Gry lipca 2026Ukochane symulatory z początku lat 90.Interaktywna mapa Gothic RemakeTe gry zasłużyły na uwagę w 2026 rokuOdyseja Nolana to wielkie rozczarowanie.
Szukaj...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
1
303
Dailymotion
Tvgry na Youtube

303

Rozdmuchane oczekiwania wobec gier - wina producentów czy nasza łatwowierność?

Od No Man's Sky do szerszej dyskusji

1 688 wyświetleń

(8:36)

24 sierpnia 2016

No Man's Sky jest grą, po której spodziewaliśmy się wiele. Zbyt wiele. Różnica między oczekiwaniami a oceną po premierze jest katastrofalna... ale nadal gra zdobywa serca wielu fanów. Czy dobre gry nadal mogą być rozczarowaniem? A może to wszystko wina nierealnych obietnic, składanych na całe lata przed premierą?

Gramy w Dark

Gramy w Dark

Coś dla fanów skradanek.

tvgry

18 sierpnia 2012

Gramy w Dark
Lepiej, szybciej, dziwniej. Control Resonant to totalne szaleństwo. Już graliśmy!

Lepiej, szybciej, dziwniej. Control Resonant to totalne szaleństwo. Już graliśmy!

Wszyscy czekają na GTA 6 albo ogrywają Gothic Remake, a po cichu rośnie nam inny, niepozorny kandydat na hit tego roku. Ekipa z Remedy powraca i wrzuca nas w sam środek psychodelicznego koszmaru w grze Control Resonant. Tym razem opuszczamy Najstarsze Domostwo i wychodzimy na ulice wykrzywionego Manhattanu. Wcielamy się w Dylana Fadena, wyklętego brata Jesse, który dostaje drugą szansę i musi posprzątać cały ten bałagan. W dzisiejszym materiale opowiemy Wam o naszych wrażeniach z przedpremierowego dema. Czy Finowie znowu dowieźli?

tvgry

30 czerwca 2026

Lepiej, szybciej, dziwniej. Control Resonant to totalne szaleństwo. Już graliśmy!
Czy GAMING UMIERA? | Pecetowe Dziady #23
1

Czy GAMING UMIERA? | Pecetowe Dziady #23

Koniec gier, jakie znamy? Przemek Bartula i Adam Kusiak nie mają złudzeń: branża gier wideo przechodzi właśnie największą rewolucję od lat. Wydania pudełkowe odchodzą do lamusa, a cyfrowa dystrybucja upodabnia gaming do Netflixa. Sztuczna inteligencja wkracza do produkcji gier, ceny sprzętu rosną tak szybko, że hobby staje się elitarne, a gry-usługi pochłaniają graczy na całe dekady, nie zostawiając miejsca nowym tytułom. Do tego młodsze pokolenie woli oglądać gameplaye na YouTube, niż grać samemu. Czy w obliczu masowych zwolnień rynek gier czeka kryzys? Sprawdź, co czeka graczy.

tvgry

9 lipca 2026

Czy GAMING UMIERA? | Pecetowe Dziady #23
Bez tej gry nie byłoby Call of Duty
1

Bez tej gry nie byłoby Call of Duty

Dzisiejsze gry FPS pełne są kinowych skryptów i filmowego rozmachu, ale nie zawsze tak było. Wszystko zmieniło się w 2002 roku za sprawą pewnej gry o tematyce II wojny światowej, która udowodniła, że pierwszoosobowe strzelanki mogą dostarczać emocji rodem z Hollywood. W dzisiejszym retro-materiale cofamy się w czasie do premiery legendarnego Medal of Honor: Allied Assault!

tvgry

1 lipca 2026

Bez tej gry nie byłoby Call of Duty
5 gier, które traktowały historię poważnie

5 gier, które traktowały historię poważnie

Tworzenie gier w oparciu o realia historyczne to dla deweloperów chodzenie po polu minowym – ułatwia projektowanie świata, ale wystawia na ostrzał historycznych purystów. Zazwyczaj twórcy idą więc na kompromis i stawiają na fantastykę, ale są chlubne wyjątki, które rzucają na kolana dbałością o fakty. W dzisiejszym materiale bierzemy na tapet pięć niesamowitych gier, które nie idą na skróty!

tvgry

30 czerwca 2026

5 gier, które traktowały historię poważnie
Czego spodziewać się po Gothic 2 Remake?

Czego spodziewać się po Gothic 2 Remake?

Pół miliona sprzedanych kopii w zaledwie tydzień i świetne oceny na Steamie – Gothic Remake okazał się większym sukcesem, niż niektórzy mogli się spodziewać. To oznacza tylko jedno: nasz powrót na wyspę Khorinis w grze Gothic 2 Remake jest coraz bardziej prawdopodobny. W dzisiejszym materiale analizujemy, jakie lekcje z przyjęcia remake'u pierwszej odsłony powinno wyciągnąć studio Alkimia Interactive, zanim na dobre zabierze się za tę absolutną legendę.

tvgry

29 czerwca 2026

Czego spodziewać się po Gothic 2 Remake?
Czy Gothic Remake to udany powrót do Górniczej Doliny?

Czy Gothic Remake to udany powrót do Górniczej Doliny?

