Dailymotion
Tvgry na Youtube

323

Najbardziej pamiętni bossowie - wspomnienia redakcji

Wybieramy nasze ulubione schwarzcharaktery!

33 902 wyświetlenia

(11:17)

19 grudnia 2013

Bossowie to jeden z najstarszych elementów gier video. Wirtualni przeciwnicy są sprawdzianem naszych możliwości i dającym ogromną satysfakcję po pokonaniu. Czasem jednak, to nie kwestia samego "skilla" ale satysfakcji z pokonania antagonisty który zaszedł nam za skórę. W tym rankingu nasi redaktorzy wybierają najbardziej wspominane przez nich walki - i nie koniecznie są to te najtrudniejsze! (3992)

Mieliśmy GTA na Dzikim Zachodzie przed RDR

Mieliśmy GTA na Dzikim Zachodzie przed RDR

Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!

tvgry

9 kwietnia 2026

Mieliśmy GTA na Dzikim Zachodzie przed RDR
DOOM 10 lat później
1

DOOM 10 lat później

W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.

tvgry

1 kwietnia 2026

DOOM 10 lat później
Dlaczego twórcy gier są FANATYKAMI WĘDKARSTWA?

Dlaczego twórcy gier są FANATYKAMI WĘDKARSTWA?

Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?

tvgry

8 kwietnia 2026

Dlaczego twórcy gier są FANATYKAMI WĘDKARSTWA?
6 porad na start przygody z Crimson Desert

6 porad na start przygody z Crimson Desert

Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.

tvgry

1 kwietnia 2026

6 porad na start przygody z Crimson Desert
Wormsy, które podzieliły fanów jak żadna gra w historii
1

Wormsy, które podzieliły fanów jak żadna gra w historii

Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.

tvgry

28 marca 2026

Wormsy, które podzieliły fanów jak żadna gra w historii
Strategia, która wyznacza standardy 26 lat po premierze
1

Strategia, która wyznacza standardy 26 lat po premierze

Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.

tvgry

25 marca 2026

Strategia, która wyznacza standardy 26 lat po premierze
Dlaczego twórcy gier ciągle powtarzają ten sam BŁĄD?
1

Dlaczego twórcy gier ciągle powtarzają ten sam BŁĄD?

Analiza bierze na warsztat plagę wysokobudżetowych porażek, gdzie gigantyczne pieniądze topione są w bezpłciowych kopiach rynkowych trendów. Materiał punktuje zjawisko toksycznej pozytywności i zamykania się deweloperów w bańkach informacyjnych, co skutecznie kastruje projekty z rzetelnej oceny jakości na etapie produkcji. Przykłady takich tytułów jak Concord czy skasowane Hyenas dobitnie obrazują, jak fatalne zarządzanie oraz całkowite odklejenie od realiów skutkują tworzeniem gier, których nikt nie potrzebuje. To gorzka lekcja o kryzysie rzemiosła, gdzie brak charakteru i ignorowanie głosu społeczności prowadzą prosto na śmietnik historii.

tvgry

11 marca 2026

Dlaczego twórcy gier ciągle powtarzają ten sam BŁĄD?
Pierwsze wrażenia z Crimson Desert

Pierwsze wrażenia z Crimson Desert

Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.

tvgry

19 marca 2026

Pierwsze wrażenia z Crimson Desert
Czy Nvidia chce przerobić wszystkie gry na AI SLOP?

Czy Nvidia chce przerobić wszystkie gry na AI SLOP?

Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?

tvgry

19 marca 2026

Czy Nvidia chce przerobić wszystkie gry na AI SLOP?
Wszystko, co wiemy przed premierą Crimson Desert
1

Wszystko, co wiemy przed premierą Crimson Desert

Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.

tvgry

19 marca 2026

Wszystko, co wiemy przed premierą Crimson Desert

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz...
Nolifer
Legend 182
2014-01-26 12:09

Ja za to najlepiej kojarzę z bossa z gry MMORPG runescape o nazwie Nex. Ile my się namęczyliśmy żeby go w ogóle zabić ... matko jedyna to było wyzwanie :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
G
Pretorianin 18
2013-12-29 13:08

Pierwsze spotkanie z Diablo z Diablo! :D I spotkanie z Diablo z Diablo II. Niby proste. Ale jaka satysfakcja. I później kładzenie go tysiące razy. Lubię też walki z Batmana. Głównie ze względu na dobry klimat komiksu i mechanikę gameplayu. I choć wiele osób narzeka na ten element to muszę przyznać, że bossowie z Deus Ex'a: HR też były dobrymi przerywnikami rozgrywki.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Adrianun
👍
Senator 123
2013-12-26 18:21

Świetny materiał :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Stalin_SAN
Senator 56
2013-12-24 13:04

Pierwsze co mi zawsze przychodzi do głowy na myśl o podłych bosach to wymieniony w tym odcinku RAAM z gears of war, o ile sama gra jest w mojej opinii dosyć średnia i znacznie przeceniana (zresztą, ex na miarę możliwości konsol M$) to tego skurczybyka zapamiętam na długo, dziesiątki razy chyba podchodziłem do walki z nim, sprzęt komputerowy przyjmował moją irytację, ale ta radość po pokonaniu go niezapomniana.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Q
Generał 53
2013-12-22 13:32

Kintaro i Shao Khan w MORTAL KOMBAT 2 :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
K
Legionista 16
2013-12-20 16:13

Trzeci, albo czwarty boss z Shadow of the Collossus (ten z mieczem)
Hades z God of War 3
Kolos z God of War 2

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
N
👍
Centurion 1
2013-12-20 13:35

wlasnie!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Mack5
👍
Generał 103
2013-12-20 10:17

Lord Jierdan Firkraag - Baldur's Gate 2

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Cobrasss
Senator 212
2013-12-20 02:07

:D Lu Bu z Dynasty Warrior,s nie bez powodu gośćiu ma reputację najsilniejszego wojownika w okresie trzech królestw.

