Najlepsza część GTA?
20 854 wyświetlenia
(4:24)
5 czerwca 2012
W dzisiejszym odcinku Ligi prezentujemy chyba największą pod względem treści część GTA. GTA: San Andreas przez wielu jest do dziś uważane za najlepszą odsłonę serii. Dlaczego?
GRYOnline
Gracze
Steam
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
W tym gta mogłeś ze sobą zabrać swoich ludzi z gangów i jeździć z nimi i oczywiście atakować innych już nie mówiąc o różnych ciekawych i dziwnych rzeczy w tej seri gta. Po prostu genialna gra
Kompletnie nie żałuję 90zł wydanych na tą grę swego czasu. Świetna, a dzięki MTA i SAMP można z niej wyciągnąć kolejne godziny gry.
Jedna z zdecydowanie lepszych części jak nie właśnie najlepsza :)
dla mnie najlepsza część serii , znałem całą mapę na pamięć a w innych grach mi się to nie zdarzyło. strasznie dużo czasu w niej spędziłem noi oczywiście jeszcze multi. rozbudowana , dużo samolotów,helikopterów , jetpack
przez san andreas się napaliłem na gta 4 i ... się zawiodłem ,dla mnie to porażka
Moim zdaniem to była najlepsza część GTA właśnie dzięki jej rozmiarowi i niesamowitej grafice jak na tamte lata.
Dzięki tak wielkiemu obszarowi nigdy się nie nudziłem ponieważ co chwilę znajdowałem coś nowego.
HaHaHa zadecydowanie najlepsza odsłona serii, nie żeby IV była kiepska czy coś ale znacznie lepiej bawiłem się właśnie przy San Andreas. Materiał również trzyma poziom:-)
Pozdrawiam

Mnie to czasami przeraża ta gra,bo nigdy nie wiadomo co z ludźmi może zrobić http://www.youtube.com/watch?v=F95Ly4u5FCg&feature=youtu.be
O tak zarąbista giera. SA Nandreas "żondzi"
jedna z najfajniejszych gier jakie przeszedłem
Dla mnie najlepsza część GTA pewnie dla tego bo lubię gangsterskie klimaty ;)
Największym błędem w SA jest to, że nie skupili się na jednym mieście, które powinno być kozacko zrobione tylko zrobili trzy małe, słabo odwzorowane gówienka.
2:19 czy ja tam widzę bugatti veyron :)
Yaboll - Problemem było nieoficjalne spolszczenie. Na oficjalnym nie ma tego błędu.
WG mnie jest to najlepsza część GTA Później jest GTA 4. Ale San Andreas wiążą super wspomnienia
Najlepsze GTA. Po przejsciu gry jeszcze chyba z rok gralem, eksplorujac tereny, robiac wyscigi i wszystko co sie dalo.
Jak by RS zrobił teraz z tego wielką grę MMO, to by spoooro zarobił . :]
moglibyscie zrobic lige niesmiertelnych Manhunt
Dominatorix, zgadzam się w pełni. W teorii SA wydaje się być najlepszą bo najbardziej rozbudowaną grą serii, w praktyce jednak jest to jej wadą. Mnóstwo różnych pierdół, jak wspomniane już akcje z pływaniem czy lataniem, gigantyczny świat gry, którego objechanie zajmuje w cholerę czasu (frustrujące zwłaszcza, gdy pod koniec misji zaliczyliśmy zgon i znowu będziemy musieli jechać 15 minut na miejsce rozpoczęcia czasami też niezbyt oryginalnego questa), koszmarnie nudne przejmowanie terenów, simsowate wtręty i pomniejsze bzdurki sprawiają, że gra potrafi być nużąca.
Skomasowanie GTA IV do jednego średnio dużego miasta wyszło tej grze tylko na dobre.
Oj grało się swego czasu :) Przeszedłem całego singla a to co mnie urzekło to klimat wojny gangów i lata 90. Do dziś GTA: SA leży na mojej półce z grami, tymi najlepszymi oczywiście ;)
Błee, najgorsze GTA w jakie grałem...
Nandreas, gra jako sama rozgrywka, wciągająca. Klimat nie w moim guście i mimo że grałem wiele, to nie wspominam jakoś specjalnie.

Oby teraz GTA V miała taki sam bardzo dobry klimat...
Dla mnie królem GTA jest Vice City, które miało cudowny klimat, miodną rozgrywkę, było pełne akcji i super grywalne, no i jeszcze stacja radiowa V Rock, to było to ! GTA 3 na swoje czasy też było świetne i dalej jest w pełni grywalne.
San Andreas to wg. mnie najgorsza cześć GTA (z tych 3D). Za mało zwarta, strasznie rozlazła. Klimat był do bani, a przez ogromny teren gry ucierpiała jego jakość. Gra była za wielka i nudna, większość czasu zajmowało samo nudne podróżowanie samochodem, do tego te uciążliwe przejmowanie terenów które tylko sztucznie wydłużało grę. Żeby zrobić jedną misję trzeba było przez 10 minut jechać do niej samochodem, potem w misji też z 10 minut zajmowało samo jeżdżenie, następnie trzeba było z niej wrócić by zapisać grę, w efekcie misja która powinna zajmować 10 minut i być wypełniona akcją, zajmowała pół godziny. Bez kodu na odrzutowiec przechodzenie tej gry było udręką i zajmowało ponad 50 godzin !
