Gry na dużym ekranie.
23 483 wyświetlenia
(11:19)
1 grudnia 2013
Gry komputerowe mają wyraźne egzystencjalne problemy ze skutecznym zawojowaniem wielkich kinowych ekranów. Nie zmienia to jednak faktu, że praktycznie każdy gracz miał okazję jakieś "dzieło" stworzone na podstawie Mortal Kombat, Silent Hill, Resident Evil, BloodRayne czy Prince of Persia. Wybieramy nasze "ulubione" egranizacje.
Szajs czy hit? Łosiu i Tbone biorą na warsztat Star Wars Zero Company – turową grę taktyczną od EA, która wcale nie jest X-COM-em w Gwiezdnych Wojnach, choć bardzo chciałaby. Po drodze Dispatch, czyli najlepiej napisana gra roku o superbohaterach-nieudacznikach, oraz pierwsze wrażenia z Ace Combat 8: Wings of Theve (tak, jest dziewczyna z różowymi włosami).
tvgry
13 października 2026
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
No szczerze naprawdę nie ma w czym wybierać :D . Ale też bym się skłonił raczej do silent hill czy PoP'a
Numerem jeden bez wątpienia jest Silent Hill. Nie tylko jako ekranizacja gry. To po prostu dobry film grozy. Hitmana powinien grać tylko i wyłącznie Statham. A Mortal Kombat i Mario Bros to smak dzieciństwa. Wreszcie wszystkie filmy Uwe Bole to gniotki. Można obejrzeć jedynie dla śmiechu i dla tego co mówi Marcin - dla aktorów.
Naprawdę nie ma w czym za bardzo wybierać, ale 3 serie się wybijają in plus.
Na pierwszym miejscu bezsprzecznie Prince of Persia. Bardzo lubię serię, a w szczególności właśnie pierwszą część trylogii Piasków Czasu i dlatego film ujął mnie swoim baśniowym klimatem. Dodając do tego udany duet głównych bohaterów i naprawdę dobre postaci poboczne otrzymujemy produkcję naprawdę sprawną produkcję.
Miejsce drugie - Postal. Przyznam, że nie jestem żadnym fanem serii, ba uważam ją wręcz za żenującą, ale Uwe Boll tym filmem pokazał, że jednak coś potrafi. Produkcja jest tak absurdalna, że aż autentycznie śmieszna i mimo, iż korzysta z tych samych patentów co oryginał robi to znacznie lepiej.
Na trzecim miejscu wymieniłbym serię Residen Evil, a konkretnie trzy pierwsze części. Ogólnie mam straszną alergię na zombie i między innymi dlatego nie grałem w żadną grę z cyklu. Mimo tego na filmach bawię się dobrze. Duża w tym zasługa zróżnicowania klimatu. Pierwsza część była pod tym względem najbliższa chyba oryginałowi - grupa ludzi w zamkniętym i odciętym od świata kompleksie walczy o przetrwanie, Apokalipsa (najsłabsza moim zdaniem z całej trójki)
to typowe naładowany akcją blockbuster, a Zagłada (osobiście moja ulubiona) całkiem udanie wpasowuje się w ramy kina drogi. Nie były to oczywiście produkcje wybitne, ale miały swoją ciągłość fabularną i dobrze się je oglądało. Niestety, próba przywrócenia serii w trójwymiarze zaowocowała powstaniem dwóch fatalnych filmów (część szósta, ponoć już na szczęście ostatnia, w drodze), obdzierający cykl z wszystkiego co było w nim dobre. Nawet sama walka, mimo postawienia na mnóstwo CGI i tandetne efekciarstwo dla podkreślenia 3D wypada gorzej.