Tylko pod żadnym pozorem NIGDY! nie walczyć lub powalić przy nim Diao Chan, bo wtedy wpadnie furię i będzie jeszcze silniejszy.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
F
Centurion 54
2013-12-19 20:19

Nie ma nowych filmów to powtórki wrzucają i wprowadzają ludzi w błąd.

Dodano 19 grudnia 2013, 14:27 Myślałem, że oglądałem to kilka dni temu ?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
Centurion 61
2013-12-19 18:03

Dlaczego ograniczacie się do filmów z przed kilku dniu? Dajcie z przed trzech lat np. nikt nie zauważy bo nikt nie będzie pamiętał że to kiedyś oglądał.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
B
Generał 146
2013-12-19 17:50

Co jest z tymi powtórkami?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
M
Pretorianin 88
2013-12-19 16:52

Ja osobiscie pamietam walke z cesarzowa z Prince of Persia WW walka z Drakka jakos nie zapadla mi w pamieci zbyt szybko skonczyla sie. Pamietam tez walke z takim grubszym czarnym gosicem w PSI OPS ja naparzal w moja postac ciezarowkami. No i boss ktorego bede pamietal z PSX Sephriot z FF7. Moze troche poza tematem ale pamietam jak w Doomie II wszedlm do ostatniej lokacji zobaczylem mase wrogow i wylaczylem gre, ze dwa dni sie szykowalem na skonczenie tej gry ale bylo fajnie. A co do besti z Wieska 1 mialalem podobnie jak niektorzy gra dzialala plynnie a w trakcie walki z pieskiem 10 klatek normanie zal i pierwszy boss ktory pokaza mi ze troche chyba zle postac rozwijam:))

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Sasori666
Senator 199
2013-12-19 15:56

Znowu powtórka? Juz 2 starszy materiał jest wrzucany na górę.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
VieriDe'Pazzi
Junior 1
2013-12-19 12:11

Vergil z DMC3. naprawdę, namęczyłam się przy nim nieźle. ile razy próbowałam, nie liczę, ale wreszcie się udało. teraz ta walka to kwestia kilku minut.
za to Vergil z DmC.. najprostszy boss, z jakim spotkałam się w ciągu ostatnich kilku lat. moja walka z nim trwa ok 3 minuty + nie zyskuję żadnych obrażeń. :D już więcej się namęczyłam z samym Mundusem, który wcale taki trudny nie był, a nerwów mi napsuł.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Darkowski93m
Generał 197
2013-12-19 10:06

Przykre że nikt nie wspomniał o jednej z najtrudniejszych potyczek z bossem w ciągu ostatnich dobrych kilku lat. Oczywiście mam na myśli Dark Souls i walkę z bossem, w zasadzie bossami, Egzekutor Smough i Ornstein Zabójca smoków. Rozsiekanie dwóch naraz, na solo, bez pomocy innych graczy, przy około 60 levelu było wyzwaniem, naprawdę dużym wyzwaniem. Satysfakcja ? Nie do opisania :D Like a boss :P

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Lateralus
Senator 156
2013-12-19 00:21

A kto pamięta Messiah z 1999r. ? Ostatni poziom np ;-)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
/\/\ /-\ _/ /-\ /\/
Pretorianin 64
2013-12-18 20:59

Boss z pierwszego Serious Sama oraz bossowie z Serious Sam 2 byli całkiem spoko. Fajnych miał też Super Meat Boy oraz Binding of Isaac.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
berial6
Legend 158
2013-12-17 18:42

@FK88
UV też wymienił kilku
@seboolek
On wcale nie mówił o tym czym jest boss. On tłumaczył, o co w tej walce na serio chodziło.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
S
Generał 159
2013-12-17 09:27

Wszyscy od razu gadają konkretnie a tylko Jordan musi walnąć w połowie filmu jakis referat o tym czym są bossowie. Trzeba od razu, konkretnie powiedzieć który boss a nie takie gadanie.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Mepha
Senator 72
2013-12-16 21:17

Na pewno Diablo i God of War :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
<SEBEK>
Konsul 66
2013-12-16 20:47

Emerald z Final Fantasy 7. Na szczęście nie był to obowiązkowy przeciwnik.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Stavik
Centurion 59
2013-12-16 20:20

ktoś tu pytał o kawałek trwający od 6:25 - Noisia - Tommy's Theme PS: ja tam ciepło wspominam wszystkie schwarz charaktery autorstwa pana Hideo Kojimy we wszystkich MGS-ach. Może nie była to pierwsza liga trudności, ale za to postacie te nadrabiały charakterem i oryginalnością, aż żal było patrzeć jak schodzą z "tego" świata. Elo

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
A
👍
Pretorianin 87
2013-12-16 18:05

Walka z Cronosem w God of War 3 tyle w temacie ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
kaszanka9
Legend 109
2013-12-16 16:54

Oj masa tego była, ja bardziej oceniam jako całość, nie tylko sam boss, ale także warstwa artystyczna, podkład dźwiękowy, jego synchronizacja, czasami fabuła, znaczenie walki czy jej epickość.

