Wielkie nadzieje!
25 550 wyświetleń
(5:52)
2 sierpnia 2014
Assassin's Creed Unity wydaje się być czymś szczególnym dla serii - krokiem w stronę nowej generacji, a zarazem powrotem do niektórych rozwiązań z pierwszych odsłon. Zarówno Ci z nas, którzy zaliczają kolejne części na bieżąco, jak i reszta, która już dawno przestała nadążać, pokładają spore nadzieje w najnowszej iteracji Asasyna. A to za sprawą kilku rzeczy... (4696)
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Analiza bierze na warsztat plagę wysokobudżetowych porażek, gdzie gigantyczne pieniądze topione są w bezpłciowych kopiach rynkowych trendów. Materiał punktuje zjawisko toksycznej pozytywności i zamykania się deweloperów w bańkach informacyjnych, co skutecznie kastruje projekty z rzetelnej oceny jakości na etapie produkcji. Przykłady takich tytułów jak Concord czy skasowane Hyenas dobitnie obrazują, jak fatalne zarządzanie oraz całkowite odklejenie od realiów skutkują tworzeniem gier, których nikt nie potrzebuje. To gorzka lekcja o kryzysie rzemiosła, gdzie brak charakteru i ignorowanie głosu społeczności prowadzą prosto na śmietnik historii.
tvgry
11 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Jak zawsze narzekacie na to ze w kazdej seri jest to samo i ja was nie rozumiem przecierz w kazdej czesci sa wprowadzane zmiany a to ze w kazdym assasynie trzeba sie skradac sledzic i zabijac to jest oczywiste bo to assassin's creed a jesli sie nie zgadzacie to powinniscie narzekac na wszystkie serie jakie wogole istnieja np w kazdym gta trzeba caly czas zabijac krasc itp, kazde simsy to to samo tylko z inna grafika, w nfsie trzeba sie scigac i odblokowywac/kupywac samochody, w gran turismo to caly czas to samo guwno tylko ze w nowych czesciach dodadza nowe samochody,cod battlefield itp trzeba sie strzelac i to wszystko mozna jeszcze duzo przykladow podac a wy sie czepiacie ac
No Panowie niezły kadr.
Kamera nisko, co nadaje pewnej bliskości z mówcą, pochylona co dodaje dynamiki i ułożenie rozmówcy bardziej z boku co powoduje, że idealnie wypełnia kadr z telewizorem w tle i ujęcie nie jest nudne.
Co do serii AC to musiałbym nadrobić kilka części bo faktycznie seria nieco straciła dynamiki i świeżości. Cykl wydawniczy też nie wydaje mi się do końca słuszny bo rok w rok dostajemy prawie to samo - dla mnie to za często i nie ma kiedy ograć wszystkich AC i innych tytułów.
Nadchodzą zmiany i jak się wydaje zmiany na lepsze.
Dla mnie najlepszą częścią był oczywiście Assassin's Creed 2. Dwójka wciągnęła mnie niesamowicie klimatem, miejscem akcji i muzyką. Najgorsza część to oczywiście Assassin's Creed III kompletnie mnie to nie wciągnęło, lasy i niewielkie miasta nie zrobiły na mnie wrażenia. Unity zapowiada się wyśmienicie ze względu na powrót do moich ulubionych klimatów, no i co najważniejsze to ponownie Europa ;) Powracają ciasne uliczki, zabudowane miasto i mnóstwo wysokich budynków. Wrażenie robi nowy silnik graficzny. Czekam z niecierpliwością i mam nadzieję, że będzie to jeden z najlepszych Assassynów jak nie najlepszych ;)
Szczerze powiedziawszy nie wiem, czy w przypadku serii Assassin's Creed można mówić o przywróceniu chwały (?). Strasznie dużo się mówi, że najlepsza jest pierwsza, druga, lub nawet trzecia i trafią się też tacy, którzy powiedzą, że najlepszy jest Black Flag. Jeszcze więcej mówi się, o właśnie powrocie. Ja się pytam do czego? Osobiście uważam, że najlepsza była pierwsza część. Ale na pewno nie chciałbym, że twórcy wrócili do tego. Assassin's Creed II to jak dla mnie jedna z dwóch najgorszych części (gorszy jest tylko Revelations). W takim razie, dlaczego większość ludzi uważa ją za najlepszą. Mnie się wydaje, że tak naprawdę chodzi o to, co Ubi dodał do tej gry. Bo jakby na to nie patrzeć, dodali tu sporo elementów. Choćby podwójne ukryte ostrza, które na stałe wpisały się w tą serię. Dodano możliwość wyboru ekwipunku, kupna lepszej zbroi, czy nawet amunicji. Został usprawniony model poruszania się (aczkolwiek oznacza to jeszcze dalsze odbiegnięcie od realizmu), a także samej walki, gdyż stała ona się trochę szybsza i jeszcze prostsza (czyli została zapoczątkowana kampania ku coraz to prostszej walce z nieskończoną liczbą przeciwników). Widać tu wiele nowości i patrząc na pozostałe części serii, na pewno zauważymy, że jest ich najwięcej, właśnie w tej części. Gdy dołożymy do tego bohatera (który z nieznanych mi powodów jest ulubionym bohaterem - ja za nim specjalnie nie przepadam, a przynajmniej nie w tej części), to wychodzi nam, rzekomo najlepsza produkcja. A tak naprawdę, najlepiej ją zapamiętaliśmy. Gdyby Ubisoft postanowił zrobić grę, taką jak ACII, to chyba ludzie dostali by szału, bo nie dałoby się w to grać. Albo inaczej. Nie dałoby się w to grać teraz, w jako nową część.
Wracając do głównego tematu. Czym będzie Unity. Myślę, tak jak kilka innych osób, że Unity będzie częścią serii, która wprowadzi parę elementów, usprawniających samą grę. Nie będą to zmiany, zmieniające całkiem rozgrywkę, lecz usprawniające ją. W zasadzie kolejne części Assassin's Creed, można nazwać swoistymi patchami, które dodają nam dodatkowo nowe historie, itd (i są płatne oczywiście :D). Ale przyznaję, chciałbym zagrać, tak jak w poprzednie części, z uwagi na kooperację. Chyba jednak nie będzie mi to dane, gdyż jest prawdziwym PCtowcem, a mój poczciwy blaszak już ma spore problemy z grami z zeszłego roku. Dodatkowo dochodzi do tego czas. Więc raczej nie doświadczę tej możliwości.
Można się teraz zastanawiać, co będzie lepsze. Unity, czy Rogue (tak to się chyba pisze). Osobiście czekam na to drugie, ale kochany Ubisoft, póki co nie daje informacji o wersji na komputery stacjonarne. Czemu oni muszą mi to robić. Osobiście uważam, że jest to pierwsza część, która może się okazać naprawdę ciekawa pod względem fabularnym, gdyż nasz protagonista będzie tym złym. Właśnie, złym! Jak już się przekonaliśmy. Ubisoft ma duży problem z przygotowaniem dobrej fabuły. Widać to choćby na przykładzie dwóch ostatnich części, gdzie rewolucje amerykańską zamienił w... coś, a historie o piracie zamienił w jeszcze gorsze... coś. Ale prawdę mówiąc, to drugie jest spowodowane samym motywem Asasyni vs Templariusze, który w ogóle nie pasuje do motywów pirackich (Paradoks - gdyby ta grania nie była kolejną częścią serii, tylko oddzielną grą piracką, nie byłaby tak fajna, bo nie mielibyśmy do dyspozycji skaczącego wszędzie gdzie się da (lub nie) mistrza walki). Dlatego uważam, że same realia Rewolucji Francuskiej, nie pozwolą tej grze na stworzenie dobrej fabuły. W każdej części dało się taką zrobić, ale wyszło to tylko w pierwszej (w miarę). Każda kolejna zaliczała coraz to większe potknięcie.
Pożyjemy zobaczymy. Miejmy nadzieję, że Ubisoft zaskoczy nas czymś miłym w przypadku obu części.
Pozdrawiam
co za bzdura ( 5 walk przez gre i koniec gry ) to masz ziomus pomysly wez skoncz znawca gier jak chcesz to sobie scisz to bedziesz mial po cichu...
A mi się wpleciony wątek teraźniejszości podoba, najbardziej motyw zawarty w Black Flag gdzie dowiadujemy się że Abstergo Entertainment jest oddziałem Abstergo Industries i tworzy gry z serii Assassin's Creed :D przechadzki w siedzibie i rozmówki z ludźmi z korporacji, tylko nie potrzebne są te wszystkie znajdźki typu hakowanie komputerów... komu chce się to robić? ;\ takie wplecenie teraźniejszości fajne jest ale nie powinno być tego zbyt dużo bo to rzeczywiście drażni i wybija z rytmu.
