Najlepsza część GTA?
20 776 wyświetleń
(4:24)
5 czerwca 2012
W dzisiejszym odcinku Ligi prezentujemy chyba największą pod względem treści część GTA. GTA: San Andreas przez wielu jest do dziś uważane za najlepszą odsłonę serii. Dlaczego?
GRYOnline
Gracze
Steam
Nowa Lara Croft nie daje o sobie zapomnieć i dzielnie wkracza w rejony next-genowe. Dobraliśmy się do "ostatecznej" edycji Tomb Raidera i przetestowaliśmy grę na PlayStation 4. Czy po przygodzie na PC warto ponownie odwiedzić niebezpieczną wyspę? Zobacz nasz gameplay.
tvgry
4 lutego 2014
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Max Payne 3 to gra, która mocno różni się od poprzedniczek i na ten moment pozostaje ostatnią odsłoną cyklu. Kuba postanowił wrócić do tego tytułu by opowiedzieć Wam jego historię.
tvgry
22 kwietnia 2026
Niedawno wraz z Maćkiem Pawlikowskim z GRYOnline.pl odwiedziliśmy warszawskie studio Rebel Wolves, by zobaczyć w akcji ich debiutancką grę – The Blood of Dawnwalker. Przy okazji mieliśmy możliwość zadać kilka pytań Mateuszowi Tomaszkiewiczowi, którego możecie kojarzyć jako głównego projektanta questów w Wiedźminie 3 i quest directora Cyberpunka 2077, który przy The Blood of Dawnwalker pełni rolę creative directora. W dzisiejszym materiale dowiecie się wszystkiego, co na ten moment wiemy o tym mrocznym, wampirzym RPG. Opowiemy między innymi, dlaczego krwiopijcy w grze nie ukrywają swojej natury oraz jak działa intrygujący system czasu.
tvgry
28 kwietnia 2026
W swoim ostatnim materiale na tvgry Kuba opowie o tym, w jaki sposób gry opowiadają historię bez użycia słów.
tvgry
5 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
Na pewno wiele razy zdarzyło Wam się wgapiać w monitor, intensywnie zastanawiając się nad podjęciem decyzji, która zaważy na życiu Waszych ulubionych wirtualnych bohaterów? Opowiemy dziś o grach, w których nasze wybory mają realne znaczenie, potrafią solidnie zagrać na emocjach i zostać w pamięci na bardzo długo. Sprawdzamy, co sprawia, że te interaktywne opowieści tak mocno uderzają w nasze czułe punkty. Jeśli szukacie produkcji, która porwie Was genialnie napisaną historią i zmusi do trudnych, moralnych dylematów, to jesteście w idealnym miejscu.
tvgry
27 kwietnia 2026
Cześć! Macie już dość typowych city-builderów, w których buduje się nudne metropolie na płaskich mapach? W dzisiejszym materiale bierzemy na warsztat Corsair Cove – nową, szalenie oryginalną produkcję od twórców szóstego Tropico. Tym razem ekipa Limbic Entertainment pozwala nam wcielić się w herszta i zbudować potężną piracką bazę! Sprawdzamy, dlaczego ten tytuł to absolutny powiew świeżości w gatunku.
tvgry
22 kwietnia 2026
Mroczna kopalnia, powrót do korzeni dungeon crawlerów, eksploracja ze zwykłą mapą w ręku i ten unikalny, gęsty klimat retro. Cralon wiele obiecywał, ale czy udało mu się te obietnice spełnić? Sprawdzamy, dlaczego sama nostalgia do gatunku i nazwiska twórców to zdecydowanie za mało, by obronić ten tytuł.
tvgry
27 kwietnia 2026
W tym gta mogłeś ze sobą zabrać swoich ludzi z gangów i jeździć z nimi i oczywiście atakować innych już nie mówiąc o różnych ciekawych i dziwnych rzeczy w tej seri gta. Po prostu genialna gra
Kompletnie nie żałuję 90zł wydanych na tą grę swego czasu. Świetna, a dzięki MTA i SAMP można z niej wyciągnąć kolejne godziny gry.
Jedna z zdecydowanie lepszych części jak nie właśnie najlepsza :)
dla mnie najlepsza część serii , znałem całą mapę na pamięć a w innych grach mi się to nie zdarzyło. strasznie dużo czasu w niej spędziłem noi oczywiście jeszcze multi. rozbudowana , dużo samolotów,helikopterów , jetpack
przez san andreas się napaliłem na gta 4 i ... się zawiodłem ,dla mnie to porażka
Moim zdaniem to była najlepsza część GTA właśnie dzięki jej rozmiarowi i niesamowitej grafice jak na tamte lata.
Dzięki tak wielkiemu obszarowi nigdy się nie nudziłem ponieważ co chwilę znajdowałem coś nowego.