Jak TV Gry w materiale nawiązuje do Klocucha to wiedz, że coś się dzieje :P
@Dzihad4ever
Zabawne, bo na początku lat 90-tych znalezienie człowieka z oryginałem było egzotyką i nawet nikt się nie zastanawiał czy skopiowana gra to jakieś piractwo :P
Czasy się zmieniają, a gdy GTA: SA weszło to już mieliśmy mocno rozbudowaną dystrybucję gier w Polsce, więc proporcje piratów względem oryginałów nie były już tak zatrważające jak kiedyś.
Zdecydowanie najlepsza część GTA, i nie pisze tego jako gimbus którego jarają takie "fazy", ale patrząc po prostu pod kontem na inne GTA, gra była olbrzymia, oferowała najwięcej możliwości kustomizacji ze WSZYSTKICH części GTA, niezależnie starych czy nowych, ale myślę że głównym czynnikiem który stanowi to że jest to moja ulubiona część GTA to klimat, każda część GTA ma swój unikatowy klimat i właśnie to jest główny czynnik przy wybieraniu swojej ulubionej części GTA, a mi akurat słoneczne, gangsterskie Los Angeles spodobało się najbardziej, wojny gangów, wymalowane mury, a wszystko w pięknym pomarańczowym blasku słońca. Kurcze, aż się łezka w oku kręci, ileż ja razy przechodziłem tę grę, jak ja oniemiałem gdy ona wyszła, to jest zdecydowanie najlepsza część GTA w jaką grałem, rockstar spisał się na medal.
O tak San Andreas - istny klasyk, gra absolutnie kultowa, którą znają nawet osoby mające słaby kontakt z grami. Moja druga na równi z czwórką ulubiona część serii. W tym roku powtarzałem wszystkie pecetowe, trójwymiarowe odsłony i muszę przyznać że po 8 latach bawiłem się tak samo jak dawniej. Od razu wsiąkłem w ten ziomalski klimat lat 90, wojen gangów, w ten fenomenalny soundtrack z rapem, klasycznym rockiem i innymi gatunkami, duży, zróżnicowany świat dający masę swobody, wzorowany na amerykańskich miastach. Dla takich gier warto być graczem;)
Uwielbiałem grać w SA, nawet nic nie robiąc było fajnie.
Sa Nandreas :) Klocuch :>
Przechodziłem z bilon razy na bilion sposobów.Znam tę grę na pamięć każda cutscenka wszystko
Najlepsza część serii i najlepsza imo gra jaka powstała. Setki przegranych godzin, z 20 razy ją przeszedłem na PC i PS2. Do dzisiaj lubię sobie wrócić i pograć czy to w singla, czy sampa. Masa możliwości, rewelacyjnych misji i ten wielki świat.. Szkoda, że tak okroili GTA 4. Oby 5 była równie dobra. Jak ktoś nie grał( a są tacy? :P) to polecam serdecznie.
Łezka w oku się kręci, dlatego kilka tygodni temu odświeżyłem sobie San Andreas.
Świetna gra. Wiele przegranych godzin, które miło wpominam. Tylko pamiętam jak przy pierwszym odpaleniu w oczy rzuciły się te STRASZNE dłonie każdej postaci. Wygłądały jakby CJ i inni bawili się "Kropelką", która rozlała im się między paluchami :P
Dla mnie najlepsze Vice City,w san andreas gorsza grafika,dzwięki jakby niedorobione,wciśnięte na siłe niektóre misje.Wogule za wcześno wyszło san andreas ,niedokończone troche.
Poza tematem beznadziejny ten GOLowy odtwarzacz,reklamy pół godziny,jakość kiepska
NAJLEPSZA CZĘŚC SERII!!!! SZKODA ZE NIE MA SAN ANDRES STORIES NA PS3 ALBO PSP!
Klocuch12 zrobił lepszy materiał ;D GTA SA dla była przekombinowana. Fakt, że miała wielki content i otwierała niespotykaną różnorodność i możliwości ale mnogość nawrzucanych rzeczy sprawiała, że całość bardzo się rozłaziła. Koronnym tego przykładem byłby moment kiedy pomiędzy jedną a drugą misją ni stąd ni zowąd skazani jesteśmy na nauczenie się pilotażu i szereg arcytrudnych wyzwań. Pamiętam też wspomniany w materiale moment gdy do zadania musimy powiększyć wskaźnik umiejętności pływackich. W teorii super. W praktyce oznaczało to nudne taplanie się w miejskim bajorku aż level łaskawie podskoczył. To trwało strasznie długo. Dużo bardziej przemówiło do mnie bardziej zwarte GTA IV.
5 -> Chciałem zapytać o to samo :D
Wspaniała gra na wiele godzin, mnóstwo ciekawych misji, sporo nadszarpniętych nerwów i niesamowity ziomalski klimat z początku lat 90tych. Moim zdaniem najlepsze GTA. Szkoda że Rockstar nie powrócił do San Andreas w ramach serii "City Stories".
Tvgry 2011?
Nie lubię tej części ale na miejsce w lidze nieśmiertelnych zasługuje.
A ja sie pytam CO W 2.19 ROBI BUGATTI VEYRON?! :D
To fakt - GTA SA zasługuje na lige niesmiertelnych, wybornie się grało.
SA to GTA, przy którym bawiłem się najdłużej. Świetna gra, zróżnicowane misje oraz genialny humor :) Niestety poległem na szkółce latania, ile ja tam godzin spędziłem, a i tak mi nie wyszło :/