"Suabiutko"... Gra z potencjałem przedstawiona z nudną fabułą, beznadziejnym AI, nudnymi zagadkami oraz zbugowany "świat"(?) - niejednokrotnie mogłem przechodzić przez ściany, klinowałem się w dziwnych miejscach, przedmioty przesuwały się po przejściu przez nie (patrz kratka wentylacyjna), 5 hektarów wolnej przestrzeni by rzucić przeciwnikiem?! ŻADEN PROBLEM *badum tsss* upadł przed Tobą. (-??)