Hmmm... Bez opcji zapisywanie powiadacie? Niczym w gry z starej epoki.
Ale jest pewna gra w którą chętnie bym zagrał na takich warunkach i jest nią: "Zeus, Pan Olimpu" :D
Jest to gra, która potrafi wciągać na całe długie godziny, a co niby jest lepsze od możliwości codziennie budować nowe, "wymarzone" miasto w realiach starożytnej Grecji?
To jest zdecydowanie tytuł, który bym ogrywał :D
No to do roboty, topór w dłoń i czas na najazdy! Trzeba mieć wystarczająco przecież surowców, by ulepszyć osadę i wykupić za nie porządne drzewko na święta :D
Normalnie powiedziałbym, że krasnoludy ze względu na swój naturalny talent rzemieślniczy, ale uważam, że sukuby oraz inkuby mogłyby robić o wiele lepsze zabawki. Z zaznaczeniem oczywiście 18+ :P
Są święta.
Mikołaj ubiera się na czerwono.
Wszyscy wiedzą, że Mikołaj nie istnieje.
Impostorem jest gość oczywiście gość w czerwonym.
Dedukcja drogi Watsonie :D
Oczywiście jeden z największych myślicieli starożytności, Sokrates z gry Assassin's Creed Odyssey :D
Uważam, że najlepiej by się tutaj spisał Jordan Lee z serii gier o Harrym Potterze. Ma olbrzymie doświadczenie jako komentator gier quidditcha więc uważam, że doskonale sobie poradzi.
Pozwolę Geraltowi stać pod jemiołą i czekać jak się rozwinie sytuacja i która pierwsza zdobędzie pocałunek wiedźmina :D
Moje postanowienie noworoczne?
Złożyć komputer od początku do końca całkowicie sam, bez niczyjej pomocy na którym pójdą nowe gry w full HD na wysokich detalach. Przy okazji chętnie skończę na nim wiedźmina 3, bo głównego wątku jakoś nigdy nie udało mi się skończyć ^^"
Plus chciałbym się zmotywować i razem z dziewczyną zacząć poważnie nagrywać gameplay z gier, ewentualnie wraz z nią streamowac <3
Staropolska pizza drożdżowa w stylu Mario:
-Pieczarki
-Brzoskwinie (Peach)
-Papryczki Jalapeno (Bowser)
Oczywiście sos pomidorowy i podwójny ser, bo wszyscy (gracze) lubimy podwójny ser :D
Cechę, którą w tym tygodniu reprezentują Panie, to super inteligentny system chłodzenia na który składają się dwa niezależne wentylatory oraz miedziane radiatory, które nawet na najwyższych obciążeniach sprzętu nie zakłócą dźwięków płynących z głośników. Cechy te najlepiej moim zdaniem prezentuje modelka Anita, której strój dość wymownie sugeruje, że ten cudowny system jest w stanie schłodzić nawet najbardziej gorące kobiety.
I tak zwana zasada dwóch została wprowadzona przez Dartha Bane i nie obowiązywała w czasach w których rozgrywały się KotOR więc nawet nie wiem czemu jest o tym wspomnienie.
Czemu ta gra co chwilę jest porównywalna do super meat boy? Przecież to nie on jest pierwowzorem gier tego typu. Wygląda to zupełnie tak, jakby SMB był pierwszą grą tego gatunku, a wszystkie inne są na nim oparte, co jest oczywiście nieprawdą.
Bez przesady... Dragon Age opierło się na likwidowaniu całych hord wrogów i prawdę mówiąc to po pewnym czasie stawało się nudne. Nawet nie chciało mi się jej dokończyć... Co innego Mass Effect 2, za którego po ukończeniu wziąłem się ponownie... Nie mówiąc już o KotOR 1 i 2... Jakim cudem więc Dragon Age może być lepsze od tych gier?
Po ukończeniu łazarza jest jakiś test?
Zawsze mi się wydawało, że nie mam żadnego wyboru na to czy w jedynce rada zginęła czy nie...