Mało znana przygodówka z polskimi głosami.
8 741 wyświetleń
(4:18)
31 lipca 2009
Prezentujemy porównanie polskiej i angielskiej wersji w grze przygodowej Overclocked: Historia o przemocy.
GRYOnline
Gracze
Steam
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Przez lata słyszeliśmy, że gatunek MMO umarł, zjedzony przez gry MOBA, esport i agresywną monetyzację. Giganci z początku wieku odeszli w zapomnienie, a hegemoni pokroju WoW-a czy Final Fantasy XIV wygodnie rozsiedli się na tronie. Ale czy aby na pewno nie czeka nas żadna rewolucja? W dzisiejszym materiale sprawdzamy, dlaczego w świecie gier MMO wreszcie coś drgnęło! Od gigantycznych ogłoszeń na Summer Game Fest 2026, przez zapowiedzi wielkich dodatków i przebudowy starych systemów, aż po najgorętsze premiery majaczące na horyzoncie. Czy w dzisiejszych czasach gracze mają jeszcze czas na grind i czy w ogóle potrzebujemy kolejnego WoW-a?
tvgry
7 sierpnia 2026
Oskar wraz z Adamem mieli okazję spędzić blisko pięć godzin z przedpremierową wersją gry The Blood of Dawnwalker od polskiego studia Rebel Wolves. Czy to tylko "pogromca Wiedźmina", czy początek zupełnie nowej, wielkiej sagi RPG? I co z tym wszystkim wspólnego ma Bezimienny z Gothica? Odpowiedź poznacie w tym materiale.
tvgry
27 lipca 2026
Kto by pomyślał, że ponad 10 lat po premierze Dzikiego Gonu dostaniemy kolejne pełnoprawne rozszerzenie do trzeciego Wiedźmina? Zbliżający się dodatek Pieśni Przeszłości rozbudza naszą wyobraźnię, dlatego zebraliśmy kilka pomysłów co naszym zdaniem mogłoby się pojawić w nadchodzącym rozszerzeniu tworzonym przez CD Projekt RED oraz Fool’s Theory.
tvgry
7 sierpnia 2026
Od premiery Gothic Remake minęło już parę dobrych tygodni, był więc czas aby tę grę raz, czy nawet dwa razy ograć w całości. Jeśli jednak powrót do Górniczej Doliny pozostawił w Was pewien niedosyt, to przychodzimy z odsieczą. W dzisiejszym materiale przygotowaliśmy dla Was zestawienie gier, które idealnie sprawdzą się jako lekarstwo na pogothicowego kaca.
tvgry
27 lipca 2026
Ostatni sukces szpiegowskiego 007: First Light udowodnił, że James Bond wciąż ma się świetnie w wirtualnym świecie. Trudno jednak wyobrazić sobie ten triumf, gdyby nie prawdziwy wstrząs, jakiego branża doznała w 1997 roku. W dzisiejszym materiale wsiadamy w wehikuł czasu i bierzemy na warsztat absolutnie kultowe GoldenEye 007 z Nintendo 64!
tvgry
7 sierpnia 2026
Wszyscy żyjemy już powoli preorderami na nadchodzące GTA 6, ale pierwsza połowa 2026 roku dostarczyła nam masę fantastycznych gier, które mogły umknąć w tym całym medialnym szumie! W dzisiejszym materiale zebraliśmy dla Was absolutnie najciekawsze premiery minionych miesięcy.
tvgry
27 lipca 2026
Z grami często bywa tak, że dopiero po wypuszczeniu porządnego dodatku pokazują swój pełen potencjał. Czasami rozszerzenia okazują się wręcz lepsze i bardziej dopracowane od podstawowej wersji gry, oferując mechaniki i historie, których brakowało fanom. Dlatego też w dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę DLC, które okazały się lepsze niż same gry.
tvgry
27 lipca 2026
Gry wideo od lat obiecują nam wolność bycia "tym złym". Ale czy faktycznie oferują nam głębokie, moralne dylematy, czy tylko sprowadzają mrok do wciskania czerwonego przycisku i bycia totalnym dupkiem? W dzisiejszym materiale wracamy do czasów PS3 i bierzemy pod lupę słynny system karmy z kultowej serii inFamous!
tvgry
27 lipca 2026
Minęło ponad 13 lat, odkąd po raz pierwszy wypłynęliśmy na szerokie wody Karaibów z Edwardem Kenwayem. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy wchodzenie dwa razy do tej samej wody to na pewno zły pomysł. Czy mimo starych, asasyńskich bolączek, obecnych między innymi w walce, to faktycznie najlepsza odsłona serii od dekady?
tvgry
27 lipca 2026
dobry dubbing nawet lepszych od ang
Recka doslownie na dniach... :)
Na razie powiem tyle - specjalnie obejrzalam filmik, gdyz w ang wersje nie gralam.
Ciesze sie, ze na niego looknelam, bo polski dubbing dzieki temu zyskal w moich oczach.
Plasuje sie zdecydowanie wyzej niz angielski, w angielskim podobal mi sie jedynie detektyw i siostrzyczka.
Natomiast dubbing niemiecki jest po prostu kapitalny.
Ale nie od dzis wiadomo, ze Niemcy robia genialny dubbing, prawdopodobnie dlatego, ze oni dubbinguja wszystko, wiec maja solidne zaplecze aktorskie z wieloletnim doswiadczeniem, az szkoda, ze w tym porownianiu brak wstawek z wersji oryginalnej.
