imho akurat dialogi napisane są spoko, zwłaszcza Sebastian i Ominis są świetni. Ale fakt, wszyscy są kompletnie pozbawieni emocji, tylko to zupełnie inna kwestia.
spoiler start
Jest taki moment, w którym na naszą postać rzucają crucio (lub nasza postać rzuca je na Sebastiana) i... git, trwa to jakieś 5 sekund i zaraz wszystko jest w normie. Spada tylko pasek zdrowia. Zero krzyków, zero traum, zapomniane.
spoiler stop
kurde, ale by było zajebiście, gdyby bohater faktycznie był "niemy" i posługiwał się językiem migowym. a wiadomo, kwestię słyszenia można by było załatwić jakimiś implantami czy inną technologią.
A simsy? Zaczęłam w wieku 7 lat, do tej pory zdarza mi się okazjonalnie po nie sięgnąć, jak mam ochotę zmarnować trochę czasu. Pewnie się z 1000 godzin nabiło (fakt, że na przestrzeni wszystkich 4 części) i raczej nie jestem jedyna ;)
Assasination opportunity powinno wrócić... Może nie tutaj, bo się wydaje, że do historii bardziej pasuje postać - wojownik, nie skrytobójca, ale generalnie boli, że elementy skradania zostały praktycznie zredukowane do zera. Żenadka. Już niedługo od Wiedźmina będzie AC odróżniał tylko brak potworów.
Zagram tho, bo lubię erpegi (a także jakieś gatunki synkretyczne z elementami RPG) i wygląda na to, że nie będzie na co narzekać poza wspomnianym wyżej odejściem od konwencji - może po prostu zmienić tytuł i assassyna zastąpić warriorem? Jednak trochę to boli, bo żadnej skradanki AAA z elementami RPG jakiś czas już nie widziałam.