Kiedy po raz pierwszy pojawiły się informacje o pełnoprawnym remake'u Gothica, wielu fanów miało dość uzasadnione wątpliwości. Przecież tak ogromnej, kultowej wręcz w Polsce legendy po prostu nie da się przenieść we współczesne ramy, nie psując przy tym jej duszy. Czy studio Alkimia Interactive podołało temu wyzwaniu, czy Gothic Remake pozostanie jedynie chwilową ciekawostką, o której za chwilę zapomnimy?

tvgry

19 czerwca 2026

Czy Gothic Remake to udany powrót do Górniczej Doliny?
Czy gracze potrzebują nowej Twierdzy? Już graliśmy!

Czy gracze potrzebują nowej Twierdzy? Już graliśmy!

Kiedy wydawało się, że marka Stronghold ostatecznie rozmieniła się na drobne, zespół FireFly Studios próbuje raz jeszcze wrócić do czasów świetności i przenieść legendę w trzeci wymiar. Mieliśmy okazję zagrać w przedpremierowe demo Twierdzy 4, w które zresztą zagracie sami już 23 czerwca i dzisiaj opowiemy Wam, dlaczego ta produkcja wywołuje w nas mocno mieszane uczucia. ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/twierdza-4-kusi-powrotem-do-korzeni-ale-po-zagraniu-przekonuje-si/z74946 Tekst przygotował: Maciej Pawlikowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak

tvgry

19 czerwca 2026

Czy gracze potrzebują nowej Twierdzy? Już graliśmy!
6 najciekawszych polskich gier, których możesz nie znać

6 najciekawszych polskich gier, których możesz nie znać

Kiedy mówimy o polskich grach, od razu na myśl przychodzą giganci pokroju serii Wiedźmin, Cyberpunk 2077 czy Frostpunk. Tymczasem nad Wisłą powstaje całe mnóstwo perełek, które nierzadko zdobywają serca graczy na całym świecie i zgarniają "przytłaczająco pozytywne" oceny na Steamie. W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę 6 rewelacyjnych gier z polskim rodowodem, o których być może jeszcze nie słyszeliście.

tvgry

30 czerwca 2026

6 najciekawszych polskich gier, których możesz nie znać
Nowy Bond to miks Hitmana i Uncharted | Pierwsze wrażenia

Nowy Bond to miks Hitmana i Uncharted | Pierwsze wrażenia

Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.

tvgry

9 czerwca 2026

Nowy Bond to miks Hitmana i Uncharted | Pierwsze wrażenia

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz...

Najnowsze Najstarsze Popularne

Adrianun
Senator
123
2016-09-09 15:02

Nie powiem, że sami się nie nakręcamy jak szaleni na jakiś tytuł, bo to oczywiste, że tak jest. Jednak większą część winy zrzuciłbym na twórców, którzy dzisiaj potrafią tak nadmuchać balonik z oczekiwaniami, rzucając na prawo i lewo teaserami, trailerami i pseudo-gameplayami, że niestety bardzo często pęka on wraz z premierą danej gry.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
B
Generał
146
2016-08-29 17:06

Z grami jest trochę jak z towarem od naciągacza. Jak dasz sobie wcisnąć to w momencie gdy się zorientujesz że masz bubel nie wart swojej ceny, jest już za późno na oddanie. I tak jak wiele innych towarów można oddać w razie czego bo szybko wiadomo, że coś jest nie tak. tak w przypadku niektórych gier zbyt wiele godzin potrzeba na dowiedzenie się że mamy do czynienia z dziadostwem, żeby oddać grę na Steamie. Czas próbny mija i po ptakach. Bardzo sprytnie.
Wina stoi oczywiście po stronie naciągacza, bo choć wiadomo jak powinno być, to wiadomo również jak jest. Zawsze znajdą się ludzie słabej woli i mniej ostrożni. Nie mniej ostrożnym warto starać się być. Jak z resztą i ze złodziejstwem. To często od nas zależy to czy prawdopodobieństwo bycia okradzionym będzie większe czy mniejsze, ale winę ponosi ewidentnie złodziej i mamy powód na takie procedery narzekać i chcieć je eliminować.
Podsumowując, narzekanie jest jak najbardziej słuszne, ale trzeba wyciągnąć z tego wnioski i trochę się powstrzymać z przedpłatami albo podchodzić do tego na prawdę bardzo ostrożnie.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
nordvargr
Centurion
45
2016-08-28 19:12

W dzisiejszych czasach kupowanie gry mniej niz rok od premiery, zwlaszcza na PC, jest bardzo prawdopodobnym wywaleniem pieniedzy w bloto. Raz, ze przeplacasz i to grubo, dwa, dostajesz produkt, ktory dopiero w rok po premierze po odpowiednich latkach czesto wielkosci samej gry, dostajesz grywalny produkt. Slowem szanujacy sie gracz, a tym bardziej gracz szanujacy swoj portfel, nie MOZE dac sie podpuscic na super ultra nowosc z takiej czy innej stajni. Wyjatki sa, ich liczba nie rekompensuje wydanych pieniedzy.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
X
Generał
23
2016-08-25 17:13
-1

Mysle ze gracze jako grupa maja zbyt malo doswiadczenia (w sensie sa zbyt mlodzi) i swiadomosci konsumenckiej i dlatego zbyt latwo daja sobie wciskac kit.

