Co z nami zostało, a co się nie przyjęło?
24 004 wyświetlenia
(25:23)
20 grudnia 2013
Siódma generacja konsol była z nami bardzo długo. W tym okresie świat elektronicznej rozrywki ujrzał nowe gatunki, nowe trendy oraz nieznane wcześniej sposoby na tworzenie gier i ich wydawanie. Marcin i Kacper dyskutują o tych wszystkich, mniej lub bardziej ważnych innowacjach, które pojawiły się w ostatnich ośmiu latach. Zarówno tych, które towarzyszą nam do dziś, jak i innych, które nie zawojowały rynku. (4007)
No One Lives Forever to stylowy FPS inspirowany szpiegowskimi filmami, którego próżno dziś szukać w cyfrowych sklepach. Choć agentka Cate Archer wylądowała w licencyjnym piekle, trudno zapomnieć o jej humorze i gadżetach godnych konkurentki samego Jamesa Bonda. | Tekst: Krzysztof Kałuziński, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/za-jednym-z-barwniejszych-fps-ow-w-historii-stoi-zaskakujaca-hist/zc2fa12
tvgry
30 grudnia 2025
Call of Duty to seria praktycznie nieskończona. Postanowiliśmy zebrać w tym filmie wszystkie jej odsłony. | #reklama #współpraca Materiał powstał we współpracy z firmą SHARP. Sprawdź telewizor SHARP: https://www.sharpconsumer.pl/tv/55hr8265e/
tvgry
1 stycznia 2026
Kuba i Rusnar wspominają (tym razem nieco podcastowo) co się działo w giereczkowie przez cały 2025 rok.
tvgry
2 stycznia 2026
W latach 90., gdy Polacy jeszcze uczyli się robić gry na światowym poziomie, królowały strzelanki, tak sci-fi, jak i drugowojenne. Mortyr od Mirage Media szału nie robił, ale wstrzelił się w niszę graczy wychowanych na Wolfensteinie. | Tekst: Hubert Sosnowski, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/wkurzal-i-wciagal-mortyr-to-prawdziwa-polska-guilty-pleasure-i-ma/z52fb29
tvgry
29 grudnia 2025
Potrafisz myśleć jak Sherlock Holmes? Oto kilka najlepszych w naszej opinii gier detektywistycznych, które wystawią na próbę Twoją zdolność łączenia poszlak i pozwolą wziąć udział w rozwiązywaniu intrygujących spraw kryminalnych. | Tekst: Mateusz Ługowik. Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/opinie/najlepsze-gry-detektywistyczne-top-10-tytulow-w-ktorych-obudzicie/z9488e
tvgry
28 grudnia 2025
Już niedługo rok 2026 a wraz z nim nowe gry. Oto produkcje na które czekamy! | #reklama #współpraca | Materiał powstał we współpracy z firmą ASUS. Sprawdź ASUS ROG Xbox Ally X: https://www.asus.com/pl/store/mobile-handhelds/gaming-handhelds/
tvgry
23 grudnia 2025
Clair Obscur: Expedition 33 pobiło rekord na TGA, ale jednocześnie pojawiła się masa komentarzy, że te nagrody się grze nie należą. Oskar postanowił przyjrzeć się sprawie.
tvgry
24 grudnia 2025
Są święta. Czyli jest czas na granie. Oto gry które kojarzą nam się ze świętami. Przedstawione zupełnie niepoważnie, jak to w święta bywa.
tvgry
27 grudnia 2025
Nie każda gra może liczyć na drugą szansę. Czasami zdarza się jednak, że kiedy wydawcy rozkładają ręce, do akcji wkraczają sami gracze. Oto pięć tytułów, które po katastrofalnej premierze zostały uratowane dzięki pasji i uporowi fanowskiej społeczności.
tvgry
21 grudnia 2025
Seria Assassin’s Creed to nie tylko duże gry na dziesiątki lub nawet setki godzin, lecz także szereg mniejszych projektów. Wśród tych ostatnich wyróżnia się Assassin’s Creed Chronicles, które miało zadatki na zostanie udaną podserią.
tvgry
22 grudnia 2025
Przede wszystkim zapadnie w pamięć kickstarter , który cholernie cieszę się , że powstał. Dzięki temu będzie można pograć w masę gier zrobionych od serca , bez popędzania przed wydawców. No i temat zombie też bardzo fajny.
Ogólnie fajny materiał ale wkradło sie kilka błędów takich jak: premiera kinecta i mova, tryb hordy debiutował po raz pierwszy w Gears of War a nie w Codzie, oraz stwierdzenie że kontrolery ruchu to klapa może do mova sie zgodze ale w przypadku kinecta jest masa tytułów "casualowych" ktore sprzedaja sie całkiem nieźle(np.: Dance Central ) przy których świetnie sie można bawić podczas imprez z przyjaciółmi ponadto używa się go często w produkcjach AAA chociażby bardzo fajne rozwiązanie w Forzie.
Najbardziej irytującym aspektem dla mnie tej generacji są właśnie DLC, tak jak już ktoś wspominał wcześniej - DLC do Borderlands, niektóre do Fallouta NV są naprawdę niezłe i oferują DODATKOWĄ rozgrywkę. Ciosem poniżej pasa były dla mnie dwa DLC do Risena 2, które po zakupieniu miały 108KB, czyli po prostu znajdowały się na płycie z grą a kupowało się jedynie klucz do ich odblokowania. To jest kompletne złodziejstwo i skok na kasę!!!!
ThrashMetal - po części masz rację ale zwróć też uwagę iż obecnie ceny gier są wyjątkowo zmienne poprzez promocje. Na PC można kupić gry nie tak znowu długo po premierze już za 30-60 zł. W dniu premiery zdarzają się duże gry za 60-80 zł. Nie wspominając o bundlach gdzie możemy oferować ile chcemy ( osobiście staram się dawać te 5 dolców zawsze jeśli widzę iż są wśród tych gier produkcje których twórcy na pieniążki naprawdę zasługują ). Do tego dochodzą promocje, jak na przykład Steam - masa świetnych gier za 3-10 euro albo coś w stylu zimobrań. Według mnie sytuacja na tym naszym gierkowym rynku jest rewelacyjna i naprawdę jest to powód żeby się przemóc do kupowania oryginałów jeśli ktoś zawsze bezczelnie piracił :). Sam gry kupuję od zawsze ( zaczęło się od kupowania pudełeczek za kieszonkowe jeszcze w gimnazjum a więc 10 lat temu ), zaś teraz wyraźnie widzę jak dużo mniej idzie mi na to kasy. Wynika to też częściowo z mniejszej ilości czasu oraz masy nowych gier zakupionych na promocjach których nawet jeszcze nie ruszyłem.
Nic tylko się ciszyć i zapomnieć o wadach takich jak dlc :).
Z tymi indykami to jak z DLC. Jak są dobrze zrobione a cena adekwatna do tego co oferują to ok. Ale nie, że za zestaw Flow, Jurney, Flowers 80 zł a daje to nam max 6 godzin grania :/ Za taką kasę mogę kupić normalną "pełnometrażową" grę która zaoferuje więcej rozgrywki i ciekawszą niż jakieś "granie na emocjach".
Teraz były świąteczne promocje i Rain kosztowało 28 zł, a takie Gunslinger czy Ksiąze persji po 20 zł!
Bardzo fajne podsumowanie.
W skrócie :
Do kolejnych części gier nic nie mam, nie trzeba nic kupować jeśli się nie podoba a i tak trafiają się świetne gry.
Zombie wyjątkowo lubię i chyba nigdy mi się nie znudzą.
Jedyne co mnie wkurza to właśnie niektóre dlc. Oczywiście iż nie trzeba ich kupować ale jako ktoś kto porządne gry lubi przejść od deski do deski ( syndrom chomika w grach RPG - wejść w każdy kąt i wszystko zebrać ) - to czasem nieźle mnie irytuje.
Jednocześnie wychodzi teraz wiele nowych perełek.
Gry Indie to świetna sprawa.
Generalnie jestem bardzo zadowolony z sytuacji na "growym" rynku :). A gier do zaliczenia to mam aż za dużo a czasu niestety nie przybywa.
Kurwa, byście chociaż usiedli normalnie :/ A nie jeden siedzi jak ciota a drugi leży.
Subiektywnie.
Najważniejsze NEGATYWNE wydarzenia mijającej generacji:
1. DLC* - zdecydowanie najbardziej negatywne wydarzenie mijającej generacji. Coś, co sprawia, że odechciewa mi się grać w "poszatkowane" tytuły, o ich zakupie - tym bardziej, że cena przez DLC de facto rośnie 2-3-krotnie - nie wspominając (nawiasem mówiąc już nigdy więcej nie kupię gry o sztandarowego przykładu opisanego w tym zdaniu, czyli EAWare. ME 3 był ostatnią grą, którą kupiłem od tego producenta. Żegnaj, EAWare, przez lata fajnie było, ale się skończyło),
2. sequeloza - j/w., zwłaszcza gdy kolejne części są wybrakowane na potrzeby DLC. Rzygać już mi się chce wszelkimi CoDami 841, Asasynami 515 i Masefektami 374...
*I niech żaden chory obrońca DLC nie powołuje się w ich kontekście na Rockstara, bo zarówno Episodes from Liberty City, jak i Undead Nightmare to są typowe i - co ważne i zawstydzające innych twórców! - warte swojej ceny dodatki, jakie wydawało się 5-15 lat temu.
