Z irytujących przeciwników pamiętam: Lisze w BG2 z Kangaxx'em na czele, na szczęście w tym przypadku jest to przeciwnik, którego pokonanie daje sporą satysfakcję oraz bardzo dobry loot. Następnie mamy gobliny oraz ich nieumarłe wersje w Gothic i Gothic 2, są one o tyle irytujące, że ze względu na ich rozmiary ciężko w nie trafić oraz występują przeważnie w większych grupach. No i nagroda za ich pokonanie była raczej kiepska. No i ostatni przykład irytującego przeciwnika... wszyscy strzelający przeciwnicy w Icewind Dale... Nie mam pojęcia dlaczego Tymora tak łaskawie patrzy na ich rzuty kośćmi ale strzelcy w ID nie mają problemów z udanymi rzutami na trafienie niezależnie od KP naszej postaci. Zupełnie nie ma dla nich znaczenia czy celują w tanka z KP -8 czy w maga z KP 3 i tak w większości przypadków trafią. Jest to irytujące zwłaszcza w momencie gdy dojście do owych strzelców jest utrudnione.