Dailymotion
Tvgry na Youtube

257

Czujesz, że musisz zebrać wszystko? To wina gry

O znajdźkach i obsesyjnym szukaniu.

2 487 wyświetleń

(17:21)

3 grudnia 2016

Czujesz presję, żeby zebrać wszystkie 150 grzybków. Czy sprawia ci to jeszcze przyjemność, czy to już tylko obsesja? Jeśli to drugie, to czy to twoja wina? Na pewno możemy grać jak chcemy i jesteśmy w stanie się kontrolować, ale gry zazwyczaj wcale w tym nie pomagają. Na przykładzie Dishonored 2, Dragon Age Inkwizycja i innych gier sprawdzamy, jak znajdźki są nam wpychane w gardło.

Czy nowe Heroesy to najlepsza odsłona serii od 20 lat? | Pierwsze wrażenia

Czy nowe Heroesy to najlepsza odsłona serii od 20 lat? | Pierwsze wrażenia

Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?

tvgry

13 maja 2026

Czy nowe Heroesy to najlepsza odsłona serii od 20 lat? | Pierwsze wrażenia
Tomb Raider na PS4 w akcji!

Tomb Raider na PS4 w akcji!

Nowa Lara Croft nie daje o sobie zapomnieć i dzielnie wkracza w rejony next-genowe. Dobraliśmy się do "ostatecznej" edycji Tomb Raidera i przetestowaliśmy grę na PlayStation 4. Czy po przygodzie na PC warto ponownie odwiedzić niebezpieczną wyspę? Zobacz nasz gameplay.

tvgry

4 lutego 2014

Tomb Raider na PS4 w akcji!
Graliśmy w pierwsze godziny GOTHIC REMAKE przed premierą

Graliśmy w pierwsze godziny GOTHIC REMAKE przed premierą

Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.

tvgry

19 maja 2026

Graliśmy w pierwsze godziny GOTHIC REMAKE przed premierą
Assassin's Creed: Black Flag 13 LAT PÓŹNIEJ
1

Assassin's Creed: Black Flag 13 LAT PÓŹNIEJ

W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?

tvgry

13 maja 2026

Assassin's Creed: Black Flag 13 LAT PÓŹNIEJ
Noir i fawele - Jak Max Payne 3 podzielił fanów?

Noir i fawele - Jak Max Payne 3 podzielił fanów?

Max Payne 3 to gra, która mocno różni się od poprzedniczek i na ten moment pozostaje ostatnią odsłoną cyklu. Kuba postanowił wrócić do tego tytułu by opowiedzieć Wam jego historię.

tvgry

22 kwietnia 2026

Noir i fawele - Jak Max Payne 3 podzielił fanów?
Czy Dawnwalker ma szansę na wyjście z cienia Wiedźmina 3?

Czy Dawnwalker ma szansę na wyjście z cienia Wiedźmina 3?

Niedawno wraz z Maćkiem Pawlikowskim z GRYOnline.pl odwiedziliśmy warszawskie studio Rebel Wolves, by zobaczyć w akcji ich debiutancką grę – The Blood of Dawnwalker. Przy okazji mieliśmy możliwość zadać kilka pytań Mateuszowi Tomaszkiewiczowi, którego możecie kojarzyć jako głównego projektanta questów w Wiedźminie 3 i quest directora Cyberpunka 2077, który przy The Blood of Dawnwalker pełni rolę creative directora. W dzisiejszym materiale dowiecie się wszystkiego, co na ten moment wiemy o tym mrocznym, wampirzym RPG. Opowiemy między innymi, dlaczego krwiopijcy w grze nie ukrywają swojej natury oraz jak działa intrygujący system czasu.

tvgry

28 kwietnia 2026

Czy Dawnwalker ma szansę na wyjście z cienia Wiedźmina 3?
Jak opowiedzieć historię BEZ SŁÓW?

Jak opowiedzieć historię BEZ SŁÓW?

