"Dopracowana sztuczna inteligencja rywali"-czy was pogięło?Ta gra ma w sobie tak mało realizmu,że szkoda gadać.Nie wiem jak mocno walnął bym w przeciwnika,a on by upadł,to zawsze po pierwszych 3 knockdown'ach wstaje...,ręce mi opadają.Ponadto na 48 walk tylko 2 razy walczyłem na pełen dystans.Raz nie znokautowałem rywala,bo poprostu znudziło mi się nokautowanie rywali, a gram na poziomie średnim,a drugi raz przegrałem na punkty (jedyna porażka),ale nie o to tu chodzi,a mianowicie chodzi o to,że albo twój zawodnik,albo rywal wygrywa przez KO i trudno jest walczyć na pełen dystans we własnej karierze,bo jak ja uciekam przed nim,żeby za szybko nie skończyć pojedynku,a rywal ma życie tak na 1 cios,to i tak mnie goni,zamiast się cofać,żeby nie zostać znokautowanym,a nie chcę grać na poziomie ciężkim,bo wiem,jaka jest różnica między poziomem łatwym,a średnim.Wtedy chyba nic bym nie wygrał z rywalami z wyższej półki.Małym utrudnieniem jest też sterowanie,ale tu mogę przymknąć oko.Grafika na poziomie dobrym,komentarz tak samo i dynamika ciosów też.Ogólnie oceniam tą grę na tak mniej więcej 5.5/10,albo 6/10.