Na pewno zapadł mi w pamięć suweren w formie sarena, bossowie z bayonetty, lilith z dmc, uroburos z re5, ale też sporo więcej których nie pamiętam, tak epickie bitwy też można zapomnieć, to tylko gry.

W ninja gaiden to pod koniec się nawet poddałem, jedyna gra w której to zrobiłem, przeklinałem twórców, którzy celowo ustawili taki poziom trudności, ale stwierdziłem, że walę to, w końcu nie grałem by coś sobie udowodnić.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
😊
2013-12-16 14:53

mi przypomniał się najbardziej epicki bos czyli
demon gnuśności z dragon age początek
ta walka była jak gra w grze i na koniec bardzo trudny kilku etapowy przeciwnik
oczywiście grałem na najtrudniejszym poziomie

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
L
👍
Generał 116
2013-12-16 14:20

Omega Weapon w FFVIII.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Rewo
Generał 134
2013-12-16 13:28

Ahaha, Virgil z DmC, no nie mogę, Jordan w formie widzę :D Chociaż Dell też pojechał z dmc4. Osobiście w pamięci najbardziej mi zapadły długie godziny spędzone nad pojedynczymi bossami w WoWie, za czasów TBC (potem nie grałem), satysfakcja przy pierwszych killach Illidana, Kil'jaedena czy Archimonda po kilku dniach/tygodniach prób,, gdzie jeszcze słyszysz w słuchawkach kilkanaście innych okrzyków radości jednak jest nieporównywalna do radości przy bossach w singlu, chociaż trzeba zaznaczyć, że to trochę inne czynniki wpływają tutaj na poziom satysfakcji. I w singlu nie ma się wizji późniejszej farmy danego bossa przez najbliższe tygodnie (-.-")

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Raiden
Generał 156
2013-12-16 10:28

@rasco
+1, z MMO warto jeszcze wyróżnić bossów z operacji w SW:TOR ( w szczególności tych z Karagga's Palace i Explosive Conflict),
Jeżeli chodzi o samych bossów, a niekoniecznie walki z nimi, to pamiętna rada i Mefisto z D2.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
B
Pretorianin 97
2013-12-16 10:06

Ja wymiękłem w finałowej walce Icewind Dale II było dwóch bossów...:)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
R
Junior 3
2013-12-16 08:02

Valakas!!!!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
kzwwdo
Generał 75
2013-12-16 03:11

Każdy boss w Wiedźminie FCR.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
Pretorianin 39
2013-12-16 00:34

Pamiętajcie, że najbardziej pamiętny nie musi znaczyć najtrudniejszy ;).

Tak na szybko:

- Diablo (Diablo II)
- Azar Javed i Bestia - koniecznie na najtrudniejszym poziomie (Wiedźmin)
- Jack Lupino (Max Payne)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
G
Konsul 102
2013-12-15 23:49

Lucifer z Freespace.
Pierwsze spotkanie Locusta w SotS 2.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
F
👍
Senator 72
2013-12-15 22:46

Wszyscy bossowie z Bayonetty (co się wtedy dzieję na ekranie!), i z Dark/Demon's Souls.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
yadin
Legend 102
2013-12-15 22:41

Nie wiem, który boss najbardziej zapadł mi w pamięć? Pamiętam tego wielkiego nosorożca z "Shadow of the Colossus". Najpierw trzeba było go zwabić nad gejzer, potem trafić strzałą w stopę i wreszcie wykorzystać tych kilkanaście sekund, gdy leżał, aby na niego się wspiąć. Trzeba było się wspiąć we właściwym miejscu. W przeciwnym razie się spadało i wszystko od początku.

Wkurzał mnie tej Jugosłowianin w Uncharted 2. Finałowa walka wykrzywiała jednak całą grę robiąc z niej science fiction.

NA początku gry w MGS 3 niepokoiłem się, gdy trzeba było rozpocząć walkę z The Boss. Nie wiem, jak można z nią wygrywać przy pomocy CQC. Ja znalazłem sam dziwną metodę. Podtykałem babie pod nos chusteczki i w końcu padła.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
Centurion 24
2013-12-15 22:38

kurcze do Dell mnie zdołowałeś bo na święta kupiłem sobie ps3 i już od miesiaca zbieram gry używki szczególnie slashery bo je uwielbiam a na kompie nie było jak grać - brak pada - i właśnie jedną z nich jest DMC 4 bo nigdy nie grałem pamiętam tylko że grałem w DMC3 na PC i poddałem się ... i jako DMC na kompie przeszedłem i było łatwo tak mnie zdołowałeś tymi bossami :P ale jednocześnie zmotywowałeś bo już wiem że czekają mnie długie i nerwowe wieczory :D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
T
Chorąży 30
2013-12-15 22:26

