Rozmiar ma znaczenie?
6 284 wyświetlenia
(8:45)
27 stycznia 2016
Gry z otwartym światem to dziś standard. Twórcy chcą przyciągnąć do gry rzucając wielkimi liczbami, które mają reprezentować wielkość obszaru gry. Jednak czy rzeczywiście przekłada się to na jakość? Czy produkcja, która ma kilkadziesiąt tysięcy kilometrów rzeczywiście to odzwierciedla?
Szajs czy hit? Łosiu i Tbone biorą na warsztat Star Wars Zero Company – turową grę taktyczną od EA, która wcale nie jest X-COM-em w Gwiezdnych Wojnach, choć bardzo chciałaby. Po drodze Dispatch, czyli najlepiej napisana gra roku o superbohaterach-nieudacznikach, oraz pierwsze wrażenia z Ace Combat 8: Wings of Theve (tak, jest dziewczyna z różowymi włosami).
tvgry
13 października 2026
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
Skondensowane, otwarte światy są niewiarygodne i przeszkadzają wczuć się w bohatera. Widzimy jakiś zamek hen daleko na horyzoncie, wygląda jakby był z 10 km od nas a dochodzimy do niego w 2 minuty. To jest słabe. Światy powinny być w skali 1:1, najważniejsze rzeczy, jak miasta, zaprojektowane pieczołowicie przez ludzi a reszta generowana proceduralnie. Wtedy nie ma poczucia sztuczności a problem z rozmiarem i poruszaniem się po nim bardzo łatwo rozwiązać na kilka sposobów.
1. Tak jak w Fallout 1 i 2. W czasie podróży widzimy mapkę i poruszający się kursor nas symbolizujący oraz kalendarz z upływającymi dniami.
2. Tak jak na filmach. Każemy bohaterowi gdzieś dojechać i on tam jedzie a gra nam pokazuje kilka ujęć z podróży, np. jak przekracza konno bród na rzece, jak galopuje przez pustynię czy jak prowadzi konia za uzdę gdzieś w górach kamienistą ścieżką nad przepaścią .
3. Tak jakbyśmy przewijali taśmę w magnetowidzie na podglądzie. Każemy bohaterowi gdzieś dojechać i widzimy jak jedzie przyspieszone x razy.
Oczywiście powinna być też opcja normalnej jazdy dla maniaków.
Świetny materiał Arasz!
Jakiś bug Ci się wkradł w 1:30.
Poza tym jakość video dość niska.
Minecraft ma ograniczony rozmiar mapy.
Arasz, naprawdę sądzisz, że użycie w materiale porównania z Connecticut nie mija się z celem? Wątpię żeby ludzie mogli sobie zwizualizować dobrze powierzchnię na przykładzie średnio znanego stanu.
Duży świat to tylko w Euro Truck Simulator 2 :) I własnie ta gra najbardziej pokazuje to scalowanie :)
Nie raz sobie tak myślałem jakby w tej grze (symulatorze) iść na piechotę np. z Lublina do Berlina :) Sądzę, że takie GTA V by się zawstydziło i to nieźle.
Przecież tam się jedzie Truckiem, a tak pójść na piechotę?
Jedźcie truckiem 5 km/h a wtedy zobaczycie jaki to jest wielki świat :D
Naprawdę powierzchnię trzeba porównywać akurat z jakimś tam stanem za oceanem? Nie znalazło się nic bliższego nam geograficznie? Czy po prostu ktoś tak napisał i nie chciało się Wam tego sprawdzić / przeliczyć?
Ja już wolę duży, raczej pustawy, świat, niż mały, a zasrany miejscówkami co 5 m.
Ja lubię mniejsze, ale dobrze zagospodarowane światy. Z charakterystycznymi miejscami. Nie chodzi o to, żeby co 5 minut coś znaleźć, ale żeby było ciekawie i żeby dało się poruszać intuicyjnie bez mapy/minimapy. Lubiłem otwarte światy z np. G1 - G3 oraz pierwszego Risena. Przyjemność zwiedzania zależy w otwartych światach też od rozłożenia misji. Stopniowe przenoszenie misji coraz dalej ale trzymanie się pewnego rejonu przez jakiś czas. Tak się dobrze poznaje świat gry i zapamiętuje go, poruszając się po nim po pewnym czasie bez mapy. Tu ponownie przytoczyłbym Gothica, ale dobrze wspominam pod tym kątem również GTA:SA
Uwielbiam Guild Wars, ale czy przy zestawieniu nie powinno się podać objętości całego świata gry? Nightfall to drugi dodatek wprowadzający nową część kontynentu, w przeciwieństwie do Faction dający zupełnie nowy kontynent. Obecnie świat w GW2 jest mniejszy, ale tam nie mamy ani Kintaju ani Elony. Z drugiej strony ciągle się on rozwija o nowe obszary, więc kto wie co czas pokaże.
