Redakcyjne za i przeciw sieciowym wygibasom
17 508 wyświetleń
(19:21)
13 kwietnia 2014
Dla niektórych z nas gry MMO to kwintesencja zabawy z grami video. Niestety, w redakcji są tez wrogowie tego typu rozgrywki. Co przyciąga nas do takich produkcji jak Warhammer Online czy Lineage 2, a co sprawia że Eve Online i World of Warcraft nas odpychają (4371)
No One Lives Forever to stylowy FPS inspirowany szpiegowskimi filmami, którego próżno dziś szukać w cyfrowych sklepach. Choć agentka Cate Archer wylądowała w licencyjnym piekle, trudno zapomnieć o jej humorze i gadżetach godnych konkurentki samego Jamesa Bonda. | Tekst: Krzysztof Kałuziński, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/za-jednym-z-barwniejszych-fps-ow-w-historii-stoi-zaskakujaca-hist/zc2fa12
tvgry
30 grudnia 2025
Call of Duty to seria praktycznie nieskończona. Postanowiliśmy zebrać w tym filmie wszystkie jej odsłony. | #reklama #współpraca Materiał powstał we współpracy z firmą SHARP. Sprawdź telewizor SHARP: https://www.sharpconsumer.pl/tv/55hr8265e/
tvgry
1 stycznia 2026
Kuba i Rusnar wspominają (tym razem nieco podcastowo) co się działo w giereczkowie przez cały 2025 rok.
tvgry
2 stycznia 2026
W latach 90., gdy Polacy jeszcze uczyli się robić gry na światowym poziomie, królowały strzelanki, tak sci-fi, jak i drugowojenne. Mortyr od Mirage Media szału nie robił, ale wstrzelił się w niszę graczy wychowanych na Wolfensteinie. | Tekst: Hubert Sosnowski, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/wkurzal-i-wciagal-mortyr-to-prawdziwa-polska-guilty-pleasure-i-ma/z52fb29
tvgry
29 grudnia 2025
Potrafisz myśleć jak Sherlock Holmes? Oto kilka najlepszych w naszej opinii gier detektywistycznych, które wystawią na próbę Twoją zdolność łączenia poszlak i pozwolą wziąć udział w rozwiązywaniu intrygujących spraw kryminalnych. | Tekst: Mateusz Ługowik. Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/opinie/najlepsze-gry-detektywistyczne-top-10-tytulow-w-ktorych-obudzicie/z9488e
tvgry
28 grudnia 2025
Już niedługo rok 2026 a wraz z nim nowe gry. Oto produkcje na które czekamy! | #reklama #współpraca | Materiał powstał we współpracy z firmą ASUS. Sprawdź ASUS ROG Xbox Ally X: https://www.asus.com/pl/store/mobile-handhelds/gaming-handhelds/
tvgry
23 grudnia 2025
Clair Obscur: Expedition 33 pobiło rekord na TGA, ale jednocześnie pojawiła się masa komentarzy, że te nagrody się grze nie należą. Oskar postanowił przyjrzeć się sprawie.
tvgry
24 grudnia 2025
Są święta. Czyli jest czas na granie. Oto gry które kojarzą nam się ze świętami. Przedstawione zupełnie niepoważnie, jak to w święta bywa.
tvgry
27 grudnia 2025
Seria Assassin’s Creed to nie tylko duże gry na dziesiątki lub nawet setki godzin, lecz także szereg mniejszych projektów. Wśród tych ostatnich wyróżnia się Assassin’s Creed Chronicles, które miało zadatki na zostanie udaną podserią.
tvgry
22 grudnia 2025
Nie każda gra może liczyć na drugą szansę. Czasami zdarza się jednak, że kiedy wydawcy rozkładają ręce, do akcji wkraczają sami gracze. Oto pięć tytułów, które po katastrofalnej premierze zostały uratowane dzięki pasji i uporowi fanowskiej społeczności.
tvgry
21 grudnia 2025
Ja gry MMO bardzo lubię , ale na rynku nie ma teraz takiej , która by mogła przykuć mnie na dłużej . Nie lubię na nowo uczyć się wszystkiego , a sama gra nie motywuje mnie do tego.
Wytrzymałem do Della, dalej już nie mogłem
Co to dla Ciebie oznacza "trochę grałem"? Miesiąc, dwa czy może pół roku? Jeszcze w żadnym Waszym filmie o mmo nie widziałem endgame, trochę to dziwne albo wręcz żałosne. Potraficie tylko płakać na temat questów, że powtarzalne, bij zabij i przynieś. Kto Wam karze robić choć jednego questa? Gram w wowa od kilku lat, jedną postacią zrobiłem owszem dużo questów, ale nikt do tego nikogo nie zmuszał, nie trzeba robić w wowie żadnych questów. To nie o to chodzi w mmo, istotą takiej gry jest gra zespołowa, siła 5-200 osób zebranych i robiąca najazdy na wrogie miasta, raidy przeciwko npc, bieganie po lochach, albo choćby "patrolowanie" świata i dokuczanie innym graczom ;) Wielu ludzi potrafi czerpać przyjemność z handlowania przedmiotami, niektórym wystarcza siedzieć w mieście i traktować świat gry jako ogromny czat. Battlegroundy, areny, niech ktoś mi powie że na arenie nie potrzeba zręczności, znajomości taktyki i ogromnego opanowania swojej klasy, wiem Wy nie wiecie co to takiego, przynajmniej nie widziałem takiego czegoś u Was. Czasem tak pieprzycie w tym swoich wywodach że nerwica człowieka bierze. Robicie jakieś video ani trochę nie prezentującego tego co mówicie. Jedynie Hed stara się żeby w materiale video było coś o czym mówi...ale to już historia na inna opowieść
Rynek MMO może trochę zmienić nowy Ever Quest : Landmark gdzie pozwala na grę tak jak minecraft. Przez co doda to graczom trochę więcej możliwości. Ale i tak żadne MMO nie będzie mieć takiego poziomu co te wymyślane w Japońskich anime i mangach np. Log Horizon. Dlatego że MMO jak narazie nie ma takiej skoncentrowanej formy gdzie naprawdę nie nudzi się podczas grania w nie i nie ma żadnych lekko bez sensowych Questów i gdzie cieszy się grą ,a nie gra mimo woli. Żeby w tych czasach zrobić dobre MMO potrzeba by było wiele wysiłku i połączyć różne rzeczy z wielu MMO np.Karty specjalisty z Nostale, Kreator Postaci z AIONA (Z tamtą dlatego że tam da się robić ładne postacie) , Walczyć z grupkami potworów jak w Metin 2 i nie wiem pojedynki jak w jakieś fajnej mobie 3D np Smite lub LOCO lub jeszcze z innego MMO i wiele więcej. Na czym by musieli się skupić - Zrobić taką grę, w której każdy będzie się bawić dobrze a nie tylko super fani w tą gre.
Osobiście sam czekam na jakieś ciekawe propozycje gier MMO jedna z nich bardzo mnie zainteresowała mianowicie ARCHEAGE prosiłbym jakikolwiek materiał i opinie o grze bo na prawdę jest ona warta uwagi.Dziękuję
Nie lubie za:
- otwartość świata
- elfy, smoczki, trolle itp.
- skomplikowany interfejs
- powtarzalność
- walki zależne od naszego ekwipunku a nie od umiejętności
- (dla mnie) brak jakiejkolwiek fabuły
Nie widze pozytywów
Ja próbowałem kilku mmo ale tak naprawdę to grałem tylko w Lineage 2 (kilka lata). Ta gra skrzywiła mnie do tego stopnia, że nie potrafiłem się później zmusić ani do Wowa ani do Tery, Aiona itp itd. Łosiu poruszył ciekawa sprawę a mianowicie brak szacunku producenta danej gry do czasu poświęconego przez jej nabywcę na zabawę. Wychodzi dodatek do gry i to co zrobiłeś do tej pory przestaje mieć znaczenie. Dokładnie to poczułem po instalacji dodatku do Diablo 3 (chociaż to nie mmo).
A gdzie komentarz SzyMMOna? ;) A swoją drogą, to ja w MMO nie grywam, bo to wbrew mojej singlowej naturze :)
nowy watek, te same marudy :)
Wildstar = MMO wymagające jakiegoś skilla, dużo ciekawsze questy, bossów, którzy są dostępni tylko co jakiś czas oraz to oni zaczęli housing. buhahaha, koles internet odkryl chyba dopiero :)
Oczywsice Wildstar jest super bo Wildstar = WoW rev2.
MMO jest nie dla mnie, nigdy zbytnio nie grałem, i raczej nigdy się nie przekonam. Ostatnio próbowałem TESO ( w beta eventach) i jakoś mimo, że kocham TES i mam ze 300h w Skyrimie, to jakoś nie podbił mojego serca. MMO zabierają masę czasu, a ja wolę wtedy ograć jakieś gry w Singlu. Poza tym, granie samemu w MMO też jest słabe, najlepiej mieć dobrą ekipę. Wolę jednak gry co-op jak Borderlands np.
Z gier MMO się wyrasta, już to ktoś wspominał. Płytkość świata przedstawionego, fabuły, tony dialogów, które się po prostu przeklikuje by wykonać kolejny, podobny quest - to wszystko nuży strasznie szybko i nie zadowala. W dodatku, brakuje czasu na takie gry.
Najmilej wspominanym przeze mnie tytułem jest Lineage 2 - to przy nim spędziłem najwięcej godzin, to tam poznałem w porządku ludzi, z którymi kontakt utrzymuję do dziś - wszystko za sprawą świetnego systemu klanowego, sojuszy - samemu trudno było coś zdziałać, bynajmniej nie w krótkim czasie. No i "ekonomia" serwerowa, gdzie nie istniał dom aukcyjny, zamiast niego wystawało się w Ghiran, mieście kupieckim z największym rynkiem :D Ah ten klimat.
Z nowszych MMO, któremu udało się wciągnąć mnie na dłużej niż kilka godzin to Guild Wars 2. Czuć tam pewien powiew świeżości, sama gra nie wymaga od nas spędzania przy niej ogromnych ilości czasu, technicznie na bardzo wysokim poziomie, fajne eventy.
Czekam na nowego Everquesta, myślę, że się nada by pograć trochę z dziewczyną :)
Wildstar = MMO wymagające jakiegoś skilla, dużo ciekawsze questy, bossów, którzy są dostępni tylko co jakiś czas oraz to oni zaczęli housing. Ja nie mam wystarczająco dużo czasu, żeby grać w MMO, ale Wildstar mogę polecić już po ograniu bety. Mam nadzieję, że tvgry zrobi jakiś materiał na temat tej gry. @Hed, 5 minut nie wystarczy (proszę nie próbuj).
Tu warto wspomnieć o tym, że prawdziwe MMO nie może być F2P. Bo nie ważne jak bardzo nie lubicie WoWa to musicie przyznać, że support mają wyśmienity. Porównajcie to z LoLem lub Warframe.
Ja polecam The Secret World, co prawda optymalizacja mogłaby być lepsza, ale ciężko znaleźć drugie takie mmo.
Ciekawy, tajemniczy świat, zadania, które zmuszają do myślenia (niekiedy przeszukania sieci w celu znalezienia kilku stron stworzonych na potrzeby gry np. zadanie Men in Black Vans). No i ta fabuła, tsw to gra, w której na prawdę warto wysłuchać wszystkie dialogi i uważnie śledzić zadania.
MMO, w które bym się zagrywał musiało by mieć system walki z Devil May Cry (widzicie to PVP!?). Do tego jakieś pierdoły do porobienia jak się akurat nie walczy, takie jak np. właśnie łowienie ryb, górnictwo, itp. Jak kiedyś grałem trochę w Metin 2, bardziej niż biciem potworków zajmowałem się kopaniem surowców, przetapianiem ich i handlem. Podobało mi się to, a do tego kroiłem niezłą kasę :)
Oprócz tego, rozbudowany kreator postaci, jakieś ciekawe eventy, wiele różnorodnych lokacji, ekwipunek jak w diablo i umiejętności specjalne jak w Mass Effect. No i crafting, ale nie jakiś przesadzony. Grałem kilka dni w Lineage2 i tam oprócz sklepów to była chyba jedyna opcja na zdobycie jakiejś lepszej broni.
Mikropłatności zamiast abonamentu, ale takie jak np. w Team Fortress 2. Żadnego P2W, czyste F2P z nastawieniem na skill :)
Czy moja wizja nie jest piękna?
W ciagu swojej historii z mmo to podobały mi się jedynie Ultima, Tibia, MuOnline no i WOW. Reszta to szmelc
nigdy nie gralem w mmo bo sa monotonne,ale ostatnio dorwalem landmark i sie zakochalem:)choc to nie jest pelnoprawne mmo a raczej beta silnika graficznego na ktorym ma dzialac mmo.ale szukanie surowcow,crafting a potem ogromne mozliwosci budowania wlasnego np.zamku po prostu miazdzy:)))polecam
@ Łosiu - dzięki za odpowiedź. Trochę przesadziłem z tą kompromitacją bo prawdopodobnie specjalnie nie uwzięliście się na WoWa. Każdy szuka czegoś innego w grach i sam mimo wielu lat spędzonych na WoWie (a aktualnie nie gram od dłuższego czasu bo nie do końca podoba mi się strona w którą poszedł) mam mu wiele do zarzucenia, ale uderzyło mnie to, że każdy kto wymienił WoWa postawił go jako argument po stronie minusów, a wiadomo jaką pozycję zajmuje on na rynku mmorpg.
Zgodzę się z Łosiem - najfajniejsze w MMO są zgrane ekipy, z którymi możemy zrobić jakiś megatrudny rajd, czy bitwę PvP i czujemy potem satysfakcję: było ciężko, ale daliśmy radę.
Rzeczy zdobywane z trudem cenimy bardziej. :)
berial6 chodziło mi bardziej nie o drużyne, ale o znajomych. Ciągle inna ekipa to nie jest to. Wiadomo są gildie. I tylko dzięki dobrze zgranej ekipie można sie pobawić, inaczej tak jak pisałem, nuda.
"W GW2 pole walki wygląda jak stolica w sylwestra. jakoś przez 250h ani razu sie nie pogubiłem" zostawię to bez komentarza.
[1] A normalne gry to nie wyjmują godzin/dni z życia?
Więc tak:
+(dla gier MMO)
-Otwarty świat
-Długie godziny spędzone ze znajomymi
-Możliwośc poznania NOWYCH znajomych.
-Dużo contentu.
-Abonament w niektórych grach (mniej gimbusów a za tym idzie mniej irytacji na grę i jej społeczność)
-End Content rozbudowany ( w płatnych MMO).
-(minus dla gier MMO)
-Społecznośc w niektórych aspektach społeczność, np w darmowych grach gracz któremu coś się nie spodoba (nie wiadomo zwykle co) potrafi zjechać od góry do dołu jak świnie w oborze :(.
-Mikropłatności ułatwiające grę ludziom z grubszym portfelem
-W F2P niektórych end content strasznie pusty i nie wiadomo o co w nim chodzi.
-PVP mało dynamiczne(choć zdarzają się wyjątki).
MMO są fajne ogólnie tylko trzeba znać umiar i nie trafiać na ludzi powiedzmy wprost przygłupich.
[22] Ultima ma chyba już wyłączone serwery niestety ;<.
[20] Bo gry MMO mają zachęcać do tworzenia party i grania zespołowo (taki jest ich cel przynajmniej niektórych).
[21] Wiesz kupili ich nie chcą wyjść na takich że wydali kasę na crap to chwalą, po 2-3 miechach znudzi im się... GW 2 dla mnie osobiście to lepsza gra od TESO a nie ma abonamentu i walki PVP są dynamiczniejsze niż te w TESO ( i tak do wiadomości niektórych grałem w bete więc nie biorę info z chmurek). Znając życie gdy wyjdzie dodatek do WoW'a połowa MMO opustoszeje bo ludzie wrócą dla nowego contentu ;).
Nie lubię MMO za to, że twórcy wymuszają na graczu kupowanie za realną kasę np. w Last Chaos można było expić zwierzaka miesiącami by dostawał punkty i dopiero potem zrobić z niego wierzchowca lub kupić przedmiot za realną kasę by stał się dorosły i miał punkty. Nie lubię też za niektóre zadania, które nie dają nic prócz zwierzaka np. w Runes of Magic. Nie lubię też gdy jak gram i można grać dwuklasowo np. mage/healer to chcą tylko healera, a nie maga na dungeony przez co mi smutno, bo lubię grać magami no i też strasznie dużo trzeba nad tym siedzieć, a nie zagrałam jeszcze we wszystkie RPG single player by móc poświęcić się MMO. Lubię natomiast, że można pogadać z graczami razem walczyć pomagać sobie a także samą fabułę i wygląd graficzny w grze.