Co tak naprawdę sprawia, że gra jest rolplejem?
2 441 wyświetleń
(16:51)
21 stycznia 2016
20 lat temu granice gatunkowe były zarysowane bardzo mocno - na pierwszy rzut oka mogliśmy rozpoznać, czy gry jest przygodówką, strzelaniną, RPGiem. Dzisiaj znacznie trudniej o jasne definicje. Przyglądamy się w takim razie korzeniom gier fabularnych i staramy się odpowiedzieć na pytanie: co jest, a co nie jest, grą RPG? (6028)
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
Deux Ex nie jest grą RPG? Ojej, straszne... Dla mnie cała ta dyskusja jest czysto akademicka, bo nie obchodzi mnie, jak dany tytuł zostanie zaszufladkowany. Szczerze? Jak dla mnie, możecie napisać w swojej encyklopedii, że Deus Ex czy Dragon Age, to gry akcji. Przynajmniej zostanie z nich zdjęte odium gothicowo-baldurowych ortodoksów, dla których to przecie nie gry RPG. Żeby to jeszcze miało jakieś znaczenie. Nie ma, szczególnie dzisiaj, gdy gatunki mocno się przenikają. Batman ma system rozwoju postaci i dobrze, bo to urozmaica zabawę. A że jest mniej rozbudowany - nieważne, dopóki gra sprawia frajdę. Na to składa się z kolei wiele elementów, które muszą ze sobą współgrać i to jest dla mnie istotne, a nie przypisywanie, za wszelką cenę, poszczególnych tytułów do konkretnych gatunków.
Mozna by to polaczyc z https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-jesli-moge-to-lepiej-to-zrobic-do-czego-przyzwyczaily-n/z2d490a0?N=1 tvgry.pl Jeśli mogę, to lepiej to zrobić! Do czego przyzwyczaiły nas gry? - DEKONSTRUKTOR #9
bo jakie wczuwanie sie w postac, skoro gra nawet z opcja wyboru plci/rasy nie sprawdza tego i nie wykorzystuje w grze?! Moze kiedys i w zaleznosci od tworcy gry np. fallouty stare czy troiki, gdy sa podzialy na rase, ale w przypadku gier z duzymi budzetami (obecnie!), to robia by bylo, ale czesciej i bardziej zroznicowane dialogi odpadaja-bo taka jest zasada przy produkcji gier z duzymi budzetem, bo tez zrobienie zawartosci, gry, gdy gracz powie "nie robie zadania" tez kosztuje.
Wiekszosc problemow stawianych w grze to walka, ze rozwijanie "dyplomaty" czy nawet postaci z zle ulokowanymi punktami/skillami moze utrudnic gre. Że zgodze sie, ze komputerowe rpg to rozwiniecie galezi walki, a galaz narracyjna-(w sumie jak rozumiana? jako opowiedzenie historii czy wczuwanie sie w postaci?)- dlugo byla pomijana, a budowa swiata i podobne bardziej by byla niz faktycznie content.
Taki Torment nazywany jest wielkiem RPG, ale ile gier pozniej bralo z niego przyklad? Dopiero od jakiegos czasu(wg. mnie) staraja sie rozbudowac historie, glownego bohatera by mial powiazanie z swiatem/lore, a nie byl przybyszem(chociaz czy nie zgapiają z innych podgatunków rpg, bo w jrpg dosyc czesto bohater jest z gory ustalony). Ale nie kazdy producent RPG chce to robic. A skoro rpg mozna podzielic na wiele podgatunkow, to sami producenci moga rozdrabiaja rpg, bo kazdy robi rpg wg wlasnej definicji "rpg", ktora moze sie nie pokrywac z definicja innej grupy czy innego studia. SIC!
Jeszcze chodzi element walki w czasie rzeczywistym, ktore przyspieszaja walki, co prowadzi do dodania przedrostka action./akcja. Turowe walki moze sa klasyczne, ale w sumie sprowadzaja sie do obserwowania tych animacji co walke, bo super-extra umiejetnosci czy czary to na trudniejszego bossa albo w ogole nie skorzystam.