otwarty świat - zalezy gdzie ... w takim skyrimie był w sam raz(wiadomo ze fajnie by było gdyby był większy) ale i tak był świetny, w takim gta v świat był bardzo dobry ale zamiast jednego miasta mogliby dodać jeszcze z 2 albo jedno najwyżej , ja tam wole mniejsze światy ale za to z większą zawartością i różnorodnością otoczenia i lokacji , ale to zalezy czy jeździmy konno, samochodem, chodzimy pieszo czy latamy f-16...
Dla mnie zbyt surrealistyczne zagęszczenie zawartości na danej powierzchni to wada. Przynajmniej w grach stawiających na głębszą immersję. Przećpana POIsami mapa, jak F4 czy Skyrim, nie stwarza wrażenia większej, niż jest, a właśnie ciasnej, klaustrofobicznej. Takie jest moje odczucie, które denerwuje bo nie pozwala wczuć się w świat, zapomnieć się w nim - cały czas towarzyszy dojmujące wrażenie abstrakcyjności. Moje optimum to mapa o realistycznym zagęszczeniu elementów, dająca dodatkowo opcje szybkiej lokomocji i jeśli trzeba, np. z uwagi na możliwości kompa, wykorzystująca sprytną i dobrze zbalansowaną, nienachalną/dyskretną proceduralność. Lub nawet mapy czysto proceduralne od A do Z, jeśli tylko efekt jest dobry - tych bym się spodziewał w grach o eksploracji kosmosu, gdzie odwzorowywałyby powierzchnie planet. Wszak statyczne POI to nie wszystko, co zapełnia mapę. Można ją ożywiać na różne sposoby czyniąc ciekawymi nawet rozległe pustkowia, jakich bym się spodziewał np. w świecie Fallouta.
Zgadzam się w 100%. Mi o wiele większą przyjemność sprawia odkrycie w grze czegoś ciekawego gdy musiałem się nałazić (nalatać) niż gdy jest tego natrzepane co 30 metrów.
Człowiek czuje satysfakcję że włożył czas w grę i zaprocentowało czymś fajnym, ale to oczywiście tylko jeden punkt widzenia, bo znowu część graczy woli ciągłą akcję.
Nie wiem czy można do tego dodać EVE Online :) Ale jest tam naprawdę niewyobrażalnie ogromna mapa. Zróbcie coś z tym playerem.
1:25 błąd w matrixie
Wg mnie przez coraz większe światy, gry tracą na klimacie i urozmaiceniu Np. takie Vice City ma niewielki świat gry, ale jest on znacznie ciekawszy niż ten olbrzymi świat z GTA V. W GTA V świat gry był pusty i nieciekawy, a w Vice City niezwykle klimatyczny i wypełniony po brzegi ciekawymi elementami.
Idź zagraj jeszcze raz w GTA V i VC, bo chyba Ci sentyment i wspomnienia trochę przesłaniają wzrok.
pusty i nieciekawy , haha dobre... jak nie grales to nie oceniaj
Najlepsze światy/mapy to no taki z Far Cry'a 3 albo San Andreas, Saints Row 3 - wypełnione po brzegi zawartością przy rozsądnej wielkości mapy. Co mi po tysiącach metrów przestrzeni, jak 10 min jade/lece i nic nie zobacze ciekawego w świecie (Just Cause 2, Mad Max, NFS Most Wanted 2012, Rage).
Najlepiej żeby wszelkie otwarte światy i sandboxy zostawili Rockstarowi, bo teraz byle przygodówka czy strzelanka musi być rozesrana na wiele killometrów w każdą strone w której nie ma co robić. Co większości producentom przeszkadza ta liniowość?
No wlasnie. Wstyd panie Arasz.
Ej no ale panowie nie walcie tak tymi filmikami, bo się z tematów wystrzelacie raz dwa.