W swoim ostatnim materiale na tvgry Kuba opowie o tym, w jaki sposób gry opowiadają historię bez użycia słów.

tvgry

5 maja 2026

Jak opowiedzieć historię BEZ SŁÓW?
Bolączki i magia STALKERA 2 | Pecetowe Dziady #21

Bolączki i magia STALKERA 2 | Pecetowe Dziady #21

Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.

tvgry

30 kwietnia 2026

Bolączki i magia STALKERA 2 | Pecetowe Dziady #21
10 gier, w których to TY DECYDUJESZ o zakończeniu

10 gier, w których to TY DECYDUJESZ o zakończeniu

Na pewno wiele razy zdarzyło Wam się wgapiać w monitor, intensywnie zastanawiając się nad podjęciem decyzji, która zaważy na życiu Waszych ulubionych wirtualnych bohaterów? Opowiemy dziś o grach, w których nasze wybory mają realne znaczenie, potrafią solidnie zagrać na emocjach i zostać w pamięci na bardzo długo. Sprawdzamy, co sprawia, że te interaktywne opowieści tak mocno uderzają w nasze czułe punkty. Jeśli szukacie produkcji, która porwie Was genialnie napisaną historią i zmusi do trudnych, moralnych dylematów, to jesteście w idealnym miejscu.

tvgry

27 kwietnia 2026

10 gier, w których to TY DECYDUJESZ o zakończeniu
Nowa gra twórców Gothica to nie drewno... to cały tartak

Nowa gra twórców Gothica to nie drewno... to cały tartak

Mroczna kopalnia, powrót do korzeni dungeon crawlerów, eksploracja ze zwykłą mapą w ręku i ten unikalny, gęsty klimat retro. Cralon wiele obiecywał, ale czy udało mu się te obietnice spełnić? Sprawdzamy, dlaczego sama nostalgia do gatunku i nazwiska twórców to zdecydowanie za mało, by obronić ten tytuł.

tvgry

27 kwietnia 2026

Nowa gra twórców Gothica to nie drewno... to cały tartak

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz...
Tyr/Tiwaz
Jednoręki
71
2016-12-28 11:52

Czasami myślę, że znajdźki miałyby większy sens gdyby miały istotniejszy wpływ na rozgrywkę, ale przypominam sobie wtedy Darksiders 2 i głazokęsy. Dowiedziawszy się, że zwiększają statystyki bohatera, a ja zawsze dążę do stworzenia najpotężniejszego bohatera, zacząłem usilnie szukać tychże głazokęsów. W końcu zacząłem oglądać na youtubie gdzie te znajdźki są co skutecznie odebrało zabawę z poszukiwania i w miejsce stresu, że coś przegapiłem, wkradł się stres przy poszukiwaniu charakterystycznych lokacji, korytarzy zobaczonych na filmiku. Myślę że rzeczywiście znajdźki nie powinny mieć liczników typu 12/16, a gracz nie powinien być karany za ich nie znalezienie (ww. przypadek: nie znalazłeś wszystkich znajdziek? twój bohater nie osiągnie maksymalnego potencjału). Najlepszą nagrodą za znalezienie tychże przedmiotów powinien być właśnie proces ich poszukiwania, może należałoby znacząco zmniejszyć liczbę znajdziek, ale dla każdej z nich zrobić osobną przygodę, ukrytą lokację, uzupełniającą fabułę historię której nieznajomość nie ujmie doświadczaniu gry?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
vojcikowna
Legionista
10
2016-12-19 14:11

A mnie się wydaje, że chęć zdobycia znajdziek zależy też od ich jakości. Oczywiście, jeśli ktoś po prostu nie dąży ślepo do wymaksowania gry, nawet jeżeli to nic nie wnosi.
Jak mnie ten proces zaczyna w pewnym momencie nudzić (to co znajduję jest mało ciekawe albo sama mechanika ich pozyskiwania jest męcząca - np. dla mnie odłamki w DA: Inkwizycja), to przestaję cokolwiek zbierać, niezależnie od tego, czy ktoś mi pokazał ile ich miało być łącznie, czy też nie. Tym bardziej, że zwykle znajdźki rzadko kiedy mają jakiś realny wpływ na rozgrywkę.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Adrianun
😃
Senator
123
2016-12-12 22:24

