Nieskończenie wielki świat... tylko co w nim robić?
24 393 wyświetlenia
(8:26)
22 czerwca 2014
Jeśli na tegorocznej konferencji Sony coś powaliło ludzi na kolana, to bardzo możliwe, że było to właśnie No Man's Sky. Niesamowicie wyglądające lokacje robią ogromne wrażenie, a do tego dochodzi niezwykłe poczucie kompletnej wolności. Wszystko fajnie, ale sporo osób wciąż nie wie, na czym ta gra właściwie polega! Wzięliśmy więc pod lupę wypowiedzi twórców i przedstawiamy Wam konkretny obraz tego, jak zapowiada się rozgrywka w No Man's Sky. (4596)
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Thomas Mahler - twórca No Rest for the Wicked lubi rzucać mocne słowa. Swoim ostatnim wpisem udowodnił, że nie rozumie graczy Diablo i Path of Exile. | Tekst: Hubert Sosnowski (https://www.facebook.com/HubertPisuje) | Czyta: Paweł Woźniak
tvgry
16 lutego 2026
Muzyk, filozof, twórca gier. Gry, których autorem jest Bennett Foddy, sprawiają, że żadna klawiatura nie może spać spokojnie.
tvgry
14 lutego 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Samouczki, których zadaniem jest pomoc graczom, często niestety sprawiają, że odbijają się oni od ogrywanego tytułu. Nad tym, dlaczego tak jest, postanowił zastanowić się dziś Oskar.
tvgry
22 lutego 2026
Po upadku Looking Glass Studios pieczę nad serią Thief przejęła ekipa Ion Storm. Stworzona przez nie gra Thief: Deadly Shadows była ostatnią przygodą Garretta w starym, dobrym stylu.
tvgry
11 lutego 2026
Ostatnie problemy Ubisoftu nie napawają optymizmem fanów należących do firmy marek, w tym Kuby, który postanowił przyjrzeć się seriom francuskiego giganta, które nie mają już raczej zbyt wielkich szans na powrót.
tvgry
6 lutego 2026
Firma analityczna twierdzi, że Fortnite góruje na PUBG pod niemal każdym względem. We Fleszu mówimy też o anulowaniu remasterów Tomb Raider 1-3, ukończeniu prac nad God of War oraz wynikach i planach CD Projekt Red.
tvgry
29 marca 2018
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Porozmawiajmy o historiach z gier, które miały na nas niesamowity wpływ!
tvgry
30 stycznia 2026
Moim zdaniem gra straci dużo, jeśli nie będzie multiplayera, a w najgorszym wypdadku jakiegoś co-opa w jakichś mniejszych grupach...
Sama gra zapowiada sie fantastycznie, ale w dzisiejszych czasach mam wrazenie, ze gra bez multi traci to, co przyciaga najwiecej ludzi - oczywiscie mowa tu o multi, ktore bedzie ciekawe i wzbogaci mozliwosci dla gracza...
Witam
Gra mi się podoba, nawet bardzo. Eksploracja to coś, co zawsze mnie przyciągało do gier, jednak fajnie by było, jakbyśmy mieli wpływ na to otoczenie. To znaczy, sama eksploracja, to moim zdaniem za mało. Ok - możemy wydobywać surowce, ale co z tego? Obawiam się, że to może być problem tej gry. Jeśli będzie dało się, wykopać dziurę, zrobić jakąś górę, tunel, wybudować coś, to owszem, będzie to kolejny przerobiony Minecraft, ale jak dla mnie porównywanie tych gier, byłoby błędem. Minecraft to jedno, a to jest zupełnie inna produkcja. Jednak te, nader często występujące porównania, chyba zniechęcają twórców do wprowadzenia tego elementu. Z drugiej strony, może im na to nie pozwalać silnik oraz wpływ gracza. Jeśli tak owy zacząłby budować wielkie miasta, na każdej odkrytej planecie, to gra mogłaby tego nie wytrzymać.
Jestem ciekaw, jak dokładnie będzie się prezentować ta opcja sieciowa. Osobiście wolałbym, aby nikt mi nie gmerał w "moim" świecie, więc fajnie by było zobaczyć opcję sieciową, jak i w pełni solową. Ale chyba nie mam na to wpływu.
Jestem ciekaw, co z tego wyjdzie. Tytuł naprawdę bardzo interesujący.
A tak przy okazji. Zauważyłeś Kacprze, co się stało z tymi ludźmi. Gdy zaczynałeś, prawie każdy na Ciebie najeżdżał i mało kto chciał Cię tu oglądać. Teraz ludzie sami Cię proszę, żebyś jeździł na targi i robił więcej materiałów (nie licząc pojedynczych jednostek). Ahhh te ziemniaki :P
Pozdrawiam wszystkich ;)
@taranssj4
Też właśnie strasznie czekam na taką grę (byłaby to jedna z produkcji moich marzeń). Niestety podświadomie czuję, że to się po prostu nie może udać, to jest zwyczajnie zbyt piękne ;(...
A sytuacja na rynku jest jaka jest z uwagi na aspekt finansowy. To nie jest tak, że tylko twórcy niezależni mają artystyczną duszę oraz pasję, a ci pracujący w koncernach są zwykłymi wyrobnikami bez talentu. Po prostu w obecnych czasach przy obecnych kosztach produkcji gier, nikt nie może sobie pozwolić na inwestycję kilkudziesięciu milionów dolarów w projekt, które może się okazać całkowicie nietrafiony. Zwłaszcza że nawet jedna gra z kiepskimi wynikami sprzedaży może doprowadzić firmę do bankructwa. Tu z pomocą przychodzą właśnie twórcy gier niezależnych oraz małe studia. To oni najczęściej wyznaczają nowe trendy, które potem są (ewentualnie) wykorzystywane w większych i droższych produkcjach. Kiedyś powstała niepozorna DOTA w formie darmowego moda, a dziś cały ten gatunek (MOBA) zarabia grube miliony. Parę lat temu Day-Z odnotowało wielki sukces a dziś mamy straszny wysyp gier tego typu. Parę lat temu małe studio stworzyło grę Payday, a dziś już wiemy o nadchodzącym Battlefieldzie Hardline itd. W najbliższych latach nic się raczej w tej materii nie zmieni.
Materiał całkiem spoko, tylko to "majnować" - the hell is that? Nie lepiej powiedzieć wydobywać czy też nawet w tym kontekście zbierać?
@Persecuted
Jestem w stanie sobie to wyobrazić i byłaby to moja gra marzeń. Chociaż według mnie leżymy w dołku produkcji gier:
1. Małe studia robią mega-ambitne projekty z fantastycznymi pomysłami, kilka zapaleńców robi grę latami, szybko zaczyna im brakować kasy i projekt umiera w powijakach.
2. Duże studia mające kasę nie ryzykują we wchodzenie w nowatorskie produkcje, wolą trzepać kasę ze sprawdzonych marek (COD-y, Assassyni etc.)
Przez to oglądanie zapowiedzi gier typu No Man's Sky to trochę jak kupowanie los w totka - w sumie za 5 zł kupuję nie tyle szansę na wygranie milionów, a raczej kilkadziesiąt minut marzeń jak to by było będąc bogatym. I tak samo w przypadku oglądania gameplaya z tej gry - pomarzę chwilę o eksplorowaniu planet, systemów, w cudownej grafice, z szerokimi opcjami rozwijania postaci, statku, handlu i skończy się tylko na marzeniach:) Ale kto wie? Nutka nadziei jest.
Może być bomba. Np takie minecraft (wiem, wiem), czy teraria, czy FEZ już pokazały, że wcale nie trzeba strzelać by gierka była bardzo udana. Zobaczymy
lubisz chłopców Kacperku ????
Wydaje mi się, że gra szybko stanie się monotonna.
Upgrade statku + wszystkie bajery na maxa i co robić dalej? Latać po galaktyce i oglądać kolejne planety ze zmienionymi lekko kolorami? 20 godzin max i gra się niestety znudzi.
@taranssj4
Ja tych gier nie porównuję, po prostu postrzegam NMS bardziej jako ciekawą technologię niż grę. Twórcy pytani o gameplay odpowiadają wymijająco, bo prawdopodobnie sami jeszcze nie wiedzą na czym ma polegać ich produkcja... Ma z tego wyjść niby generowana losowo piaskownica pełna zabawek (niestety nie wiadomo jakich), ale bez fabuły, zadań do wykonania czy istotniejszego celu w rozgrywce. Takie gry mają sens (patrz: Day-Z i pochodne) ale ich siła leży w multi (a więc obcowaniu z innymi ludźmi), którego w NMS ma nie być... Na ile coś takiego wystarczy? Szczerze mówiąc wydaje mi się że na niezbyt długo. Świat owszem robi niesamowite wrażenie (jest śliczny) ale moim zdaniem to bardziej technologiczne demo bez konkretnej zawartości niż prawdziwa gra (obym się mylił).
Przytoczyłem ME i DS, bo w grach tego typu dostrzegam największy potencjał w kontekście wykorzystania technologii zaprezentowanej w No Man's Sky. Oczami wyobraźni widzę Sheparda mogącego płynnie przemierzać układy gwiezdne i odwiedzać oraz eksplorować niezbadane światy (jak w pierwszej części tylko w większej skali). Chętnie zobaczyłbym też coś mroczniejszego, bliższego nam pod względem obecnej w grze technologii i bardziej nastawionego na klimat i eksplorację. Coś w stylu właśnie Dead Space'a, z możliwością odwiedzania opuszczonych statków kosmicznych, stacji, asteroid czy nawet planet, które napotkamy podczas samotnych tułaczek w kosmosie. Wyobraź sobie, że w dowolnym momencie gry możesz wystartować z planety na której obecnie się znajdujesz i zadokować swój statek na jednostce wielkości Ishimury, w celu jej zwiedzenia czy zabrania zapasów - to by było coś ;D. Taką namiastką opisywanej przeze mnie mechaniki był jeden z rozdziałów DS3 i wypadło to świetnie! (był to bodaj najlepszy fragment w tej części serii).
Wydobywać Kacper, wydobywać...
[9] Porównanie dosyć nietrafne, bo w tych dwóch grach które wymieniłeś gwoździem programu jest fabuła, a tutaj jej nie ma być przecież:) No Man's Sky wygląda jeszcze bardziej nierealnie niż niedawno prezentowany tutaj Elite: Dangerous. Pewnie albo te gry nigdy nie wyjdą z fazy alfa/beta, bo się okażą za wielkie, albo cała masa innych złych rzeczy, bo są one po prostu zbyt fantastyczne żeby mogły być prawdziwe:) Już tyle razy doświadczyliśmy wspaniałych wizji twórców (Peter M....) a dostaliśmy przysłowiową figę z makiem;/
Jeżeli ta gra się uda, będzie do kamień milowy w rozwoju gier video. Wyobraźcie sobie grę typu Dead Space albo Mass Effect, w której można swobodnie przemieszczać się między światami bez żadnego doczytywania czy cut-scenek.
Trzymam kciuki.
W grach tego typu szczególnie ważna jest inwencja twórców. Muszą oni bowiem wymyślić mnóstwo oryginalnych, jedynych w swoim rodzaju elementów, które to są dla graczy najlepszą nagrodą za eksplorację świata. Bo przecież ileż można oglądać te same rzeczy z drobnymi różnicami powstałe w wyniku generowania proceduralnego. Doskonałym przykładem tego typu sytuacji jest Starbound, w którym po dłuższym czasie chęć eksploracji ogranicza się do szukania w grze elementów, których wcześniej nie widzieliśmy. Mam nadzieję, że twórcy NMS mają to na uwadze i pokażą jak powinno się robić gry z nieskończonym światem.
Mi ta gra z założeń przypomina Minecrafta, twórcy dają świat i narzędzia a gracze się po prostu bawią
@piki00: tak jest! Del, Hed i Kacper