Zasada 1- tworca klamie, bo chce sprzedac produkt. Jak ja slysze "generowany proceduralnie" to od razu zapala mi sie lampka- aha, bedzie nudny swiat z klockow. Jak slysze "miliard planet", to sobie w duchu dopowiadam "rozniacych sie kolorkami". Jak slysze rewolucyjny to oznacza "taki sam w innych grach, rozniacy sie malym szczegolem".
Zasada 2- nie kupuje preorderow (no chyba ze to jakis super hiper pewniak jak kolejne Gta). Czekam na recenzje portali i opinie graczy. Jesli portale daja 9 a gracze 4- cos jest nie tak i nalezy sprawdzic co (albo optymalizacja, albo denuvo, albo drenujace portfel mikroplatnosci) i wtedy zdecydowac czy gre warto kupic.
Zasada 3- nie napalac sie i nie dawac nabrac na glupawy hajp i pelne wybuchu trailery. Lepiej przezyc mile zaskoczenie, niz sie napalic i potem przezyc rozczarowanie. Trailery sa po to aby gre sprzedac, a nie po to zeby pokazac jak ona rzeczywiscie wyglada i jak sie w nia gra.

Stosuje te zasady i na No mans lie od poczatku lalem cieplym skosnym, bo to nie moglo sie udac, cala reszta uwierzyla w ten reklamowy belkot, a teraz placze.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
vojcikowna
Legionista
10
2016-08-27 12:32

Z ust mi to wyjąłeś :D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
G
Pretorianin
64
2016-08-25 16:56

To nie jest tak, że Jordan totalnie nie rozumie tematu (przecież nawiązał do fałszywych zapewnień). Różnica na którą nie zwrócił uwagi jest taka, że Fable nadal miało dobry core i brakowało mu bardziej pobocznych ficzerów, a w No Man's Sky ucierpiał okrutnie cały rdzeń rozgrywki generalnie ściągając grę na dno...
Kolejna rzecz jest taka, że Peter Molyneux lubi fantazjować i potrafi się gubić w tym "co będzie" vs "co chciałbym", ale takie rzeczy mogą też być robione celowo żeby nabić hype i na nim zarobić... Zwłaszcza kiedy jest mocny nacisk na preordery i wstrzymywanie recenzji to jest duża szansa, że ludzie byli okłamywani (jeśli nie od samego początku to od dawna) z pełną premedytacją.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
Centurion
44
2016-08-25 16:56
2

Ja tam wyznaje starą zasade:

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
kalpaucjusz
Chorąży
13
2016-08-25 15:33
1

Czytam te komentarze i widzę typowe zrzucanie całej winy na innych. To nie gracze są winni, to nie graczy kupili kota w worku bo twórcy naobiecywali im niestworzone rzeczy. To złe kasyno jest winne temu że biedny hazardzista przegrał wszystkie pieniądze?

Marketing to zawsze było mniejsze lub większe wciskane kitu. Niestety ludzie (nie tylko gracze) zamiast przyznać "ok, oszukali mnie, następnym razem nie dam się nabrać" zrzucają całą winę na drugą stronę, co ma oczywiście sens, bo obwinianie ofiary to nic dobrego, ale przez to nie zmieniają niczego w swoim zachowaniu, bo po wskazaniu winnego nie mają już sobie niczego do zarzucenia.

Fable, Spore, Watch Dogs, No Man's Sky, że wymienię najgłośniejsze. Po co się uczyć na błędach co nie? Ludzie którzy preorderowali NMS (w sumie to wszyscy którzy preorderują) powinni sobie wytatuować "Łatwowierność jest cnotą", najlepiej na czole.

Powinna powstać nagroda w stylu Nagrody Darwina w dziedzinie konsumpcjonizmu. Czekam na Star Citizen, to dopiero będzie ból dupy.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
J
👎
Junior
2
2016-08-25 13:17
-1

Pierwsza minuta, a mnie już trzęsie. Sean Murray leje na graczy, a Jordan mówi, ze to deszcz pada.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
H
Generał
18
2016-08-25 11:07

Cóż, teraz ludzie są oburzeni, ale poszczekają sobie i za jakiś czas zapomną o sprawie. I dalej będą łykać marketingową papkę, kupować preordery, early accesy i inne takie syfy. I pewnie za jakiś czas znowu dojdzie do takiej afery jak z NMS. I wtedy znów ten sam cykl: oburzenie, zapomnienie o sprawie i robienie tego samego co przedtem, i znów - kolejna afera. I to tak będzie trwać. Pytanie jest jedno: do kiedy.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
A
Centurion
56
2016-08-25 11:00
2

Pierwszy raz daje unlajka pod filmem Jordana. Gra nie jest hejtowana dlatego że jest kiepska, ale dlatego że sam twórca zaserwował nam dziesiątki kłamstw tuż przed premierą czego to jego gra nie będzie mieć.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
U
Generał
107
2016-08-25 10:19
1

Jordan - to ze to male studio o niczym nie swiadczy. Ich patronatem bylo Sony a wiadomo ze oni potrafia sypnac kasa na tyle, ze z malego studia robi sie duze.

Pozatym w NMS jest bardzo prosta grafika, wiec tam duze studio nie mialo by az tyle roboty jak Ci sie wydaje. To gierka proceduralnie generowana, zajmujaca smieszna wartosc powierzchni dysku twardego.
Oni mieli wiekszosc featuresow zrobiona, bo przeciez pokazywali to na wywiadach i trailerach, tylko cos poszlo nie tak i nie znalazly sie w grze.

