Zmiany na plus, chociaż fani-konserwy pewną zawołają zgodnym okrzykiem: "ALE JAK TO NIE MA GYMÓW!?" Zawsze śmieszyło mnie, że liderzy sal uznawali wybieranie jednego typu pokemonów za najlepszą z możliwych taktyk :P
Przypomina się cytat z dyskusji reżyser Barbary Białowąs (Big Love) z krytykiem filmowym, któremu chciała udowodnić, że nie miał prawa źle napisać o jej filmie.
"Krytyk filmowy nie istnieje bez filmowca" :D