Najważniejsze POZYTYWNE wydarzenia mijającej generacji:
1. Powstał i ciągle prężnie rośnie rynek "indyków" - odtrutki na dzisiejsze sequele sequeli, wersje HD i wersje FULL HD wersji HD oraz kolejne odgrzewane kotlety i mniej lub bardziej udane kopie gier, które odniosły finansowy sukces,
2. Crowdfunding,
3. Polscy twórcy wzmocnili swoją pozycję i potrafią stworzyć naprawdę solidne gry, przy czym - przynajmniej póki co - nie są jeszcze tak skażeni jak zachodni twórcy i - przynajmniej póki co - zdają się rozumieć potrzeby graczy, czym są gry i jak powinno się podchodzić do klienta.
voodoo2k
Kinect jest wlasnie skierowany dla ludzi jak takich ty, co chca sobie potanczyc po piwku.
No ale nie oszukujmy sie, kontroler dziala jak chce i nadaje sie tylko na takie imprezy. Po pijoku nikt nie zauwazy, ze tanczy pokracznie a kinect uznaje to jako excellent :D
Coraz mniej ludzi kupuje rzeczy typu "zbroja dla konia" wiec tworcy gier nie chcac psuc sobie reputacji, po prostu daruja sobie ten lichy zarobek (bo wiadomo ze zawsze ktos kupi). Od czasu zbroi dla konia nie bylo takiego absurdu az do niedawna, kiedy wydawcy CoD stwierdzili ze moga sprzedaz skorke wilka... co pewnie bylo podyktowane tym ze gra sie slabo sprzedala i chcieli kazda mozliwa kase zgarnac.
Jak dla mnie to Activision zachowalo sie bezczelnie i poza grami Blizzarda to nie tykam tych gier przynajmniej do pierwszej wiekszej przeceny.
Jak to kinect nie odniósł sukcesów? Move miało lepsze wykorzystanie?
Ludzie! co za wierutna bzdura! i to w takiej redakcji!
Znajomych nie macie? Nie jestem graczem "casualowym" i często męczę swoja 360, na kinect co prawda nie gram sam, ale jest on dosłownie miliard razy lepszy kiedy wpada do Ciebie dziewczyna z koleżanką, czy nawet koledzy a Ty po 3 piwach stwierdzasz że nawet z nimi możesz potańczyć w Dance Central. Nie hejtuje move, tylko chodzi o to że kinect daje o wiele, wiele i jeszcze raz podkreślam wiele więcej zabawy niż move.
Głównie przez niego zdecydowałem się na X-a i jestem z tej decyzji bardzo zadowolony, bo niejednokrotnie miałem też okazje grać na move podczas spotkania ze znajomymi, gdzie po jednej sesji w jakąś grę, przy tv zostawały 2 osoby dla których to jest "nowość" i nawet nie widziały kinecta, dodam że sam gospodarz nie przepada za move i woli kinecta :D
Pozdrawiam ;)
Coś jest nie tak z dźwiękiem jednego z prowadzących, dźwięk jak ze studni...
jakie 7 lat? Kinect został wprowadzony do handlu 4 listopada 2010
Fajne podsumowanie. Trochę za dużo gadania na jeden temat ale spoksik. Jak gadaliście o kontrolerach ruchu to trza było wspomnieć o Wii i Wii-U.
Nie wiem czy temat zostanie poruszony w kolejnej cześć, ale chcę powiedzieć o kompletnym niewypale jakim było i jest 3D. Jedna wielka lipa i pic na wodę, kasa wydana na telewizor a efektów zero! Oprócz lekkiej głębi, to tylko mamy zaciemniony obraz przez okulary i ból oczu - nic więcej! A miało być tak pięknie :)
Co do DLC się zgadzam, jak zrobione jest dobrze i za wydane pieniądze mamy kolejne godziny fajnej rozgrywki to można to zrozumieć. Ale te wszystkie pakiety, dodatkowe postacie, mapy - to dla mnie już jest przegięcie lekkie. Ileś tam złociszy wydanych tylko po to by ubrać naszego bohaterka w kilka koszulek hawajskich ... no na prawdę?!
Zombie to też plaga i fajnie, że o tym wspomniano. Nie przepadam za takimi klimatami i czasem mnie wkurza, że coraz więcej gier idzie w tym kierunku. I tak jak mówili, nie masz pomysłu? Dawaj zombie i po problemie :(
Co do fabuły to mam wrażenie, że coraz więcej gier stawia na lepszą grafikę a pomija fabułę. Wszyscy tylko patrzą by gra wyglądała fajnie, by krew byłą realistyczna, by psu trzęsły się uszy jak biegnie i w rezultacie dostajemy jakiś film z masą efektów bez żadnego sensu.