Bardzo mozliwe ze sony naciskalo na date premiery, a ze male studio przeliczylo swoje sily to wydali w takim stanie jakim jest teraz.

Pozostalo poczekac na kilka patchy i DLC i kupic w jakims bundlu, dopracowana gre.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez UbaBuba 2016-08-25 10:20:36]
Odpowiedz
Forum
H
Senator
11
2016-08-25 09:42
-1

Ogólnie to z większości postów można wyczytać coś takiego: "Nie kupowałem w dzień premiery, żal frajerów co kupują, tak będzie dalej, jeśli ludzie będą kupować pre-ordery".

Temat i argumenty wałkowane tak samo jak te o piractwie i szczerze - temat pre-orderów i hype`u jest podnoszony przy premierze KAŻDEJ gry AAA, nawet jak ma dobrą premierę, bo przecież trzeba pokazać jakim to jest się buntownikiem systemu i nie kupuje się zgnilizny zachodu. Zawsze pod tematem o grze musi się pojawić jakiś wojownik, co się pochwali swoją postawą rycerskości. Jednak nie w tym rzecz.

Ja osobiście nie jestem przeciwko wszystkim pre-orderom (mimo, że swojego czasu naciąłem się na AK). Są firmy, których pre-ordery omijam szerokim łukiem (np. Ubi), ale często jest tak, że trudno nie złapać się na hype. To na przykład robią gry Ubi, budują taki ogromny hype. For Honor wygląda świetnie, WD 2 też wygląda na podrasowaną jedynkę, a przecież AC 2 też był O WIELE lepszą grą niż jedynka. Kultura hype jest problemem.

Niemniej, jak pisałem uważam, że nie we wszystkich przypadkach pre-order jest zły. W ciemno kupuję gry Blizzarda czy Rockstar Games. Nigdy się nie zawiodłem, nigdy nie miałem problemów z optymalizacją. Gry od Square Enix? RoTTR miał swoje problemy, ale działał stabilnie. Deus Ex: MD? Pewnie, działa bardzo dobrze.

Dlatego w samych pre-orderach nie leży problem, tylko po pierwsze to lenistwo deweloperów, a po drugie jeżeli chcę zagrać w dzień premiery, bo jestem fanem danej gry, to co jest w tym za problem? Dlatego sam pre-order nigdy nie był żadnym problemem. Problemem jest hype i to, że często twórcy nie przykładają się do portów, zwłaszcza na PC.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Heisson_NPC 2016-08-25 09:43:36]
Odpowiedz
Forum
H
Generał
18
2016-08-25 10:30
1

"Ogólnie to z większości postów można wyczytać coś takiego: "Nie kupowałem w dzień premiery, żal frajerów co kupują, tak będzie dalej, jeśli ludzie będą kupować pre-ordery"."
Tak, bo taka jest prawda. Ludzie łykają papkę marketingową, wydawcy to widzą i nie przestaną tak robić dopóki to się będzie sprzedawać.
"W ciemno kupuję gry Blizzarda czy Rockstar Games."
I to jest złe podejście. To tylko kwestia czasu aż się sparzysz.
"Kultura hype jest problemem. "
Tak, ale to nie sami wydawcy ją zbudowali. Gracze też przyłożyli do tego rękę.
"bo przecież trzeba pokazać jakim to jest się buntownikiem systemu i nie kupuje się zgnilizny zachodu"
Nie, nie chodzi o to. Chodzi o pokazanie że nie jest się bezmózgą owcą łykającą wszystko jak leci.
"tylko po pierwsze to lenistwo deweloperów"
Fajnie, ale gracze na to lenistwo pozwolili. Gry się sprzedają. Są te wszystkie narzekania, no weźmy to NMS jako przykład. Były kłamstwa, było oszukiwanie, ale to gówno znaczy, bo gra się sprzedała jakoś. Najbardziej mnie rozwala to że ludzie łyknęli to, i nie zapaliła się w ich łbach lampka że coś tam jest nie tak. że studio które zrobiło tylko kilka gier mobilnych nie da rady zrobić takiej gry o jakiej mówiono. Ale jak widać, wystarczy wyjść i naobiecywać głupot, ludzie to łykają jak pelikany.
"a po drugie jeżeli chcę zagrać w dzień premiery, bo jestem fanem danej gry, to co jest w tym za problem?"
Ano, problemu nie ma, tylko potem nie płacz na złych wydawców i deweloperów, bo sam im w zębach pieniądze nosisz. Na obecną chwilę kupowanie gier na premierę to głupota. O pre-orderach nie wspominam, bo chyba każdy kto ma rozum w głowie wie że kupowanie czegoś czego nie ma jest idiotyczne.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez H'rma-ug_NPC 2016-08-25 10:34:07]
Odpowiedz
Forum
H
Senator
11
2016-08-25 10:41

O pre-orderach nie wspominam, bo chyba każdy kto ma rozum w głowie wie że kupowanie czegoś czego nie ma jest idiotyczne.

Tak samo można powiedzieć o zamówieniach konsol. I zawsze możesz złożyć tylko samo zamówienie, a opłacić kilka dni przed premierą. Nie wrzucajmy wszystkiego do jednego worka, takie uogólnianie jest bez sensu.
I to jest złe podejście. To tylko kwestia czasu aż się sparzysz.

Ile to już lat... :)

Chodzi o pokazanie że nie jest się bezmózgą owcą łykającą wszystko jak leci.

Czyli potwierdzasz mój punkt widzenia.

Były kłamstwa, było oszukiwanie, ale to gówno znaczy, bo gra się sprzedała jakoś.

Dlatego, że kwasy typu "brak multi" wyszły na tydzień przed premierą. I co mieli zrobić ludzie, którzy wtopili kasę albo mieli nadzieję na coś lepszego?

Ja nigdy nie kupowałem pomysłu NMS, ale rozumiem frustrację ludzi. Jest cała masa aspektów, które są wycięte i tak jak pisałem wyżej: czym innym jest papka marketingowa, a czym innym brak konkretnych elementów. Zupełny brak.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Heisson_NPC 2016-08-25 10:41:32]
Odpowiedz
Forum
H
Generał
18
2016-08-25 10:44

" I co mieli zrobić ludzie, którzy wtopili kasę albo mieli nadzieję na coś lepszego?"
Nadzieja matką głupich, a ci którzy kupili pre-order, no nie wiem, może będą mieć nauczkę na przyszłość żeby tego nie robić?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Matysiak G
bozon Higgsa
154
2016-08-25 13:20
-1

Pre-order to kupowanie kota w worku. Fakt, że mnóstwo graczy jest gotowych takiego kota w worku kupować psuje rynek. Między innymi przez wystawianie wydawców i producentów na pokusę obiecywania gruszek na wierzbie.

Co do gier Rockstar - jak widać pecetowe premiery GTA 3 i GTA 4 cię ominęły.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-25 13:21:14]
Odpowiedz
Forum
H
Senator
11
2016-08-25 13:25
1

GTA 3 działało mi spoko, "czwórka" faktycznie była tragedią, ale już "piątka" jest pięknym portem, więc jak dla mnie rehabilitacja. Czego nie mogę powiedzieć o na przykład grach wydawanych przez WB.

Rynek psują DLC czy mikrotranskacje w pełnoprawnych grach - dla mnie to jest największy rak, pre-order jest jakby sprawą drugorzędną, bo są sytuacje, gdy nie ma nic złego w jego kupieniu gdyż jesteś pewien produktu.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Heisson_NPC 2016-08-25 13:26:36]
Odpowiedz
Forum
Raistand
Legend
191
2016-08-25 09:28
1

Tak będzie dopóki będą się sprzedawać preordery.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Matysiak G
bozon Higgsa
154
2016-08-25 08:24
1

Ale po co właściwie śledzić co ma wyjść i jakie będzie? Zwłaszcza w czasach, kiedy ludzie en masse narzekają na odtwórczość i konserwatyzm wydawców i developerów? Pomijając kwestię potencjalnego rozczarowania mamy jeszcze tzw. kupkę wstydu. Niezmiernie rzadko kupuję nowości, bo moje zaległości w graniu sięgają czasów ps2, którego nigdy nie miałem, a od jakiegoś roku nadrabiam. Jak wyjdzie coś dobrego - a wychodzi cały czas - to jest duża szansa, że w to zagram. Kiedyś.

Za mało mam czasu, żeby się ekscytować grami, które wyjdą za rok, czy pół i może będą dobre, skoro stos na pewno dobrych czeka, aż nadejdzie ich moment.A dobra gra za 250 pln będzie tak samo dobra, kiedy będzie ją można kupić za 60. Fakt, że ja gram dla przyjemności, a nie po to, żeby móc się kolegom na przerwie pochwalić, olewam oprawę, o ile gameplay i fabuła mnie wciągnie, a i multi mnie średnio interesuje.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-25 08:25:51]
Odpowiedz
Forum
CVBPS
Pretorianin
79
2016-08-25 00:11
2

Przy takich kłamstwach i wysokiej cenie No Man's Sky wcale nie dziwię się ludziom że czują się oburzeni tym tytułem, nie w taki sposób powinno się sprzedawać produkt i to za taką kasę...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Dziadunio Burszuras
Zapchajdziura
18
2016-08-24 23:45
1

Ja nie jestem wyrozumiały dla wydawców/twórców jeśli kłamią - czy inni są trudno powiedzieć bo z jednej strony Ubi dostaje słuszną masę hejtów za downgrade ale z drugiej na sprzedaż chyba nie narzekają, - ludzie kupują, podobnie teraz z NMS ;). Ale ja uważam że takie obiecywanie czy manipulowanie przy trailerach to oszustwo zniechęcające do twórców - a że prawda o grze wychodzi na jaw po premierze to w 100% rozumiem rozgoryczenie oszukanych graczy. I żeby była jasność - prezentowanie tylko i wyłącznie najlepszych cech, "momentów" nie jest niczym złym dopóki te cechy faktycznie znajdą się w finalnej grze.
Ale inna sprawa gdy gracze sami nakręcą "fałszywy" hype na grę a potem się rozczarują - o ile z tym filmikiem o żyjącym świecie w NMS się zgodzę o tyle mam wrażenie, że niektórzy oczekiwali że to będzie właściwie MMO o czym nie pamiętam by była mowa, niektórzy oczekiwali też chyba światów i ich mieszkańców jak z Mass Effecta czego nie da się osiągnąć stosując generowanie proceduralne czy jak to się tam zwie. Takie wygórowane oczekiwania bywają krzywdzące dla gry - przykład: Czy CI Games mówiło kiedykolwiek że Enemy Front będzie stanowiło nową jakość, że będzie pogromcą współczesnych strzelanin? Chyba nie, nawet cena była niższa niż w przypadku tych największych gier. Ja oczekiwałem rozgrywki w stylu CoD1,2 czy MoH:AA w nowoczesnej grafice i może z paroma urozmaiceniami - i to dokładnie dostałem, przy grze bawiłem się świetnie bo nie oczekiwałem nie wiadomo czego, (przymykając oko na to że Niemcy w tej grze mają inteligencję puszki coli) a tymczasem oceny gry są dosyć niskie - ludzie myśleli że to będzie gra nad grami?

Zapomniałem dopisać :D - niespełnione obietnice? Jordan, mówisz że często plany się zmieniają i nie jest możliwe zaimplementowanie czegoś? To po cholerę to zapowiadają jak w sumie jeszcze nie wiedzą że to zrobią - niech stworzą chociaż zalążek tej rzeczy, nie muszą jej pokazywać ale żeby chociaż mieli podstawy by móc o tym mówić. A sytuacja gdy coś było w trailerze widać a w grze tego nie ma to już jest naprawdę oszustwo, bo kto wie czy nie zostało to spreparowane lub podrasowane tylko na potrzeby trailera - jak zdaje się trailer Alien: Colonial Marines.

A co do Star Citizena - mam przeczucie że to nigdy nie wyjdzie albo będzie to zaledwie cząstka tego co ma być - mam przeczucie że w przypadku tej gry będzie jakaś afera na miarę właśnie Colonial Marines czy Limbo of the Lost - czyli jedna wielka ściema. Coraz gorzej moim zdaniem wygląda też sytuacja Kingdom Come: Deliverance ale ciągle trzymam za tą grę kciuki.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Dziadunio Burszuras 2016-08-25 00:00:28]
Odpowiedz
Forum
Wrathtide
Chorąży
22
2016-08-24 22:44
1

Moim zdaniem największą winę za ten "Hype" ponosi marketing, w drugiej kolejności developerzy a na końcu gracze. Dlaczego? Już wyjaśniam:

1. Nie należy obiecywać gruszek na wierzbie. Niestety marketing nakręca hype właśnie przez idealizowanie. Gra ma być piękna ładna i potem wszystko okazuje się inne. Moim zdaniem to szkodzi w długofalowej perspektywie. Grę kowalski może kupi ale będzie zawiedziony (no ale kupił, wkońcu o to chodzi)
2. Marzenia Devów to jedno a możliwości to drugie. Często o tym zapominają a nie powinni. Ew z konkretnymi zapowiedziami powinni się wstrzymać do momentu aż będą wiedzieć czy da się to zrobic.
3. Co do niszowych produkcji to przykładowo Elite Dangerous ma się dobrze. Ma ograniczoną liczbę fanów a jednak udało im się zrobić ogromny świat i cały czas go rozwijają. Wydają dodatki i jest w miarę ok. Wszystko zależy od Twórcy i od podejścia. Jeżeli okłamują to niech się potem nie dziwią że gracze hejtują że nie dostali tego co chcą.
4. Konkurencja - Jak w punkcie 3. ED ma się dobrze mimo że konkurencja nie próżnuje (Star Citizen, No Man's Sky). Sprzedał się w około 1,5-2.0 mln egzemplarzy i trochę ludzi w niego gra. Daje to szanse devovi na dalszy rozwój i zarobek.

Podsumowując: wszystko zależy od podejścia, ja widzę 2 możliwości:
1. Wielki Hype i skok na kasę, a potem narzekanie i moczenie w nocy;
2. Systematyczny rozwój dający produkcji spokojne ale długie życie (Ofc. chodzi o mniejsze studia).

Wybór należy do Twórcy - gracze tylko reagują na przedstawione im informacje.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
H
Generał
18
2016-08-24 22:56
-2

Cóż, to jest wina graczy, bo łykają to. Mimo to że takie sytuacje się już zdarzały, i wielokrotnie można było się nauczyć że hypowanie się na gry jest szkodliwe.
"Wybór należy do Twórcy - gracze tylko reagują na przedstawione im informacje."
Nie. Wybór należy do graczy. Mogą (i pewnie dalej będą) łykać tą papkę, albo mogą podchodzić na chłodno do tego. To twórcy (a raczej wydawcy) się dostosowują: widzą że to działa (no bo działa, zawsze, jest hype na grę, potem gra się sprzedaje i pieniądze lecą) i to robią. No bo co, mają teraz zmniejszać sobie przychód? Po co? Gry się sprzedają, reszta nie ma znaczenia. Cóż, sytuacja jest taka sobie, ale to wina graczy: pozwolili sobie w kaszę dmuchać, i teraz jest problem. Chociaż, czy to jest taki problem? Wystarczy olać tą papkę marketingową.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez H'rma-ug_NPC 2016-08-24 22:57:28]
Odpowiedz
Forum
Wrathtide
Chorąży
22
2016-08-24 23:43
2

"Chociaż, czy to jest taki problem? Wystarczy olać tą papkę marketingową."

Lub po prostu ograniczyć informacje do tych autentycznych. Ja wyznaję zasadę że dobry produkt zawsze się obroni.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
X
Generał
23
2016-08-24 22:23
-2

Rozdmuchane oczekiwania, myslalem ze to material o nadchodzacym Gwincie haha.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Gorn221
Łowca Demonów
112
2016-08-24 23:16

Gwinta na dzisiaj zaliczyłeś, jeszcze Gothic, Risen, Elex i Wiedźmin i dniówka wyrobiona. Ktoś cię tu jeszcze traktuje poważnie?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
X
Generał
23
2016-08-25 17:01

Pisze o roznych grach, nie tylko o tych ww. A ze o nich jest tu najwiecej tematow, to moze tak wygladac. Ostatnio (patrzac na kilka poprzednich miesiecy) pisalem chociazby o Tormencie, Divinity 2, Pilarsach, Life is strange, Doomie, Uncharted, Salt & sanctuary, Soulsach i wielu innych grach. Wiec nie uogolniaj z laski swojej.
No ale tak, smialem skrytykowac Przenaswietsze Relikwie Polskiego Gracza czyli Wieska i Gothica, wiec na pewno musze byc trollem.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
G
Centurion
44
2016-08-24 21:34
3

No Man's Sky to zły przykład, bo tu twórcy nie ubarwili rzeczywistego produktu by lepiej się sprzedał, lecz wielokrotnie kłamali opowiadając o rzeczach, których w grze nie ma. O ubarwieniu możemy mówić w przypadku pierwszej części Watch Dogs. Ubisoft co prawda mocno zaklinał rzeczywistość prezentując gameplaye, lecz koniec końców dostaliśmy to co prezentowali, choć w rzeczywistości wyglądało to o wiele gorzej.
Większość gier i tak obecnie wychodzi niedopracowanych, więc nie tylko nie ma sensu kupować ich w preorderze lecz również zaraz na premierę. Wykazując się mniejszą bądź większą cierpliwością nie tylko kupimy sprawdzony produkt, ale też mniej lub więcej zaoszczędzić. Przy zachowaniu odrobiny samokontroli naprawdę można uniknąć zakupu przehypowanego produktu.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Aldair8
👍
Legionista
14
2016-08-24 21:09
2

Nigdy przenigdy wcale w ogóle..no dobra..RAZ kupiłem preorder (Wiedźmin 3) ale na szczęście się nie zawiodłem - mimo że gotowa gra odstawała nieco od tego co obiecywał nam producent..ale biorąc pod uwagę Wiczera 2 nie mogła być złą..a okazała się..no cóż...hmm..najlepszą w jaką grałem..
Zawsze jest podjar...trailer...chcę ją mieć..i tu wchodzi zdrowy rozsądek..poczekaj..kupisz jak już wyjdzie..recenzje oceny i...nom właśnie..dobrze zrobiłeś..a jak nie zrobiłeś to przynajmniej cena spadnie (tylko trza trochi poczekać)...ogólnie taka taktyka się sprawdza...polecam..
Ps: Dżordan - git materiał...pzdr

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
T
Senator
105
2016-08-24 19:40
4

Nie chodzi o to by gra spełniła wszystkie oczekiwania i marzenia graczy. Chodzi o to by w danej produkcji znalazło się to co zapowiadają i pokazują twórcy. Przecież na pokazach twórcy pokazywali ładnie działające i piękne NMS, nawet "grali" w to na żywo dzierżąc padzika. I co? To już jest kłamanie w żywe oczy i zwykłe oszustwo kiedy z premedytacją pokazuje się coś co nigdy nie ujrzy światła dziennego. Byleby nakręcić hype i sprzedać jak najwięcej pre-orderów. Twórcy wtedy mają już w dupie graczy kiedy kąpią się w basenie z dolarami.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Thula'as_NPC 2016-08-24 19:42:59]
Odpowiedz
Forum
Freeman10
Chorąży
28
2016-08-24 19:18
15

Oj Jordan, Jordan. Może byś tak zrobił research odnośnie No Man's Sky i kłamstw jakimi raczył nas jej twórca, a potem wypowiadał się na temat jakże to wielkiej niesprawiedliwości oceny gry przez ludzi którzy ją kupili, bo poziom jego (twórcy) zakłamania przewyższa nawet ten który dotyczył Aliens: Colonial Marines. Ten skurwi** (twórca) to jeden wielki kłamca.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
H
Generał
18
2016-08-24 22:42

Fajnie, ale czemu ludzie dalej wierzą w to całe marketingowe bagno które jest uprawiane przed premierami gier? Gdyby nie ludzie łykający to, to nikt by tego nie robił.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
H
Senator
11
2016-08-25 09:32
1

w to całe marketingowe bagno

Człowieku, co ty gadasz w ogóle? Tu nie chodzi o marketingowe gówno.

W aferze z NMS chodzi o brakujące bajery, jakie gra MIAŁA MIEĆ. Nie o żaden bullshit typu "gra jest nieskończona" i każdy to łyknął. Brak multi, wariacji statków, kłamstwa na temat frakcji... tego jest od ciula i polecam posty na reddicie punktujące czego brakuje.

I tak jak lubię Jordana, tak ten materiał jest słaby, bo chłop w ogóle nie wgryzł się w temat NMS i nie rozumie bólu dupy graczy (uzasadnionego).

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Heisson_NPC 2016-08-25 09:33:51]
Odpowiedz
Forum
H
Generał
18
2016-08-25 10:21
1

Fajnie, ale cały problem polega na tym że ludzie łykają tą papkę. Twórcy naobiecywali, frajerzy łyknęli a teraz płaczą.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
H
Senator
11
2016-08-25 10:23

Czym innym jest marketingowy bełkot, a czym innym obiecywanie elementów gry takich jak multiplayer. To tak samo jakby twórcy Rainbow Six: Siege stwierdzili, że dadzą same single operacje i nie będzie multi.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Heisson_NPC 2016-08-25 10:24:00]
Odpowiedz
Forum
H
Generał
18
2016-08-25 10:35

Wszystko co jest mówione i pokazywane przed premierą gry to marketingowa papka.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
H
Senator
11
2016-08-25 10:37

No nie do końca, bo multiplayer jest jakby elementem większej całości. Jeszcze bullshit z frakcjami to się zgodzę, że to była papka marketingowa, ale takie elementy jak multiplayer? To zwykły rip-off elementu, który był obiecywany. Jakby Ci dali samego CS-a z botami bez multi.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
H
Generał
18
2016-08-25 10:39
-1

Czy ty rozumiesz że wszystko co jest mówione o grze przez twórców, przed jej wyjściem, to papka której nie można brać na poważnie?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
H
Senator
11
2016-08-25 10:42
1

Czy ty rozumiesz że wszystko co jest mówione o grze przez twórców, przed jej wyjściem, to papka której nie można brać na poważnie?

No nie...

Człowieku, ale zrozum że jest różnica między obiecywaniem jakieś "ficzera", a wycięciem takiego elementu jak multi, który jest dzisiaj w co drugiej grze. Czego ty jeszcze nie rozumiesz? Prościej nie umiem.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
H
Generał
18
2016-08-25 10:47
1

Fajnie, ale to rozbija się o to o czym pisałem. Gdyby ludzie nie łykali tak tej papki, to nie byli by teraz zawiedzeni.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
H
Senator
11
2016-08-25 10:49
1

Oh boy...

Papka to nie to samo co wycięcie takiego elementu jak multi. Powtarzam Ci ostatni raz: To tak, jakby twórcy CS-a wycięli całkowicie multi (zapowiadając wcześniej, że będzie) i zostawili same boty. I nie możesz mieć pretensji do graczy, że to kupili, bo twórca zapowiadał multiplayer w grze. Tak samo jest w przypadku NMS. Ba, w przypadku NMS na pudełkach z grą widniała nalepka o multi.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Heisson_NPC 2016-08-25 10:49:56]
Odpowiedz
Forum
H
Generał
18
2016-08-25 11:03

"bo twórca zapowiadał multiplayer w grze"
To co mówią twórcy przed premierą to jest marketingowa papka dla naiwnych. Trailery, gameplaye, zapowiedzi - to wszystko co jest przed premierą gry to marketing. A jak ludzie są na tyle głupi że myśleli że studio które nie zrobiło żadnej dużej gry (jedyne co zrobili przed nms to gry na telefony) zrobi dobrze taką ambitną grę, to cóż. Ich problem.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Neithell
Legionista
23
2016-08-25 16:46

@banenan
Czy Ty jesteś gupi? Proszę Cię, nie trolluj już.
Camelson wytłumaczył Ci najprościej jak się da, o co w tym wszystkim chodzi. Prościej się nie da, naprawdę...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
S
Generał
29
2016-08-24 18:23
5

Mam pewną zasadę, którą uważam za zdrową i pozwalającą ominąć wiele scysji. Nie obiecuję. Po prostu.

Zasada druga: lepiej przyjemnie zaskoczyć, niż rozczarować. Tak więc nie tylko nie obiecuję, ale staram się, by było jasne, co może się udać, a co może się nie udać. A czasem w ogóle nie zapowiadam, że coś zrobię, tylko informuję, gdy już zrobione.

No, ale skoro marketingowe bajki sprawiają, że jak oczarowani spojrzeniem Kaszpirowskiego sięgamy po portfele, choćbyśmy potem mieli kląć na czym świat stoi, to czemu się dziwić.

Aha, no i rzucam pierwszy kamieniem, skoro kazali.

Przecież chyba wiedzieli co sprzedają?

Tak, ale z jednym zastrzeżeniem. Stworzyłeś kiedyś coś swojego? Napisałeś opowiadanie, albo co? Bardzo trudno jest obiektywnie ocenić własne dzieło zwłaszcza, gdy jesteś z nim emocjonalnie związany, gdy to "twoje dziecko". Brak koniecznego dystansu.

Tyle, że polityka cenowa w przypadku NMS może nie mieć z tym zjawiskiem wiele wspólnego. Z krótkoterminowego, finansowego punktu widzenia okazała się trafna, jak sądzę.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Siinlun_NPC 2016-08-24 18:27:19]
Odpowiedz
Forum
kalpaucjusz
Chorąży
13
2016-08-24 18:00
4

Mniejsza o to co na wyobrażali sobie gracze, bo to nic w porównaniu do tego co musiało dziać się w głowach ludzi którzy ustalili cenę tej gry na 60 euro.

Przecież chyba wiedzieli co sprzedają? W przeciwieństwie do graczy którzy nie do końca wiedzieli co kupują.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl