PETA atakuje
1 872 wyświetlenia
(7:36)
6 listopada 2016
Gry komputerowe nie raz stają się źródłem kontrowersji. Czasem jednak jeszcze większe kontrowersje wywołują organizacje, które działają w imię własnych ideałów. Co się stanie, kiedy połączymy te dwie rzeczy?
Wszyscy czekają na GTA 6 albo ogrywają Gothic Remake, a po cichu rośnie nam inny, niepozorny kandydat na hit tego roku. Ekipa z Remedy powraca i wrzuca nas w sam środek psychodelicznego koszmaru w grze Control Resonant. Tym razem opuszczamy Najstarsze Domostwo i wychodzimy na ulice wykrzywionego Manhattanu. Wcielamy się w Dylana Fadena, wyklętego brata Jesse, który dostaje drugą szansę i musi posprzątać cały ten bałagan. W dzisiejszym materiale opowiemy Wam o naszych wrażeniach z przedpremierowego dema. Czy Finowie znowu dowieźli?
tvgry
30 czerwca 2026
Koniec gier, jakie znamy? Przemek Bartula i Adam Kusiak nie mają złudzeń: branża gier wideo przechodzi właśnie największą rewolucję od lat. Wydania pudełkowe odchodzą do lamusa, a cyfrowa dystrybucja upodabnia gaming do Netflixa. Sztuczna inteligencja wkracza do produkcji gier, ceny sprzętu rosną tak szybko, że hobby staje się elitarne, a gry-usługi pochłaniają graczy na całe dekady, nie zostawiając miejsca nowym tytułom. Do tego młodsze pokolenie woli oglądać gameplaye na YouTube, niż grać samemu. Czy w obliczu masowych zwolnień rynek gier czeka kryzys? Sprawdź, co czeka graczy.
tvgry
9 lipca 2026
CD Projekt Red wypuściło pierwsze obrazki z dodatku „Krew i wino” do Wiedźmina 3. Odwiedzimy w nim wyjątkowo sielankową krainę. We Fleszu mówimy też o premierze Final Fantasy VI na Steamie i nowej broni w CounterStrike: Global Offensive.
tvgry
9 grudnia 2015
Dzisiejsze gry FPS pełne są kinowych skryptów i filmowego rozmachu, ale nie zawsze tak było. Wszystko zmieniło się w 2002 roku za sprawą pewnej gry o tematyce II wojny światowej, która udowodniła, że pierwszoosobowe strzelanki mogą dostarczać emocji rodem z Hollywood. W dzisiejszym retro-materiale cofamy się w czasie do premiery legendarnego Medal of Honor: Allied Assault!
tvgry
1 lipca 2026
Pół miliona sprzedanych kopii w zaledwie tydzień i świetne oceny na Steamie – Gothic Remake okazał się większym sukcesem, niż niektórzy mogli się spodziewać. To oznacza tylko jedno: nasz powrót na wyspę Khorinis w grze Gothic 2 Remake jest coraz bardziej prawdopodobny. W dzisiejszym materiale analizujemy, jakie lekcje z przyjęcia remake'u pierwszej odsłony powinno wyciągnąć studio Alkimia Interactive, zanim na dobre zabierze się za tę absolutną legendę.
tvgry
29 czerwca 2026
Tworzenie gier w oparciu o realia historyczne to dla deweloperów chodzenie po polu minowym – ułatwia projektowanie świata, ale wystawia na ostrzał historycznych purystów. Zazwyczaj twórcy idą więc na kompromis i stawiają na fantastykę, ale są chlubne wyjątki, które rzucają na kolana dbałością o fakty. W dzisiejszym materiale bierzemy na tapet pięć niesamowitych gier, które nie idą na skróty!
tvgry
30 czerwca 2026
Kiedy po raz pierwszy pojawiły się informacje o pełnoprawnym remake'u Gothica, wielu fanów miało dość uzasadnione wątpliwości. Przecież tak ogromnej, kultowej wręcz w Polsce legendy po prostu nie da się przenieść we współczesne ramy, nie psując przy tym jej duszy. Czy studio Alkimia Interactive podołało temu wyzwaniu, czy Gothic Remake pozostanie jedynie chwilową ciekawostką, o której za chwilę zapomnimy?
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy wydawało się, że marka Stronghold ostatecznie rozmieniła się na drobne, zespół FireFly Studios próbuje raz jeszcze wrócić do czasów świetności i przenieść legendę w trzeci wymiar. Mieliśmy okazję zagrać w przedpremierowe demo Twierdzy 4, w które zresztą zagracie sami już 23 czerwca i dzisiaj opowiemy Wam, dlaczego ta produkcja wywołuje w nas mocno mieszane uczucia. ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/twierdza-4-kusi-powrotem-do-korzeni-ale-po-zagraniu-przekonuje-si/z74946 Tekst przygotował: Maciej Pawlikowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy mówimy o polskich grach, od razu na myśl przychodzą giganci pokroju serii Wiedźmin, Cyberpunk 2077 czy Frostpunk. Tymczasem nad Wisłą powstaje całe mnóstwo perełek, które nierzadko zdobywają serca graczy na całym świecie i zgarniają "przytłaczająco pozytywne" oceny na Steamie. W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę 6 rewelacyjnych gier z polskim rodowodem, o których być może jeszcze nie słyszeliście.
tvgry
30 czerwca 2026
Dzisiejsza popkultura lubi pokazywać wojnę w dwojaki sposób – albo brutalnie ostrzegając przed jej piekłem, albo fetyszyzując ją widowiskowymi kadrami i patetycznymi historiami. Twórcy Ghostrunnera z polskiego studia One More Level idą o krok dalej i w swojej nowej grze serwują nam prawdziwy, antywojenny body-horror! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę przedpremierowe demo Valor Mortis. Wskakujemy w kamasze wskrzeszonego Williama, żołnierza Wielkiej Armii Napoleona, by przetrwać w Europie zrujnowanej tajemniczą plagą. Czy Polacy dowożą kolejny hit? ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski FB Huberta: https://www.facebook.com/HubertPisuje IG Huberta: https://www.instagram.com/hubertpisuje/ Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/w-tej-grze-zolnierze-napoleona-wracaja-z-martwych-jako-potwory-va/z34942 Tekst przygotował: Hubert Sosnowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
11 czerwca 2026
To tak jakby obrońcy praw człowieka mieli pretensje o to, że w grach można mordować ludzi! Oh, wait...
Ludzie są mięsożerni i zawsze byli - od 4 milionów lat. Gdyby wszyscy ludzie przeszli na weganizm, całkowicie zaburzyłoby to wszelkie łańcuchy pokarmowe itp.
Wypowiem się z jednej prostej przyczyny (w zasadzie z dwóch):
1. jestem graczem
2. jestem magistrem inżynierem zastosowania przemysłowych technologii w ochronie środowiska więc i ekologię i ochronę środowiska przyrodniczego miałem w dużej ilości.
Odniosę się do ostatniego pytania Arasza - uważam że "kierownictwo" PETY pozwala wydawać takie gry właśnie celem zwrócenia uwagi - na zasadzie nie ważne co mówią - ważne żeby mówili, ale problem z PETĄ jest inny - o ile kierownictwo ze strategicznego punktu widzenia wie co robi o tyle ich "wyznawcy" niestety są często takimi właśnie oszołomami którzy na siłę dopatrują się we wszystkim zła, dorabiają filozofię do czego się tylko da i w całą tą PETA-owską propagandę wierzą najbardziej dzięki czemu chcą być bardziej święci od papieża. Takie gry to jest jakaś droga do dotarcia do świadomości ludzkiej - tka jak kiedyś plakaty, filmy, ulotki - po prostu czasy się zmieniły a więc i media nośne dla informacji również-problemem jak zawsze są ludzie którzy z "działań na rzecz..." robią swoją "osobistą krucjatę przeciw..."
Mądrości sobie i wam życzę :)
A ja zapytam jak to jest, że nikt nie mówi o tym ile zwierząt PETA zabiło a ile uratowało.
In 2011, government report obtained by nonprofit organization claims 1,911 animals killed
Only 34 adopted in same time span
http://www.dailymail.co.uk/news/article-2106757/PETA-killed-95-adoptable-dogs-cats-care-year.html
Poza tym dziwnym trafem na stronie PETA co do ich tłumaczeń nie ma ani jednego krytykującego komentarza (cenzura?)...
Wielu ludzi dopiero po dłuższym czasie orientuje się jak bezsensowny jest radykalny weganizm... Nie wiem czemu, ale wielu dopiero po czasie orientuje się, że w takiej sytuacji nie można porównywać życia ludzkiego do życia zwierząt, bo to jest nie tylko nielogiczne, ale również w pewien sposób niemoralne i śmieszne. Ludzie są w stanie zapewnić sobie dobry byt (taki mają potencjał), ale zwierzęta tak nie potrafią! Dla hodowlanych zwierząt życie na wolności zazwyczaj by oznaczało ich wyginięcie, potworne katusze i potworną powolną śmierć w męczarniach - takie jest ich naturalne życie (nie przypomina naszego, nie mają żadnych innych opcji ani nawet potencjału by coś zmienić, bo są w porównaniu do ludzi po prostu prymitywne). To wygląda jakby niektórzy brali zbyt serio bajki w których to tak często zwierzęta się uczłowiecza - właśnie dlatego też wielu uznaje to za śmieszne i dziecinne. Nieprzyjemnych dla wegan faktów jest więcej, ale zazwyczaj właśnie na tym tle najbardziej są irracjonalni. Gruba większość ludzi się zgodzi, że powinniśmy się interesować warunkami hodowli i że zwierzęta powinny mieć jakieś prawa, ale kiedy to zaczyna iść dalej w wymuszanie weganizmu i czepianie się o wirtualne zwierzaki, to już idzie za daleko i zamienia się w absurd.
Kotlet - OK.
Aberracje w rodzaju "zwierz nie mniej ważny/ważniejszy od człeka" czy inszy tam ideologiczny weganizm - nie OK.
Nadmiarowe/zbędne zadawanie cierpienia zwierzętom/dręczenie ich bez celu - nie OK.
Dewastowanie przyrody bez wystarczającego uzasadnienia - nie OK.
Krótko mówiąc - ochrona środowiska i dobrostan fauny to sprawa ważna, ale są o niebo ważniejsze.
Ten, kto przyrównuje ubój zwierząt do holokaustu czy nawołuje, by ludzkość popełniła se kuku aby uwolnić od się Gaję gada, rzecz jasna, skandaliczne bzdury, dryfuje w krainie absurdu, najwyraźniej wskutek zupełnie pomieszanych podstaw światopoglądu.
Niektórzy z takich aberracji wyrastają, inni nie, co jest doprawdy smutne i pożałowania godne. I szkodliwe. Kojarzę przypadek małżeństwa wegan, które w imię swojego ideolo zagłodziło własne dziecko na śmierć.
Ty znasz osobiście z gazety, tak ? A ja znałem pare tysięcy przypadków gdzie ludzie jedzący mięso zatłukli swoje dzieci :D To jest właśnie takie twoje wartościowanie, że ludzie są ważniejsi - bo ? Bo są silniejsi i mają ochotę na zjedzenie tego a tamtego to jest to ok ? Bo to wynika z naszej wieloletniej KULTURY ? U pewnych ludów z ich kultury wynikał kanibalizm, mordowanie wszystkich obcych lub zabijanie albinosów i przerabianie na koraliki - ale zaraz powiesz, że to są zabobony a u nas to panie KULTURA - dodając przy tym jeszcze pewno, że katolicka :D No to jak tak to się nie oburzaj na to, że jakiś "ciapaty" ma 4 żony a najstarsza ma 15 lat :D Nie to tylko wynika z tego, że ci to smakuje więc dorabiasz teorię, żeby mu sobie w spokoju zadowalać swoje zachcianki. A może jedzmy płody ? No co ! Przecież może są smaczne to w sumie czemu nie ? Aberracje ..... większość aberracji to właśnie postawy ludzkie poprzez tysiąclecia, które zaraz będziesz mi udowadniał, że ma większe prawa bo jest niby bardziej ROZUMNY itd. tylko proszę nie wyjedź jakimiś bożkami, jezusami itd. :D
Chłopie, spokojnie. Nie gorączkuj się tak - po co tyle buziek, tyle chaotycznych słów. Po co (mylnie) próbujesz przewidzieć, co myślę i co powiem? Co prawda twierdzę, że tkwisz w błędzie, ale nic na to nie poradzę. Odrzucasz prawdę na wstępie, więc objaśnianie czegokolwiek mija się z celem, jako, że wszystko jest tu oparte o właśnie tę prawdę. Nie mogę cię zmusić do zmiany zdania, bo to kwestia a priori, więc jeszcze raz, spokojnie, Twoje zdanie jest nie zagrożone, póki sam nie dojrzejesz do jego zmiany, czego szczerze życzę.
A w temacie co chciałem, to napisałem i styknie.
Właśnie o zmianę zdania tutaj chodzi i to jest najważniejsze bo wiąże się ono z czyimś cierpieniem. To nie temat czy podoba ci się np. jakaś gra czy nie - generalnie niezależnie od twojej opinii w takim temacie nikt nie cierpi a już przy wyborach kulinarnych tak. Podobnie jest z ubiorem jeśli chodzi o futra, skórę itd. I te właśnie wybory są zagłuszane w sobie przez ludzi tylko i wyłącznie z wygody i przyzwyczajeń.
No, co poradzić. Jak ja nie mam narzędzi, by zmusić Ciebie do zmiany zdania, tak też vice versa. Bo to zdanie nie wynika z poziomu jakiejś argumentacji, której logikę można by zweryfikować, a z tego, co akceptujemy a priori za prawdę lub fałsz. To, co Ty najwyraźniej uważasz za fałsz a priori (wedle tego, co napisałeś), ja, również a priori, uważam za prawdę. Stąd wynikają nasze wzajemnie rozbieżne poglądy na sprawę.
W rezultacie odmiennie ważymy wartość zwierzęcia i ciężar jego cierpienia w stosunku do innych spraw.
"Bo to zdanie nie wynika z poziomu jakiejś argumentacji, której logikę można by zweryfikować a z tego, co akceptujemy a priori za prawdę lub fałsz." - takim tokiem myślenia to obozy zagłady były akceptowalne i co najwyżej można mieć różne zdania na ten temat tak ? Różnica jest zasadniczo taka, że np. niedoszłe ofiary tych obozów mają swój głos i mogą się bezpośrednio bronić, zwierzęta nie. Załóżmy, że ja tam inaczej ważę cierpienie tych ofiar obozów i jestem w stanie je zaakceptować ponieważ jest mi to opłacalne - rozumiem, że jak większość zdecyduje, iż jest to ok i nie ma problemu z np. gazowaniem ludzi to nikt nie powinien się tego czepiać ?
takim tokiem myślenia
A jaki tok myślenia byś zaproponował w tej sytuacji? Ja tylko opisuję stan faktyczny. Coś się w tym opisie nie zgadza?
Obozy zagłady? Ten drastyczny przykład pokazuje, na manowce jakich zbrodni może sprowadzić bałagan u podstaw światopoglądu.
Nie jest to zjawisko obce i naszym czasom. Istnieje proceder, który uważam za równie ohydny i masowy w skali, który jednak przez wielu jest uznawany za normę, rzecz wręcz dobrą, postępową, nowoczesną. Ofiary też nie mają głosu, by się bronić, a mowa o ludziach. Głośno o nim w Polsce ostatnio.
Czy więc należy to akceptować? Skądże. Należy sprzeciwiać się temu, co autentycznie uznajemy za złe. A działać wedle tego, co naprawdę rozpoznajemy jako dobre. Ale nie licz na to, że ktoś zmieni swoje zdanie tylko dlatego, że Ty masz inne i je ogłaszasz.
:D Dobra mają słuszność mam dość zjadanie zwierzątek pora przejść na kanibalizm.
Materiał zrobiony dla klików chyba bo było jasne jakie tu będą komentarze skoro mamy publikę raczej podstawówka - max studia, która jeszcze żyje bezmyślnie i nie doszła do wniosków, że np. zwierzęta mają prawa itd. i to nie tylko ich pieski i kotki tylko WSZYSTKIE nawet hodowlane i piszą jakieś pierdoły o milionach lat ewolucji. PETA bardzo dobrze robi bo może, któremuś młodemu się oczy otworzą i to co robią jest słuszne, a zwierzęta to nie rzeczy i smakołyki a mordowanie wszystkiego jak leci bo komuś smakuje czy dobrze wygląda jest usprawiedliwione. Natomiast zarówno GOL jak i wszyscy tutaj nieletni będą piszczeć, że się atakuje ich kochane gry itd. tak samo jak w przypadku problemu przemocy i innych. Młodzi też do tego dojdą tylko jak trochę na tym świecie pożyją.
Jeżeli ktoś w rzeczywistości nie szanuje zwierząt, krzywdzi je, zabija nie z głodu, a dla swojej chorej przyjemności, zasługuję na karę współmierną do tego co uczynił. Tyle w temacie.
Arasz, materiał idealny do niedzielnego kotleta :]
PETA w większości wypadków ma rację.
Porównanie do holokaustu też jest słuszne, zwierzęta to istoty myślące i cierpięce, to co się odbywa na całym świecie to proceder większy od holokaustu miliony razy.
W dzisiejszym świecie nie mamy żadnego racjonalnego powodu, żeby nadal spożywać mięso.
PETA potrafi tylko apelować na teraz, żeby czegos nie robic, ale nie maja zadnych propozycji jak przeciwdzialac skutkom ich polityki w kwestii zwierzat. To samo się tyczy Greenpeace, strajkować przeciwko kolejnej platformie wiertniczej potrafią, ale jakos z poruszania się samochodem zrezygnować nie potrafią.
Sądzę, że racjonalnym powodem spożywania mięsa, jest jego spora wartość jeżeli chodzi o zrównoważoną dietę. Ale... mówiąc o wyzysku zwierząt nie należy się kierować racjonalnymi argumentami, lecz moralnymi. Wiesz, na pewno racjonalna jest wydajna produkcja żywności, żeby ludzie ją mogli kupić tanio, ale to nie znaczy, że upychanie sześciu kur w ciasnej klateczce jest moralnie akceptowalne. Cały problem polega na gotowości do poświęcenia naszej wygody i naszych pieniędzy dla ulżenia tym udręczonym istotom. Najłatwiej jest dokonywać "wyborów moralnych" w grach, gdzie nie trzeba niczego poświęcać.
Widzę, że jesteś minusowany, za zgodę na porówanie z holokaustem. Ja też uważam, że porównanie jest słuszne. Przynajmniej pod tym względem, że jak zauważyłeś zwierzęta są zdolne do cierpienia, a w holokauście najistotniejszy był ogrom spowodowanego cierpienia, z którym trudno się pogodzić. Rozumiem, że to porównanie może być w jakiś sposób bluźniercze np. dla osób religijnych, które uważają, że ludzkie życie ma szczególną nadprzyrodzoną wartość. Osobiście nie umiem wyszukać i nazwać takiej wartości, natomiast jestem przekonana, że wobec cierpienia i śmierci zwierzęta są nam równe.
Swoją drogą, PETA dostała łatkę "fanatyków", przez co wielu ludzi uważa, że są usprawiedliwieni z zamykania uszu na wszelkie problemy, które ta organizacja podnosi (czego przykład mamy nawet na tym forum). Szkoda.
Czlonkowie tej organizacji powinni sobie gruntownie przesledzic scenariusz do którego dąża. Zalozmy, ze uda się przekonać wszystkich ludzi na ziemi do nie spozywania miesa, co w takim razie zrobić ze zwierzętami hodowlanymi. Rolnicy nie będą utrzymywać zwierzat nie widzac możliwości na nich zarobienia, wiec jedyna opcja będzie uwolnienie ich na łono natury. I teraz najważniejsze pytanie, jakie spustoszenie by się dokonalo w rownowadze jaka panuje w przyrodzie, która jest wynikiem milionow lat ewolucji.
A smoki to też zwierzęta czy ludzie ?
Dinozaury, czyli ptaki :)
Powiem tak... w bardzo wielu sprawach działania takich organizacji w pełni popieram ale te argumenty przeciw grom są już idiotyczne. ALE! Jaka jest ich odpowiedź? Własne gry! Nawet jeśli byle jakie to jednak gry. Czyli choć argumenty dziwne to sprzeciw w formie powiedziałbym... nieagresywnej, takiej z przymrużeniem oka bo te gry nie wydają się być robione w 100% na poważnie - ot raczej by zwrócić uwagę na rzeczywiste problemy. Nie jest to próba dowalenia grom samym w sobie jak ma to miejsce w przypadku kretynów jak ten gość o którym kiedyś był materiał, pseudopsychologów czy religijnych zacofańców. Oni uważają gry za zło same w sobie. PETA sama zatrudnia do tworzenia gier - dlatego traktuję to nie jako poważną wojnę. Porównałbym to raczej do piłki nożnej - przedmeczowych uszczypliwości na fb czy tt ze strony oficjalnych profili klubów. Wszystko z zachowaniem pewnego dystansu. I po namyśle uważam że te "ataki" na gry służą tylko zwróceniu uwagi na prawdziwe problemy związane z ochroną praw zwierząt.
Oni są fanatykami! Oni potrafią spojrzeć Ci prosto w twarz i powiedzieć, że oni gardzą ludźmi i powinniśmy zniknąć z tej planety, żeby zwierzątka mogły sobie żyć w spokoju. To są chorzy ludzie, którzy zostali prawdopodobnie skrzywdzeni w dzieciństwie i teraz mają jakąś traumę.