Bonus: Mortal Kombat
To prawda, że film ma tandetne efekty i kiczowatą oprawę, ale, po niedawnym odświeżeniu sobie tej produkcji, jestem skłonny stwierdzić, że przynajmniej w pewnym stopniu było to zamierzone. Postaci co i rusz sypią jakimiś one-linerami, wszystko ogólnie jest przaśne i z przymrużeniem oka, przez to nawet teraz po latach ogląda się ten film całkiem przyjemnie. Jak na prawie dwudziestoletnią produkcję, to dobrze się zestarzał. Zmiana konwencji na bardziej poważną najwyraźniej nie wyszła serii na dobre, bo część druga jest absolutnie zła we wszystkich możliwych aspektach.
Uwe Boll to tylko Postal
Wszystkie filmy na podstawie gier to średniaki, ale moim zdaniem trzy są całkiem zjadliwe.
1. Silent Hill
2. Prince of Persia
3. Hitman
Według mnie ich siła leży w tym, że mogą być oceniane jako po prostu filmy, nie zaś wyłącznie jako "gratka dla fanów pierwowzoru". Ktoś kto nie jest graczem i nie zna się na tej tematyce, może spokojnie je obejrzeć i nieźle się przy tym bawić. Gracze z kolei znajdą sporo nawiązań i - o ile nie są fanatykami zgodności z oryginałem - również powinni miło spędzić czas.
najlepszy bedzie asasyn lub splinter, ale teraz to chyba najlepszy jest mimo wszystko prince of persia który zbyt dobry nie jest ale coz
Na razie filmy na podstawie gier na powalają na kolana. Jest parę średniaków, ale o reszcie szkoda gadać. Najbardziej czekam na ekranizację takich produkcji jak AC albo Mass Effect, bo naprawdę może wyjść z tego kawał dobrego kina.
Zgodzę się, że Postal jako film jest beznadziejny, ale jako ekranizacja takiej gry pasuje jak ulał. W końcu ten człowiek dostał materiał wyjściowy mniej więcej pasujący poziomowi jego filmów. Po za tym urzekła mnie scena, w której on sam występuje :D
4:55 wyraźnie słychać "zajarani" nie zajarani. Wyszło szydło z worka :
Halo Legends jest spoko ale Halo forward unto dawn jeszcze lepsze.
Czego by nie mowic to Postal byl rewelacyjny i Boll sie akurat sprawdzil.
Jesli byliscie zjarani na Mortal Kombat to sie pewnie swietnie bawiliscie :)
zapomnieliście o Max'ie Payne. Jak na film na podstawie gry był co najmniej na poziomie Lary i Prince. Z sensowną grą Walberg'a i sexowną grą Kurylenko (, który nic poza sexowną grą nigdy nigdzie nie pokazała, a i ten sex nieraz jest dośc dyskusyjny, ale to to offtop akurat :) )
Jak mam wybrać to Hitmam (wielki fan serii) wiec i film mi się podobał - choć aktor za młody, za dużo mówił, biegał i nie był zbyt cichy:) Prince of Persia: piaski czasu też był niezły i dało się go oglądać (nawet miał zabawne momenty). Ale faworyt to oczywiście Mortal Kombat:) jak na tamte czasy dla mnie bajka miałem w tedy lat 9 czy 10 tak że coś pięknego dla mych małych oczu:) a efekty rewelacja :) również czekam na koleją cześć Hitmena:) Iron Man, Transformers, Superman to są filmy na podstawie komiksów a nie gier wiec nie na temat. Poza tym to są dobre filmy a później powstały gry. Tak musiałem dodać bo kolega na początku nie był chyba w temacie i nie doczytał jaki on był:)
Najlepszym filmem na podstawie gry jest "Reign Over Me". Koniec, kropka.
Dużo dalej Ace Attorney.