Najbardziej epicki, najtrudniejszy boss (szczególnie za pierwszym razem), który mi zapadł w pamięć to UberMefisto z Diablo 2. Na drugim miejscu ostatni boss z Quake 2. Na trzecim ostatni boss z pierwszego Unreala. Większość redaktorów zachowuje się jakby zaczęli grać w gry w ciągu ostatnich 5 lat. UV podał najlepsze typy. Szacun za bossa z HL :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Narg
Centurion 67
2013-12-15 21:53

Mi się w pamięć wbił osatni boss w Kapitanie Pazurze, Dante w Devil May Cry 4 oraz Letho z Wiedźmina 2.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
victripius
Senator 94
2013-12-15 21:46

Przez tyle lat grania różnorodnych bossów przewinęła się naprawdę cała masa. Kilku z wymienionych w materiale także znalazłoby się w moim rankingu najbardziej pamiętnych bossów ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
R
Generał 137
2013-12-15 21:39

Ja pamiętam, że swego czasu męczyłem się trochę z bossami, którzy pojawili się w Prince of Persia: Dusza Wojownika i Dwa Trony. Oczywiście nie ze wszystkimi, ale np. taki Wezyr z Dwóch Tronów nieźle mi zalazł za skórę. Dziwne że żaden z redaktorów nic nawet nie wspomniał o tych grach. No i może jeszcze dodałbym Krausera z Resident Evil 4.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
M
Centurion 76
2013-12-15 21:29

Dałem radę ubić większość z wymienianych przez Was bossów. Zazwyczaj na najwyższym poziomie trudności. Ogólnie trudno mnie zniechęcić do jakiejś gry przez jej trudność. Niestety nie byłem w stanie ubić ostatniego bossa w Cave Story. Chyba ze dwa tygodnie do niego podchodziłem zanim się poddałem :/

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
berial6
Legend 158
2013-12-15 21:18

@sparrow_93
To może byś posłuchał bo tutaj akurat kolega Jordan bardzo do rzeczy mówił.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
sparrow_93
Konsul 77
2013-12-15 21:17

W tych redakcyjnych wspominkach musicie Jordanowi dać stoper na minute jak na gamescomie bo połowa jego wypowiedzi to takie męczące filozofowanie

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
K
Chorąży 29
2013-12-15 21:02

Wie ktoś, jak nazywa się ten kawałek trwający od 6:25?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
N
😜
Legend 70
2013-12-15 20:18

berial6 - Aa nie pamiętam, ale wiem, że był kwejk z tą Lady oraz z Gilgamesh...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
berial6
Legend 158
2013-12-15 20:14

@DB mafia
Ej, ale przecież w oryginale było Berial, więc czemu niby wina cenegi?
Chodzi o to, że Japończycy L wymawiają R, więc jest Berial (ciekawe jak wymawiają L1, R1 na padzie od playstation)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
hopkins
Legend 235
2013-12-15 19:34

http://www.uoguide.com/Mephitis :)

Pierwszy champ na jakim bylem.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
K
Pretorianin 63
2013-12-15 19:28

Driizd-a rozwalałem chyba 2 dni :) Ale najtrudniejszy był chyba Ultima Weapon z Final Fantasy 8 (boss poboczny w katedrze). Najtrudniejszym wyzwaniem dla mnie było mimo wszystko przejście Resident Evil 1 na PSX bez karty pamięci (czytaj bez żadnego save'a) nie było mnie wtedy stać na memorke więc katowałem 2 tygodnie i jak zginełem to od nowa. Nie było youtuba, nie było opisu przejścia. To było najbardziej hardcorowe zadanie.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
C
👍
2013-12-15 18:58

FRESH MEAT!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
r_ADM
Legend 272
2013-12-15 18:34

Onyxia z WoW.

+1

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Martius_GW
Generał 61
2013-12-15 18:26

[10]
Bez przesady, co najzwyżej średni slasher to nie jest świetna gra... Sama walka z Vergilem jest zrobiona tragicznie, mnóstwo niepotrzebnych przerw, banalny poziom trudności no i fabularnie jest kompletnie wymuszona. To już nawet Sundowner z Risinga jest lepiej zrobiony, co co dopiero mówiąc o pozostałych bossach... W Risingu Monsoon jest świetnie zrobiony, jego zdolności magnetyczne, rozszczepiania się i muzyka zostały idealnie dopasowane.

Dużo ludzi wspomina o Vergili z DMC3, kompletnie się z tym zgadzam. Mi w pamięć zapadł też pierwszy boss z tej gry - Cerberus. Na samym poczatku bez zadnych ulepszeń czy dodatkowych broni sporo czasu trwały próby pokonania go.

Z innych gier to shadow Kanji tez mi się mocno wrył w pamięć, Atlus jednak ma pokręcone pomysły. Kto grał ten wie.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Raiden
Generał 156
2013-12-15 18:18

Szkoda, że Kacper się nie wypowiedział.
Jak dla mnie to przede wszystkim:
Psycho Mantis ( akcja z kontrolerem i memorką) oraz Gray Fox z MGS1
Wszystkie walki z MGS 3 też były świetne ( w szczególności mowa The Boss na koniec)
Może Nemesis z R3, jeśli uznać spotkania z nim za walki z Bossem.
Jakby brać pod uwagę MMO, to oczywiście wielogodzinne zmagania z Epickami w L2.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
xanat0s
👍
Legend 255
2013-12-15 18:14

Onyxia z WoW.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
JaspeR90k
Generał 58
2013-12-15 18:12

Od razu na myśl przychodzi mi Return to Castle Wolfenstein i dwaj bossowie którzy najbardziej zapadli mi w pamięci i znacznie przyspieszyli pracę mojego serca podczas walki z nimi, a mowa o przemienionej Heldze von Bulow w starej katedrze oraz Uber Soldat w laboratorium testowym. Oczywiście nie sposób wspomnieć też o Dark Souls czyli w grze w której walki z bossami przeszły już do legendy. Mi najbardziej w pamięci zapadła walka z Great Grey Wolf Sif, Quelaag, Ornstein and Smough oraz Knight Artorias, nie tylko z powodów trudności jakie sprawiły mi te postacie ale także dzięki ich niezapomnianym kreacją.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
N
😐
Legend 70
2013-12-15 17:54

a nie myśl, że gry tworzą wszystko same.

???
Po prostu skojarzyłem ten nick z Devil May Cry 3, a ty wielki bulwers.... i do tego te zdanie końcowe. Ni nie mówiłem o tworzeniu gier.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Persecuted
Legend 165
2013-12-15 17:46

Ja naj(nie)milej wspominam 2 bossów. Shao Kahn z Mortala i Jinpachi Mishima z Tekkena 5. Obaj są niesamowicie "tani" i wnerwiający, dziesięciokrotnie przewyższając poziomem trudności poprzednie potyczki w swoich grach. Obaj korzystają z chamskich chwytów, które dają im - niedającą się zniwelować - przewagę, przez co gra nieraz frustruje zamiast dawać satysfakcję.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
P
Generał 22
2013-12-15 17:44

A ja najbardziej pamiętam bossów z gry The Punisher w którą za łebka grałem na automacie w takim osiedlowym sklepiku. Stał tam jeden automat na zapleczu i po powrocie z podstawówki jak się matkę wybłagało to dała 80 groszy na żeton i z kumplami się szło i grało :) Potem do wieczora ciupało się w piłę na boisku i przed powrotem do domu jeszcze raz od tego sklepu napić się w pięciu oranżady za 50 groszy i popatrzeć jak innym idzie gra na automacie :)

Ogólnie gra składała się z kilku etapów i na koniec każdego był boss. Mi zawsze udawało się przejść pierwszego i ledwo dojść do drugiego :D Ale i tak frajda nieziemska była :)
Tu urywki z gry - http://www.youtube.com/watch?v=X855ij68Gms
A tak wyglądał finalny boss ->

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
B
😍
Junior 2
2013-12-15 17:32

Nie wiem, jak dużo osób grało w Dynasty Warriors(obojętnie którą część), ale ja, gdy widzę tam biegnącego, lub jadącego na koniu w moją stronę Lu Bu, to posrany w gacie uciekam przed nim gdzie pieprz rośnie. Jeden minimalny błąd przy nim i załatwia nas jedną serią, gdy w niego nie raz trzeba władować kilkanaście ciosów, lub i więcej. Przekozak...

DB Mafia, nie mówię, że ten użytkownik się tym nie kierował, ale wpisz sobie jego nick w google'ach i poczytaj, kim był Beowulf, poszerz swoje horyzonty, a nie myśl, że gry tworzą wszystko same.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
J
👍
Generał 168
2013-12-15 17:26

[20] Popieram. Ktoś, kiedyś, wpadł na ten idiotyczny pomysł i tak zostało. Po co dawać graczowi kilka godz. czystej gry skoro można wstawić kilku "bosów" i robi się tydzień. Ale "jaka dłuuuga gra".
[29] ME 2 i 3 - chyba jedne z łatwiejszych gier, nawet na najtrudniejszym poziomie. Sam je tak zaliczyłem. Co do jedynki to jeżeli miałeś giwere HX cóś tam - w końcówce Saren przeżył góra 5 minut. No i ważne kogo masz w oddziale. Żniwiarz z 3. do pokonania b. szybko tylko w odpowiedni momencie musisz zrobić odskok przed jego promieniem /nie "idzie "za tobą/ i ognia. 2,5 tygodnia ? no, no. Myślę, że z przerwami. :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
M
Legionista 16
2013-12-15 17:25

Czyzby wlasnie ten koles zaspoilowal mi cala fabule star wars'ow?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
N
😊
Legend 70
2013-12-15 17:16

berial6 - Rozumie to już epicka robota, a raczej fuszerka Cenegi. Nawet ksywkę LADY tłumaczyli na nasze PANI Buahaha

beowulf117 - Koleni nick z serią Devil MAy Cry :D. W DMC3 była taka broń i Boss :P.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
beowulf117
Generał 64
2013-12-15 17:06

