Właśnie ogrywam i jeśli ktoś ma kumpla to gry to gorąco polecam. Za taką cenę zawartości jest sporo.
Pierwsza część nie była na Unity tylko na libGDX. Jeden portal kopiuje fałszywe info od drugiego i nikt po drodze nie sprawdzi.
Prawie 400h nabite na steam, jeden z najlepszych kooperacyjnych survivali w historii.
Ich machlojki na steamie za pomocą list życzeń są obrzydliwe, Steam powinien to ukrócić.
Beta nie będzie dla wszystkich, ale zawartość pvp overwatcha 2, w tej becie jest wyłącznie zawartość pvp, stąd skrót myślowy.
Wszystkie rzeczy dotyczące pvp, w tym ta beta, zostaną udostępnione wszystkim posiadaczom pierwszego overwatcha, więc tak nikt nie będzie musiał za to zapłacić. Płatna będzie tylko kampania.
Ale to jest pierwsza zamknięta beta, a nie oficjalna premiera overwatch 2, dlatego zawartości jest mniej.
W komentarzach jak zwykle malkontenci co kolwiek by twórcy nie zrobili. To bardzo dobra zmiana podejścia do gry, nie widzę problemu w nazywaniu tego dwójką skoro zmian jest sporo i jeszcze dochodzi kampania fabularna.
Wygląda aż zbyt pięknie żeby było prawdziwe, ale na pewno sprawdzę. Chyba nie było jeszcze city buildera na stacji kosmicznej.
Najprzyjemniejsze jest celowanie żyroskopem. Większość gier ma przycelowanie na lewym spuście, polecam przypisać do niego aktywację żyroskopu.
Przypominam, że system jest jeszcze w wersji beta i nie wyszedł oficjalnie. Więc takie narzekanie na błędy uznaje za clickbait. Z własnej woli ściągnął wersję przedpremierową.
Tales from the loop to najlepszy serial sci-fi jaki w życiu widziałem, mistrzostwo.
Jestem pewien, że to sprawka Activision. Jeff był osobą, która walczyła o to żeby bohaterów nie trzeba było kupować, oraz żeby gracze jedynki mogli grać z graczami z dwójki w trybie pvp. Bez niego nie wiadomo do czego Activision się posunie w chęci zarobienia. Źle zwiastuje to monetyzacji Overwatch 2, jedyne pocieszenie to fakt, że nowy reżyser pracował przy grze praktycznie tyle samo co Jeff, czas pokaże.
Polecam Last Epoch, gra z ogromnym potencjałem na zostanie dużym konkurentem PoE. Cieszy mnie to, bo chciałbym grać właśnie w hack'n'slasha rozwijanego wiele lat, ale poe ma zbyt rakowe mechaniki handlu i craftingu.
"Warto również wspomnieć, że Last Epoch to produkcja oferująca możliwość grania w pojedynkę lub wspólnie z innymi osobami za pośrednictwem internetu. Sieciowy aspekt rozgrywki często wykorzystywany jest przed twórców do organizowania specjalnych wydarzeń, w ramach których można zdobyć unikatowe przedmioty."
Fajnie, że ktoś z redakcji w ogóle grał w grę zanim ją opisał, gdyż w Last Epoch nie ma jeszcze trybu multiplayer. Ten ma zostać dodany w tym roku.
Ludzie używają właśnie takich bezużytecznych narzędzi, a potem narzekają, że win 10 jest dziurawy, że to i tamto nie działa, a aktualizacje to same problemy itp itd.