Hitman był bardzo średni. Fabularnie jeszcze jako tako można było znieść, ale samo przedstawienie "agenta 47" w tym filmie śmieszne. Pierwszego Residenta widziałem pobieżnie, ale można go zaliczyć do całkiem dobrego filmu. Doom niestety leży, dla mnie jedynym plusem tego filmu jest scena FPP (bardzo dobry pomysł Bartkowiaka, ale niestety jedyny w tym filmie). Oglądałem też Max Payne'a, ale na to szkoda mi klawiatury. Jedynym plusem tego "hitu" była Mila Kunis. Obejrzałem też jeden film Uwe Bolla, a mianowicie Postal. Niektórzy twierdzą, że to jego najlepszy film (to pokazuje, jaki z tego gościa "reżyser"). Co prawda nikomu bym tego nie polecił, ale jako odmóżdżacz i totalnie poryty obraz można obejrzeć. Ale nie uświadczy się tam niczego godnego uwagi. Fabuła (o ile można o czymś takim mówić), bardzo kiepska gra aktorska (ale to chyba w każdym filmie Bolla), bardzo prymitywny humor - to w tym filmie można uświadczyć.
Silent Hill (2006) za to wyróżnię. Jest w nim należyty klimat (a tego się w horrorach oczekuje), dobra gra aktorska, dobra fabuła. Film naprawdę wart polecenia (o dziwo, bo teoretycznie to film na podst. gry - choć nie jest on bezpośrednio na podstawie żadnej części gier SH i chwała za to reżyserowi, bo dzięki temu wyszedł z tego dobry film, a nie na siłę próba przerysowania gry na ekran kinowy).
"ale wtedy w '95 roku kiedy poszlismy z kolegami do kina naprawde bylismy niesamowicie zjarani" :D coz w takim stanie to film na pewno ma +2 oczka ;)
filmów dobrych nie było ale fajnie jak by jakies pożadne studio zrobiło film na podstawie WIEDŻMINA bo to co zrobili polacy to była tragedia
Silent hill 1 , zaś 3 była ciekawa(??). Animowane też zaliczamy ? Resident evil- Degeneracja ,Final Fantasy .
O ile większość ekranizacji gier to produkcje słabe lub średnie, którym nie warto poświęcać nawet czasu na napisanie posta, to takie potworki jak Hitman czy Silent Hill są po prostu jawną obrazą dla fanów tych gier. SH chyba nawet bardziej, bo w przypadku Hitmana już od ukazania się pierwszego trailera wiadomo było, że nic z tego nie wyjdzie. Zresztą wystarczy przyjrzeć się wypowiedziom obu reżyserów (nawet nazwiska mają podobne), by wiedzieć, że nie mieli pojęcia, co tak naprawdę kręcą. Przy czym Gans (ten od SH) był święcie przekonany, że jest ekspertem w tej dziedzinie.
Czesc witam serdecznie tvgry.Wiem ze pierwszy był film a potem gra ale dla mnie to jest klasyk John Woo Stranglehold i film Dzieci Triady to jest bardzo dobry film jak na te czasy dobra fabula w filmie jak i w grze pozdrawiam ;)))))))
Jak dla mnie to chyba ten hitman i pop
Mortal Kombat - choć dziś dinozaur, to w 1995 świetny film akcji. Bił na głowę szmirę z Van Dammem pt. Street Fighter z 1994.
Silent Hill - za świetny klimat, efekty specjalne i dobrą grę aktorską. Z czystym sumieniem można go polecić każdemu fanowi gry komputerowej.
Final Fantasy Advent Children - bo jak napisał @soil chyba nikt o tym filmie animowanym nie pamięta a to duży błąd. Dla każdego fana FF VII pozycja obowiązkowa.
Z reszty da się obejrzeć jeszcze Prince of Persia i w zasadzie tyle. Dzięki bogom za to, że znaleźli się bardziej, lub mniej utalentowani ludzie którzy je stworzyli. Inaczej do tego czasu, bądź za nie długo Uwe Boll zmasakrował by je wszystkie :)
Zdecydowanie Resident evil 1 oraz Silent hill 1
Nie wiem jak komuś kto lubi serie Hitman może lubić film. Babyface wesoły od ucha do ucha zabójca na zlecenie... Poza tym że jest łysy i ma z tyłu tatuaż w ogóle nie przypominał hitmana który zabijał wzrokiem. Jeszcze zrobili z niego uczuciowego typa, no ja nie wierze. W Absolution też to zrobili. Czasami myśle, że sami twórcy nie wiedzą kim jest hitman. Morderca za kase.