Dla mnie Unity to nowy początek, powrót gry tam do miejsc gdzie powinna być. Żadnych piratów, żadnej wojny domowej, II światowej czy Bliskiego Wschodu. Tak samo jestem za wyeliminowaniem skoków do teraźniejszości, już wiemy jak to działa, nie trzeba nam ciągle przypominać, że mogą skakać po latach i miejscach w kolejnych misjach.
Dla mnie Unity będzie tym "właściwym" Assassin's Creed III. Tym, czym "miała być" trzecia część, która miała zakichany obowiązek rozgrywać się w rewolucyjnym Paryżu!
A że nie będzie Desmonda? Chrzanię to. Od początku był irytującą postacią a na fabułę tej serii (a przynajmniej poczynania "współczesnych" bohaterów) przestałem zwracać uwagę od kretyńskiego denikenowskiego zakończenia "dwójki", które całkowicie położyło fabułę we współczesności.
Teraz interesuje mnie tylko to, co dzieje się w epokach minionych i zwiedzanie ówczesnych miast. Najlepiej w ogóle by było, gdyby już całkowicie wywalili te wątki współczesne.
Nie Unity będzie tym czym jedynka... czyli startem nowej serii...
Kurde, jestem wiecej jak pewien ze piosenke w tej prezentacji gra kapela/vokalista etc ktory ma ja w trailerze "good night, good luck" nastepcy Dead Island. Ktos wie kto to gra??
O ile dobrze zrozumiałem to chyba ci chodzi o zespół "Woodkid"
Ja tam już przestałem wierzyć w tą serię. Ona opiera się nadal na tych samych nudnych schematach, kretyńskich misjach "śledź i zabij" itp. Ponadto sam wybór okresu jest dla mnie bardzo kontrowersyjny. I już w trailerze widać, że nasz protagonista będzie po stronie rewolucji, co sprawia że jednak jestem na nie. I samo to, że dopiero w którejś tam z kolei odsłonie pomyślano o tak podstawowej rzeczy jak ukrywanie się za odsłonami i kucanie, sprawia że na jakieś 90 procent tej gry nie kupię.
Ba, istnieje nawet Sea Dogs III, tyle że pod jeszcze innym tytułem.
Szczypta historii: "morski sandbox" po raz pierwszy pokazał graczom sympatyczny Kanadyjczyk Sid Meier, kiedy Polska oficjalnie zwała się Polską Rzeczpospolitą Ludową, świat poznał Predatora i Ala Bundy'ego, Michael Jackson wydał album Bad, niejakiemu Kurtowi i jego koledze spodobała się nazwa "Nirvana", pewna francuska firma z siedzibą w Montreuil-sous-Bois obchodziła pierwszą rocznicę założenia, łudzono się, że zespół Queen da jeszcze kiedyś koncert(y) z Freddiem Mercurym w składzie, giganci branży gier wideo, z których jeden nazywał się Commodore, a drugi Atari, zaciekle walczyli między sobą na polu elektronicznej roz(g)rywki, Patrick Swayze tańcował z Jennifer Grey, AIDS uznawano za chorobę dotykającą wyłącznie homoseksualistów, którą można się zarazić nawet przez zwykłe podanie ręki, a M$ wprowadził na rynek oprogramowanie zwane Windowsem 2.
AC1- rozpoczęcie serii
AC2- podwójne ostrza, vendetta Ezio'a -od kołyski
AC:B- kusza, tworzenie własnej gildii asasynów i ciąg dalszy vendetty
AC:R- bomby, ostrze z hakiem, poszukiwanie prawdy i szczęścia -aż po grób
AC3- masa nowych animacji postaci, latanie po drzewach, miasta gdzie trudno biegać po dachach, bardzo dobry klimat koloni
AC:BF- kapitalny klimat piracki, rozbudowane pływanie statkiem, bohater którego da się lubić
AC:U- nowe elementy freeruningu, skradanie, wchodzenie do budynków bez ekranu wczytywania, powrót do ciasnych miast
Jak dla mnie seria AC nic nie straciła ze swojego uroku, a każda część ma coś ciekawego do zaoferowania- ale to może tylko ja tak mam, bo od małego marzyłem o grze, w której można wejść wszędzie i na wszystko.
Macie rację, mój błąd.
"Wymyślili" to niefortunne sformułowanie.
Ale... od Sea dogs minęło 13 lat, a Sea dogs 2 nie istnieje chyba :-)
Jaki jest ostatni morski sandbox, przed AC4?
Wymyślili nowy rodzaj gry: sandbox morski.
Sea Dogs, Piraci z Karaibów (Sea Dogs 2) i pierdyliard innych gier...Takie gdy istnieją od 15 lat.
Wymyślili nowy rodzaj gry: sandbox morski.
No tak, bo 10 lat temu Nintendo nie zrobiło Wind Waker.
Dla mnie AC IV to arcydzieło w świecie gier jako takich.
Wymyślili nowy rodzaj gry: sandbox morski.
Niech sobie robią nowe części dla starych fanów w stylu AC II, ale niech pociągną też temat otwartych światów.
Prawda jest taka że to tylko chwilowy powiew świeżości jeśli chodzi o tą grę. Bo za rok dostaniemy dosłownie to samo w pseudo otwartym świecie z jakimiś tam nowymi rozwiązaniami,tak do kolejnej gneracji kiedy to znowu będzie przeskok i zauważalne zmiany.
Jakby nie patrzeć od 2007 systemu wspinaczki nie zmieniali, za wyjątkiem 2009 roku gdzie w ACII nieco poprawili ten system z 2007 roku. Potem z części na część nic nie ulegało zmianie,jedynie dodawali niepotrzebne pierdoły i whuk idiotycznych zapychaczy czasu.
Ubisoft myśli że nasra na mapce 150 znajdziek, kilka rodzajów zadań które podczas gry będziemy powtarzać po 8-9 razy i mamy super grę, tylko dla kogo ?? bo dla mnie na pewno nie. Unity pokazuję zmiany ale jak już pisałem to jest zmiana na chwilę bo za rok dostaniemy to samo w innej epoce z kilkoma kosmetycznymi zmianami.
O ile Unity nie będzie nową serią np: trzy częściową.
Fajnie że dodali te Templariuszke ale pewnie zginie
czytam i czytam, widzę że dużo osó podziela moją opinie co rok to samo.
Assasyn robi się trochę nudny, o ile Ezio jeszcze nas trzymał, o tyle każda kolejna część nie ma już nic wspólnego z assasynami. Oczywiście ac4 to był odlot, mogli by się wstrzymać.
Grałem pod rząd w 7 części Coda, MOH 1 i jakoś nie czułem znudzenia po 40 godzinach.
Ubisoft idzie w dobrym kierunku, po kiepskiej trójce, dało już lepszego Black Flag. Teraz tylko czekać na Unity. Czuje tutaj małe nawiązanie do pierwszej części w postaci templariuszki -> Maria.
A jak ktoś chętny na muzykę to proszę:
- LORDE - Everybody Wants To Rule The World (trailer E3)
- Woodkid - The Golden Age (trailer Arno Master)
@up
Nie wymieniłem, może przeczytaj jeszcze raz to zdanie zamiast coś sobie wmawiać?
[8]
Jeśli to też ma być coś ala sandbox czy gra z otwartym światem to Sleeping Dogs dla przykładu czy praktycznie dowolny slasher jak seria DMC, Ninja Gaiden, Darksiders czy Prince of Persia Sands of Time czy Warrior Within.
Panowie z Ubisoftu dali takie AI aby tacy jak ty mogli przejść grę.
Sam wolę gry sprawiające chociaż minimalne wyzwanie. Seria AC to debilni przeciwnicy lub "wyzwanie" w postacie hordy takich wrogów. Nie potrzebują super duper easy mode żebym mógł przejść grę. Pierwszej części nie przeszedłem bo była za nudna, drugą męczyłem żeby sprawdzić czemu tak jest zachwalana.
Rozumiem nudne i monotonne to są w W_D ale w ACIV:BF jednak są różnorodne i ciekawe.
Nie grałem w samą 4 tylko w Freedom Cry, jeśli są podobne to nie są ani różnorodne ani ciekawe. Były dziadowskie w pierwszych odsłonach, jeśli FC jest wyznacznikiem to dalej są takie same.
Najlepiej to wyszła im część 1 oraz BH i Revel. Dobre czasy, pasowały do bohaterów. Natomiast piraci, ameryka i teraz to... Jakoś nie odpowiada mi. Lecz Ubi coraz lepsze gry robi, więc napewno dam im szanse. Oby nie znudziło mnie ACU tak szybko jak ACBF
@Martius_GW jeśli według ciebie Assassin's Creed ma denną rozrywkę to jaka gra ma wtedy fajną rozrywkę?
Panowie z Ubisoftu dali takie AI aby tacy jak ty mogli przejść grę. Kupa nudnych zadań pobocznych?! Rozumiem nudne i monotonne to są w W_D ale w ACIV:BF jednak są różnorodne i ciekawe. Ale rozumiem że klimaty pirackie nie wszystkim odpowiadały ,ale wyszło im to Extra. Tak dalej Ubisoft!
Czym niby to miałoby zachwycać? Denną rozrywką, idiotycznym ai czy może kupą nudnych aktywności pobocznych?
Jeżeli mówimy o tym kto zjada własny ogon, to napewno będą to tv gry poza jordanem, Headem i Dellem i UFałem, wszyscy piszą ciale o tym samym, kacper masz bardzo wąskie horyzonty Bordelans, Malik stój za kamerą, a nie przed. Ciagle te same tematy COD, GTA, Batelfield, Assasyn z cyklu to już było.
Head potrafi fajne wstawki strzelać jak z strzepanych jaj.
Sam dam wam tematy z cyklu najgorsze gry świata, gry erotyczne, gry dla myślących.
Drugi temat, uzależnienie od kobiet uzależnienie od gier. Granie czy masturbacja.
Fallout a życie, Fallout seria któa z cześć 3d jest najlepsza.
Seria ac zjada własny ogon. Największa bzdura świata. Sory Malik, ale pojechałeś bezpodstawnie.
Grałeś w AC 4??????? Fabuła drugo planowa, masa aktywności, gęsty klimat piractwa jak w AC 1(tego nie da się przebić). Powrót do korzeni Rewolucja to rewolucja a krucjata to krucjata, nie porównywajmy mleka i maślanki.
Bo to smakuje inaczej i to.
Punktem wyjścia w serii będzie zawsze jedynka, i twórcy moim zdaniem dali ciała, czemu nie powrócą do epoki średniowiecza V-XV wiek. AC III dało ciała, to samo co w II i B oraz R. Duży i pusty świat z cyklu(trudne sprawy/ to już było.
Film robiony na siłe, nie macie pomysłów.
Spójrzcie na Heada(gry z kosza) jak łątwo i ciekawie nagrać film, fajna wstawka z jego udziałem.
Brakuje mi jeszcze Gonciarza Kszyśka, brakuje mi kogoś kto dobrze się czuje i ma coś do powiedzenia coś nowego jak Head. Nie każdy pasuje do kamery.
Macie Della, Heada i macie Jordana(tylko gry japońskie-bo do tego najbardziej pasuje.
I to by było tyle a w drugim komencie napisze coś o seri AC
Black Flag było robione naprędce? O czym Wy w ogóle mówicie? Te gry powstają średnio jakoś 3 lata, a ponieważ Ubisoft jest ogromnym koncernem to poszczególne studia pracują równolegle nad kilkoma częściami naraz tak aby co roku wychodziła kolejna gra. Black Flag było akurat o wiele lepiej przemyślane i lepiej dopracowane niż ACIII.
Wy zawsze znajdziecie jakiś powód aby zrzędzić. Jakby dwie ostatnie gry rozgrywały się w Europie to byście narzekali, że "odgrzewany kotlet", "odcinanie kuponów" itd, itd. Ubisoft zrobił coś bardzo odwaznego i orginalnego zarazem, bo odszedł sporo od tego filaru na jkaim opierały się poprzednie gdy i na pierwszy plan wysunął nową mechanikę. O ile w poprzednich częściach głównie chodizliśmy po zatłoczonych miastach, tak w ACIII oprócz miast dostaliśmy spory teren leśny oraz misje morskie. W Black Flag natomiast poszli już na całość i z pływania statkiem uczynili jedną z głównych mechanik gry. No jeżeli to nie odświeżyło serii to nie wiem co by to zrobiło. Właśnie dzięki temu, że ostatnia gra skupiała się na czymś zupełnie innym, teraz doceniamy powrót do korzeni. Czujemy tą nostalgię, której byśmy w ogóle nie poczuli gdyby ACIII i Black Flag były identyczne jak części poprzednie!
Przez wielu fanów, jak i przeze mnie Black Flag uważane jest za najlepszą część od czasu ACII.
Nie trzeba się również domyślać że Napoleon miał fragment edenu. Jeżeli zagralibyście w zagadki obiektu 16 z ACII to byście wiedzieli, że Napoleon na pewno miał Fragment Edenu.