Ta gra mi niemożliwie klatkuje z szerzej nieznanego mi powodu. Nawet w menu, kiedy wyświetla mi się intro mam na oko jakieś 1-3 FPSy. Porównując wymagania z moim sprzętem mieszczę się raczej spokojnie w przedziale low-mid, więc nie mam pojęcia skąd ten problem. Z początku myślałem, że to wina bety, ale jak wyszła oficjalna wersja i dławiła się lag spike'ami w ten sam sposób to się cholernie zawiodłem...
Też nie kupię od razu po premierze bo nie będę miał tyle kasy, ale teraz Activision się postarało, a ja w Cody od małego młócę, więc na pewno i na to z czasem znajdzie się pieniądz
Ten pierdolnik za przeproszeniem jaki odbywa się na GTAO to porażka. Dzisiaj zauważyłem, że sesja na której byłem zamieniła się z role-play w free-for-all, dosłownie każdy z każdym się tłukł. Wyobraźcie sobie 25 osób polujących na siebie, nikt tam nie miał spokoju. Ponadto, jakoś od miesiąca na KAŻDEJ sesji jest minimum 1 cheater. Wiadomo, nie zawsze ten debil uprzykrza życie innym, ale niestety w większości przypadków tak to wygląda. Nie jesteś w stanie poprowadzić w spokoju swojego biznesu bo zawsze znajdzie się jakiś burak, któremu się nudzi i ot tak po prostu sobie lata swoim Avengerem za kilka milionów i zabija ludzi, bo mu się nudzi. I to jest jedyny powód. Społeczność jest przepełniona retardami i cheaterami, mimo to jest w tym wciąż coś, co mnie ciągnie do rozgrywki. Najgorzej jest wtedy, kiedy ty próbujesz zarobić w normalny sposób nie wydając przy tym prawdziwej kasy a potem znajdzie się ktoś kto zakupił sobie w sumie kartę shark za 2 stówy i teraz szpanuje i uprzykrza życie innym, niczemu winnym graczom, którzy de facto są nastawieni neutralnie i nie zabijają nikogo bez powodu. Generalnie to nie polecam za bardzo, w głównej mierze można się spotkać tam jedynie z frustracją.
Moim zdaniem Mekanism sprawdza się lepiej niż IndustrialCraft. Ażeby to wszystko zasilić można się posilić modem BigReactors, który dodaje nam możliwość zbudowania własnego reaktora, który de facto nie wysadzi nam połowy okolicy kiedy zostawimy go bez opieki na jakiś dłuższy czas.
Zobaczymy jak będzie z optymalizacją. Jeżeli na moim sprzęcie (a do najsłabszych nie należy) będzie klatkowało przy starcie to raczej nie będzie sensu ciągnięcia tego dalej
Szczerze powiedziawszy wolałbym Worms 4: Mayhem na sterydach, jakoś bardziej do gustu przypada mi widok z trzeciej osoby
Zabrakło tutaj gry, w której jest najwięcej cheaterów. Pewnie każdy się domyśla... tak, CS:GO.
Myślę, że na moim GTX 650 1 GB też da radę pociągnąć na średnio-wysokich :D Wydaje mi się, że już na minimalnych będzie dosyć ładnie się grafika prezentowała ;) Ja na szczęście nie mam jakichś zawyżonych wymagań - po prostu gram, staram się ustawić grę pod względem jakości. Tak, aby się nie ścinała i śmigała na stabilnym poziomie FPS.