FINAL FANTASY ADVENT CHILDREN????? wszyscy o tym zapomnieli czy po prostu nie zalicza sie stricte do terminu "ekranizacja gier"? trzeba przyznac ze klimat oddaje : )
Hitman wg mnie był bardzo słaby. Timoty zbyt młody do roli (Jason Statham pasuje do 47 jak ulał i nikt tego nie widzi), sceny z tą dziewczyną którą chronił to tragedia jeśli chodzi o pomysł, obejrzany, zapomniany godzine później.
"Wtedy w 95 roku jak poszliśmy z kolegami do kina naprawdę byliśmy mega ZJARANI" No ja się nie dziwie że wam się podobało, efekty pewnie już w 3d mieliście ;)
Przypadkowo oglądałem trochę filmów wzorowanych na grach. Ogółem nie jestem wymagający w stosunku do filmów i tak moje odczucia często bardzo różnią się (jak to zwykle u mnie bywa) od powszechnej opinii. Filmy, które kiedyś widziałem i nieco pamiętam:
Alone in the Dark - akurat z tego filmu nic nie pamiętam, więc chyba nic wartego zapamiętania tam nie było. 1/6
Dead Space animowane - zachwyciły mnie kreskówkową konwencją horroru. 5/6
DOA: Dead or Alive - jakieś nieporozumienie. 1/6
Far Cry - o dziwo nie oglądało się go źle. 3/6
Hitman - najlepszy film jaki oglądałem. Powaga. Dla mnie idealny. 6/6
Max Payne - naprawdę dobry film akcji. 4/6
Prince of Persia - ponownie, bardzo zgrabnie wykonana ekranizacja. 4+6
Resident Evil - z początku było nieźle, lecz z każdą następną odsłoną coraz gorzej. Ogółem za serię 3/6
Resident Evil animowane - naprawdę świetnie wykonane, klimatyczne produkcje. 5/6
Silent Hill - pomimo zacnej atmosfery, nie przypadł mi do gustu. 2/6
Tekken - z tego co pamiętam, nawet mi się podobał. 3+/6
Tomb Raider - oba są miesjcami przekombinowane, ale ogólnie ciekawe. 3+/6
Zgadzam się, że większość filmów z gier to średniaki. Dla mnie wyróżnił się na pewno Hitman i Prince of Persia.
Ace Attorney, doskonałe przeniesienie pierwszej części gry na film, masakra, film jest wspaniały!
@FK88
Ale to nadal film, tyle, że animowany. Ma mówić o "arcydziełach" Uwe Boll'a czy Residentach, bo typowy polski gracz je kojarzy? Nawet powiedział wyraźnie w filmiku, że nie chce powtarzać kolegów i dlatego wybrał coś innego. Ale nie, Jordan koniecznie musi mówić o filmach, które już zostały wymienione, bo biedny polski gracz nie będzie kojarzyć serii.
Jordan, Ty pracujesz w serwisie, w którym masz się nastawić na ogół graczy, a nie fetyszystów japońskiej popkultury. Daruj sobie więc wychwalanie niszowych tytułów z dupy, których nikt nie zna, nie ogląda i nie kultywuje w tym kraju
Kto powiedział, że ma się nastawiać na ogół graczy? Bo Ty tak twierdzisz? Bardzo dobrze, że w redakcji jest ktoś, kto mówi o japońskich grach. Zaskoczę Cię, ale seria Tales of jest u nas znana. To, że Ty nie masz o niej pojęcia nie oznacza, że wszyscy mają tak ograniczone horyzonty. I daruj sobie obrażanie innych, bo wywołujesz jedynie uśmiech politowania.
FK88@ UP
Co ty tak po tym Jordanie Pojechałeś. Na samym początku w TVGry Był takim smętem ale treraz face się rozkręcił. Podoba mu sie poprostu japońska pop kultura jest mozna powiedziec specialista w tej dziedzinie i to mi sie podoba.