Juz bardziej wrazenie bycia przy (table?)RPG, gdzie sie sprawdza mechanike/karte postaci, mialem w IWD 2, gdy rozmawiajac z NPC dobrą postaci, gra ograniczyla dialogi tylko do dobrych -oddaj przedmiot, a inne postacie mogly zachowac przedmiot dla siebie! Ale to tez raczej byla wyjatkowa sytuacja.
A jesli RPG maja miec nieliniowość, wczuwanie sie postaci przez dialogi i podobne, to patrząc na rpg, które w grałem, a w ktorych bylo tego brak, to bym napisal, ze to co nazywa sie komputerowymi RPG to ściema i cały gatunek powinnien się inaczej nazywać, ale skoro początek wzięły od przeniesienia stołowych RPG na komputera(bo chyba tak bylo??) to nazwa RPG pozostaje, bo się tak przyjęło.
15:44 starsznie cicho zdanie Arash mowi, wrecz uciete zdanie.
Odwieczna polemika co jest grą cRPG a co nie. Choć spory na forach o etykietę 'prawdziwego RPGa' to już rzadkość jednak to wciąż powraca. Można się bawić w 'szufladkowanie' itd ale dla mnie to nie ma znaczenia czy gra ma więcej cech gier RPG czy też nie, tylko po to by mogła być taką nazwana. Niech będzie, że dziś 'bardziejsze RPG' to Filary Wieczności. Ja tam osobiście wolę pograć w RPG akcji i takowe też jest dla mnie grą cRPG, tylko taka 'dzisiejszych czasów'. Wszyscy jesteśmy mutantami :)
<pomyłka, do wykasowania (chyba nie mam, jako użytkownik takiej opcji...?)>
Dla mnie gra, żeby była RPGiem musi mieć:
a) odgrywanie roli poprzez:
- wybór ścieżek dialogowych, które mają wpływ na fabułę
- podejmowanie decyzji rodzących konsekwencje
b) rozwój postaci, który realnie wpływa na grę.
Jeśli jakaś gra nie ma wszystkich trzech wymienionych prze zemnie elementów, to dla mnie nie jest już RPG; np.: Diablo 2 ma rozbudowany rozwój postaci, bardzo mocno wpływający na grę, ale nie ma już elementu odgrywania roli, więc jest hack&slash'em, a nie grą RPG.
Podobnie Dark Messiah of Might and Magic - mamy rozwój postaci, realnie wypływający na grę, mamy podejmowanie decyzji, które rodzą konsekwencje, ale nie mamy wyboru ścieżek dialogowych, więc to gra akcji z elementami RPG, a nie RPG akcji.
Arasz uwolniony??!
Fakt, obecnie erpegowe elementy są obecne w każdej grze akcji. Już w GTA: San Andreas pojawiło się coś podobnego, na wzór TES, kiedy to nasza postać uczyła się różnych umiejętności w miarę ich wykorzystywania. Aktualnie coraz częściej w grach akcji można znaleźć rozwój postaci, ulepszanie ekwipunku, zdobywanie doświadczenia za wszelkie czynności jak np. zabijanie przeciwników, eksplorację. Chyba takim najlepszym przykładem będą Tomb Raidery, nowe odsłony Far Cry, jak i Asasyny.
Jest też kwestia tego, że sam gatunek cRPG jest upraszczany by przypodobać się jak największej liczbie graczy. Więc z jednej strony mamy gry akcji, które zyskują rolplejowe elementy, z drugiej cRPG w których te elementy są upraszczane. W sumie to już w przypadku Deus Exa z 2000 roku można by się zastanawiać czy to raczej gra akcji z elementami RPG czy RPG z elementami akcji. Jest rozwój postaci, są augmentacje, ekwipunek, ale z drugiej strony dialogi nie są zbyt rozbudowane, a kluczowy wybór podejmujemy na końcu. W trakcie gry jest zwykle kilka sposobów na wykonanie danej misji, ale raczej na ciąg dalszy nie mają zbyt wielkiego wpływu.
PS. Kozackie intro. :)
Wszyscy twierdzili, że po odejściu Krzysztofa G. i Marcina Ł, wszystko padnie, a tutaj wręcz kwitnie. Dobra robota. Kiedy Arkadikuss w jakimś wideo?
decydującym czynnikiem powinno być właśnie odgrywanie postaci - w nieograniczony niczym sposób (syt idealna) dlatego b. dobrymi rpg sa te klasyczne w wydaniu współczesnym gdzie AI pozwala przejąć role drużyny (divinity orginal sin, dragon age, mass effect) lub w wspomnianym na końcu rozwiązaniem platformy do prowadzenia sesji jak w neverwinter 2 (który jest wg mnie najlepszym mechanicznie rpg), gry z narzucona rola sa już bardziej przygodówkami z elementami rpg(bo tylko modyfikują nieznacznie te role) o ile w mass effect czy gothic mimo roli mamy możliwość kreacji bohatera w dowolny archetyp/klase postaci to już taki wiedzmin... jest wiedźminem a to czyni go bardziej przygodówka z elementami rpg (co innego gdyby grę dało się przyjeść jako inne choćby gotowe postacie np triss - ale tu wciąż wychodzą ograniczenia techniczne), wspomniane deus ex, dishonored czy far cry to już tym bardziej nie, to strzelaninowo-skradankowo-przygodowo z elementami rpg coś :P
Też się kiedyś zastanawiałem co (na poziomie technicznym) odróżnia "grę z elementami RPG" od "gry RPG". Wyszło mi, że 3 elementy:
- Nieliniowość (lub inaczej - wpływ gracza na przebieg historii, choćby iluzoryczny)
- Rozwój postaci (poziomy, umiejętności, przedmioty itd.)
- System dialogów
Moim zdaniem jeżeli gra ma powyższe cechy, jest cRPGiem.
Znajdziecie produkcję, która posiada te elementy, a nie jest uważana za cRPG? Albo odwrotnie - nie ma któregoś z nich, a zaliczana jest do tego gatunku? ;].
Jeżeli popatrzymy na takie gry jak Far Cry, Batman: Arkham, Wiedźmin, Shadow of Mordor, Mass Effect, czy Fallout to wszystko wydaje się pasować.
W zasadzie mogę się również pod tym podpisać. Aczkolwiek Far Cry? mnie się zawsze kojarzył z FPS'em, ale może dlatego, że moja przygoda skończyła się na pierwszej części (właściwie drugiej, ale jej nie liczę, bo tylko początkowe etapy przeszedłem i sobie darowałem)
No właśnie dlatego Far Cry - zgodnie z moim kryterium - jest grą z elementami cRPG, a nie cRPGiem ;). Posiada rozwój postaci, ale nie jest nieliniowy i nie ma systemu dialogów.
PS. Udało mi się znaleźć grę, która - mniej więcej - posiada te 3 cechy, ale raczej nie jest uważana za cRPG. Jest nią... STALKER.
W Zewie Prypeci jest system dialogów (ubogi bo ubogi, ale zawsze), jest nieliniowość (niewielka, ale jakiś tam wpływ na przebieg historii mamy), jest też (choć to najbardziej dyskusyjny element) rozwój postaci. Nasz protagonista co prawda nie zdobywa poziomów doświadczenia ani nowych umiejętności, ale mimo wszystko, poprzez kompletowanie lepszego ekwipunku (posiadającego różne statystyki), staje się coraz lepszy w walce, bardziej odporny na warunki zewnętrzne itd.
A może właśnie to JEST gra cRPG, która niesłusznie jest z tego gatunku wykluczona? Jak się tak zastanowić...
Nigdy bym nie pomyślał że można mieć wątpliwości czy Deus Ex HR to rpg. Tak jest dość liniowy, nie ma otwartego świata a walka jest zręcznościowa, choć jest opcjonalna, ale jego "erpegowość" jest tak samo duża jak w przypadku Mass Effecta, i wypada tylko trochę gorzej niż Alpha Protocol. Oczywiście są ludzie którzy nie uznają ME za rpg, ale oni chyba nie pamiętają jak wyglądały rpg za czasów Baldur's Gate.
Posiadanie wszystkich wymienionych przez was elementów nie implikuje od razu tego że gra będzie RPGiem. Koniec końców to kwestia proporcji. Gra RPG to taka w której elementy RPG wysuwają się na pierwszy plan, są one trzonem rozgrywki. Dlatego gry takie jak np. Dishonored, Deus Ex Bunt Ludzkości to nie są dla mnie gry RPG bo mimo że posiadają elementy RPGa to stawiają jednak stawiają na co innego - akcję/skradanie.