Więcej wojen w Wojnach?
4 162 wyświetlenia
(14:49)
15 grudnia 2016
Star Wars: Rogue One to pierwszy film z cyklu Historie, które mają wchodzić w skład nowego kanonu. Grupa dziarskich rebeliantów udaje się na misję w celu kradzieży planów złowrogiej Gwiazdy Śmierci. (6837)
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Analiza bierze na warsztat plagę wysokobudżetowych porażek, gdzie gigantyczne pieniądze topione są w bezpłciowych kopiach rynkowych trendów. Materiał punktuje zjawisko toksycznej pozytywności i zamykania się deweloperów w bańkach informacyjnych, co skutecznie kastruje projekty z rzetelnej oceny jakości na etapie produkcji. Przykłady takich tytułów jak Concord czy skasowane Hyenas dobitnie obrazują, jak fatalne zarządzanie oraz całkowite odklejenie od realiów skutkują tworzeniem gier, których nikt nie potrzebuje. To gorzka lekcja o kryzysie rzemiosła, gdzie brak charakteru i ignorowanie głosu społeczności prowadzą prosto na śmietnik historii.
tvgry
11 marca 2026
Byłem przed wczoraj z dziewczyną na wieczornym seansie. Uważamy że film jest świetny, bardzo przyjemnie nam się oglądało. Dobrze nakręcony, fajni bohaterowie (i z jednej i z drugiej strony barykady), zdjęcia, montaż, muzyka, to wszystko na wysokim poziomie. Typowe kino rozrywkowe, ale momentami smutne i przejmujące. Kawał dobrej roboty.
Stare Gwiezdne Wojny, które...zdołały zostać nowymi, lepszymi Gwiezdnymi Wojnami.
Chociaż film nie przedstawia historii żadnego z rycerzy Jedi, sprowadza wojnę między Rebelią a Imperium do punktu widzenia zwykłego żołnierza. I to jest wielki atut filmu, który z typowo przygodowego sf stał się filmem wojennym w konwencji Star Wars. To też sprawia że film jest "cięższy" w atmosferze, tym co nazywamy "klimatem". Nie będę zdradzać zakończenia, choć jest od początku niejako wiadome że związany jest bezpośrednio z "Nową Nadzieją", jednak warto obejrzeć ze względu na bohaterów, świetne sceny batalistyczne i ogólną stronę wizualną a także fabularną (zakończenie, wbrew pozorom, zaskoczy). Lepszy od "Przebudzenia Mocy" (to był bardzo dobry film, ale...), w moim prywatnym rankingu top 3 jeśli idzie o filmy w uniwersum, zaraz za "Imperium kontratakuje" i "Nową Nadzieją". Oglądać!
Dobry. Arasz niestety zapomniałeś dodać -no chyba że nie wiedziałeś- że do filmu "żywcem ściągnięto" sporo scen i postaci z gry x-wing...WOW
i to był prawdziwy cukiereczek dla tych nieco starszych fanów
PS. dla odświeżenia pamięci:
https://www.youtube.com/watch?v=nSSNonaBw-8
Kapitalne kino, oczywiscie zawsze bedzie cos nie tak, nie ma filmow idealnych ani pasujacych kazdemu. wiekszosc co mowi Arasz m miejsce ale totalnie nie przeszkadza, przynajmniej mnie. i powiem zdecydowanie. jeden z najlepszych filmow w ogole jakie widzialem w ostatnim czasie, a do tego w moim ukochanym SW. jestem bardziej jak zadowolony i z checia pojde jeszcze raz, bo warto. to czego ostatnio mi brakowalo to emocje na ekranie. teraz dostalem ich tyle i tak pieknie pokazane, ze buduje sie pewne polaczenie bohatoerow z widzem. dzieki temu kazdy zapameita ten film. kapitalny i polecam kazdemu, nawet jezeli ktos bardzo jest anty SW, niech idzie i zapomni (o ile to mozliwe w ogole :P) ze to swiad Gwiezdnych Wojen, bo to nadal swietny film wojenny, ktory wybija sie wsrod innych z tego gatunku.
Dla mnie nieporównywalnie lepsze od mocno średniego TFA. Bardzo fajnie nakręcone, w duchu pierwszych filmów. Kostiumy, scenografia, nawet kilka ujęć ze statkami w kosmosie nakręcone jak w latach 70. CGI nie grały pierwszoplanowej roli, pięknie wtopione w kadry. Jak dla mnie jedna z najlepszych części GW.
Mi się oglądało to lepiej niż Przebudzenie Mocy. Nie było takich kontrowersyjnych rozwiązań typu śmieciara machająca kijkiem która w kilka chwil odkrywa w sobie moc i staje do walki z Kylo jak równy z równym, ba prawie go zabija. W Łotrze 1 wszystko jest bardziej poukładane, ale co by nie powiedzieć i tak najbardziej podobała mi się scena z Vaderem. Można było poczuć magiczny klimat starych części.
Jak 7 część Force Awakens mi się nie podobała z bardzo wielu powodów (przewidywalna i prosta do bólu fabuła, dziesiątki absurdów, słabe nowe postacie, najsłabszy antagonista/sith ever) to Rogue 1 był naprawdę dobry.
Film nie wgniótł mnie w fotel ale to naprawdę kawał porządnego kina, który na tle siódmej części wypada naprawdę super.
Załoga Rogue 1 była ciekawa - każdy był na swój sposób inny i niepowtarzalny. Film właściwie nie rozwinął żadnej z postaci ale pokazał tyle ile się dało z dwóch godzin filmowych przez co jesteśmy w stanie rozróżnić postacie i przypisać każdej z nich inne cechy.
Wymiany zdań pomiędzy bohaterami nie były najlepszej jakości ale przebijały poprzednie części - riposty miały sens, były ciekawe i rzadko realizowały pusty i głupi schemat humorystyczny hollywoodu. Starano się unikać głupich żartów i z niektórych ripost, przede wszystkim robota, naprawdę można było się pośmiać.
Fabuła nie była zniewalająca ale z drugiej strony nie realizowała bezmyślnie utartych schematów z Nowej Nadziei. Skupiono się na nowej historii, która fajnie łączy trzecią i czwartą część serii, a na dodatek postarano się przybliżyć elementy uniwersum nieznane tym którzy nie czytali książek. Rebelia rzeczywiście jest rebelią i podejmuje jakieś działania, a nie czeka na jedi, który wszystkich uratuje.
Główny antagonista, bo według mnie jest to element ważniejszy nawet od głównego bohatera, jest znowu nową postacią, która może i nie powala jak Vaas z Far Cry'a albo sam Darth Vader, ale za to wydaje się autentyczna - ot ambitny żołnierz, który chce się piąć po szczeblach kariery w Imperium.
Do tego dochodzi mroczny klimat wcześniej niespotykany w filmach z tej serii mówiący, że jest do dupy ale jest nadzieja. Nie zobaczymy tym razem niszczącego wszystko na swojej drodze Jedi, tylko żołnierzy, którzy nie są wcale nieśmiertelni i muszą kombinować żeby udało im się spełnić ich cele.
Jak na zwykły film to 7/10, jak na Star Warsy to 8.5/10
W pewnym momencie wypuszczanie co roku filmu z uniwersum Gwiezdnych Wojen obije się negatywnie na całej marce, ale póki co, twórcy mogą z nią robić, co chcą. Nie widziałem jeszcze Rogue One, ale na pewno się wybiorę, bo VII epizod bardzo mnie rozczarował i była to według mnie jedna z najgorszych części...
W mojej ocenie Łotr1 był lepszy od Przebudzenia Mocy zdecydowanie , zgadzam się z opiniami że początek jest nudnawy idzie nawet przysnąć ale później film się rokręca . Co do SW trochę nudzi mnie ten klimat chciałbym żeby Disney zagłębił się dalej w starą republike a najbardziej żeby nakrecili film o samym Darth Vader a mianwicie jak prowadził czystke i wybijał Jedi co miało miejsce po Zemście Sithów , przynajmiej inne zakończenie by było , bo ileż można oglądać jak imperium dostaje baty a rebelianci wygrywają ;)
Jak dla mnie jedna ze słabszych cześci. Zdecydowanie bardziej podobało mi się Przebudzenie Mocy. W zasadzie, to Przebudzenie Mocy było dla mnie dokładnie tym, co chciałem dostać. Natomiast Rogue One to po prostu dobry film GW. Nie urywa, nie sprawia bym narodził się na nowo - dobre kino, ale jak na GW raczej jedno ze słabszych.
!UWAGA!
MOŻE ZAWIERAĆ MAŁE SPOiLERY.
Może nie jest idealny film z serii GW, ale i tak zachwycił mnie. Najbardziej zaskoczyła mnie ta "nieznana" dla mnie przynajmniej technologia robienia postaci, które w filmie mają po 20-30 lat a w realu ci sami aktorzy 50-60 tak jak
spoiler start
pokazali Tarkina i Leię pod koniec.
spoiler stop
Naprawdę. Wydawało mi się, że to będzie "Gniot Jeden" jak to większość nazywała, ale moim zdaniem grubo się pomylili. Mimo, że jest całkowicie nowa obsada, trochę inaczej skomponowana muzyka czuć ten klimat GW. Świetnie udało im się zrobić tą ostatnią scenę kiedy
spoiler start
Rebelianci uciekają z planami do Tantive-IV i pokazują "zremasterowaną" Leię i zapowiada "A NEW HOPE".
spoiler stop
Film zasługuje na dobre opinie.
Nie oglądałem jeszcze RO ale
Imperium Kontraatakuje>Nowa Nadzieja>Przebudzenie Mocy>Powrót Jedi>reszta (nie wliczam RO)
Mi się lepiej oglądało. Miśki z kamieniami pokonujące elitarne oddziały szturmowców jednak mi nieco osłabiają ocene PJ.
Gwiezdne wojny to dno.
Moda na te nieprzystrzyżone brody w stylu islamskich radykałów to dramat. Ale chyba po prostu trzeba zacisnąć zęby i przeczekać ;-)
7-ka faktycznie była najgorsza. 4-6 oglądam po raz n-ty i świetnie się bawię. 1-3 trochę nudne i płytsze ale mogę obejrzeć. 7-ki... już chyba nigdy.
Arasz, zrób coś z wizerunkiem , ta broda i koszulka w śniegu tragedia . Wgle jak można na kanale o gracz robić materiał o filmie który wywala do śmietnika grową historię i kwitować to "No . ludziska patrzcie , tak się robi prequele". Nawet w trailerach które wyświetlasz widać że chodzi o androida który im nie wyszedł , jest źle focusowany czy coś . Reszta recki niby spoko ale wiem jak oceniłeś 7kę która była najsłabsza tak więc tym razem jednak nie ufam .
Dobry, momentami nawet bardzo. Wartkie tempo, zero przestojów, od początku do końca cały czas się coś dzieje. Dosyć prosta, ale ciekawa fabuła z mocnym zakończeniem. Jedyne do czego mógłbym się doczepić to niektóre scenografie, efekty czy sceny mogli bardziej dopracować. Czasami na szczęście rzadko zalatywały mi budżetówką, co przy star warsach się nie godzi. Po jednym obejrzeniu dałbym myśle solidne 8/10.
Film ujdzie. Jedyne, na co można narzekać, to zbytni patos oraz zupełnie niepotrzebna podniosłość w niektórych momentach, co na szczęście autorzy starali się wyrównywać za sprawą niezwykle szczerego robota K-2SO.
The Force Awakens dało się obejrzeć raz, dopóki nie zauważyło się, że największym zagrożeniem dla całej galaktyki stała się banda niezrównoważonych gówniarzy. Dla mnie to uniemożliwia oglądanie tego filmu po raz kolejny (przy drugim podejściu tylko się irytowałem). Tam nie ma nikogo dorosłego oprócz tego stwora, który jest cholera wie czym. Oprócz niego zostają już tylko bezdennie głupie rozpuszczone pseudo-naziolskie bachory. Według mnie coś takiego to jest kpina z widza. Poza tym fabuła jest absurdalna w tych swoich zbiegach okoliczności, gdy po kolei wszyscy wpadają na siebie przypadkiem. No i wtórność na poziomie niedorzecznym.
R1 musi być lepszy, bo nie może być gorszy. Ale już choćby zwiastuny dają nadzieję na niezły film.
BTW, jeśli ktoś tu znowu walnie chamski spoiler, moglibyście go wywalić?
NewGravedigger - oczywiście że oceniam ten film na postawie przedstawionego uniwersum pozostałych i R0 jest w tej chwili dominatorem, gdzie SW7 jest najgorszym z całości, no może część I utrzymuje podobny poziom. Te uniwersum aż się prosiło aby stworzyć taki obraz i jak najdalej odsunąć Jar Jar Abramsów od kręcenia filmów z logiem SW.
W mojej ocenie taki zachwyt jest tylko i wyłącznie z uwagi na markę SW i crapowate fabuły poszczególnych filmów do tej pory kręconych.
Zmrużcie oczy, zasłonce ręką napis SW i okaże się, że jest to normalne dobre, a nie jakieśhiper udane kino.
Przy SW7 to jak skok w inną galaktykę, Ridley, Drivera i Boyega powinni zapakować w jakąś paczkę i wysłać tam aby nikt ich nigdy nie odnalazł, to byłaby prawdziwa ulga dla tego uniwersum. Zastanawiające jest na pewno jak teraz będzie wyglądać część 8, biorąc pod uwagę jaki przeskok jakości jest pomiędzy R0, a SW7. Kapitalny.