Gówno mnie obchodzi co reszta bydła w tym Ty myśli o nim. Tak samo było z weloma recęzentami zaczynającymi w Tvgry jedni są dobrzy w danej dziedzinie inni w innej. Mi naprzykład nie podobał sie gościu mowiący po Jordanie!!! Jakiś pajac śmiejący sie co drudgie słowo, miał racje w Tym co mówił ale jego zachowanie bądz co bądz odbiega wdług mnie od realiów prawdziwego recenzenta i opiniotwórstwa. Tyle z mojej strony. Przepraszam za kaleczenie Języka polskiego!!!!
Pozdro całe redakcji TvGry
PS Kacper jak dla mnie mega ambitny koles az do przesady
Jordan, Ty pracujesz w serwisie, w którym masz się nastawić na ogół graczy, a nie fetyszystów japońskiej popkultury. Daruj sobie więc wychwalanie niszowych tytułów z dupy, których nikt nie zna, nie ogląda i nie kultywuje w tym kraju. Boże, jak takim tokiem będziecie iść, to w ogóle każdy pominie oceny mainstreamowych tytułów, filmów itd., na rzecz własnych fetyszy. Weź się ogarnij bucu z wadą wymowy. Boże, rzygam, jak widzę Cię w tym programie... (Zapytali Cię o FILMOWĄ adaptację, a nie o a ANIMOWANĄ bucu!).
[11]Zgadzam się. :) Aliens Vs Predator THE BEST ! - dlaczego kazdy twoj post, albo musi byc totalnie glupi, albo tak irytujacy, ze patrzec sie nie da? Tak jak pan wyzej nad toba - nie zrozumiales tematu?
Dla mnie "HITMAN" byl naprawde dobrym filmem.
Deel - ironia ironią ,ale tytuł materiału brzmi "nasz ulubione filmy na podstawie gier". Co niektórzy uwierzą w to co mówiłeś i naprawdę za oglądanie tego filmu się zabiorą, a po takim seansie mogą mieć nieprzespaną noc. Mortal Kombat, Resident Evil, Doom - jak najbardziej do obejrzenia. Prince of Persia z kolei najbardziej dopracowany (budżet robi swoje) i jako film przygodowy sprawdza się w 100% ,dlatego u mnie ląduje na pierwszym miejscu.
Postal! Uwe Boll rządzi ;)
Dzięki Jordan za pokazanie Tales of Vesperia
Crix - wydawało mi się, że ironia w mojej wypowiedzi o BloodRayne jest wystarczająco wyczuwalna :P
Jak dla mnie numer 1 to zdecydowanie Mortal Kombat. Klimat + soundtrack. :)
Materiał jako całość nie jest zły. Ale nie mogę darować wam oceniania filku naprawdę dobrych filmów jako średniaki lub złe... A już gwoździem do trumny było polecenie Blood Rayne. To jest takie gówno, że tego wręcz NIE WOLNO oglądać. Jako adaptacja gry nawet jako film sam w sobie - NIEEE... Jako podsumowanie - O gustach się nie dyskutuje więc akceptuję waszą opinię.
Egranizacja to gra na podstawie czego, np. filmu lub książki. Film na podstawie gry to ekranizacja.
Poza tym nie zgadzam się co do Mortal Kombat, bo jest to wg mnie jedna z najlepszych ekranizacji gier i do dzisiaj robi wrażenie, choć niektóre efekty komputerowe wydają się obecnie trochę zbyt sztuczne. Mimo to film ogląda się świetnie, bo aktorzy grają rewelacyjnie, sceny walk są to jedne z najlepszych w ogóle w jakimkolwiek filmie (zjadają nawet walki z kultowych Bloodsport, Kickboxera i innych filmów karate/sztuk walk). Poza tym filmy Uwe Bolla nie powinny być w ogóle nazywane ekranizacjami, bo nie zawierają nic z gier poza tytułem i (czasami) imionami postaci. Wyjątek stanowi tutaj Postal, który jest słaby (i to bardzo), ale oddaje realia gry. Sama gra też była pełna absurdów tak samo jak film, więc nie ma co się czepiać. Resident Evil podobnie jak filmy Uwe Bolla, czyli zerowy związek z grą poza tytułem i imionami postaci plus od czasu do czasu jakieś szczegóły, ale ratuje go bardzo dobra gra aktorska, efekty specjalne, klimat (choć całkiem inny niż w grze) no i niezła muzyka. Silent Hill to wg mnie najlepsza ekranizacja, choć kilka wad zawiera również, ale tylko dla znających serię gier (jak choćby Piramidogłowy, który kompletnie tam nie pasował).
Redakcja mogła wspomnieć jeszcze Max Payne (słaby, ale ma klimat gry i twórcy nie wiele zmienili czy dodali od siebie) czy animacje Resident Evil (Degeneracja i Potępienie, które są wg mnie obowiązkowe dla fanów gier, choć do ideałów im brakuje). Pozdrawiam :).
Zdecydowanie najlepsze filmy to Prince of Persia i Silent Hill, trochę słabszy był Hitman, a reszta to dno. (Filmy Uwe Bola są niżej niż dno :D). Najbardziej szkoda mi Max Payne, był to świetny materiał na film, a spartolono go na całej lini.
Dungeon Siege
Tomb Raider, Mortal Kombat, Dungeon Siege: W imię króla, Doom, Resident Evil, Prince of Persia - wszystkie te filmy lubię i oglądam często
Halo najlepsze, zwłaszcza jeśli ktoś zagłębiał się już w lore świata. UV obejrzyj koniecznie. Poza tym to PoP. Wiem, że z grą ma mało wspólnego i miałem o to żal po wyjściu z kina. Później uświadomiłem sobie, że przejście samej gry zajmuje 3 godziny, więc nic dziwnego, że musieli tak drastycznie zmienić fabułę.
Zgadzam się. :) Aliens Vs Predator THE BEST !
hahaha max payne to dno
Do redakcji - czesc residentow, blood rayne, slient hill, mortal kombat i tomb raider to byly bardzo dobre filmy i nie wiem jak mozna mowic ze byly srednie.
Niby co jest obecnie lepsze od nich ? Inflantywny Iron Man, czy efekciarskie Transformersy? A moze Avengersi? Zanim nazwiecie jakis film crapem, popatrzcie jak wygladaja wspolczesne produkcje ktore zarabiaja miliardy dolarow - bo to ludzie chca ogladac. Oczywiscie sa wyjatki jak Batman ale jednak wiekszosc superprodukcji nastawiona jest na efekciarstwo bez fabuly. Przy nich adaptacje gier wygladaja jak majstersztyki. :)
Co do najlepszej filmowej adaptacji gry, to sadze ze bedzie nia Warcraft, bo Blizzardowska jakosc mowi sama za siebie, oni beda gotowi skasowac film i nakrecic od nowa jak nie przejdzie "ich" kontroli jakosci. :)
Osobiscie bardzo sobie cenie wiekszosc Resitentow, Slient Hill i Bloodyrayne. Klimat i fabula jest, choc nie wybitna, to tez nie prosta typu "ratujemy swiat, trzeba zniszczyc/odeprzec kosmitow" (vide Avengersi)
Mój ulubiony film to Final Fantasy VII Advent Children. Nie przepadam za filmami na podstawie gier, w których występują prawdziwi aktorzy, bo przez to trudno jest przenieść tą "growość".
Ja czekam na ekranizacje Splinter Cella i Assassin's Creed :D Moje ulubione serie gier
Z tymi filmami to jest tak jak wszyscy powiedzieli: wszystko jest takie średnie.
Dla mnie najlepszy z nich jest w sumie Hitman i RE - jakoś tak najbardziej zapadło mi w pamięć.
Z ciekawości polecam sprawdzić Dead or Alive, ale ten film ma taki sam problem jak ekranizacje Lary - nie zapada w pamięć ale są ładne widoki.
Teraz jest troszkę zapowiedzianych ekranizacji gier więc pozostaje mieć nadzieje.