Na znajdźkach w rzadko której grze mi zależy (chyba, że zbiera się je tak przyjemnie jak choćby w Rise of the Tomb Raider), ale już dziennik zadań muszę zawsze wyczyścić do zera!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
J
Centurion
47
2016-12-07 03:15

Podoba mi się motyw z Dishonored 2, o którym wspomniałeś, czyli niewymienianie w podsumowaniu sekretów, które nie zostały odkryte, a co za tym idzie nie karanie gracza za to, że ich nie odkrył. Chciałbym, żeby w grach (szczególnie RPG) poszło to trochę dalej. W tej chwili przy każdym queście pobocznym mamy co prawda możliwości odmowy, ale tak naprawdę są one kompletnie zbędne. I tak każdy bierze zadania jak leci i zostawia je na później, bo gdy ich nie weźmie, może pojawić się w dzienniku wpis, że zadanie zawalił. To samo zdarza się w przypadku, gdy zrezygnuje się z dalszej części questa - wszystko prócz doprowadzenia zadania do końca jest uznawane za fail gracza i zadanie ląduje w niewykonanych. Więc po co w ogóle dawać wybór? Czemu jako bohater, gdy w połowie zadania stwierdzę, że nie chcę się dalej w tym babrać, zamiast zadania zakończonego (acz nie ukończonego, to różnica) jest zadanie niewykonane? Gracz jest karany za nie zrobienie czegoś, czego nie chciał zrobić, czy też co przegapił. Nie jest to problem tak widoczny, jak tysiące znajdziek w niektórych grach AAA, ale jednak skutecznie psujący immersję. Ile to razy w książce Geralt odmawiał wykonania, czy dokończenia zadania, bo coś mu nie pasowało? A w grze zawsze takie podejście kończy się walącym po oczach czerwonym znaczkiem przy zadaniu, które ląduje w sekcji "niewykonane". Strasznie to irytujące.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Mikki03
Centurion
43
2016-12-06 07:15

Ach te znajdźki... Jedne zbiera się fajne, inne już nie koniecznie. Jak dla mnie najgorsze w tym wszystkim jest to uczucie, przez które latam od ściany do ściany i boje się pójść do przodu, żebym czasem przypadkiem czegoś nie ominął. W sumie nigdy mi to jakoś specjalnie nie przeszkadzało, ale bardzo to odczułem kiedy grałem w Shadow Warrior. Nie ukończyłem gry właśnie przez to, bo czułem frustrację, że nie znalazłem wszystkiego na danym poziomie i nie mogłem normalnie przejść poziomu, bo latałem jak głupi przy ścianach i przeszukiwałem każdy kąt... a na końcu się okazywało, że znalazłem 2 rzeczy na 5... Męczyło mnie takie granie :/

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Mikki03 2016-12-06 07:17:10]
Odpowiedz
Forum
Novameh
Pretorianin
80
2016-12-05 01:00

Bardzo dobry materiał. Aż mi się gołębie z GTA IV przypomniały :D
Niestety, niektóre znajdźki są projektowane tak jakby gra miała być drugą pracą a nie formą rozrywki i relaksu.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
christbrando
Antyhejter
66
2016-12-05 00:14

Wbrew pozorom znajdźki wcale nie są tak mocno maksowane przez graczy. Wiele razy zdarzyło mi się, że po zebraniu wszystkich znajdziek i związanego z nim osiągnięcia okazywało się, że odblokowało je zaledwie kilka procent graczy.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
MichałPolak
Generał
105
2016-12-05 00:09

W 1 Dishonored lubiłem zbierać wszystkie runy i amulety bo to było po prostu przydatne. Innymi znajdźkami się nie przejmowałem. Zebrałem to zebrałem, nie to nie. Za to bardzo lubiłem fotografować wszystkie gatunki w Beyond Good&Evil. To była świetna zabawa.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
Generał
49
2016-12-04 18:18

Pierwsza gra, w ktorej musialem zebrac wszystko, byl Darksiders ze swoimi skrzyniami. I tak juz zostalo... Pozniej BioShock oraz BioShock 2 ze swoimi Voxofonami. Darksiders 2 i BioShock Infinite. Alan Wake tez kusil swoimi termosami i kartkami z maszynopisu.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
JaspeR90k
ONE MAN ARMY
58
2016-12-04 18:03

Seria Batman Arkham od zawsze prezentowała ciekawe i wielowymiarowe podejście do tematu znajdziek, ponieważ znaczna większość z nich wymuszała na graczu użycie w różnym stopniu szarych komórek, świetnie i pomysłowo wykorzystywała mechanikę gry oraz gadżetów Batmana, a nagrodą za ich odnajdywanie było nie tylko magiczne 100% w statystykach ale też zestaw grafik koncepcyjnych, modeli postaci, różnych historii z uniwersum czy też nagrań głosowych poszerzających fabułę, czy nawet tak jak w ostatniej trzeciej części trylogii ich odnajdywanie było umotywowane możliwością odblokowania dodatkowego zakończenia gry. Generalnie w życiu jak i w grach należę do grona ludzi którzy z determinacją donżą do skończenia czegoś co zaczęli więc pojęcie zbierania wszystkich znajdziek nie jest mi obce.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez JaspeR90k 2016-12-04 18:47:39]
Odpowiedz
Forum
Cobrasss
Senator
212
2016-12-04 11:39

Nie zbieram wszystkiego ale czasem jak mi się nudzi to chętnie zrobię, ale przyznam dostęp do super arsenału po zebraniu paczek w GTA zawsze się przydawał, po co bulić forsę na broń skoro sobie leży przed twoją kryjówką.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Cobrasss 2016-12-04 11:40:32]
Odpowiedz
Forum
G
Pretorianin
64
2016-12-04 03:28

Jeśli za znajdźkami mocno ukrywa się coś ważnego dla rozgrywki (świetna unikatowa zbroja po zebraniu iluś tam dobrze ukrytych kluczy itp.) to już lepiej żeby były znaczniki niż żeby każdy minimalizował grę żeby zerkać do poradnika z mapką i znacznikami. Moim zdaniem przy istotnych rzeczach dla rozgrywki nie można przesadzać z poziomem ukrycia znajdziek, bo mało kto będzie chciał z tego zrezygnować i mało kto będzie chciał maniakalnie na wszystko zwracać uwagę - zwykłe nie olewanie tego co oferuje gra (nie lecenie pospiesznie omijając wiele miejsc) powinno wystarczać do znalezienia takich znajdziek... Nie trzeba stosować znaczników żeby ominąć ten problem (jest masa sposobów na ciekawsze nakierowanie/powiadomienie gracza) a do tego znalezienie znajdźki nie musi zaraz oznaczać jej proste zdobycie (może np. stać za unikatową łamigłówką albo przeciwnikiem)
Rozumiem, że ciężkie rzeczy do odkrycia potrafią ułatwić stworzenie wierniejszej społeczności ze względu na potrzebę wymiany informacjami jednak takie znajdźki nie powinny być istotne dla rozgrywki. Takie znajdźki, to powinny być różne ciekawe, budujące klimat rzeczy związane ze światem gry. Z mojej perspektywy ciekawe znajdźki to coś więcej niż rzeczy związane z suchymi informacjami w postaci listów i książek do znalezienia (takie pojedyncze zabiegi przejdą ale ogólnie to za mało).
Zachowując taki balans powinniśmy zadowolić i maniaków szukających najdrobniejszych szczegółów, siedzących godzinami na forach i tych, którzy aż takich ambicji nie mają i po prostu nie chcą być mocno prowokowani do przerywania gry i zerkania do poradników...
Niestety jakby tego było mało to często do gier upycha się po prostu za dużo znajdziek i to w dodatku monotonnych i irytujących...

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Grave 2016-12-04 03:59:56]
Odpowiedz
Forum
T
Senator
105
2016-12-03 21:20
-2

Nie wiem po co ułatwiać życie twórcom. Skoro coś dodają to chyba dokładnie to przemyśleli? A jeśli nie to już ich problem. Sam często z premedytacją zbieram znajdźki, nie wszystkie, ale jednak. Nie robię tego dla osiągnięć, lecz by doświadczyć grę taką jaką stworzyli deweloperzy. Z całym dobrodziejstwem inwentarza. Jeśli szukanie znajdziek jest nużące i nie przynosi wymiernnych korzyści to wpływa na obniżenie oceny danego tytułu. Często piszę że czasem mniej znaczy więcej i to sprawdza się także w tym aspekcie. Początkowe pytanie nie powinno brzmieć: "dlaczego gracze zbierają znajdźki?" tylko "dlaczego twórcy dodają znajdźki do swoich produkcji?".

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
S
Generał
29
2016-12-04 09:20

Nie robię tego dla osiągnięć, lecz by doświadczyć grę taką jaką stworzyli deweloperzy. Z całym dobrodziejstwem inwentarza. Jeśli szukanie znajdziek jest nużące i nie przynosi wymiernnych korzyści to wpływa na obniżenie oceny danego tytułu.

Słusznie. Dobrze zaprojektowana gra to pewna spójna całość pozbawiona elementów, które nic do niej nie wnoszą. Więc jeśli grę się ocenia - to całościowo. Z kolei jeśli czerpie się rozrywkę - pomija się to, co jej nie daje.

dlaczego twórcy dodają znajdźki do swoich produkcji?

Podejrzewam, że najczęściej jako zapychacze, by wydłużyć grę. Znają omawiany w filmie mechanizm psychologiczny, i wykorzystują go, by utrzymać gracza przed ekranem dłużej. Na dłuższą metę to głupie, bo co z tego, że gracz dłużej przykuty do ekranu, skoro marnie się bawi i sobie ów fakt zapamięta odnośnie gier danego studia. Dlatego też ja po jednym, krótkim podejściu skreśliłem wszystkie asasyny a dodawszy do tego dwa podejścia do serii Far Cry w zasadzie skreśliłem Ubisoft.

Ponadto jest to tani zapychacz otwartych światów - gdy wciskane na siłę i bez pomysłu. No, ale patrząc na zyski ze sprzedaży - takie podejście opłaca się finansowo. I będą się tego trzymać, jak długo to się nie zmieni. Bo tych ludzi w kierunku prawdziwych zmian popycha marna sprzedaż tego, co było dotychczas. Więc wyciskają schemat jak cytrynę, póki leci sok.

Ba, wnosząc po DA: I inni, który wcześniej tego nie robili, też skłaniają się w tę stronę. Skoro ludzie to kupują...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Gorn221
Łowca Demonów
111
2016-12-03 21:11

Nienawidzę swojego perfekcjonizmu, Mass Effect, Assassin's Creed, Far Cry, Watch_Dogs, Wiedźmin, Dragon Age MUSZĘ ZEBRAĆ WSZYSTKIE ZNAJDŹKI

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Gorn221 2016-12-03 21:12:14]
Odpowiedz
Forum
U
Generał
107
2016-12-05 16:38

Super, tyle ze to nie jest perfekcjonizm, tylko uzaleznienie lub wrazenie nie spelniania.

Ja na szczescie wyleczylem sie z tego i wszystkie poboczne badziewia typu karteczki, skrzyneczki, po prostu olewam. Szkoda na to czasu.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
K
👍
Legionista
12
2016-12-03 20:45

Bardzo fajny materiał. Tworzę teraz grę i po oglądnięciu tego programu zastanawiam się, czy nie zrezygnować z części statystyk.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
G
Generał
63
2016-12-03 20:26

Nigdy na znajdźki nie zwracam uwagi, prawdę mówiąc nie rozumiem też ludzi którzy lecą za osiągnięciami, itd. A to czy mam zaznaczone ile jeszcze nie zebrałem? Szczerze jeśli jest to coś naprawdę ciekawego, wzbogacającego świat gry, to czuć lekkie rozczarowanie, jednak motywuje to by poszukać jeszcze raz...
Ogólnie większą uwagę zwróciłbym tu na sam poziom znajdziek, np. w Inkwizycji niektóre były całkiem ok, pozwalały przyswoić świat gry, itp. ale żeby znaleźć je wszystkie? Mi osobiście się nie chciało, choć rozumiem ludzi którzy czegoś takiego chcą szukać, bo jest to całkiem ciekawe... jednak flagi, czy świecące kule, które nie prowadzą do niczego? To już raczej bardziej pod obsesję podpada, niż chęć poznania gry...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
B
Centurion
40
2016-12-03 19:23

Kacper, pełna zgoda.

Dragon Age 3 było męczące i uciążliwe przez puste światy i te wszechobecne śmieci.
Od tego czasu dla mnie koniec, nie zbieram tego badziewia, nie obchodzą mnie numerki, gra jest zaliczona jak zobaczyłem zakończenie i już.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Z
Legionista
14
2016-12-03 18:21
-1

wyjebista broda Kacper . Zazdroszcze tak gęstego zarostu . Niestety ja takiego nie mam a jestem po 30 :(

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Slasher11
Legend
207
2016-12-03 19:25
5

twoj nick idealnie odpowiada na twoj komentarz

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Sasori666
Korneliusz
199
2016-12-04 01:06
4

Co w tym zajebistego? Wygląda jak bezdomny, albo twórca gier.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
V
😍
Legionista
11
2016-12-04 08:13
1

Wytłumaczcie mi proszę co jest tak fajnego w wyglądaniu jak bezdomny?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
Generał
49
2016-12-04 18:14

Miec brode to raz. Miec wypielegnowana i zadbana, to dwa. U Kacpra wyglada to na... w sume na nic to nie wyglada. Ani to ladne, ani przyciete, ani zadbane. Arasz idzie w te sama strone. Byle by bylo.

Wyjebista broda Kacper. Zazdroszcze tak gęstego zarostu.

Poszukaj materialow z okresu gdy Kacper zaczynal zapuszczac brode. Nie jest ona w ogole gesta. Na tym etapie, na ktorym znajduje sie pbecnie zarost Kacpra, kazda wygladala by tak samo "gesto".

Hed tez ma uj wie co na twarzy. Jordan tez tam chyba cos zasadzil. Wszyscy wygladaja wrecz debilnie.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Praa'on_NPC 2016-12-04 18:15:13]
Odpowiedz
Forum
L
😈
Centurion
30
2016-12-03 18:08

Ten temat już był

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
Generał
59
2016-12-03 18:03
3

Asasyn, asasyn, asasyn, asasyn i jeszcze raz asasyn. To co wyprawia ubisoft przechodzi wszelkie pojęcia. W Unity mamy milion znajdziek. Otworzyłem pierwszą skrzynię i za chwilę ,,otwarto 1/40 skrzyń w tej okolicy'' Masa zadań kopiuj-wklej. Wszystko byle odwrócić uwagę od wątku, który można przejść w 3 godziny. Dishonored ma fajnie to pomyślane. Batman to samo. 0,000005% twórców potrafi zrozumieć, że gracz chce wsiąknąć w świat, a nie spędzić w nim 12 lat, żeby zebrać cały ctrl+v szajs, który sklecili w 5 minut i to kilka lat temu, a teraz wciąż wsypują go do gry. Człowiek słyszy te przechwałki durniów, którzy wciąż pitolą o ,,świecie czterokrotnie wiekszym niz powierzchnia Rosji'' i zastanawia o co tu biega. Zamiast dopracować kluczowe elementy jak walka czy w ogóle kwestie graficzne, żeby mi nie ścinało gry ponad rok od premiery.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Pootvath_NPC 2016-12-03 18:04:14]
Odpowiedz
Forum

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl