Minusy:
- grafika (jak na rok 2011) z epoki w której gwiazdy nie miały jeszcze imion
- zbyt liniowe mapy
- za krótka
- źle dopracowana mechanika botów po naszej stronie - podczas stania/chodzenia/poruszania się kiedy obok nas przechodzą a my jesteśmy za osłoną, bardzo często zdarza się że nas "przesuwają" - co może skutkować headshotem w głowę głównego bohatera
- brak funkcji ukrywania się za osłoną i wyglądania zza niej celując z broni
Plusy:
- produkcja wietnamska - nie znam żadnej innej
- strzelanie do Francuzów (w końcu)
- dynamiczna rozgrywka
- dobra muzyka
- fabuła osadzona jest w realiach wojny indochińskiej - temat raczej nie poruszany w grach i filmach
- poziom trudności (brak quicksave'ów, celownika, duże zróżnicowanie specyfiki broni, relacja obrażenia zadawane/otrzymywane)
- kilka map typu survival, w tym walka z chińskimi zombie ]:->
Wszystkie minusy, włącznie z grafiką z zapomnianych eonów czasu, nikną przy grywalności tej gry
Bardzo dobra odskocznia od współczesnych shooterów, w których zazwyczaj gra się imperialistycznymi jankesami, którzy ratują Ziemię przed złą Rosją, Japonią, Niemcami itd. Każdemu, komu bokiem wychodzi seria Call of Duty czy inne wiecznie odgrzewane kotlety, polecam ten tytuł.
Moja ocena: 8/10