Nie pamiętam za dużo tyle tego było.
Pamiętam że miałem problem z bossem z XIII a z nowych ostatni boss z Asura's Wrath(walka w jądrze planety),gra ogólnie prosta ale ten mi dał w kość. A z takich pamiętnych to walka z Jackiem Rzeźnikiem(2 walka) z Fable

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
Legionista 18
2013-12-15 17:03

Ludzki żniwiarz z Mass Effect 2 to najbardziej epicki boss z jakim walczyłem. Jest to ostatni boss i świetne, zakończenie świetnej gry. Manus z Dark Souls Prepare To Die edition to dobrze zrobiona walka ze fajnie zaprojektowanym i jednym z najtrudniejszych bossów jakich pokonałem w grach.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
shepard312
Legionista 12
2013-12-15 16:43

Co do najbardziej pamiętnych bossów to sam mam takie zestawienie z 10 pozycji. 10- Gorog ze Star Wars The Force Unleashed II. Ciągle rób tą samą kombinację w stylu "over and over". 9- Mangusta z XIII, czyli zawalaj za nim pomiędzy rakietami. 8- Pablo z pierwszego Hitmana. Szczególnie wkurzyć może ten jego minigun- jedna seria i dziękujemy zaczynaj od nowa. 7- Kejran z Wiedźmina 2. Zanim człowiek zgadnie że trzeba użyć na nim znaku to można się wkurzyć porządnie. 6- Heinrich z Return to Castle Wolfenstein. On i jego cholerni pomagierzy. 5- Saren z pierwszego Mass Effecta czyli nic dodać nic ująć. 4- Pretorianin z Mass Effect 2. Mówię tu o obu-jeśli się nie mylę-walkach z nim. 3- Abaddon z Darksiders. 2- Żniwiarz z Mass Effect 2. Długo i trudno :) 1- Żniwiarz z Mass Effect 3 z którym nawalamy się na Rannochu. Nie wiem jak innym, ale mnie na najwyższym poziomie trudności zajęło to 2,5 tygodnia :))) Pozdrawiam redakcję oraz użytkowników.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
P
Centurion 57
2013-12-15 16:43

@Tr4nE dzięki że mi przypomniałeś o Dahace. Boss z którym się najbardziej nadenerwowałem.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
berial6
😒
Legend 158
2013-12-15 16:16

@DB mafia
Nawet nie wiesz jak serce boli jak ktoś napisze Belial tak jak powinno być (po polsku), a nie berial (japońsku).

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Scorpi_80
👍
Generał 90
2013-12-15 16:10

Jak dla mnie najciekawsze i trudne walki z bossami to większość smoków z Baldur's Gate 2 oraz Tron Bhaala. Szczególnie ten zielony(imienia już nie pamiętam) był strasznie irytujący:)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
Centurion 16
2013-12-15 15:46

Najlepsza walka z bossem jak dla mnie to smok z Dragon's Dogma :D. Satysfakcja wielka a potem w grze jeszcze jest duzo wiecej zabawy .W dodatku Dark Arisen najlepsza walka(moze nie z bossem)to z fire drake'iem.Twardy skurczybyk.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
N
Legend 70
2013-12-15 15:11

Kolejna wtopa Jordana jak czytam komenty, aż puszcze materiał aby się pośmiać.

Dobra. Dla mnie to tak:

Devil May Cry 4 > Dante vs Savior. Dla mnie miazga, bez QTE, ale trzeba było się namęczyć na Dante Must Die z nim, aby rozwalić wszystkie Kryształy.
Devil May Cry 3 > Dante vs Vergil. Dwóch braci walczących o losy ludzkości. Przy skoku i ostatnich słowach Vergila nie kryłem wzruszenia.
Batman: Arkham City > Batman vs Ras al Ghul. Popisówa producentów, w tej walce mamy chyba wszystko. Zwroty akcji, doskonały klimat dzięki muzyce oraz grafice + QTE.

berial6 - Dlatego jak pierwszy raz cię spotkałem na forum napisałem ci o twoim nicku. Od razu skojarzyłem to z DMC4 :P. I tak brakuję tu Krzyska w tym zestawie i czemu ten Jordan nie zaprosi go do swojego programu -_-....

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
2013-12-15 14:59

Trochę tego będzie. Jak stary wyjadacz Falloutowy nie byłbym sobą jakbym nie wspomniał o Franku Horriganie, czy Richardzie Greyu/Master. Co poza tym... walka z Verdugo, prawą ręką Salazara z RE4 nie była trudna, ale stresująca. Satysfakcjonująca była też końcowa walka z

spoiler start

Melissaną

spoiler stop

z Tronu Bhaala. A, no i jeszcze dwóch czerwonych piramidogłowych z Silent Hill 2!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
S
Legionista 21
2013-12-15 14:53

Gdzie tu jest Gothic, no gdzie? Walka ze śniącym była fajna może łatwa ale klimatyczna, było czuć że śniący jest potężny oraz sam strach gdy się szło się do niego z tą genialną muzyką, tego momentu gdy wiemy że nie możemy się już cofnąć nie dała mi żadna gra, to był też jedyny element którego Gothickowi 2 brakowało, jedynie do tej walki może zbliżyły się walki z bossami w Dark souls gdzie było podobnie

