Bo ludzie lubią to, co znają.
2 351 wyświetleń
(6:18)
31 lipca 2016
Od wielu lat wysokobudżetowe gry wideo zapożyczają od siebie masę pomysłów. Doprowadza to do sytuacji, w której wiele produkcji posiada bardzo podobne elementy. Na interfejsie zaczynając, a na mechanikach kończąc. Dlaczego tak się dzieje?
Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.
tvgry
29 sierpnia 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?
tvgry
28 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.
tvgry
28 sierpnia 2026
Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.
tvgry
28 sierpnia 2026
Czy sieciowe Soulsy mają sens? Spędziłem 10h w Tokio z The Duskbloods! Odwiedziłem biuro FromSoftware w Japonii, gdzie przez niemal 10 godzin ogrywałem The Duskbloods – nową, dynamiczną produkcję multiplayer PvPvE. W poniższym filmie omawiam wrażenia z rozgrywki, unikalne mechaniki i staram się odpowiedzieć na pytanie - co zmieniło mój wstępny sceptycyzm?
tvgry
28 sierpnia 2026
Nowe Pecetowe Dziady to w sumie opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony nowy Bond od twórców Hitmana - ładny, drogi, z klimatem prosto z filmów, ale po kilku godzinach robi się nieco nudny i monotonny: skradanie uproszczone do bólu, przeciwnicy ślepi i głusi, a przez ostatnie kilka godzin gra nie pokazuje nic nowego. Chłopaki porównują to z japońskimi grami, które potrafią wrzucić świeżą mechanikę nawet pod koniec - i Bond na tym tle wypada blado. Z drugiej strony mały, tani pixelartowy Dreams in the Witch House, który totalnie kupił T_bone. Grasz studentem, który musi spać, jeść, dorabiać na czynsz i po nocach studiować okultyzm, a przy okazji można zginąć albo zwariować. Klimat gęstnieje z godziny na godzinę. Po drodze jeszcze dygresja o podłączaniu peceta do telewizora (tani TCL zamiast OLED-a za 6 tysięcy) i westchnięcie nad Bloodlines 2.
tvgry
24 sierpnia 2026
Cała branża wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na monstrualną premierę GTA 6. Ostatni raz z tak gigantycznym poziomem hype'u spotkaliśmy się przed debiutem Cyberpunka 2077. W dzisiejszym materiale zastanawiamy się, jakie świetne rozwiązania z polskiego hitu mogłyby zainspirować twórców z Rockstara! Czy nowe Grand Theft Auto wyznaczy kolejne branżowe standardy?
tvgry
28 sierpnia 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Twórcy kopiują z innych gier to co jest dobre i się sprawdza. Ot, cała prawda!
Shadow of Mordor był świetny i był świeżością na rynku gier akcji, zapożyczenia kompletnie mi nie przeszkadzały, bo gra i tak mocno się różniła od Batmana i AC.
Już dawno zauważyłem coś takiego. Szczególnie wspólne elementy są częste w grach akcji z otwartymi światami. Naturalnie mistrzem jest tutaj Ubisoft, który w każdej swojej marce zawiera niemal identyczne elementy. Far Cry, Watch_Dogs, Assassin's Creed... Do tego dochodzą gry, które chcą silnie nawiązywać do sukcesu marek Ubi jak chociażby Mad Max i Shadow of Mordor. Szczerze powiedziawszy mnie takie gry nigdy nie urzekają. Ich wadą jest ogromna makietowość. Niby mamy do czynienia z otwartymi, często też przepięknymi światami, ale co z tego skoro te światy są tylko planszą po której biega sobie gracz? Jeśli dostaję grę w otwartym świecie to chcę się w nim poczuć jakbym był tam naprawdę. Gęsty klimat, spójność opowieści i gameplayu bez sztucznego wydłużania rozgrywki, a do tego porządny cykl dobowy i pogodowy oraz system AI NPCów.
Obecnie twórcy trochę bezmyślnie kopiują niektóre popularne rozwiązania chociażby pasowały one do danej produkcji jak wół do karety. Tryby szpiegowskie, minimapy, miliony znaczników, miliardy aktywności, obowiązkowy crafting!, rozwój postaci, podobny interfejs i masa innych "innowacji". Dlatego jakoś nie jaram się Horizon Zero Dawn. Zbyt mocno ta gra przypomina mi wcześniej wspomniane tytuły.
Ja tam kupiłem Bulletstorma a CoDy to tylko jak zejdą do 30zł. Wtedy można z nudów przejść singla.
rzucę kamień :) AC nie kupuję od 4 części (chociaż 3 sobie darowałem), w Fifę nie gram wcale a ostatni CoD jakiego kupiłem to MW2. Mówię stanowcze NIE tym tytułom, za to zagrywam się ostatnio w Prison Architecta i zakupiłem też Rimworld. Te gry potrafią wciągnąć na wiele dłużej niż wymienione wyżej tytuły (mówię o singlu, w multika nie gram z powodu zastraszającej liczby odmóżdżonej gimbazy z całego świata w większości gier)
Nie do końca się zgadzam, jasne powtarzalność to zło, widać to po serii o zakapturzonych zabójcach, jednak czym innym jest właśnie ona, a czym innym zapożyczenia. Każda kolejna gra wprowadzająca parkour jest z automatu porównywana z Asasynami, jednak czy sam parkur jest zły i doprowadza do znużenia? Moim zdaniem nie, widać to świetnie po Dying Light, tak więc nie każda mechanika, czy raczej rozwiązanie jest złe. Wiele z tych rozwiązań po prostu się sprawdza, są dobre i dają nowe możliwości, przez co trafiają do innych gier... bo czemu by nie dać poskakać po ścianach w innej grze w której poruszamy się po mieście, skoro uprzyjemnia to zabawę... więc nie to powinno być traktowane jako problem, a raczej kopiowanie 1:1, czy tasiemcowatość, która prowadzi do wypalenia, zarówno na scenie gameplayu, jak i opowieści...
Świetnym przekładem jest Mordor, gra opiera się o dwie inne, jednak łączy to w bardzo dobry sposób, dodając coś od siebie.
Parkour sam w sobie nie jest niczym złym, bo może on wyglądać bardzo różnie. Nie da się porównać pod tym względem Asasyna i Mirrors Edge, a obie te produkcje opierają się właśnie na bieganiu po dachach. Problem dla mnie zaczyna się wtedy, kiedy twórcy przenoszą jakąś mechanikę w skali 1 : 1 i dokładnie to samo robię w dziesiątej grze z rzędu.
Ukrzyżujcie mnie, jeśli chcecie, ale tak jak nie lubię kultury masowej w innych dziedzinach sztuki tak lubię masowe produkcje w grach wideo. Mają być one w założeniu rozrywką i mają być duże i dobre to wszystko, czego wymagam. Natomiast i tu uwaga...Nie uznaję takiego produktu jak gry niezależne. Skąd to pojęcie? Skoro ich twórcom chodzi o to samo, co wszystkim o pieniądze.
Gry niezależne nazywały się tak, ponieważ dane studio było małe i nie potrzebowało pomocy wydawcy przy sfinansowaniu, produkcji i wypuszczeniu gry na rynek (było niezależne). Pojęcie to tyczy się również gier, które (podobnie jak w muzyce) nie powielają masowych pomysłów i nie idą z głównym nurtem.
Dawniej była masa takich gier, ale nie istniał termin Indie Games. Teraz pojęcie to wykorzystywane jest w wielu przypadkach jako chwyt marketingowy, ale wciąż jest masa perełek wystarczy pogrzebać, bo zazwyczaj jeżeli coś jest na prawdę "indie" to nie pisze o tym każda strona i magazyn o grach :).
Tylko ja zawsze gdy oglądam materiał z Assassins Creed Unity , mam wrażenia jakby chodził na max 20 fps? Ta gra wygląda strasznie " Nie płynnie ".
"ludzie narzekają na powtarzalność, a i tak kupują Fify, CoD'y i AC". Tymczasem większość ludzi, którzy narzekają, nie kupuje tych gier, ale jest na tyle ludzi nie zainteresowanych branżą, nie znudzonych powtarzalnością tasiemców, że serie te wciąż się świetnie sprzedają właśnie u takich ludzi. Dlatego też mimo narzekania, gry odcinające kupony świetnie się sprzedają.
Ja nie kupuję FPS'ów, ponieważ ich nie lubię, ale też w przypadku gier oferujących rozgrywkę, którą lubię, nie rzucam się na nie na premierę. Dotychczas jedynymi grami, jakie kupiłem na premierę były Ratchet and Clank oraz Uncharted 4. I o ile oba mają nieco odtwórczy schemat i nie wprowadzają za wiele do danej serii, to jednak nie oferują one typu rozgrywki, którym bym się znudził i który robiłaby konkurencja. Rozgrywkę podobną do Uncharted oferuje jedynie zrebootowany Tomb Raider, a łącznie to jedynie 7 nie za długich gier o takiej struktorze rozgrywki, której akurat ja chciałbym więcej. Ratchety natomiast są już kompletnie unikalne, bo nie kojarzę żadnej innej strzelanko platformówki w podobnym klimacie i z podobną mechaniką.
PS. Nie było klasyka: "Proszę pana, ja to jestem umysł ścisły, mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem" :P
Powtarzalność jest zła, ale gorsza jest częstotliwość wydawania.
Tak zgadzam się z większością co tutaj jest powiedziane ale niektóre gry wprowadzają też innowacje i nowy schemat. Chodzi mi o Shadow of Mordor tak był wprowadzony system nemezis i był to jeden z najciekawszych mechanizmów ostatnich lat. Zgadzam się z tym że zaczerpneli mechanikę poruszania się z assassina a walkę z batmana ale wprowadzili coś nowego więc nie jesteśmy skazani zawsze na powtarzalność bo tak było to zapożyczenie ale system nemezis chyba nam to wynagrodził bo był przełomowy i świetny.
System nemesis pojawił się już choćby w Crusader Kings, więc nie jest to przełom jeżeli chodzi o gry.
Kacper uwielbiam cię. WINCEJ MATERIAŁÓW!!!!!!!!!!!