Reload!
4 234 wyświetlenia
(7:30)
26 października 2015
Press R to reload! Ten komunikat znamy bardzo dobrze nie tylko z czystych strzelanin. Odwzorowanie przeładowywania pojawia się też w grach RPG, survival horrorach a swoje korzenie ma w tzw. "celowniczkach". Niektórzy twórcy ciekawie podchodzą do reloadu - obok tendencji do wiernego oddania nawet ciężaru magazynka pojawiają się pomysły na inne podejście do amunicji. (5825)
No One Lives Forever to stylowy FPS inspirowany szpiegowskimi filmami, którego próżno dziś szukać w cyfrowych sklepach. Choć agentka Cate Archer wylądowała w licencyjnym piekle, trudno zapomnieć o jej humorze i gadżetach godnych konkurentki samego Jamesa Bonda. | Tekst: Krzysztof Kałuziński, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/za-jednym-z-barwniejszych-fps-ow-w-historii-stoi-zaskakujaca-hist/zc2fa12
tvgry
30 grudnia 2025
Call of Duty to seria praktycznie nieskończona. Postanowiliśmy zebrać w tym filmie wszystkie jej odsłony. | #reklama #współpraca Materiał powstał we współpracy z firmą SHARP. Sprawdź telewizor SHARP: https://www.sharpconsumer.pl/tv/55hr8265e/
tvgry
1 stycznia 2026
Kuba i Rusnar wspominają (tym razem nieco podcastowo) co się działo w giereczkowie przez cały 2025 rok.
tvgry
2 stycznia 2026
W latach 90., gdy Polacy jeszcze uczyli się robić gry na światowym poziomie, królowały strzelanki, tak sci-fi, jak i drugowojenne. Mortyr od Mirage Media szału nie robił, ale wstrzelił się w niszę graczy wychowanych na Wolfensteinie. | Tekst: Hubert Sosnowski, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/wkurzal-i-wciagal-mortyr-to-prawdziwa-polska-guilty-pleasure-i-ma/z52fb29
tvgry
29 grudnia 2025
Potrafisz myśleć jak Sherlock Holmes? Oto kilka najlepszych w naszej opinii gier detektywistycznych, które wystawią na próbę Twoją zdolność łączenia poszlak i pozwolą wziąć udział w rozwiązywaniu intrygujących spraw kryminalnych. | Tekst: Mateusz Ługowik. Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/opinie/najlepsze-gry-detektywistyczne-top-10-tytulow-w-ktorych-obudzicie/z9488e
tvgry
28 grudnia 2025
Już niedługo rok 2026 a wraz z nim nowe gry. Oto produkcje na które czekamy! | #reklama #współpraca | Materiał powstał we współpracy z firmą ASUS. Sprawdź ASUS ROG Xbox Ally X: https://www.asus.com/pl/store/mobile-handhelds/gaming-handhelds/
tvgry
23 grudnia 2025
Clair Obscur: Expedition 33 pobiło rekord na TGA, ale jednocześnie pojawiła się masa komentarzy, że te nagrody się grze nie należą. Oskar postanowił przyjrzeć się sprawie.
tvgry
24 grudnia 2025
Nie każda gra może liczyć na drugą szansę. Czasami zdarza się jednak, że kiedy wydawcy rozkładają ręce, do akcji wkraczają sami gracze. Oto pięć tytułów, które po katastrofalnej premierze zostały uratowane dzięki pasji i uporowi fanowskiej społeczności.
tvgry
21 grudnia 2025
Są święta. Czyli jest czas na granie. Oto gry które kojarzą nam się ze świętami. Przedstawione zupełnie niepoważnie, jak to w święta bywa.
tvgry
27 grudnia 2025
Seria Assassin’s Creed to nie tylko duże gry na dziesiątki lub nawet setki godzin, lecz także szereg mniejszych projektów. Wśród tych ostatnich wyróżnia się Assassin’s Creed Chronicles, które miało zadatki na zostanie udaną podserią.
tvgry
22 grudnia 2025
Jako że nie przeładowuję tylko w grach - mam jakieś doświadczenie w kwestii dynamicznej wymiany magazynka. Kiedy zrywa się kontakt (np. w zielonej taktyce) kiedy wycofujesz się za kolegów z drużyny wymienia się magazynek w biegu - czy się wystrzeliło 3 czy 30 pocisków - aby ZAWSZE mieć pełen magazynek do prowadzenia ognia. W plecaku ma się tyle samo magazynków co w ładownicach - czasami więcej i potem wymienia się je na te wystrzelone, bądź lekko opróżnione. Aby uniknąć gubienia magazynków (co prawda to prawda - pusty magazynek jest nic nie wart, bo wkładanie do ładownicy może kosztować życie - CZAS) używa się specjalnych torb zrzutowych na magazynki. I aby uprzedzić pytania ciekawskich - są specjalne magazynki z tworzyw, które rozkładają się po wyrzuceniu na ziemie - np magazynki jednorazowego użytku w p90 czy glocku. W środowisku taktycznym wymiana magazynka pustego jest traktowana jako błąd, bo kiedy nie masz już nic w komorze, ani w magu jesteś łatwym celem. Zawsze zostawia się co najmniej jeden, kiedy ma się możliwość przeładować na spokojnie - w przeciwieństwie do szybkiego zrywania kontaktu z przeciwnikiem o czym napisałem na górze. Generalnie w działaniach czarnych i dynamicznych zielonych wywala się magazynki/ wsadza do zrzutu - ale czasami nawet na to nie ma czasu. Wszystko zależy od sytuacji. Co nie zmienia faktu, że nie wolno bezmyślnie wywalać ich gdzie popadnie :P
Pozdrawiam,
TheConstructor
Jak zwykle świetny materiał tym razem o słynnym ,,reload'',którego nie raz słyszało się na automatach w latach 90-tych.Chyba w swoim growym życiu przerobiłem już wszystkie mechaniki przeładowań , od tych absurdalnie arcadowych,po tych najbardziej realistycznych.Sposób w jaki był reload powodował inne nastawienie do gry.Tam gdzie liczył się każdy nabój a reload trwał dość długo do rozgrywki podchodziłem bardzo uważnie i strategicznie.Tyczyło się to też w grach sieciowych typu call of duty gdzie 1 nabój w komorze powodował porażkę w starciu z rywalem.
Były także takie gry gdzie reload był tylko tak naprawdę atrapą i w ogóle nie brało się tego elementu pod uwagę.
Kiedyś grałem w grę, gdzie przeładowanie po kilku wystrzelonych nabojach powodowało utratę całego magazynka. Wkurzyła z początku ale potem dawało sens oszczędzania. Nie pamiętam tytułu niestety.
W każdej strzelance staram się nie używać 'R' po kilku nabojach. By było 'realistycznie' ale odruch pojawia się zaraz po chwili. Czasami te kilka naboi jest na prawdę potrzebne by kogoś dobić ;)
pierdzielisz troche chopie ...
przeladowywanie w grach zalezy od tego jaki dmg owa gra posiada ..
w grach w kotrych ten dmg nie jest realistyczny ( trzeba wystrzelac caly magazynek albo wiecej niz 1-2 naboje ) przeladowanie i ta oczednosc amunicji jest bezsensowana poniewaz bedziesz przeladowywal w kazdej mozliwej chwili i zaraz po nacisniencju spustu .. co jest nie realistyczne
w grach w ktorych dmg jest realistyczny przeladowanie i zarzadzanie amunicja nabiera wiekszego znaczenia ..
czyli wszystko zalezy od realistyki obrazen danej gry
oraz prawdziwy zolniez nigdy nie wyrzuca magazynkow . tylko chowa je spowrotem do kieszeni czy ladownicy .
takzwane taktyczne przeladownie .. poniewaz w prawdziwym zyciu bron nie pokazuje ci ile naboi zostalo ci w magazynku .. prawdziwa bron pokazuje i informuje cie tylko wtedy kiedy amunicja sie skonczy .. LUB zaladujesz pusty magazynek . np na Berreta M92F kiedy zaladujesz pusty magazynek z lewej stony broni wystaje taki maly cyngielek .. jezeli magazynek posiada jakies naboje ( moze to byc nawet jedna sztuka ) ten cyngielek jest schowany . i tak samo jest na zwyklej M4 .
dlatego uwazam ze gry ktore posiadaja prawdziwe bronie powinny zachowywac sie bardziej jak prawdziwe bronie i dmg ...
Red Orchestra 2 jest tam bardzo dobrze odzwierciedlone przeładowywanie i polecam oraz zachęcam do gry, nadal mnóstwo osób gra! :)
W pierwszym Stalkerze było rozróżnienie amunicji. Amunicja np. 7,62 Nato nie pasowała do broni 7,62 układu warszawskiego. Pamiętam jak z początku nosiłem ze sobą kupę różnej amunicji bo "może się przyda".
Czy aby nie przypadkiem w Battlefield 2 był jeszcze przydział magazynków? Szturmowiec miał jeden więcej. Jak wywaliłeś prawie pełny no to sorry, trza było wołać a amunicję do żołnierza wsparcia.
Mi się podoba jak zmienia się dźwięk podawania naboi (czy dźwięk broni ogólnie) zależnie od ich stanu w magazynku (nie pamiętam w jakiej grze to widziałem).
W pierwszej Mafii (nie pamiętam jak w drugiej) po przeładowaniu broni od ilośći naboi odejmowana była pojemność danego magazynka, czyli traciliśmy wszystkie niewykorzystane naboje.
Tak to jest niestety że ilość amunicji w grach to jest tylko liczba. Przynajmniej w większości. Kocham strzelaniny osadzone w II wojnie światowej gdzie jednym z problemów żołnierzy walczących na froncie był często mały zapas amunicji. Szkoda że w CoD czy MoH nigdy nie zastosowali tego że tracimy nie wystrzelone naboje z wymienianego magazynka. Troche głupio to wygląda jak biegniemy żołnierzem mającym zapas ponad 300 naboi do pistoletu maszynowego i tyle samo do karabinu. Gdzie on to mieści? Sam mam nawyk zmiany magazynku nawet po wystrzeleniu 1 pocisku (wliczając w to PPSH z magazynkiem o pojemności 71 naboi :P ) Wiem że to głupie ale to już niestety wyuczony odruch bezwarunkowy po 11 latach grania w multi CoD1 i mimo tego przyzwyczajenia bardzo bym chciał żeby wyglądało to trochę inaczej z tą ilością amunicji. To samo tyczy się uzupełniania. Zdecydowanie za łatwo, zwłascza w grach wojennych uzupełniamy zapasy. Zmieniłbym też mały ale głupi szczegół. Mianowicie chodzi mi o to że uzupełniając amunicję z leżącej broni ona znika tak jakbyśmy ją zabierali. Bez sensu bo idąc tym tropem nasz bohater niesie na karku setki pustych karabinów a setki sztuk amunicji trzyma w kieszeni. Zbieramy amunicję, niech broń dalej leży na glebie tyle że pusta. Dodałoby to ten mały smaczek realizmu.
Bardzo mnie irytuje brak zarządzania magazynkami jak to ma miejsce w większości FPS-ów. Bardzo pozytywnie wyróżnia się tutaj Insurgency, gdzie po przeładowaniu tracimy wszystkie pociski, jakie nie zostały wystrzelone z poprzedniego magazynka. Fun jest o wiele większy.
Temat ciekawy i niestety należę do tych co często przeładowują po wystrzeleniu kilku naboi. Czasem oczywiście ginę przez to bo nie zauważę na czas kogoś.
To tez sie ociera o esportowa rozgrywke a co za tym idzie "balans" gry.
W BF4 jest tryb HC w ktorym nie widzi sie amunicji oraz zmiana magazynka oznacza jego utrate (tak samo BF:BadCompany2 i BF3 rowniez maja ten tryb, nie wiem jak w Hardlinie bo jego omijam szerokim lukiem). Wiem ze sporo gier wymienionych w owym materiale domyslnie zlicza naboje ale ma rowniez takie tryby ktore przypominaja HC z battlefieldow.
A jesli chodzi stricte o esportowe strzelanki to wiadomo ze utrata calych magazynkow owocowalaby w paradoksalne mecze :P
Jako ze w strzelanki gram bardzo duzo czesto wybieram rowniez gre z "wlaczonym realizmem" :P ale jesli chodzi juz o powazniejsza gre w sieci (w bf4 mam kolo 2tys. godzin) to mija sie to z celem :p zamienilo by to gre w diablo w ktorej tylko by sie szukalo po trupach nowej broni :PP
Dodam od siebie, wprawdzie nie lubie fps aż tak bardzo ponieważ trochę straciły urok. Tłumaczę,bardzo fajnie że Gambri zauważył (zresztą czego on nie potrafi zauważyć, bardzo konkretny człowiek) mechanika FPS trochę się wypala, cały czas parcie na grafikę a mechnika siada. I to jest mój "point", kiedyś człowiek się jarał tymi przeładowaniami, oszczędzał amunicje na większych przeciwkników i Bossów. Dzisiaj, nie ma co liczyć na takie rzeczy, czekam na nowego Dooma ale pojawiają się wątpliwości co do dynamiki. Zawsze się zastanawiałem się,czemu na konsoli Wii w strzelankach nie zaplikowali mechaniki przeładowania poprzez wstrząśnięcie Wiilota? A tyle było okazji. Przypomina mi się port COD:MW na Wii(swoją drogą koszmar!) była okazja do poszalenia, wymyślenia, tchnięcia w FPS czegoś nowego(sterowanie Wiilotem, najlepiej wyszło Metroid 3) a wiadomo jak wyszło. Dzięki Gambri za fajny materiał, czekam na kolejne. Są osoby którym bardzo się twoje materiały podobają!
Cierpie na chorobe maniakalnych przeladowywaczy, zabije 1 czy 2 przeciwnikow seria 3-4 nabojow i od razu reload. Zupelnie nie wiem skad sie to bierze.
Czasem jak wywale jednak caly magazynek karabinu, to zamiast go przeladowac zmieniam na pistolet (bo szybciej) i tu jak wykorzystam magazynek z pistoletu (bo jest duzo wrogow albo umiejetnie sie chowaja) to zamiast przelaczyc na karabin i jego przeladowac (skoro obie bronie puste to chyba lepiej przeladowac te lepsza), to przeladowuje pistolet i z niego staram sie zabic pozostalych wrogow. Glupie, wiem, nic na to nie poradze.
Mam uwagę dla autora filmu. Popracuj nad wymową, bo wszystkie "mogliźmy, oszczędzaliźmy, przeładowaliźmy" bardzo słychać, a nie powinno :)
Pozdrawiam.
Seria Red Orchestra, a zwłaszcza dwójka moim zdaniem bardzo dobrze odwzorowuje strzelanie z broni z II wojny światowej. Warto zwrócić uwagę też na to, że w tej grze był jeszcze dostępny tryb hardcore, w którym oczywiście było odpowiednio trudniej. :)