Od początku mojej przygody z grami, czy to PC, czy PS4, od zawsze zauważałem wylewy toksycznych fanów gier... Bardzo mi przykro, że fandom graczy to najbardziej przesiąknięte jadem środowisko, nie licząc fanów star wars XD i fandomów Apple vs Android.
Poważnie, świat się sypie, rok 2020 to niekończońca się karuzela dramatu, a Wy się spierdalacie do twórców gier, że solidaryzują się ze sprawą związaną z debatą o rasiźmie, który nie powinien mieć miejsca już od dawien dawna.
Dajcie sobie siana zaściankowe świry i czekajcie cierpliwie na dupach i może w tym czasie zainteresujcie się tym co się dzieje wokół Was.
Poza tym, wielu z Was mówi, że świat się nie zatrzymał, bo zabili czarnoskórą osobę i wszyscy się oburzyli i niszczą miasta.
Poczytajcie chwilę, co i jak i rozróżnijcie normalny protest i niesprawiedliwość od głuchego wrzasku rebeli, która powstaje w wyniku nadużycia obecnej sytuacji przez ludzi nieodpowiedzialnych i krótko mówiąc zaślepionych nienawiścią.
Pogracie prawdopodobnie 14 dni później... serio to taki big deal, że trzeba się wylewać w komentarzach?
Ja wylałem moje żale.
Bawcie się dobrze.