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Matekso
Generał 96
2013-12-15 14:43

nie zapada mi tak jak na arcie do filmiku widać Letho, lecz duet Magister i Azar Javed dwóch mrocznych, bardzo wrednych i podstępnych czarodziei.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
T
Senator 105
2013-12-15 14:16

W grach akcji niezbyt przepadam za walkami z bossami, bo zwykle bossowie są od nas lepsi we wszystkim, a my musimy metodą prób i błędów znaleźć ten czuły punkt dzięki któremu go pokonamy. Przeważnie bossowie mnie frustrują, jednak po ich pokonaniu ma się satysfakcję. W pamięć szczególnie zapadł mi właśnie Strach na Wróble. Naprawdę bardzo ciekawy zabieg, który uderza wprost w gracza a nie tylko bohatera.
Z erpegami sprawa jest inna, bowiem gramy postacią którą sami rozwijamy, nie możemy już więc wylewać żółci na twórców. Słyszałem jednak, iż w Deus Ex: HR walki te potrafią wkurzyć, bo wykonywało je zewnętrzne studio. Ja mam zamiar zabrać się za tą grę za kilka miesięcy.
W moim przypadku nieco irytowała mnie pierwsza walka z Letho w W2. Gość ma chyba wszystko na maxa, a my gramy niezbyt dobrze rozwiniętą postacią. Grę przechodziłem dwukrotnie i zawsze musiałem przestawić poziom trudności na łatwy by go wreszcie pokonać. Drugi raz z nim nie walczyłem, bo nie widziałem takiej potrzeby, ale myślę, że już bym nie miał takich problemów.
Wspomnę jeszcze o bossach w grach Piranha Bytes. "Jedynka" jest nietypowa, a zarówno pomysłowa pod względem fabuły jak i głównego bossa. Jego pokonanie nie było jakieś szczególne trudne, jednak jakoś to szczególnie zapadło mi w pamięć, bo tam cała fabuła, historia Kolonii była fajnie spleciona i rozwiązana.
Rozczarowaniem była walka z bossem w Risen. Wygląda jak z jakiegoś japońskiego jRPGa. Nie liczą się nasze statystyki, ani to kim gramy. Za każdym razem walka wygląda tak samo, co jest niejako zaprzeczeniem erpega.

Teraz próbuję grać w DMC 4, chyba mój pierwszy slasher. Doszedłem do tego ognistego sfinksopodobnego bossa i wyskoczył jakiś błąd :/ Nie ma checkpointów i muszę tą, dość długą misję przejść od nowa... Spróbuję grać na DX9 może nie będzie takich problemów.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
👍
Legionista 3
2013-12-15 14:10

Kratos vs zeus z god of war 3 , z tych gier co ostatnio grałem to była najciekawsza , jak ktoś nie grał to polecam

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
jaxon
Senator 93
2013-12-15 14:00

Strasznie mnie irytują walki z bossami i raczej traktuje je jako zło konieczne wciśnięte na siłę do danej gry, niż jakieś zwieńczenie rozgrywki i nie staram się ich specjalnie zapamiętywać. Ale nigdy nie zapomnę Shadow of the Colossus w zasadzie ta gra polegała tylko na pokonywaniu bossów, ale było to bardzo wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
C
Pretorianin 41
2013-12-15 13:52

Zdecydowanie końcówki obu Portali (bez spojlerów), no i walka z Nihilanthem z Half-Life'a... to miotanie nas po lokacjach i skakanie po ogromnej komnacie... było dziwne. I satysfakcjonujące. Jak już jesteśmy przy half-life'ie, to szczerze powiedziawszy nigdy nie mam dość walki ze Striderami (chociaż to tylko ładowanie w nich rakietami). A walka ze Scarecrowem to oczywiście klasyka.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Mr.B-F
Generał 107
2013-12-15 13:27

Ja bym obstawial walki z bossami z wczesnych czesci gier typu resident evil/silent hill. Fabula, klimat powiazane z bossami (bossowie byli bardziej zlozeni) i ta presja wywolana sterowaniem i widokiem ze statycznych kamer. Chociaz na pewno mlody wiek w duzym stopniu utrwalil w pamieci te starcia.
http://www.youtube.com/watch?v=haRl5tgwJMs

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
V
Centurion 29
2013-12-15 13:21

ULTIMETIA z Final Fantasy VIII !!! Najbardziej chyba ze wzgledu na twist fabularny (do tej pory niewyjasniony) ;)
I pierwszy Metal Gear Solid - Psycho Mantis ze wzgledu na zastosowanie fajnego tricku z czytaniem w myslach gracza (po ponad 10 latach caly czas siedzi mi to w glowie) ;D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
T
Chorąży 34
2013-12-15 13:09

Dahaka z POP:WW :D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
InF'ernaL
Konsul 46
2013-12-15 12:58

Kurde sporo było walk które warto było zapamietać. Oddzielny odcinek można byłoby zrobić ;D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
F
Centurion 21
2013-12-15 12:57

Vergil z DmC? Serio? Z DMC3 było to o niebo lepiej zrobione.
Jeśli chodzi o zmianę poziomu trudnośći w DMC4, to trochę dziwne:p Ci bossowie po dobrym wyspecjalizowaniu Nero schodzili na parę combosów. DMC4 przeszedłem w wieku ok. 11 lat i tak na prawdę to tylko Dante, Savior i Końcowy boss sprawili mi nieprawdopodobną trudność. Może też dlatego, że jestem maniakiem slasherów od małego:P

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
przemas478
Senator 103
2013-12-15 12:48

Jedyna gra, a może i seria gier w której bossowie byli dla mnie interesujący to Metal Gear Solid. Walka z Liquid Snake'em w pierwszym MGS'ie, z The End'em czy The Boss w trzeciej części albo Liquid Ocelotem w czwartej odsłonie. To były epickie walki i zdecydowanie przeciwnicy zapadający w pamięć.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
YuiElliot
Pretorianin 51

tvgry.plRedakcja

2013-12-15 12:48

O poprzednich Devilach już Del mówił, więc chciałem urozmaicić ranking. DMC to świetna gra... tylko że słabe Devil May Cry. Rotzumiałem motywacje i idee Vergilia i bardzo podobała mi się jego kreacja. Może walka sama w sobie nie jest mega, to właśnie o te emocje chodzi. Walczysz z kimś z kim zdążył się człowiek zżyć...
A o Dark Souls nie powiem już nic - ja juz miałem schody przy Quelaag ;'(

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
O
Generał 9
2013-12-15 12:31

Ornstein i Smough z Dark Souls...Nigdy nie zapomne tej traumy tluczenia tych bossow 10h...Satysfakcja z ich pokonania - bezcenna. Po ich pokonaniu nie wlaczylem Dark Souls od pol roku, gra nie na moje nerwy

Bestia z Wiedzmina (spelnialem zalecane wymagania z nawiazką, przy tej walce 10 klatek)...ile ja sie ku*wami narzucalem przy tej walce

Ten gigant z Darksiders 2, glownie za sprawą zajebistego ost w trakcie walki

Prorok z Fahrenheita, prosta ale mega efektowna walka niczym z Matrixa

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
berial6
Legend 158
2013-12-15 12:29

Jordan, fan Japonii, wspomina o DmC:DmC, a nie poprzedniej quadrologii? I to w dodatku mówi o najsłabszym i najbardziej monotonnym bossie? Dodatkowo, 'zmiana' Vergila nie miała jakiegoś większego sensu, dla osób nieznających poprzednich odsłon był to po prostu słaby zwrot akcji, a dla osób znających DMC1-3, był to moment typu 'no nareszcie'.
A, no i jeszcze ktoś nagrywał Dmc:Dmc na klawiaturze. O zgrozo.
Plus dla Jordana za bardzo dobrą argumentację

Ja tam najmilej wspominam walki z bossami z DMC- ich design był genialny. Berial (patrz, nick), Credo Angelo, Angelo Angus, Savior... było epicko. Jeszcze walka z bossem z Asura's Wrath na Księżycu.

Gdyby był tu Krzysiek, wspomniałby o Bayonetcie. I Dark Souls.
Właśnie, czemu nikt nie wspomniał nawet o Dark Souls? To jedna wielka walka z bossem.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Maxley
Konsul 104
2013-12-15 12:25

God of War III, poziom trudności-tytan Hades, cerber przed zniszczeniem łańcucha równowagi, wszystkie walki z Zeusem. Duża satysfakcja ale krótkotrwała.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
3dD1e
Generał 177
2013-12-15 12:19

Mój osobisty ranking:
Resident Evil 4 - Jack Krauser. To drugie spotkanie. Cały czas tylko noża używałem, no i te QTE.
DMC3 - Vergil. Od walk z olbrzymami zawsze wolałem pojedynki z przeciwnikami normalnej wielkości
DMC4 - Walki z Credo i Agnusem wspominam całkiem przyjemnie. A Dante jako boss to był hardcore. Zwłaszcza na wyższym poziomie. Wtedy trzeba było wykazać się niesamowitym skillem. Z dumą przyznam, że udało mi się wyszkolić na tyle dobrze, by nie musieć korzystać z gwiazdek na trzecim poziomie trudności :) Jeśli dobrze pamiętam, to nigdy nie udało mi się ukończyć Dante Must Die.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
F
Pretorianin 52
2013-12-15 12:19

Mi na zawsze zapadnie w pamięć pierwsze starcie z bell gargoyle z dark souls. Całą noc spędziłem z kumplami na próbach ubicia go, po kolei wszyscy odpadali i w końcu o wschodzie słońca udało się go pokonać! Nigdy nie czułem większej satysfakcji z pokonania bossa :D

A oprócz tego, cały szwadron bossów z wowa, dokładniej z dodatku tbc :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
B
Centurion 16
2013-12-15 12:18

Ajjiuiiiuiiuuu na koniec? Del?!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Ictius
😁
Generał 145

GRYOnline.plRedakcja

2013-12-15 12:00

Oj Jordan, podajesz walkę z "Vergilem" z DmC, a nie z DMC3... O rany...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Xinjin
Legend 200
2013-12-15 11:58

Dla mnie zdecydowanie Xan z UT. To było też niezłe wyzwanie.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Lateralus
👍
Senator 156
2013-12-15 11:40

Dobry materiał :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl