Najlepsza część GTA?
20 832 wyświetlenia
(4:24)
5 czerwca 2012
W dzisiejszym odcinku Ligi prezentujemy chyba największą pod względem treści część GTA. GTA: San Andreas przez wielu jest do dziś uważane za najlepszą odsłonę serii. Dlaczego?
GRYOnline
Gracze
Steam
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Przez lata słyszeliśmy, że gatunek MMO umarł, zjedzony przez gry MOBA, esport i agresywną monetyzację. Giganci z początku wieku odeszli w zapomnienie, a hegemoni pokroju WoW-a czy Final Fantasy XIV wygodnie rozsiedli się na tronie. Ale czy aby na pewno nie czeka nas żadna rewolucja? W dzisiejszym materiale sprawdzamy, dlaczego w świecie gier MMO wreszcie coś drgnęło! Od gigantycznych ogłoszeń na Summer Game Fest 2026, przez zapowiedzi wielkich dodatków i przebudowy starych systemów, aż po najgorętsze premiery majaczące na horyzoncie. Czy w dzisiejszych czasach gracze mają jeszcze czas na grind i czy w ogóle potrzebujemy kolejnego WoW-a?
tvgry
7 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że ponad 10 lat po premierze Dzikiego Gonu dostaniemy kolejne pełnoprawne rozszerzenie do trzeciego Wiedźmina? Zbliżający się dodatek Pieśni Przeszłości rozbudza naszą wyobraźnię, dlatego zebraliśmy kilka pomysłów co naszym zdaniem mogłoby się pojawić w nadchodzącym rozszerzeniu tworzonym przez CD Projekt RED oraz Fool’s Theory.
tvgry
7 sierpnia 2026
Oskar wraz z Adamem mieli okazję spędzić blisko pięć godzin z przedpremierową wersją gry The Blood of Dawnwalker od polskiego studia Rebel Wolves. Czy to tylko "pogromca Wiedźmina", czy początek zupełnie nowej, wielkiej sagi RPG? I co z tym wszystkim wspólnego ma Bezimienny z Gothica? Odpowiedź poznacie w tym materiale.
tvgry
27 lipca 2026
Ostatni sukces szpiegowskiego 007: First Light udowodnił, że James Bond wciąż ma się świetnie w wirtualnym świecie. Trudno jednak wyobrazić sobie ten triumf, gdyby nie prawdziwy wstrząs, jakiego branża doznała w 1997 roku. W dzisiejszym materiale wsiadamy w wehikuł czasu i bierzemy na warsztat absolutnie kultowe GoldenEye 007 z Nintendo 64!
tvgry
7 sierpnia 2026
Od premiery Gothic Remake minęło już parę dobrych tygodni, był więc czas aby tę grę raz, czy nawet dwa razy ograć w całości. Jeśli jednak powrót do Górniczej Doliny pozostawił w Was pewien niedosyt, to przychodzimy z odsieczą. W dzisiejszym materiale przygotowaliśmy dla Was zestawienie gier, które idealnie sprawdzą się jako lekarstwo na pogothicowego kaca.
tvgry
27 lipca 2026
Wszyscy żyjemy już powoli preorderami na nadchodzące GTA 6, ale pierwsza połowa 2026 roku dostarczyła nam masę fantastycznych gier, które mogły umknąć w tym całym medialnym szumie! W dzisiejszym materiale zebraliśmy dla Was absolutnie najciekawsze premiery minionych miesięcy.
tvgry
27 lipca 2026
Z grami często bywa tak, że dopiero po wypuszczeniu porządnego dodatku pokazują swój pełen potencjał. Czasami rozszerzenia okazują się wręcz lepsze i bardziej dopracowane od podstawowej wersji gry, oferując mechaniki i historie, których brakowało fanom. Dlatego też w dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę DLC, które okazały się lepsze niż same gry.
tvgry
27 lipca 2026
Gry wideo od lat obiecują nam wolność bycia "tym złym". Ale czy faktycznie oferują nam głębokie, moralne dylematy, czy tylko sprowadzają mrok do wciskania czerwonego przycisku i bycia totalnym dupkiem? W dzisiejszym materiale wracamy do czasów PS3 i bierzemy pod lupę słynny system karmy z kultowej serii inFamous!
tvgry
27 lipca 2026
Minęło ponad 13 lat, odkąd po raz pierwszy wypłynęliśmy na szerokie wody Karaibów z Edwardem Kenwayem. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy wchodzenie dwa razy do tej samej wody to na pewno zły pomysł. Czy mimo starych, asasyńskich bolączek, obecnych między innymi w walce, to faktycznie najlepsza odsłona serii od dekady?
tvgry
27 lipca 2026
W tym gta mogłeś ze sobą zabrać swoich ludzi z gangów i jeździć z nimi i oczywiście atakować innych już nie mówiąc o różnych ciekawych i dziwnych rzeczy w tej seri gta. Po prostu genialna gra
Kompletnie nie żałuję 90zł wydanych na tą grę swego czasu. Świetna, a dzięki MTA i SAMP można z niej wyciągnąć kolejne godziny gry.
Jedna z zdecydowanie lepszych części jak nie właśnie najlepsza :)
dla mnie najlepsza część serii , znałem całą mapę na pamięć a w innych grach mi się to nie zdarzyło. strasznie dużo czasu w niej spędziłem noi oczywiście jeszcze multi. rozbudowana , dużo samolotów,helikopterów , jetpack
przez san andreas się napaliłem na gta 4 i ... się zawiodłem ,dla mnie to porażka
Moim zdaniem to była najlepsza część GTA właśnie dzięki jej rozmiarowi i niesamowitej grafice jak na tamte lata.
Dzięki tak wielkiemu obszarowi nigdy się nie nudziłem ponieważ co chwilę znajdowałem coś nowego.
HaHaHa zadecydowanie najlepsza odsłona serii, nie żeby IV była kiepska czy coś ale znacznie lepiej bawiłem się właśnie przy San Andreas. Materiał również trzyma poziom:-)
Pozdrawiam

Mnie to czasami przeraża ta gra,bo nigdy nie wiadomo co z ludźmi może zrobić http://www.youtube.com/watch?v=F95Ly4u5FCg&feature=youtu.be
O tak zarąbista giera. SA Nandreas "żondzi"
jedna z najfajniejszych gier jakie przeszedłem
Dla mnie najlepsza część GTA pewnie dla tego bo lubię gangsterskie klimaty ;)
Największym błędem w SA jest to, że nie skupili się na jednym mieście, które powinno być kozacko zrobione tylko zrobili trzy małe, słabo odwzorowane gówienka.
2:19 czy ja tam widzę bugatti veyron :)
Yaboll - Problemem było nieoficjalne spolszczenie. Na oficjalnym nie ma tego błędu.
WG mnie jest to najlepsza część GTA Później jest GTA 4. Ale San Andreas wiążą super wspomnienia
Najlepsze GTA. Po przejsciu gry jeszcze chyba z rok gralem, eksplorujac tereny, robiac wyscigi i wszystko co sie dalo.
Jak by RS zrobił teraz z tego wielką grę MMO, to by spoooro zarobił . :]
moglibyscie zrobic lige niesmiertelnych Manhunt
Dominatorix, zgadzam się w pełni. W teorii SA wydaje się być najlepszą bo najbardziej rozbudowaną grą serii, w praktyce jednak jest to jej wadą. Mnóstwo różnych pierdół, jak wspomniane już akcje z pływaniem czy lataniem, gigantyczny świat gry, którego objechanie zajmuje w cholerę czasu (frustrujące zwłaszcza, gdy pod koniec misji zaliczyliśmy zgon i znowu będziemy musieli jechać 15 minut na miejsce rozpoczęcia czasami też niezbyt oryginalnego questa), koszmarnie nudne przejmowanie terenów, simsowate wtręty i pomniejsze bzdurki sprawiają, że gra potrafi być nużąca.
Skomasowanie GTA IV do jednego średnio dużego miasta wyszło tej grze tylko na dobre.
Oj grało się swego czasu :) Przeszedłem całego singla a to co mnie urzekło to klimat wojny gangów i lata 90. Do dziś GTA: SA leży na mojej półce z grami, tymi najlepszymi oczywiście ;)
Błee, najgorsze GTA w jakie grałem...
Nandreas, gra jako sama rozgrywka, wciągająca. Klimat nie w moim guście i mimo że grałem wiele, to nie wspominam jakoś specjalnie.

Oby teraz GTA V miała taki sam bardzo dobry klimat...
Dla mnie królem GTA jest Vice City, które miało cudowny klimat, miodną rozgrywkę, było pełne akcji i super grywalne, no i jeszcze stacja radiowa V Rock, to było to ! GTA 3 na swoje czasy też było świetne i dalej jest w pełni grywalne.
San Andreas to wg. mnie najgorsza cześć GTA (z tych 3D). Za mało zwarta, strasznie rozlazła. Klimat był do bani, a przez ogromny teren gry ucierpiała jego jakość. Gra była za wielka i nudna, większość czasu zajmowało samo nudne podróżowanie samochodem, do tego te uciążliwe przejmowanie terenów które tylko sztucznie wydłużało grę. Żeby zrobić jedną misję trzeba było przez 10 minut jechać do niej samochodem, potem w misji też z 10 minut zajmowało samo jeżdżenie, następnie trzeba było z niej wrócić by zapisać grę, w efekcie misja która powinna zajmować 10 minut i być wypełniona akcją, zajmowała pół godziny. Bez kodu na odrzutowiec przechodzenie tej gry było udręką i zajmowało ponad 50 godzin !
Jak TV Gry w materiale nawiązuje do Klocucha to wiedz, że coś się dzieje :P
@Dzihad4ever
Zabawne, bo na początku lat 90-tych znalezienie człowieka z oryginałem było egzotyką i nawet nikt się nie zastanawiał czy skopiowana gra to jakieś piractwo :P
Czasy się zmieniają, a gdy GTA: SA weszło to już mieliśmy mocno rozbudowaną dystrybucję gier w Polsce, więc proporcje piratów względem oryginałów nie były już tak zatrważające jak kiedyś.
Zdecydowanie najlepsza część GTA, i nie pisze tego jako gimbus którego jarają takie "fazy", ale patrząc po prostu pod kontem na inne GTA, gra była olbrzymia, oferowała najwięcej możliwości kustomizacji ze WSZYSTKICH części GTA, niezależnie starych czy nowych, ale myślę że głównym czynnikiem który stanowi to że jest to moja ulubiona część GTA to klimat, każda część GTA ma swój unikatowy klimat i właśnie to jest główny czynnik przy wybieraniu swojej ulubionej części GTA, a mi akurat słoneczne, gangsterskie Los Angeles spodobało się najbardziej, wojny gangów, wymalowane mury, a wszystko w pięknym pomarańczowym blasku słońca. Kurcze, aż się łezka w oku kręci, ileż ja razy przechodziłem tę grę, jak ja oniemiałem gdy ona wyszła, to jest zdecydowanie najlepsza część GTA w jaką grałem, rockstar spisał się na medal.
O tak San Andreas - istny klasyk, gra absolutnie kultowa, którą znają nawet osoby mające słaby kontakt z grami. Moja druga na równi z czwórką ulubiona część serii. W tym roku powtarzałem wszystkie pecetowe, trójwymiarowe odsłony i muszę przyznać że po 8 latach bawiłem się tak samo jak dawniej. Od razu wsiąkłem w ten ziomalski klimat lat 90, wojen gangów, w ten fenomenalny soundtrack z rapem, klasycznym rockiem i innymi gatunkami, duży, zróżnicowany świat dający masę swobody, wzorowany na amerykańskich miastach. Dla takich gier warto być graczem;)
Uwielbiałem grać w SA, nawet nic nie robiąc było fajnie.
Sa Nandreas :) Klocuch :>
Przechodziłem z bilon razy na bilion sposobów.Znam tę grę na pamięć każda cutscenka wszystko
Najlepsza część serii i najlepsza imo gra jaka powstała. Setki przegranych godzin, z 20 razy ją przeszedłem na PC i PS2. Do dzisiaj lubię sobie wrócić i pograć czy to w singla, czy sampa. Masa możliwości, rewelacyjnych misji i ten wielki świat.. Szkoda, że tak okroili GTA 4. Oby 5 była równie dobra. Jak ktoś nie grał( a są tacy? :P) to polecam serdecznie.
Łezka w oku się kręci, dlatego kilka tygodni temu odświeżyłem sobie San Andreas.
Świetna gra. Wiele przegranych godzin, które miło wpominam. Tylko pamiętam jak przy pierwszym odpaleniu w oczy rzuciły się te STRASZNE dłonie każdej postaci. Wygłądały jakby CJ i inni bawili się "Kropelką", która rozlała im się między paluchami :P
Dla mnie najlepsze Vice City,w san andreas gorsza grafika,dzwięki jakby niedorobione,wciśnięte na siłe niektóre misje.Wogule za wcześno wyszło san andreas ,niedokończone troche.
Poza tematem beznadziejny ten GOLowy odtwarzacz,reklamy pół godziny,jakość kiepska
NAJLEPSZA CZĘŚC SERII!!!! SZKODA ZE NIE MA SAN ANDRES STORIES NA PS3 ALBO PSP!
Klocuch12 zrobił lepszy materiał ;D GTA SA dla była przekombinowana. Fakt, że miała wielki content i otwierała niespotykaną różnorodność i możliwości ale mnogość nawrzucanych rzeczy sprawiała, że całość bardzo się rozłaziła. Koronnym tego przykładem byłby moment kiedy pomiędzy jedną a drugą misją ni stąd ni zowąd skazani jesteśmy na nauczenie się pilotażu i szereg arcytrudnych wyzwań. Pamiętam też wspomniany w materiale moment gdy do zadania musimy powiększyć wskaźnik umiejętności pływackich. W teorii super. W praktyce oznaczało to nudne taplanie się w miejskim bajorku aż level łaskawie podskoczył. To trwało strasznie długo. Dużo bardziej przemówiło do mnie bardziej zwarte GTA IV.
5 -> Chciałem zapytać o to samo :D
Wspaniała gra na wiele godzin, mnóstwo ciekawych misji, sporo nadszarpniętych nerwów i niesamowity ziomalski klimat z początku lat 90tych. Moim zdaniem najlepsze GTA. Szkoda że Rockstar nie powrócił do San Andreas w ramach serii "City Stories".
Tvgry 2011?
Nie lubię tej części ale na miejsce w lidze nieśmiertelnych zasługuje.
A ja sie pytam CO W 2.19 ROBI BUGATTI VEYRON?! :D
To fakt - GTA SA zasługuje na lige niesmiertelnych, wybornie się grało.
SA to GTA, przy którym bawiłem się najdłużej. Świetna gra, zróżnicowane misje oraz genialny humor :) Niestety poległem na szkółce latania, ile ja tam godzin spędziłem, a i tak mi nie wyszło :/