"Co go skłoniło do takiego biegu?"
20 888 wyświetleń
(4:15)
17 listopada 2009
Prezentujemy krótkie porównanie polskiej i angielskiej wersji Assassin's Creeda. Wybraliśmy fragmenty z pierwszych kilkunastu minut rozgrywki, które nie zdradzają zbyt wiele fabuły. (105)
GRYOnline
Gracze
Steam
Thomas Mahler - twórca No Rest for the Wicked lubi rzucać mocne słowa. Swoim ostatnim wpisem udowodnił, że nie rozumie graczy Diablo i Path of Exile. | Tekst: Hubert Sosnowski (https://www.facebook.com/HubertPisuje) | Czyta: Paweł Woźniak
tvgry
16 lutego 2026
Muzyk, filozof, twórca gier. Gry, których autorem jest Bennett Foddy, sprawiają, że żadna klawiatura nie może spać spokojnie.
tvgry
14 lutego 2026
Samouczki, których zadaniem jest pomoc graczom, często niestety sprawiają, że odbijają się oni od ogrywanego tytułu. Nad tym, dlaczego tak jest, postanowił zastanowić się dziś Oskar.
tvgry
22 lutego 2026
Po upadku Looking Glass Studios pieczę nad serią Thief przejęła ekipa Ion Storm. Stworzona przez nie gra Thief: Deadly Shadows była ostatnią przygodą Garretta w starym, dobrym stylu.
tvgry
11 lutego 2026
Firma analityczna twierdzi, że Fortnite góruje na PUBG pod niemal każdym względem. We Fleszu mówimy też o anulowaniu remasterów Tomb Raider 1-3, ukończeniu prac nad God of War oraz wynikach i planach CD Projekt Red.
tvgry
29 marca 2018
Ostatnie problemy Ubisoftu nie napawają optymizmem fanów należących do firmy marek, w tym Kuby, który postanowił przyjrzeć się seriom francuskiego giganta, które nie mają już raczej zbyt wielkich szans na powrót.
tvgry
6 lutego 2026
Porozmawiajmy o historiach z gier, które miały na nas niesamowity wpływ!
tvgry
30 stycznia 2026
Hidden and Dangerous 2 to gra mocno zapomniana przez wielu graczy, a kiedyś podbijała polski rynek. Twórcy Mafii stworzyli sequel, który był wyjątkowy na rynku strzelanek.
tvgry
28 stycznia 2026
Rusnar zabiera Was w swoją ostatnią podróż, do jednego z jego ulubionych światów. The Elder Scrolls V: Skyrim.
tvgry
2 lutego 2026
GOG ma nowego właściciela. Ale czy to spowoduje, że będzie gorzej, czy może lepiej? Nad tym wszystkim myśli dzisiaj Kuba Paluszek.
tvgry
20 stycznia 2026
jedna z lepszych polonizacji
Angielska 2 razy lepsza, bo w polskiej wersji źle dopasowane są glosy być może innych nie mieli np. 20 letni mężczyzna ma głos jak dziadek.
Polska wersja jest Lepsza.cool.
Według mnie, to polska wersja jest może trochę lepsza, ale niemałe znaczenie ma dla nas to, że polski to nasz język, możemy go dobrze zrozumieć i uosobić się z nim. Dla anglików te angielskie głosy są może fajna, ale trzeba jednak przyznać, że polskie głosy słyszy się praktycznie w każdej grze te same, a są jakie są i trochę im brakuje. Być może to to, że w naszym języku nie ma aż takiego mocnego akcentu.
ا مويم زدانيام بولسكا فارسيا فيبادا باردزو دوبجا بود فزجلاندام تاهنيتشنيم لابياي نيج انجيالسكا كتورا ياست موتسنو بجيتلوميونا!!!
Na razie jedyna gra, która w wersji polskiej jest lepsza od wersji angielskiej, Ci co grają rozumieją ;]] Pozdrawiam!
Ja także myślę, że polska wersja jest o niebo lepsza od ang. Właśnie to echo dodaje klimatowi tajemniczości i skrytości. To najlepsza polonizacja ze wszystkich!