Jesli chodzi o nasz dubbing, to glos Davida w wersji polskiej zdecydowanie bardziej pasuje niz ang lektora (ktory brzmi staro, co najmniej jak u faceta dobrze po 40tce). Dave to 30kilkulatek, facet pozornie spokojny, mimo bycia psychiatra, o czym swiadcza jego wybuchy, ktore w wersji polskiej i tak byly dosc stonowane w porownaniu z niemiecka. Generalnie glos McNamary w oryginale brzmial rowniez dosc mlodo.
Ingram w wersji ang zawalony kompletnie, w oryginale ma rownie meski stanowczy basowy glos jak w wersji w polskiej, to co slychac w ang, to smiech na sali.
Za to siostrzyczka w wersji ang jest lepsza od naszej, a po niemiecku to juz byla prawdziwa Baba Jaga.
Najbardziej kontrowersyjna w mojej ocenie postac to portier. Ten facet w wersji niemieckiej byl absolutnie genialny, on mowil po niemiecku, a brzmial jak flegmatyczny Anglik, taki klasyczny majordomus z lekkim tonem rownoczesnej pokory i wyzszosci w glosie - poezja.
Wolalam rodzine, zeby posluchali, jak mozna mowic po niemiecku i genialnie stwarzac zludzenie, ze sie jest Anglikiem z typowo ang manierami.
Uslyszawszy polskiego lektora, w pierwszej chwili oslabilam sie, potem nawet mozna przywyknac... choć do wersji niemieckiej duuuzo brakuje...
Tak czy siak polska wersja nie jest zla, troche gorsza niz niemiecka, ale jednak (moim zdaniem) lepsza niz angielska, w naszych aktorach jest zdecydowanie wiecej zycia, Anglicy jak to Anglicy stonowali przekaz, a przeciez tworcami gry sa Niemcy, narod zdecydowanie mniej spokojny od Anglikow i w oryginale w Overclocked jest mase emocji oddanych przede wszystkim w dialogach i intonacji aktorow.
Jako zagorzały przeciwnik polonizacji pełnych (i polonizacji w ogóle, ale kinówki jestem w stanie czasem wybaczyć) rzeknę:
Źle nie jest!
Poza tra-gi-cznym recepcjonistą dobór głosów generalnie okej (zwłaszcza murzyn z ostatniej scenki, znacznie lepszy od spedalonego oryginału). Kuleje jednak aktorstwo, czuć wyraźnie, że oryginalni aktorzy lepiej wczuwali się w daną sytuację i operowali głosem jak należy.
Ogółem bywało już gorzej, ale to też jest do przełknięcia.
IMHO w angielskiej wersji tragicznie dobrano głos dla głównego bohatera. Reszta osób wypada jednak lepiej od polskiej wersji, szczególnie recepcjonista.
Jaro7788 --> dobra spoko ale mowie o polakach, gdybym uruchomił oryginalna wersje Gothica zapewne by dosc szybko wyleciała z mojego dysku, chociaz moze...
Polska wersja jest o wiele lepsza od angielskiej która nieco 'usypia' i nie pasuje, tylko recepcjonista nieco odstaje(po polsku), zwąłszcza ostatnia rozmowa jest słaba(angielska) i nie pasuje mi. Polskie wersje przygodówek akurat sa czesto dobrze zrobione np Syberia itp, jednak to rzadkosc w innych grach,nie ma to jak dubbing w Gothicu :) , bo napewno nikt by nie przezyl niemieckich rozmów.
Widać, jak się Amerykańcy przykładają do dubbingu nieswoich gier (Overclocked jest niemiecki). Angielska wersja jest, delikatnie mówiąc, kiepska, szczególnie główny bohater i pan Murzyn. Jeśli chodzi o polonizację, to rzeczywiście, jedynie recepcjonista wypada gorzej, pozostałe postaci trzymają "zaoceaniczny" poziom (poza głównym bohaterem i Murzynem, zdecydowanie lepiej wypadającymi). Ciekawe jak tam wersja niemiecka? Ogółem pozytywne wrażenie. Fajnie, że Nicolas Games nabiera doświadczenia, kto wie, może wkrótce spolszczenia na miarę CD Projektu i Cenegi będą u niego na porządku dziennym? I mam nadzieję, że możemy spodziewać się w najbliższym czasie jak najwięcej tego typu porównań ze strony GOL-a. :)
Zgadzam się z większością przedmówców :-)
Polska wersja jest bardzo dobra, a jedynym zgrzytem jest recepcjonista. I faktycznie murzyn przewyższa oryginał.
Jeśli polskie wersje będą takie albo jeszcze lepsze, to raczej nie będę się nawet zastanawiał nad graniem w angielskie :-)
Coraz lepsze te polskie wersje językowe. Oby tak dalej!
Chociaż recepcjonista faktycznie beznadziejny.
Mnie sie tam podoba, teraz tylko kasa i do Empiku
Najbardziej mnie dziwi, że to Nicolas tak fajnie to spolszczył. Brawa dla nich, ostatnio nieźle im idzie. No i cena dobra.
Racja, gościowi w recepcji zmienili zupełnie charakter, głos ma na to bardzo duży wpływ. Reszta stoi na dość wysokim poziomie, a pan murzynek nawet przewyższa wersję oryginalną. :)
Recepcjonista to TRAGEDIA, reszta jak najbardziej w porządku.
Imo główny bohater brzmi po polsku znacznie lepiej... a już Pan Murzyn z końcówki z pewnością (myślałem, że to niemożliwe ;))
Według mnie angielska wersja wypada o niebo lepiej :)
Nie jest źle, ale wolałbym kinowe spolszczenie.
Jak tylko dostane kasę muszę kupić tą grę :)
Fajne, choć jak dla mnie po angielsku to brzmi trochę lepiej. :)