HaHaHa zadecydowanie najlepsza odsłona serii, nie żeby IV była kiepska czy coś ale znacznie lepiej bawiłem się właśnie przy San Andreas. Materiał również trzyma poziom:-)
Pozdrawiam

Mnie to czasami przeraża ta gra,bo nigdy nie wiadomo co z ludźmi może zrobić http://www.youtube.com/watch?v=F95Ly4u5FCg&feature=youtu.be
O tak zarąbista giera. SA Nandreas "żondzi"
jedna z najfajniejszych gier jakie przeszedłem
Dla mnie najlepsza część GTA pewnie dla tego bo lubię gangsterskie klimaty ;)
Największym błędem w SA jest to, że nie skupili się na jednym mieście, które powinno być kozacko zrobione tylko zrobili trzy małe, słabo odwzorowane gówienka.
2:19 czy ja tam widzę bugatti veyron :)
Yaboll - Problemem było nieoficjalne spolszczenie. Na oficjalnym nie ma tego błędu.
WG mnie jest to najlepsza część GTA Później jest GTA 4. Ale San Andreas wiążą super wspomnienia
Najlepsze GTA. Po przejsciu gry jeszcze chyba z rok gralem, eksplorujac tereny, robiac wyscigi i wszystko co sie dalo.
Jak by RS zrobił teraz z tego wielką grę MMO, to by spoooro zarobił . :]
moglibyscie zrobic lige niesmiertelnych Manhunt
Dominatorix, zgadzam się w pełni. W teorii SA wydaje się być najlepszą bo najbardziej rozbudowaną grą serii, w praktyce jednak jest to jej wadą. Mnóstwo różnych pierdół, jak wspomniane już akcje z pływaniem czy lataniem, gigantyczny świat gry, którego objechanie zajmuje w cholerę czasu (frustrujące zwłaszcza, gdy pod koniec misji zaliczyliśmy zgon i znowu będziemy musieli jechać 15 minut na miejsce rozpoczęcia czasami też niezbyt oryginalnego questa), koszmarnie nudne przejmowanie terenów, simsowate wtręty i pomniejsze bzdurki sprawiają, że gra potrafi być nużąca.
Skomasowanie GTA IV do jednego średnio dużego miasta wyszło tej grze tylko na dobre.
Oj grało się swego czasu :) Przeszedłem całego singla a to co mnie urzekło to klimat wojny gangów i lata 90. Do dziś GTA: SA leży na mojej półce z grami, tymi najlepszymi oczywiście ;)
Błee, najgorsze GTA w jakie grałem...
Nandreas, gra jako sama rozgrywka, wciągająca. Klimat nie w moim guście i mimo że grałem wiele, to nie wspominam jakoś specjalnie.

Oby teraz GTA V miała taki sam bardzo dobry klimat...
Dla mnie królem GTA jest Vice City, które miało cudowny klimat, miodną rozgrywkę, było pełne akcji i super grywalne, no i jeszcze stacja radiowa V Rock, to było to ! GTA 3 na swoje czasy też było świetne i dalej jest w pełni grywalne.
San Andreas to wg. mnie najgorsza cześć GTA (z tych 3D). Za mało zwarta, strasznie rozlazła. Klimat był do bani, a przez ogromny teren gry ucierpiała jego jakość. Gra była za wielka i nudna, większość czasu zajmowało samo nudne podróżowanie samochodem, do tego te uciążliwe przejmowanie terenów które tylko sztucznie wydłużało grę. Żeby zrobić jedną misję trzeba było przez 10 minut jechać do niej samochodem, potem w misji też z 10 minut zajmowało samo jeżdżenie, następnie trzeba było z niej wrócić by zapisać grę, w efekcie misja która powinna zajmować 10 minut i być wypełniona akcją, zajmowała pół godziny. Bez kodu na odrzutowiec przechodzenie tej gry było udręką i zajmowało ponad 50 godzin !
Jak TV Gry w materiale nawiązuje do Klocucha to wiedz, że coś się dzieje :P
@Dzihad4ever
Zabawne, bo na początku lat 90-tych znalezienie człowieka z oryginałem było egzotyką i nawet nikt się nie zastanawiał czy skopiowana gra to jakieś piractwo :P
Czasy się zmieniają, a gdy GTA: SA weszło to już mieliśmy mocno rozbudowaną dystrybucję gier w Polsce, więc proporcje piratów względem oryginałów nie były już tak zatrważające jak kiedyś.
Zdecydowanie najlepsza część GTA, i nie pisze tego jako gimbus którego jarają takie "fazy", ale patrząc po prostu pod kontem na inne GTA, gra była olbrzymia, oferowała najwięcej możliwości kustomizacji ze WSZYSTKICH części GTA, niezależnie starych czy nowych, ale myślę że głównym czynnikiem który stanowi to że jest to moja ulubiona część GTA to klimat, każda część GTA ma swój unikatowy klimat i właśnie to jest główny czynnik przy wybieraniu swojej ulubionej części GTA, a mi akurat słoneczne, gangsterskie Los Angeles spodobało się najbardziej, wojny gangów, wymalowane mury, a wszystko w pięknym pomarańczowym blasku słońca. Kurcze, aż się łezka w oku kręci, ileż ja razy przechodziłem tę grę, jak ja oniemiałem gdy ona wyszła, to jest zdecydowanie najlepsza część GTA w jaką grałem, rockstar spisał się na medal.
O tak San Andreas - istny klasyk, gra absolutnie kultowa, którą znają nawet osoby mające słaby kontakt z grami. Moja druga na równi z czwórką ulubiona część serii. W tym roku powtarzałem wszystkie pecetowe, trójwymiarowe odsłony i muszę przyznać że po 8 latach bawiłem się tak samo jak dawniej. Od razu wsiąkłem w ten ziomalski klimat lat 90, wojen gangów, w ten fenomenalny soundtrack z rapem, klasycznym rockiem i innymi gatunkami, duży, zróżnicowany świat dający masę swobody, wzorowany na amerykańskich miastach. Dla takich gier warto być graczem;)
Uwielbiałem grać w SA, nawet nic nie robiąc było fajnie.
Sa Nandreas :) Klocuch :>
Przechodziłem z bilon razy na bilion sposobów.Znam tę grę na pamięć każda cutscenka wszystko
Najlepsza część serii i najlepsza imo gra jaka powstała. Setki przegranych godzin, z 20 razy ją przeszedłem na PC i PS2. Do dzisiaj lubię sobie wrócić i pograć czy to w singla, czy sampa. Masa możliwości, rewelacyjnych misji i ten wielki świat.. Szkoda, że tak okroili GTA 4. Oby 5 była równie dobra. Jak ktoś nie grał( a są tacy? :P) to polecam serdecznie.
Łezka w oku się kręci, dlatego kilka tygodni temu odświeżyłem sobie San Andreas.
Świetna gra. Wiele przegranych godzin, które miło wpominam. Tylko pamiętam jak przy pierwszym odpaleniu w oczy rzuciły się te STRASZNE dłonie każdej postaci. Wygłądały jakby CJ i inni bawili się "Kropelką", która rozlała im się między paluchami :P
Dla mnie najlepsze Vice City,w san andreas gorsza grafika,dzwięki jakby niedorobione,wciśnięte na siłe niektóre misje.Wogule za wcześno wyszło san andreas ,niedokończone troche.
Poza tematem beznadziejny ten GOLowy odtwarzacz,reklamy pół godziny,jakość kiepska
NAJLEPSZA CZĘŚC SERII!!!! SZKODA ZE NIE MA SAN ANDRES STORIES NA PS3 ALBO PSP!
Klocuch12 zrobił lepszy materiał ;D GTA SA dla była przekombinowana. Fakt, że miała wielki content i otwierała niespotykaną różnorodność i możliwości ale mnogość nawrzucanych rzeczy sprawiała, że całość bardzo się rozłaziła. Koronnym tego przykładem byłby moment kiedy pomiędzy jedną a drugą misją ni stąd ni zowąd skazani jesteśmy na nauczenie się pilotażu i szereg arcytrudnych wyzwań. Pamiętam też wspomniany w materiale moment gdy do zadania musimy powiększyć wskaźnik umiejętności pływackich. W teorii super. W praktyce oznaczało to nudne taplanie się w miejskim bajorku aż level łaskawie podskoczył. To trwało strasznie długo. Dużo bardziej przemówiło do mnie bardziej zwarte GTA IV.
5 -> Chciałem zapytać o to samo :D
Wspaniała gra na wiele godzin, mnóstwo ciekawych misji, sporo nadszarpniętych nerwów i niesamowity ziomalski klimat z początku lat 90tych. Moim zdaniem najlepsze GTA. Szkoda że Rockstar nie powrócił do San Andreas w ramach serii "City Stories".
Tvgry 2011?
Nie lubię tej części ale na miejsce w lidze nieśmiertelnych zasługuje.
A ja sie pytam CO W 2.19 ROBI BUGATTI VEYRON?! :D
To fakt - GTA SA zasługuje na lige niesmiertelnych, wybornie się grało.
SA to GTA, przy którym bawiłem się najdłużej. Świetna gra, zróżnicowane misje oraz genialny humor :) Niestety poległem na szkółce latania, ile ja tam godzin spędziłem, a i tak mi nie wyszło :/