Free-to-play, ale lepiej zapłać
1 821 wyświetleń
(8:45)
22 sierpnia 2016
Gry free-to-play to bardzo popularna forma rozrywki, jednak tylko część z nich jest naprawdę darmowa. Większość z nich zachęca w pewien sposób do zostawiania pieniędzy. Jedne robią to sprytnie, inne proponują zakup przedmiotów za horrendalne kwoty. Dziś przyglądamy się kwestii patologicznych mikrotransakcji. (6610)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Mikrotransakcje nie dające przewagi nad innymi są OK.
Moj komentarz bedzie dotyczyl czegos odwrotnego. Gralem kilka lat w World Of Zombies studia Vizor Interactive z Rosji. Najpierw zamknieto gre na Naszej Klasie, gdzie nigdy konta nie posiadalem. Obecnie na 9 urodziny studia, weszly nowe zadania, wraz z informacja ze na gry.pl gra przestanie byc dostepna od 19 wrzesnia. To jeszcze niecaly m-c. Jaka motywacje ma gracz ktory doszedl do jakiegos levelu a teraz tanczy na Titanicu? ale i tak robie, przyzwyczajenie, nalog, nazywajciue jak chcecie. Jedynym miejscem gdzie gra jest jeszcze dostepna jest FB. Duzo ludzi idzie, zaczyna od zera. Ale nie wroze im kariery i tam. Powod? Od jakis 2 m-cy dostepna jest wersja mobilna. W jednym jezyku, jedne zadania na wszystkie kraje, w tym samym czasie, i na jedna platforme, bo jak widac w jednym kraju, naszym, byla na 3, FB, Gry.pl i Nasza Klasa. Czy w grze nie bylo mikrotransakcji? byly, ale widac deweloper uznal ze jak spiewal kiedys Kombi "Nie ma zysku" lub jest za maly. Teraz z jednej aplikacji wyciagna duzo wiecej, pod warunkiem ze ludzie tam pojda. Ja dziekuje zarowno za FB jak i wersje mobilna, a grosza nie wydalem nawet jednego na gre. Znak nowych czasow. Ale szkoda mi, w koncu wiele pracy wlozylem w level i posiadany stan konta. Nigdy wiecej nie pojde na zadna spolecznosciowa czy inna multiplayerowa gre, oprocz strzelanek jak Quake Arena, Toxikk, czy nowy Unreal Tournament. I nie zamierzam wydac tam ANI ZLOTOWKI.
Ja raczej staram się unikać mikropłatności. Kiedyś chciałem coś tam kupić w Planetside 2 ale tyle rozmyślałem nad sensem takiego posunięcia że zrezygnowałem.
chyba 60zł na skórkę husarza xina w lolu i inne skórki - nie żałuję bo grałem w tą grę wiele godzin i uważam, że twórcom się należało :)
100zł na pokemon go i żałuję bo gra okazała się grindownikiem dla ludzi mieszkających w dużych miastach.
100zł na EA DayZ - chamski skok na kasę ludzi zafascynowanych DayZ Mod.
Więcej grzechów nie pamiętam ;)
Ja tylko w grze na przeglądarkowej, w którą grałem na androidzie o nazwie Pogromcy. Grałem w nią ponad rok, i gdy wiele osób z klanu wydawało pieniądze na konto premium oraz walutę w grze, i ja tak zrobiłem. Wydalem 6 złotych na tzw. "Złoto" (chyba tak się ta waluta nazywała).
Mikropłatności to ogólnie smutna sprawa. Zarówno w grach F2P jak i tych wielkich (tak jak Jordan wspomniał o tym, ile GTA Online zarobiło na mikropłatnościach). A co do Curiosity to było po prostu zwykłe złodziejstwo. Jedynie nie przeszkadzają mi mikropłatności tylko takie, które ułatwiają rozgrywkę (oczywiście TYLKO w grach single) bo tak czy siak ja tego nie użyję, a zapewne ktoś to kupi.
Mikropłatności skreślają dla mnie grę na starcie. Gra ma mnie oderwać od realnego świata a nie przypominać żebym wziął się do roboty bo trzeba kupić nową, potężną, broń ostatecznego zniszczenia żeby uratować wszechświat. Tylko czemu ta broń ostatecznego zniszczenia kosztuje 50zł?
Nie wiem czy siedzi we mnie żyd czy po prostu nie lubię iść na skróty a może szanuje swoje pieniądze, ale nigdy nie wydałem nawet złotówki na mikro tranzakcie czy np skórki w lolu itp. A gier z google play ograłem setki i jeszcze ani raz mnie nie kusiło.
Kiedyś pamiętam wydawałam jednorazowo około 200-300zł na Shaiye, to były naprawdę zmarnowane pieniądze na bardzo kiepską grę, za późno zdałam sobie z tego sprawę. Po za tym chyba najwięcej poleciało do lola, co miesiąc po kilka skórek.. i do Final Fantasy XIV na abonament xD ale tych pieniędzy już nie żałuję :)
Poza Magic Duels nie gram w gry których nie da się skończyć, szczególnie w te z mikropłatnościami. To strata czasu - nie da się w nich czegokolwiek osiągnąć, bo gamleplay jest nastawiony na wyciągnięcie kasy a nie przyjemność. Co jakiś czas nagroda by utrzymać gracza.
To czasy "darmowych" tytułów w postaci torrentów już minęły? Kurde znowu coś przegapiłem... A może i dobrze... Hype dookoła No Man's Sky i "darmowe" gierki z mikropłatnościami pokazują jak beznadziejnie branża gier się już na zawsze zmieniła i w jakim kierunku cały Świat podąża. Może i lepiej, bo takim ludziom żyje się lepiej "nieświadomie", "bezstresowo", a Ci co myślą za siebie mają też lepiej bo im łatwiej tą większością manipulować i na niej zarabiać.
Liktor ma rację. Większość materiałów to takie wyliczanki, najpierw "wynajduje się" jakieś zjawisko, zazwyczaj oczywiste dla graczy, a potem wymienia kolejne gry, w których takie zjawisko występuje. Dlatego wolę materiały Heda, jemu też wyliczanki się zdarzają, ale ma też własne serie takie jak gry z kosza czy samiec alfa.
Najwięcej wydałem jednorazowo w LoLu jakieś 100 złotych, jeśli mnie pamięć nie myli. Ogólnie na LoLa przeznaczyłem jakieś 300-400 złotych. Przez 4, czy 5 lat grania to i tak nieduży wynik. Miałem znajomego, który w miesiącu potrafił wydać 1000, a nawet więcej. On sporo skinów rozdawał w formie giftów.
@Liktor - sztuczne zapychanie tvgry aby ludzie widzieli, że coś wrzucają.
Gram w Magic duels i nie wydałem ani złotówki posiadając prawie wszystkie karty. To samo było w Duels of Champions, póki jeszcze ta gra była grywalna. A ile wydałem: 20 albo 30zł w Black Ops 2 na siatki celownicze i kamuflarze.
Na TVGry jest kilka takich tematów, które pojawiają się w materiałach regularnie co miesiąc i nic nowego ani nie wnoszą, ani nie odkrywają. PO CO setny filmik o tym; przecież wszyscy to wiedzą, a Wy gadacie o tym jak najęci do znudzenia.