Nie wiem jak niektórzy narzekają na utrate klimatu.Przecież w średniowiecznej Jerozolimie czy Akkce też nie mówiono po angielsku,a więc wasze zastrzeżenia są nietrafione.
ps.Polonizacja sto razy lepsza od angielskiej,a Polski mistrz zakonu i Altair niszczą swoich angielskich odpowiedników ;]
Ludzie przecież to słyszeć że polska wersja jest lepsza bo ten angielski bez emocji bez niczego a w polonizacji jest to coś. Fajna gra i moim zdaniem dobra polonizacja czekam na drugą część
Po raz pierwszy SŁYSZĘ, że polska wersja jest o wiele lepsza niż oryginalna.
Też myślę że polska wersja lepsza. Z chęcią bym zagrał ale niestety za duze wymagania ;/
Polska wersja duuuzo lepsza ;p Chociaz patrzac z tej strony ze to przeciez Animus tlumaczyl teksty to powinny byc takie bez akcentu a po polsku niestety takiego czegos sie nie da zrobic. Ale i tak polska wersja duuzo lepsza <pisalem juz to xde>. A jedyny glos ktory byl lepszy od polskiego to glos Roberta de Sable ;]
Wersja angielska znacznie lepsza, polska jak zawsze sztuczna i niepasująca.
Polska wersja dużo lepsza niż oryginalna. Angielska jest bez uczuć, mówią bo mówią, byleby mówić. Polska górą!
Paffci0 - nie grałem, z założenia nie gram w wersje polskie, jeśli są angielskie. Widziałem, a raczej słyszałem, te polskie głosy w filmiku. Moim zdaniem są nienaturalne, gadają jak w teatrze.
Mr_Baggins a na pewno grałeś w AC? Głosy głównych postaci są dużo lepsze w polskiej wersji językowej niż w angielskiej, nie ma co porównywać ^^" Udała im się polonizacja i tyle! Brawo!
Szkoda tylko ze nałożyli lektorom filtr, przez który słychać jakby odgłosy z łazienki. Trochę mi to nie pasuje do surowych murów średniowiecznych, no ale głosy są naprawdę porządnie dobrane. To nie żaden dziecinny dubbing jak w przypadku nierealistycznych i niepasujacych głosów w filmach z serii o Harrym Potterze.
Hmm... Uważam jednak , że głosy NPC w języku polskim są zaniedbane. Kiedy przechadzamy się Altairem po Jeruzalem , albo po Akkce mamy doczynienia z nienaturalnymi reakcjami ludzi. To samo się dzieje kiedy ratujemy mieszkańca. Teraz kiedy na żywo zobaczyłem porównania wersji powiem tak: Główne postaci (Altair , Desmond , Al-Mualim , Ravik) fantastyczne! NPC w wersji angielskiej są lepsi od NPC po polonizacji. Jednak stwierdzam , że Assasin's Creed zostało udanie spolonizowane. Mam nadzieję , że w II będzie można wybrać pomiędzy Polską i Angielską wersją (Jeśli by takową możliwość nam udostępnili).
Jak zwykle beznadzieja. Polskie głosy brzmią idiotycznie i przede wszystkim nienaturalnie. Oni nie mówią, oni deklamują. I tak jest chyba we wszystkich grach, gdzie muszą te polskie głosy podłożyć. Jedynie w Wiedźminie było nienajgorzej. W ogóle dubbing powinien być zakazany.
Witam! Według mnie o dziwo Polska wersja językowa jest o wiele, WIELE lepsza od wersji angielskiej, aż chce się grać! Polecam grę i pozdrawiam! ;]]
Lipa. Zero tego "arabskiego" akcentu. Nieklimatycznie i jakoś sztucznie. Wolałbym same polskie napisy. 3/10.
voltar78 haha zebys wiedzial, ze kupujemy :
Po pierwsze to dlaczego w polskiej wersji jest echo, a w angielskiej nie? Jak to można porównywać? To echo w jaskini jest nawet dobre, ale w tym pokoju potem? Okropne...
Polskie głosy są ciekawsze, bardziej zróżnicowane, natomiast angielskie lepiej pasują i są mniej sztuczne, po prostu lepiej zagrane.
No i Spiderman w roli Altaira... (Jacek Kopczyński dubbingował Spidermana w kreskówce i mi jednoznacznie się kojarzy. Aczkolwiek jako Arthas w Warcraftcie 3 był bardzo fajny:))
A głosu Szyca... jakoś nie trawię...
