, sensownego BATTLEFRONTA, a nie kolejny mod do BATTLEFIELDA.
Niepotrzebnie porównujemy tą grę do Bf'a. Jest reklamowana jako Star Wars: Battlefront, a nie BF:SW:BF.
To tak jak by porównać Mirror's Edge do BF'a bo robiło ją DICE. BF: Mirror's Edge.
Wspólne mają to, że będą to FPS'y oraz wspólny deweloper.
Ja poczekam na więcej szczegółów pewnie na gamescom dopiero pokażą rozgrywkę. Jak zawartość i gameplay mnie przekona to kupię jak będzie biednie i za bardzo COD'owo to nie.
"to nie będzie kolejny battlefield" to tak jakby powiedzieć, że w kolejnym bf singleplayer bedzie dobry
You know nothing of the Force.
Dice tworzy mix mechanik, który na razie wydaje się być kupą śmieci. Szkoda...
Szkoda, że mówiąc o Battlefroncie, nie powiedzieliście o Battlefroncie (ale o CoD już tak). Może wtedy wiedzielibyście, że w Battlefront 2 rozwiązano sprawę wprowadzenia dynamiki postaci Jedi i wielkości map poprzez odpowiednią mechanikę poruszania się dla tejże klasy. Może wiedzielibyście, że "power upy" mogą odnosić się także do tymczasowych wzmocnień gracza na polu walki. Może wiedzielibyście ilu graczy było na mapie i jak różnorodne były klasy. A może czas na materiał o Wiedźminie 3...
A właśnie czemu to nie jest porównanie Battlefrontów z tym nadchodzącym?
Gra będzie dobra jeśli będzie:
- Prawidłowy balans customizacji postaci i broni
- Prawidłowy balans "bohaterów"
- Dynamiczne i zróżnicowane bitwy
- Walki w kosmosie
- Brak kampanii głównej, skupienie sił na MP.
- Dużo map, trybów rozgrywki
Póki co nie jest potwierdzone że będą walki w kosmosie, jest Dog Fights ale nie wiem co to będzie...Map ma być 4, razem z dodatkiem po premierze...Mało, bo DLC nie liczę po premierze...No i liczba graczy 40...Mało...
Walki powinny być na dużą skalę, rozciągnięta linia frontu. Skoro bedzie tak mało graczy to można się spodziewać:
- Mało pojazdów w trakcie rozgrywki
albo:
- Mało piechoty w trakcie rozgrywki
Po ostatnich informacjach jestem sceptycznie nastawiony i hype u mnie wynosi 3/10...
Obcioł? a może obciął? Może przekonasz mamę, żeby ci kupiła słownik?
Gość nosi włosy jakie chce.
Mnie bardziej dziwi zachowanie gambriego. Ten usmiech, ten wzrok wędrujący po rozmówcy:D
I gambri patrz w kamere częsciej a nie na rozmówcę.