Czy grom singlowym potrzebny jest tryb sieciowy?
9 062 wyświetlenia
(12:31)
1 lutego 2017
Multiplayer jest bez wątpienia jednym z filarów branży gier komputerowych. Jednak, kiedy produkcja jest tworzona z myślą o narracji dla pojedynczego gracza, tryb sieciowy wydaje się być czymś tworzonym na doczepkę. Często wychodzi to tak sobie.
Szajs czy hit? Łosiu i Tbone biorą na warsztat Star Wars Zero Company – turową grę taktyczną od EA, która wcale nie jest X-COM-em w Gwiezdnych Wojnach, choć bardzo chciałaby. Po drodze Dispatch, czyli najlepiej napisana gra roku o superbohaterach-nieudacznikach, oraz pierwsze wrażenia z Ace Combat 8: Wings of Theve (tak, jest dziewczyna z różowymi włosami).
tvgry
13 października 2026
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
W grach nastawionych na singla nie ma sensu robić multi... Nic świetnego z tego nie wyjdzie, ot do popykania przez godzinkę z ciekawości...
Pamiętam jak swego czasu czytałem CDA i tam brak multi traktowany był jako wada w recenzji danej gry. Osobiście uważam, że co jest do wszystkiego to jest do niczego i nie ma sensu na siłę wciskać muliplayera do gry kładącej nacisk na kampanię solową. Zamiast marnować czas i środki na tworzenie muli, które przetrwa może z rok, lepiej dopieścić singla. Ktoś np. gra w takiego Mass Effecta 3? Oprócz Arasza, ofc. :P Ja zagrałem kilka meczy i miałem dość. A jak było z kampanią fabularną w tej grze wszyscy wiemy. Kto wie, może fabuła ME3 byłaby bardziej dopracowana, gdyby studio nie zajęło się nic nie wnoszącym multikiem. Ale za to w multi takiego Two Worlds II spędziłem niemal tyle samo czasu co przy przejściu singla podstawki oraz dodatku, czyli nieco ponad 50 godzin. Z drugiej strony są gry z unikatową mechaniką, jak na przykład The Last of Us czy Uncharted 4, które w multi prezentują nieco inny styl rozgrywki na tle setek niewyróżniających się strzelanek. Do tego dochodzi fakt, iż mikropłatności na dobre rozgościły się w grach, więc oprócz wydłużenia czasu rozgrywki (co było kiedyś głównym powodem dodawania multi), twórcy dodatkowo zarabiają na trybie wieloosobowym. Co wcale nie musi być takie złe, gdyż taki tryb ma szansę pożyć dłużej dzięki długoterminowemu wsparciu twórców. No i warto wspomnieć o specyficznym multi w grach Fromsoftu, który jest tak silnie wpleciony w singla, że trudno wyobrazić sobie grę bez modułu sieciowego.
U mnie jedyne multi jakie uznaję to gry pokroju battlefield i ewentualnie jakieś starsze call of duty, quake. Resztę kupuję tylko dla samego singla jednak moim zdaniem gra powinna utrzymywać balans między jednym trybem a drugim. Wtedy każdy by miał coś dla siebie.
Gry takie jak Gothic czy Risen sprawiaja, że wolę singla. Multik jest od wyszalenia się czy głupiej napierdalanki.
Co ciekawe, w pierwszym Gothicu miało się znaleźć multi, a raczej co-op dla 4 graczy, którzy mieli razem przechodzić wątek fabularny. Mogłoby to wypaść całkiem nieźle i klimatycznie. Postacie trafiają razem do Górniczej Doliny, później rozchodzą się każdy w swoją stronę i dołączają do wybranego obozu. Podczas wędrówek poGD mogliby na siebie wpadać i pomagać przy wykonywaniu zadań. Natomiast zadania wątku głównego musieliby wykonywać razem. Ostatecznie Piranie nie zaimplementowały tego trybu, bo trudno byłoby zbalansować grę pod cztery postacie, a i z logistyką byłby problem. Raczej od początku do końca powinno grać się z tą samą ekipą.
Czy aby nie czasem gra po uruchomieniu nas raczy komunikatem :D że rozgrywka Multiplayer może znacząco różnic od samej normalnej rozgrywki?
Jeśli chodzi o multi na siłę to myślę że w porządku choć wolałbym aby gra zachowała umiar jednego i drugiego.
Np Men of war oddział sturmowy jest bardziej nastawiony na multiplayer z jednej strony jest do dobre posunięcie po pozostałych grach w serii, Choć sama rozgrywka SP istnieje tylko ogranicza się do grania na specjalnych do tego mapach zamiast tych z multiplayer, przez co gra staje się szybko nudna.
Ale w grze jest zawarty edytor i jak znasz jego obsługę to można pograć w single na tych mapach.
Jak dla mnie kampania w grach jest obowiązkowa i pez kampani to dla mnie jest słabo. Jedyna gra w jakiej kampania były ggenialna to seria Halo i multi dodatkowo bylo świetne. A naprzykład taki Quantum Break albo Alan Wake nie wyobrażam sobie multi bo w tych grach Kampania jest genialna
Zdecydowane NIE dla multiplayerów, marnowanie budżetu który mógł iść na rozwinięcie singla.
Czyli wszystkie gry mają mieć usunięty multiplayer? Jej, wspaniały pomysł...
szkoda, ze nie poruszyles kwestii trybu, ktorego obecnie wielu (starszym) graczom brakuje czyli split screen / hot seat
Ciężko do końca stwierdzić kto ma racje, i która ze stron jest słuszna.
Obecnie ciężko mi wyobrazić sobie grę bez opcji multi, bo na przykładzie Rise of Tomb Raider - po skończeniu gierki, odłożyłem ją na półkę, i nie miałem już ochoty w nią grać.
Jestem mega nakręcony na Horizon Zero Down, ale podobnie jak wyżej - obawiam się że po ukończeniu wątku fabularnego nie będzie mi się chciało w to dalej grać, szukać znajdziek itp. (obym się mylił).
Cały czas wracam do Destiny, tylko po to, aby pogadać ze znajomymi, samo granie odchodzi trochę na bok. Jasne - coś tam się zagra, ale bardziej chodzi o kontakt.
W oczekiwaniu na Horizona, wróciłem do Borderlands 2 - i dziwnie mi jakoś, gdy nie mogę z kimś przeżyć danej przygody.
Podsumowując, singiel będzie zawsze, i mulltik też.
Ja np. jestem graczem typowo singlowym uwielbiam chłonąć historię, klimat, eksplorować świat gry itd. na trybie multi w grach singlowych zatrzymuję się tylko na chwilkę w ramach ciekawostki. Stąd też moje obawy w kierunku ME 3, którego mam na swojej "kupce wstydu". Podobno tryb multi wpływa niejako na kampanię (nie wiem niestety w jak dużym stopniu) co osobiście mnie przeraża :/ takich praktyk powinno się zakazać, bo to zmuszanie takich ludzi jak ja do robienia rzeczy, których nie lubią....
Wkoncu ogarneles brode mordo
Widać po Doomie, że od początku był robiony z myślą o multi. Single na tym ucierpiał (wymagany dobry balans, ubogość unikatowych sytuacji i rozwiązań, lokacje z klocków pod edytor do multi), a że mimo to jest bardziej ceniony niż multi, to już inna sprawa - gra mimo to trafiła w "słaby" punkt wielu graczy (coś czego im brakowało). Może studio czegoś pożytecznego się na tym nauczy, a może wręcz przeciwnie (dobrze wiemy jak to potrafi być z wyciąganiem wniosków w tej branży)