No i niestety ten cały arabski klimat znikł.
W polskich edycjach jedynie w "Duszy wojownika" były napisy, chociaż, jak pamiętam z YouTube, w wersji "Dwóch tronów" na jakąś konsolę były francuskie napisy.
BTW: W tytułach po polsku jedynie z dużej litery piszemy tylko pierwszy wyraz, jeśli oczywiście w kolejnych nie ma żadnej nazwy własnej.
Czy panowie z Ubisoftu nie potrafią zrozumieć, że żaden Anglik czy Francuz nie kupi gry z polską instrukcją? A jak komuś zależy na niskiej cenei to po prostu ściągnie sobie z torenta zamiast importować z jakiejś egzotycznej Polski??? Czy my kupujemy gry importowane z Chin?
No i podobnie jak w Dwóch Tronach - brak napisów! W pierwszych dwóch popach z tego co pamiętam napisy były... :(
Nowe sterowniki do karty i zero problemów z graniem, zdążyłem już ubić drugą ofiarę. Słuchajcie - na samym początku gotów byłem wystawić lokalizację ocenę 4/6. A teraz już chyba spokojnie 5-/6. Parę postaci NPC-ów zaniża tę ocenę, ale reszta jest naprawdę świetna. Olbrychski jako Al-Mualim po prostu wymiata, podobnie jak Kopczyński w roli Altaira. Naprawdę świetnie pasują do odgrywanych postaci. Co do "tercetu z przyszłości", to z początku nie byłem przekonany, ale teraz już naprawdę zdążyli się rozkręcić - dialogi między nimi są niezwykle naturalne, a i intonacja odpowiednia: Warren to typ, z którym lepiej nie zadzierać, Lucy to nieco zagubiony, ale kompetentny badacz, a Desmond wreszcie pokazał się ze strony zdezorientowanego, ale w gruncie rzeczy porządnego barmana. Boberek, który w zamieszczonym w materiale fragmencie mi się nie podobał, w roli Tamira wypada lepiej niż genialnie, a wysłuchanie w szerszym kontekście rzeczonego zdania zupełnie zmieniło mój odbiór jego. Dobrze nawet, że nie ma napisów - filmowy klimat został zachowany.
Szkoda tylko, że chociaż zdanie o polonizacji z biegiem czasu mam coraz lepsze, to tyle w przypadku gry jako całość - już gorzej. Przygotowania przed zamachem długie i nudne, no i powtarzalne. Strażnicy na polach od razu rozpoznają w Altairze Asasyna, w przeciwieństwie do swoich kolegów z wielkiego miasta. Sceny z laboratorium można byłoby z lepszym skutkiem pokazać w formie nieinteraktywnych filmów... ale cóż, mówi się trudno i gra się dalej. :)
powiem, ze O WIELE lepiej niz ANG
my complements!
Przez tydzień grałam w angielską bo tylko taka na wyspach jest :P i było spoko... wczoraj zainstalowałam wersje polską i szmata wywala sie do wina co jakiś czas, szczególnie uwielbia wywalić sie jak już dachy se oczyszczę, czy to tylko u mnie tak jest, czy też ktoś tak ma??
druga sprawa to głosy nie są zsynchronizowane z ruchem i gestami postaci... a dodatkowo zabicie w zabójstwie tego kupca pierwszego dźwięk sztyletu był o ok 3s wcześniej niż mowa i ruch postaci!! czego oczywiście nie było w ANG
Co do lektorów to nie jest źle, faktycznie czasem EAX przesadzony ale trudno, posłuchać sie da :)
Pytanie: czy na zewnątrz pomieszczeń i jaskiń w polskiej wersji nadal słychać w kwestiach pogłos? Jeśli znika, ale zostają emocje w głosie (bardziej uwypuklone niż w eng, oceniając po fragmencie), to polonizacja ma sporą szansę przeskoczyć orginał. Tradycje mamy - patrz dubbing Shreka.
ps. akustyka w fragmencie jest nawet przedobrzona jak na naturalną jaskinię i salę z regałami książek przy ścianach: głos niesie wyraźnie niczym w Gran Teatro de Liceo. Ale co się czepiam, w końcu Altair w grze bez uszczerbku spada z ponad stu metrów, niczym w Grand Russian Circus ;)
A ja tak czy siak uważam że polska wersja wypadła... świetnie, bardzo dobrze, Olbrychski świetnie się wczół w role, Kopczyński także zajebiście, w tym porównaniu co jest na golu, uważam że dubbing jest ok.
P.S żeby niebyło posiadam swoją oryginalną polską wersje.
Cenega the best!!!
eJay -> w naszym języku przyjęło się polszczyć imiona wybitnych postaci historycznych: co do władców nie ma praktycznie wyjątków (jedynie TVN24 z uporem maniaka nazywa króla Hiszpanii Jana Karola Juanem Carlosem, ale już Elżbieta II to Elżbieta, a nie Elizabeth), a także coraz częściej spotykamy się z formami jak np.: Jakub de Molay (zamiast Jacques de Molay), Jan Jakub Rousseau (zamiast Jean Jacques Rousseau), czy Tomasz Morus (zamiast Thomas More). Z wymienionym Robertem jest podobnie.
Slasher11 -> wątpię, żeby GOL robił taką akcję przy każdej grze, której decyzja o dubbingu przywołuje takie kontrowersje. Fajnie by było, ale przecież Turok to nie taki hit jak AC. Od tej gry za wiele nie oczekuję, zresztą i tak jej nie kupię. Mam mimo wszystko nadzieję, że wyjdzie im ona na co najmniej tak dobrym poziomie, jak Wiedźmin. Podobnie przedstawia się sprawa z Alone in the Dark, który również zostanie w pełni spolszczony. CD Projektowi życzę powodzenia (choć może już na to za późno - prace nad Turokiem pewnie już się zakończyły). Oby zaczął w końcu wydawać również po polsku wersje na konsole.
Ech, będąc dziś w empiku strasznie chciałem kupić eXperience112 i przekonać się, jak polonizacja, wokół której narosło już tyle mitów, wyszła w pralce. Szkoda, że na YT jest zaledwie filmik z polskiego menu. Ale cóż, AC trochę mnie wykosztował, a przecież trzeba oszczędzać na EK Mass Effecta, który ma szansę okazać się najlepiej zdubbingowanym tytułem w polskiej historii rynku gier.
BTW, do tych, co trąbią o utracie klimatu przez grę w rodzimej wersji -> czym tak naprawdę według was jest klimat? Polski dużo bardziej przypomina siłą rzeczy arabski aniżeli angielski z tym debilnym akcentem, którego tylko jakimś cudem nie wykazuje główny bohater.
Na tym filmie porównawczym zdecydowanie lepiej wypada polska wersja. Jeżeli którymś z aktorów brak ekspresji to zdecydowanie tym zagranicznym.
Jak czytam komentarze tych wszystkich narzekaczy to w Polsce musi być jakaś obsesja, że wszystko co zagraniczne jest lepsze od tego co polskie. Jakiś kompleks niższości najwyraźniej u nas panuje.
Olbryski jako Mistrz to debeściak :)
Reszta polonizacji tez ok, chociaż momentami czuć sztuczność.
Dla mnie osobiście nie ma nic gorszego niż słyszeć język angielski z np. rosyjskim akcentem, w czym tak bardzo lubują się amerykanie.
Także: albo język oryginalny (w tym wypadku Arabski / Angielski / Francuski) i napisy albo poprawna polszczyzna :)
Zgadzam się z przedmówcą, oryginalne głosy są dużo bardziej klimatyczne.
A ja uważam wręcz odwrotnie. Wg. mnie tylko głos Altaira brzmi w miare dobrze. Reszta jest do kitu. Gra traci mnóstwo na klimacie. Angielska wersja brzmi dużo lepiej.
wersja PL brzmi bardzo dobrze, imho lepiej niż oryginalna. IMHO polski Altair jest dużo lepszy niż angielski.
ŚWIETNA POLONIZACJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
CENEGA WZIEŁA SIĘ WREŚCIE DO ROBOTY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dla mnie - cenega odwaliła kawał niezłej roboty. Można troche psiozczyc na to, że faktycznie słychac że siedzą w studiu, ale dubbing jest duuużo lepszy(pod względem głosów oczywiście)
polska wersja jest dziesięciokroć lepsza od oryginału. przynajmniej jest akcentowana a nie taka płytka jak z angielskimi tekstami. brawa ! :] już sam główny bohater ma fajniejszy głos
a to ze większość polaków czuje sie zakompleksiona i wstydzi sie wszystkiego co związane z naszym krajem to już inny problem....
voltar78----> dlaczego w pudełku nie zamieszczono wersji angielskiej tak jak przy BioShocku czy Dreamfallu?
Nie było zgody ze strony UBI w kontrakcie, na patchowanie gdy tylko wyłącznie na PL master. Proste. (Nieuzasadnione obawy importu gry na inne rynki w niższej niż lokalna cenie).
No winszuję.
Bardzo dobrze spolszczona gra. Dla mnie to i tak lepszego głosu Altair nie mógł mieć niż w wersji angielskiej, ale mimo wszystko brawo.
Jaro7788---->hm, wydawalo mi się, że do templariuszy należeli rycerze z całej w zasadzie Europy zachodniej, choc zakon ten byl francuski.Ale oczywiscie mogę się mylić.
Nie zmienia to jednak faktu, że gadać npc-e powinni w swoich rodzimych językach.
A może by tak fragment z Animusa, co?
Poza tym: dlaczego w pudełku nie zamieszczono wersji angielskiej tak jak przy BioShocku czy Dreamfallu? Wtedy każdy mógłby sobie wybrac jaką chce wersję - a tak jesteśmy zmuszeni do rozkoszowania sie polskim dubbingiem..
Polska lokalizacja może i dobra ale angielskie dialogi brzmią dla mnie znacznie lepiej.
Ragn'or -> templariusze byli wyłącznie Francuzami.
Orteos -> już wyjaśniłem, dlaczego w polskiej wersji ten akcent musiał zniknąć. Zresztą ciekawe, że tylko Altair w oryginale mówi po "amerykańsku"... czyżby przyemigrował ze Stanów? ;)
LOL ale amatorka, polska wersja jest straszna !!!
Ja grałem na x360 i po angielsku i czuję się ten klimat i lekki arabski akcencik,
a polski brzmi jak już ktoś tu powiedział, brzmi jak z łazienki ...
PS wielkie mi gwiazdy
Polskie tłumaczenia zawsze mi sie nie podobały gier jak i filmów . Wole oryginalne produkty te przynajmniej mają swój klimat a Polskie tłumaczenia zawsze tak dziwnie brzmią. Producenci nie potrafią ustawić właściwego tonu do akcji czy lokalizacji i jak sie słucha polskie tłumaczenie to ma sie wrażenie że osoba jest gdzie indziej , choć by porównanie tej sceny w jaskini , dla mnie to brzmi jak ze studni a w angielskim bardziej realistycznie . Takie jest moje zdanie na temat Polonizacji gier i filmów
Ech, czy tylko mnie gra się tak cholernie non stop wywala do Windowsa, a czasem w ogóle trzeba resetować? Boże, z Lost było prawie tak samo... jakieś remedium?
Co do polskiej wersji, której na razie nie znam za dobrze, gdyż siłą rzeczy (patrz wyżej) ledwie dociągnąłem do jaskini i znów mój PC pozbawił mnie przyjemności swobodnego kontynuowania: jest ona z pewnością lepsza od angielskiej. Nie jest to jednak szczególny komplement - oryginał był najzwyczajniej w świecie kiepski. Nie zgadzam się z tymi, którzy wieszają psy na braku orientalnego akcentu - to nie wina naszego języka, że "r" jest w nim wymawiane tak samo jak po arabsku, więc egzotyzm musiał zostać zatracony, bo po prostu nie było sposobu na zachowanie ostrej intonacji, jak po angielsku. Niektóre postaci wypadają dobrze, inne, jak choćby Desmond, już zdecydowanie gorzej ("Porwaliście mnie, podłączyliście do tej... rzeczy" zabrzmiało strasznie drętwo). Wkrótce przekonam się, czy reszta bohaterów prezentuje nieco lepszy poziom. To znaczy, o ile będę w stanie wytrzymać z przymusowymi restartami do kolejnych punktów kontrolnych...
: O
Cenega staneła na wysokości zadania. Angielski mistrz moze ssac pauke Olbrychskiemu.
Szkoda ze nia ma porównania głosów mieszkańców, imo w polskiej wersji są dosyć cienkie.
dokładnie polska wersja taka sobie w istocie głos mistrza zakonu Assasynów co ma polski dubbing jest okey,ale reszta tych dialogów tzn akcentów aktorów ktorzy uzyczyli głosu nie pasuje, są słabe.
Do tego trzeba było wybrac poliglotów narkomanów mają idealne głosy dosyć charakterystyczne, ci aktorzy nie znam ich mają złe głosy, tzn zbyt normalne do tego trzeba unikatowych. Ale cuz to tylko gra...
ja mam polska wersje zagrywam sie i jest swietnie, angielska mi sie taka bez klimatu zdaje
Angielska o niebo lepsza, głosy brzmią naturalnie tak jak powinny w pomieszczeniu, aktorzy grają z wyczuciem. W polskiej po prostu czytają tekst i na kilometr słychać że są w studiu przed mikrofonem, a nie w komnacie, czy jaskini, ogólnie IMHO kiepsko:-(
Mr.B-F --> no to napisz, że dubbing ci się bardziej podoba, bo w twojej wypowiedzi stwierdzasz "najlepiej przetlumaczone byly baldury"
A w ogole to tak się składa, że tłumaczyłem BG2 i podkładałem głos pod 3 postacie w tej grze. :)
Ehh.. jednak angielska wersja jest bardziej klimatyczna niz polska
Polonizacja wypada dobrze, chociaz brak mi wschodniego akcentu. Głosy w pl są głośniejsze ale jakby stłumione.
No w tym przypadku Cenega niczego nie zmarnowała i polonizacja tej gry (łącznie z dubbingiem) w moim przekonaniu wypadła bardzo dobrze
Polska wersja taka sobie. Daje sobie znać małe przywiazanie do szczegolow. Np. w rozmowie z tym dziadkiem (nie znam gry wiec nie wiem kto to) slychac imie Robert z francuskim akcentem (Takie Roberrrrrr :)), a po polsku brzmi twardo Robert (T jest mocno podkreslone). Ogolnie polskie glosy sa dziwnie stlumione i takie...jednostajne.
hmm polskie kwestie nie sa złe ale brzmia troche jakby 'z łazienki' i nie sa dostatecznie klimatyczne, angielska wersja wypada lepiej
English version rulezzz
Kopczyński na growego prezydenta!
Mr-BF -> AC chodzi na jednordzeniowcach, z tego co ludzie piszą, ale wydajność dość słaba.
A głosy nienajgorsze, wręcz niezłe ;) Szkoda tylko że przez dubbing można zapomnieć o charakterystycznym wschodnim akcencie wielu postaci.
Tak więc trzeba się będzie zainteresować polską wersją, zwłaszcza że nie przesadzili z ceną.
Polskie glosy kojarza mi sie z naszymi starymi filmami historycznymi :d Angielski jakos ciszej puszczony ale nieco lepszy. Wg mnie najlepiej przetlumaczone byly baldury, tam kazdy glos nadawal postaci wizerunek, odzwierciedlal jej charakter. Gothiki tez byly ok. Szkoda, ze mam 1 rdzeniowy procek i w assassina nie pogram :[
Fajne porównanie. Z chęcią zobaczyłbym też porównanie komentarze mieszkańców, bo w polskiej wersji brzmią one nie najlepiej.
Natomiast - moim zdaniem - głosy głównego bohatera i naszego zleceniodawcy, Al-Mualima, są zdecydowanie lepsze w "peelce". Nie wiem, może to przez to, że jestem przyzwyczajony do rodzimej wersji, którą męczę od kilku dni?
Tak czy siak - Cenega - mimo moich sporych obaw - wywiązała się bardzo dobrze z zadania.
Tomas --> Altair ma trochę "gothicowy" głos (nie wiem kto dubbingował jedno i drugie, ale nie zdziwiłbym się gdyby to była ta sama osoba) i moim zdaniem wypada nieźle. Mistrz w obu wersjach jest ok, ale już ten zakrwawiony koleś pod koniec po polsku o wiele lepiej brzmi. W angielskiej wersji nadają mu pseudo orientalny akcent i wymowę niektórych słów, co moim zdaniem mija się z celem.