Abyś mógł obejrzeć ten film, musimy zweryfikować twój wiek.
Wprowadź swoją datę urodzenia:
Oceńcie, która wypada lepiej.
13 435 wyświetleń
(13:11)
4 maja 2012
Jedną z najmocniejszych stron serii Gothic była jej polonizacja. Czy tak też jest w przypadku Risena 2 ?
GRYOnline
Gracze
Steam
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
Ale animacje mają w pytę.
Wersja angielska ma lepszy klimat, jak zawsze.
Póki co tylko Starcraft 2 miał IMO naprawdę udaną polonizację, mówię o dubbingu (IMO nie był bez wad, parę niedopracowań, ale aktorzy byli świetni. Wg. mnie Jim ma lepszy głos w polskiej wersji), który wyszedł bardzo dobrze. Tylko niektóre jednostki są dziwnie przetłumaczone. Tępiciele zamiast banelingów? Po co to zastępowali, skoro po polsku zergling jest zergling? D3 też zapowiada się dobrze.
Polska wersja zdecydowanie wymiata :)
W grę jeszcze nie grałem, więc opinię wystawiam po tym co zobaczyłem w tym filmiku i, niestety, polska wersja przegrywa już w przedbiegach. W oryginale postaci mówią z różnymi akcentami i naleciałościami językowymi, w naszej wersji za to wszyscy mają na potęgę zapijaczone głosy (które w dodatku pamiętam z Gothików) i w ogóle nie przejmują się tekstem jaki mają wypowiadać (przykład w drugiej scenie, gdzie akcent wypowiedzi powinien był paść na słowo "kapitan").
Teraz pytanie - jest opcja gry z napisami i oryginalnym dubbingiem, czy Cenega znowu (tak jak przy BIAHH) spieprzyła dokumentnie sprawę?
Czołem wszystkim:)
Jak duży jest teren w Risenie 2 w porównaniu do Gothica 2?
Czy jest wersja z oryginalnym dubbingiem i polskimi napisami?
Rozważam zakup...
O dziwo Polski wypada bardzo dobrze - głosy pasuja (a w Ang. np głos tej piratki jest gorszy)
Na moje to Polski dubbing lepszy. Nasi świetnie wczuli się w rolę, mają więcej charyzmy a ci z angielskiego dubbingu przynudzają. POLAK POTRAFI!!!
Zbyt dobrze znam te głosy, aby móc to słuchać tego dłużej niż minutę. Czemu oni biorą ciągle i ciągle tych samych ludzi do podkładania głosu? Nie mogę ich już słuchać.
Dla mnie obie wersje są podobnie dobre. Chociaż jeżeli chodzi o gnoma to polska bardziej mi się podoba ;)
przypomina się stary dobry gothic ahhh
Polski dubbing lepszy
Jak "Gotyki" to tylko po polsku... Do Gothica/Risena dubbing po prostu pasuje ale już do Brothers in Arms czy Bad Company 2 zupełnie nie!
Najsłabiej w PL wypada główny bohater.
Zdecydowanie polska wersja podoba mi się bardziej. Angielska wersja brzmi jakby bardziej sztuczna i jak bez namysłu z kartki czytana.
Gnom mnie rozwalił xD, a w grze jeszcze do niego nie doszedłem. Ale tak jak ktoś tu napisał mimika i animacje postaci psują cały klimat :/.
Obie wersje stoją na tym samym poziomie. To animacje rozmów odbierają wiele.
Fragmenty są za długie, to powinny być max 3 zdania. Ale polska wersja naprawdę dobra.
Heh "polski miażdży angielski" są gusta i guściki ;). Są tacy ludzie którym ciężko słuchowo pewne niuanse chwycić więc dla nich to i dubbing mass effecta 2 czy dragon age był super w stosunku do oryginalnego LOL nie wspominając o kaszankach ala bad company czy crysis 2 .Polski Risen jak zwykle zbyt kreskówkowy z wrażenia (poza wyjątkami aktorskimi)
obie wersje dają rade,tu i tu są wzloty i upadki...
Gnom najlepszy w obu językach.
Zajebista polonizacja, tak, kurwa! A tak serio to naprawdę dobrze dobrane głosy, fajnie zagrane, chociaż w niektórych momentach złe słowo zostało zaakcentowane. Ale ogólnie świetna robota, bluzgi i kawały po polsku brzmią o niebo lepiej :)
Polska wersja miażdży ten barbarzyński język na calej linii! Bezimienny w wersji angielskiej jakiś taki bezpłóciowy w porównaniu z naszą wersją. Nawet szkocki akcent nie ratuje wersji angielskiej. Nasi górą!
Polska wersja jest dobra, ale te modele postaci i animacja to porażka :D
Polska wersja wydaje się dużo lepsza.
Moim zdaniem głos Bezimiennego powinien podkładać ten sam aktor który w gothicach i w wiedźminie podkładał głos Azara Jaweda... w tedy bym w pełni czuł klimat Gothica!
Widać opinie na temat Polskiego dubbingu zróżnicowane. Ja myśle że najgorzej nie jest. Ale czy zawsze Polski dubbing do gier musi brzmieć jak dubbing do bajek? Nie mogli się lepiej postarać i czasem te różnice w głośności wypowiadanych niektórych kwestii.
Obie wersje nie są złe. Jednak wolałbym angielską ze względu na szkocki i brytyjski akcent:) Nic nie przebije gnoma:D Fuck yes:)
invader01--> taaa... chyba masz iloraz inteligencji lekko ponad temperature pokojowa.
Slyszales dubingi z takich gier jak : Uncharted, Bad Company 2, BF3, Killzone 3...
my Polacy mozemy robic dobre dubingi jednak niezawsze nam to wychodzi.
A jak sie na czyms nie zna to lepiej zwyczajnie nic nie mowic.
-Co to jest? Zarośnięte, spocone i lata między majtkami?
- Bosman
Kapitan Wrona ahahahhah to ten od niesamowitego lądowania w Warszawie
jak zwykle polska wersja bije na głowę nędzną angielską. skąd oni biorą aktorów do zagranicznych wersji? chyba z ulicy, liceum itp. bo głosy są TRAGICZNE
Bardzo dobrze wypada Polska wersja.
Polska wersja lepsza,jak usłyszałem w 1 scenie głos starego Bezimiennego z Gothica to mi sie od razu humor poprawił :DD
Polska wersja jest dobra i czasami nawet przebija wersję angielską. Natomiast nie podoba mi się fakt, że Polacy bardzo często (zwłaszcza pan Kopczyński tj. Bezimienny) mówili co innego niż było napisane w okienku u góry ekranu, chociażby tekst o cumach gdzieś tam w 3 minucie filmiku. Ogółem wolę polską wersję bo jest moim zdaniem żywsza! Każdy ma swoją barwę głosu, każdy się stara i choć nie każdemu to wychodzi (oni chyba czasami nie widzieli przecinków w tekście) to wypadają lepiej niż wersja angielska. Angielska wersja moim zdaniem jest strasznie "zamulająca". Każdy ma te samą barwę głosu, każdy mówi non stop bez żadnych uczuć i jedynym smaczkiem w tej wersji jest brytyjski akcent.
Nie wiem czy to kwestia jakosci nagrania, ale wyglada to okropnie
Polacy dali radę :D
Mieszane uczucia mam, angielska wypada bardzo dobrze, a co do polskiej to różnie np. głos bezimiennego wydaje mi się czasami ok czasami stuczny, ale najbardziej niepodoba mi się głos slayna (Nergal) i Patty (może nawet nie źle ale jakoś tak sztucznie i nie pasuje do gestykulacji postaci). Ale i tak w obu wersjach gnom rządzi.
jeśli chodzi o gry typu Goticki to bez wątpienia polskie wersje
Nigdy nie trawiłem brytyjskiego akcentu w grach, ale szkoda, że wsadzili głos bezimiennego z gothicka 4
Aktorsko wypada całkiem dobrze, tylko tłumaczenie strasznie liche. Osobiście pewnie wybiorę wersję eng, nie zdzierżyłbym Kopczyńskiego przez tak długi czas, zresztą w ogóle główne postacie chyba najsłabiej wyszły. I tak btw, trochę za długie te urywki były.
Z zaskoczeniem przyznam ze POLSKA wersja nie jest taka zła w porównaniu do niektórych polonizacji gier... ale marzy mi się aby aktorzy następnym razem... przesłuchali... chociaż raz... kwestie po angielsku i chociaż... spróbowali oddać klimat gry... a nie porostu czytali kwestie... "fuck yes" ?!
Właśnie doczytałem że Slayna nie podkłada aktor tylko Nergal, widać ten idiota nie tylko śpiewać nie umie, ale podkładać głosów w grach również.
Polska wersja lepsza od Angielskiej. Tylko aktor podkładający głos pod Slayne brzmi koszmarnie, jak z polonizacji tanich gier, reszta trzyma poziom. Szkoda że Bezimienny nie mówi głosem Carlosa, ale pewnie tak nie zrobili celowo, bo zbyt kojarzyło by się to z Gothickiem, bo tam Bezio mówił właśnie głosem Carlosa.
Moim zdaniem angielski dubbing jest zbyt wyspiarski, zbyt łagodny i sztuczny. Polacy dali radę i przyjemnie słucha się ich głosów. No ale wiadomo, kto powinien podkładać głos głównego bohatera ;)
zdecydowanie polski dubbing jest w nim zdecydowanie więcej uczucia niż sztywne gadanie w angielskim dubbingu...
Zgadzam się z poprzednikiem. Nergal wypadł marnie. Chłop za mocno się wczuł, czy coś, ale trochę wyglądało to na recytację, czy teatr. Za to te dowcipy... No cóż, śmieszne to zbytnio nie były, ale aktor zagrał całkiem nieźle świrniętego karczmarza, który sam śmieje się z własnych dowcipów xD Ogólnie spoko, choć jeszcze nie grałem. Raz słabiej, raz lepiej niż w oryginale, ale myślę, że nie jest tak źle.
Mnie się bardzo podoba polski dubbing, chociaż w risena 2 chyba nie zagram. Gnom rządzi.
W porównaniach wersji językowych powinniście dawać krótsze próbki tekstów, żeby ludzie nie zdążyli zapomnieć akcentu i energii wkładanej w tekst.
Niema porównania Polski dubbing miażdży angielski na całej linii.
A tak przy okazji to nie ma to jak usłyszeć ponownie stary dobry głos bezia ;D (z gothica rzecz jasna:D)
Nergal wypadł niestety najsłabiej. Widać, potrzebowali jego nazwiska do wypromowania tej gry w Polsce. Co do reszty - moim zdaniem jest gitara. Tylko tłumaczenie wypada momentami słabo. Motyw z dowcipami wypadł żałośnie - ale rozumiem; nie dało się ich przełożyć bezpośrednio z angielskiego, bo wtedy nie miałyby sensu. Osobiście tylko żałuje, że rodzimi szpece pojechali po bandzie z logiką świata. Używając nazw takich jak "indianie" albo "chińczycy" stworzyli wrażenie, jakby gra odwoływała się do "naszego" świata. Tymczasem tak nie jest.
No niestety cała ta polonizacja to istny koszmar. Niemal każde zdanie tłumaczone bez kontekstu, przez co ma się wrażenie, że postacie nie tyle ze sobą rozmawiają co rzucają w kosmos swoimi kwestiami i natychmiast zapominają co przed chwilą powiedziały (dobrze, że Cenega szybko wydała tego patch, bo przed nim to dopiero były jaja). W dodatku dialogi w przeciwieństwie do wersji angielskiej są strasznie sztywne i bardziej przypominają recytowanie encyklopedii niż rozmowę. Jakość dubbingu również nie zachwyca. Pomijając już nawet głos głównego bohatera najbardziej razi jakość nagrań - bardzo często słychać, że poszczególne kwestie były nagrywane w innym terminie i w czasie rozmowy aktor zmienia w drastycznie intonację, często jest też za blisko mikrofonu, niektóre kwestie są dużo głośniejsze od pozostałych. Imiona są czasem wymawiane po "polskiemu" czasem po "angielskiemu", nawet główny bohater w różny sposób wypowiada nazwisko gubernatora na drugiej wyspie. Większość aktorów nie pokazuje, żadnych emocji, nawet kiedy powinni krzyczeć robią to w sposób niezwykle stonowany, jakby recytowali wierszyk - mój faworyt to głos Utopca (na drugiej wyspie), który zamiast zawodzić jak przystało na porządnego stwora czyta z kartki każdą zwielokrotnioną samogłoskę. TRAAAAAGEEEEEEDIIIIIIAAAAAAA. Oczywiście są też naprawdę pozytywne akcenty, jak choćby ten przeklinający gnom, ale szczerze powiedziawszy niespecjalnie mam ochotę znosić te wszystkie niedoróbki. Już wolę tę angielską wersję, może i nudna i bez polotów, ale przynajmniej bez wpadek.
Gestykulacja w Risen 2 rządzi xD
wg mnie polska polonizacja bije o klase angielsku czuc w czesci tekstow emocje nie to co w eng
tylko wiadomo najgorszy glos jest glownego bohatera powinien podkladac go koles z gothcia 1 nie pameitam kto go podkladal :D
a co do nergala to go nie lubie ale glos podklada dobrze :D
Cudowna jest polska wersja i bije angielską o klasę. Czuję moc Gothica!
rozwala mnie ten gnom" fuck yes " xD a tak wgl o Polska polonizacja bije na głowę angielską wersje.normalnie jak w starym dobrym gothicu ;]
Nergal podkłada głos Slane'a
Obie wersje są spoko, ale ja będę grać w PL jak wyjdzie na X360 ;D
A który to Nergal? To ten co mówi: "Katajopi"?
Polski dubbing wypada dobrze, niektóre głosy nawet przewyższają angielską wersję.
kozojebca został fiutem