Abyś mógł obejrzeć ten film, musimy zweryfikować twój wiek.
Wprowadź swoją datę urodzenia:
Oceńcie, która wypada lepiej.
13 435 wyświetleń
(13:11)
4 maja 2012
Jedną z najmocniejszych stron serii Gothic była jej polonizacja. Czy tak też jest w przypadku Risena 2 ? (2378)
GRYOnline
Gracze
Steam
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
Ale animacje mają w pytę.
Wersja angielska ma lepszy klimat, jak zawsze.
Póki co tylko Starcraft 2 miał IMO naprawdę udaną polonizację, mówię o dubbingu (IMO nie był bez wad, parę niedopracowań, ale aktorzy byli świetni. Wg. mnie Jim ma lepszy głos w polskiej wersji), który wyszedł bardzo dobrze. Tylko niektóre jednostki są dziwnie przetłumaczone. Tępiciele zamiast banelingów? Po co to zastępowali, skoro po polsku zergling jest zergling? D3 też zapowiada się dobrze.
W grę jeszcze nie grałem, więc opinię wystawiam po tym co zobaczyłem w tym filmiku i, niestety, polska wersja przegrywa już w przedbiegach. W oryginale postaci mówią z różnymi akcentami i naleciałościami językowymi, w naszej wersji za to wszyscy mają na potęgę zapijaczone głosy (które w dodatku pamiętam z Gothików) i w ogóle nie przejmują się tekstem jaki mają wypowiadać (przykład w drugiej scenie, gdzie akcent wypowiedzi powinien był paść na słowo "kapitan").
Teraz pytanie - jest opcja gry z napisami i oryginalnym dubbingiem, czy Cenega znowu (tak jak przy BIAHH) spieprzyła dokumentnie sprawę?
Zbyt dobrze znam te głosy, aby móc to słuchać tego dłużej niż minutę. Czemu oni biorą ciągle i ciągle tych samych ludzi do podkładania głosu? Nie mogę ich już słuchać.
Dla mnie obie wersje są podobnie dobre. Chociaż jeżeli chodzi o gnoma to polska bardziej mi się podoba ;)
przypomina się stary dobry gothic ahhh
Najsłabiej w PL wypada główny bohater.
Zdecydowanie polska wersja podoba mi się bardziej. Angielska wersja brzmi jakby bardziej sztuczna i jak bez namysłu z kartki czytana.
Obie wersje stoją na tym samym poziomie. To animacje rozmów odbierają wiele.
Fragmenty są za długie, to powinny być max 3 zdania. Ale polska wersja naprawdę dobra.
Heh "polski miażdży angielski" są gusta i guściki ;). Są tacy ludzie którym ciężko słuchowo pewne niuanse chwycić więc dla nich to i dubbing mass effecta 2 czy dragon age był super w stosunku do oryginalnego LOL nie wspominając o kaszankach ala bad company czy crysis 2 .Polski Risen jak zwykle zbyt kreskówkowy z wrażenia (poza wyjątkami aktorskimi)
Zajebista polonizacja, tak, kurwa! A tak serio to naprawdę dobrze dobrane głosy, fajnie zagrane, chociaż w niektórych momentach złe słowo zostało zaakcentowane. Ale ogólnie świetna robota, bluzgi i kawały po polsku brzmią o niebo lepiej :)
Polska wersja miażdży ten barbarzyński język na calej linii! Bezimienny w wersji angielskiej jakiś taki bezpłóciowy w porównaniu z naszą wersją. Nawet szkocki akcent nie ratuje wersji angielskiej. Nasi górą!
Polska wersja wydaje się dużo lepsza.
Moim zdaniem głos Bezimiennego powinien podkładać ten sam aktor który w gothicach i w wiedźminie podkładał głos Azara Jaweda... w tedy bym w pełni czuł klimat Gothica!
Widać opinie na temat Polskiego dubbingu zróżnicowane. Ja myśle że najgorzej nie jest. Ale czy zawsze Polski dubbing do gier musi brzmieć jak dubbing do bajek? Nie mogli się lepiej postarać i czasem te różnice w głośności wypowiadanych niektórych kwestii.
invader01--> taaa... chyba masz iloraz inteligencji lekko ponad temperature pokojowa.
Slyszales dubingi z takich gier jak : Uncharted, Bad Company 2, BF3, Killzone 3...
my Polacy mozemy robic dobre dubingi jednak niezawsze nam to wychodzi.
A jak sie na czyms nie zna to lepiej zwyczajnie nic nie mowic.
-Co to jest? Zarośnięte, spocone i lata między majtkami?
- Bosman
Kapitan Wrona ahahahhah to ten od niesamowitego lądowania w Warszawie
jak zwykle polska wersja bije na głowę nędzną angielską. skąd oni biorą aktorów do zagranicznych wersji? chyba z ulicy, liceum itp. bo głosy są TRAGICZNE
Bardzo dobrze wypada Polska wersja.
Polska wersja lepsza,jak usłyszałem w 1 scenie głos starego Bezimiennego z Gothica to mi sie od razu humor poprawił :DD
Polska wersja jest dobra i czasami nawet przebija wersję angielską. Natomiast nie podoba mi się fakt, że Polacy bardzo często (zwłaszcza pan Kopczyński tj. Bezimienny) mówili co innego niż było napisane w okienku u góry ekranu, chociażby tekst o cumach gdzieś tam w 3 minucie filmiku. Ogółem wolę polską wersję bo jest moim zdaniem żywsza! Każdy ma swoją barwę głosu, każdy się stara i choć nie każdemu to wychodzi (oni chyba czasami nie widzieli przecinków w tekście) to wypadają lepiej niż wersja angielska. Angielska wersja moim zdaniem jest strasznie "zamulająca". Każdy ma te samą barwę głosu, każdy mówi non stop bez żadnych uczuć i jedynym smaczkiem w tej wersji jest brytyjski akcent.
Nie wiem czy to kwestia jakosci nagrania, ale wyglada to okropnie
Polacy dali radę :D
Mieszane uczucia mam, angielska wypada bardzo dobrze, a co do polskiej to różnie np. głos bezimiennego wydaje mi się czasami ok czasami stuczny, ale najbardziej niepodoba mi się głos slayna (Nergal) i Patty (może nawet nie źle ale jakoś tak sztucznie i nie pasuje do gestykulacji postaci). Ale i tak w obu wersjach gnom rządzi.
jeśli chodzi o gry typu Goticki to bez wątpienia polskie wersje
Nigdy nie trawiłem brytyjskiego akcentu w grach, ale szkoda, że wsadzili głos bezimiennego z gothicka 4
Aktorsko wypada całkiem dobrze, tylko tłumaczenie strasznie liche. Osobiście pewnie wybiorę wersję eng, nie zdzierżyłbym Kopczyńskiego przez tak długi czas, zresztą w ogóle główne postacie chyba najsłabiej wyszły. I tak btw, trochę za długie te urywki były.
Z zaskoczeniem przyznam ze POLSKA wersja nie jest taka zła w porównaniu do niektórych polonizacji gier... ale marzy mi się aby aktorzy następnym razem... przesłuchali... chociaż raz... kwestie po angielsku i chociaż... spróbowali oddać klimat gry... a nie porostu czytali kwestie... "fuck yes" ?!
Polska wersja lepsza od Angielskiej. Tylko aktor podkładający głos pod Slayne brzmi koszmarnie, jak z polonizacji tanich gier, reszta trzyma poziom. Szkoda że Bezimienny nie mówi głosem Carlosa, ale pewnie tak nie zrobili celowo, bo zbyt kojarzyło by się to z Gothickiem, bo tam Bezio mówił właśnie głosem Carlosa.
Moim zdaniem angielski dubbing jest zbyt wyspiarski, zbyt łagodny i sztuczny. Polacy dali radę i przyjemnie słucha się ich głosów. No ale wiadomo, kto powinien podkładać głos głównego bohatera ;)
zdecydowanie polski dubbing jest w nim zdecydowanie więcej uczucia niż sztywne gadanie w angielskim dubbingu...
Zgadzam się z poprzednikiem. Nergal wypadł marnie. Chłop za mocno się wczuł, czy coś, ale trochę wyglądało to na recytację, czy teatr. Za to te dowcipy... No cóż, śmieszne to zbytnio nie były, ale aktor zagrał całkiem nieźle świrniętego karczmarza, który sam śmieje się z własnych dowcipów xD Ogólnie spoko, choć jeszcze nie grałem. Raz słabiej, raz lepiej niż w oryginale, ale myślę, że nie jest tak źle.
Mnie się bardzo podoba polski dubbing, chociaż w risena 2 chyba nie zagram. Gnom rządzi.
W porównaniach wersji językowych powinniście dawać krótsze próbki tekstów, żeby ludzie nie zdążyli zapomnieć akcentu i energii wkładanej w tekst.
Niema porównania Polski dubbing miażdży angielski na całej linii.
A tak przy okazji to nie ma to jak usłyszeć ponownie stary dobry głos bezia ;D (z gothica rzecz jasna:D)
Nergal wypadł niestety najsłabiej. Widać, potrzebowali jego nazwiska do wypromowania tej gry w Polsce. Co do reszty - moim zdaniem jest gitara. Tylko tłumaczenie wypada momentami słabo. Motyw z dowcipami wypadł żałośnie - ale rozumiem; nie dało się ich przełożyć bezpośrednio z angielskiego, bo wtedy nie miałyby sensu. Osobiście tylko żałuje, że rodzimi szpece pojechali po bandzie z logiką świata. Używając nazw takich jak "indianie" albo "chińczycy" stworzyli wrażenie, jakby gra odwoływała się do "naszego" świata. Tymczasem tak nie jest.
No niestety cała ta polonizacja to istny koszmar. Niemal każde zdanie tłumaczone bez kontekstu, przez co ma się wrażenie, że postacie nie tyle ze sobą rozmawiają co rzucają w kosmos swoimi kwestiami i natychmiast zapominają co przed chwilą powiedziały (dobrze, że Cenega szybko wydała tego patch, bo przed nim to dopiero były jaja). W dodatku dialogi w przeciwieństwie do wersji angielskiej są strasznie sztywne i bardziej przypominają recytowanie encyklopedii niż rozmowę. Jakość dubbingu również nie zachwyca. Pomijając już nawet głos głównego bohatera najbardziej razi jakość nagrań - bardzo często słychać, że poszczególne kwestie były nagrywane w innym terminie i w czasie rozmowy aktor zmienia w drastycznie intonację, często jest też za blisko mikrofonu, niektóre kwestie są dużo głośniejsze od pozostałych. Imiona są czasem wymawiane po "polskiemu" czasem po "angielskiemu", nawet główny bohater w różny sposób wypowiada nazwisko gubernatora na drugiej wyspie. Większość aktorów nie pokazuje, żadnych emocji, nawet kiedy powinni krzyczeć robią to w sposób niezwykle stonowany, jakby recytowali wierszyk - mój faworyt to głos Utopca (na drugiej wyspie), który zamiast zawodzić jak przystało na porządnego stwora czyta z kartki każdą zwielokrotnioną samogłoskę. TRAAAAAGEEEEEEDIIIIIIAAAAAAA. Oczywiście są też naprawdę pozytywne akcenty, jak choćby ten przeklinający gnom, ale szczerze powiedziawszy niespecjalnie mam ochotę znosić te wszystkie niedoróbki. Już wolę tę angielską wersję, może i nudna i bez polotów, ale przynajmniej bez wpadek.
Gestykulacja w Risen 2 rządzi xD
wg mnie polska polonizacja bije o klase angielsku czuc w czesci tekstow emocje nie to co w eng
tylko wiadomo najgorszy glos jest glownego bohatera powinien podkladac go koles z gothcia 1 nie pameitam kto go podkladal :D
a co do nergala to go nie lubie ale glos podklada dobrze :D
Cudowna jest polska wersja i bije angielską o klasę. Czuję moc Gothica!
rozwala mnie ten gnom" fuck yes " xD a tak wgl o Polska polonizacja bije na głowę angielską wersje.normalnie jak w starym dobrym gothicu ;]
Nergal podkłada głos Slane'a
Obie wersje są spoko, ale ja będę grać w PL jak wyjdzie na X360 ;D
A który to Nergal? To ten co mówi: "Katajopi"?
kozojebca został fiutem