Świetny klimat i muzyka. Czekam z zainteresowaniem na to jak będzie wyglądała sama gra.
Gdyby nie to, że gracze jak zwykle głośno prowadzą swoją krucjatę w wyszukiwaniu wszędzie osób niebędących białym mężczyzną, by się móc oburzyć na to straszne WOKE to bym w życiu się nie domyślił, że ktoś może mieć problem o tę postać z trailera xD
Po ostatnich sezonach to jeden z najlepszych fpsów pod multi na rynku, bo gameplay tam był świetny od początku i brakowało jedynie lub aż contentu.
Mam nadzieję, że uda im się zawrócić trend spadkowy z liczbą graczy, bo ta gra zdecydowanie na to zasługuje.
5 sezon przekracza objętością wszystkie przewidywania, więc jeśli nie teraz to pewnie niestety nigdy.
Niestety od Top Spin 4 nie było jeszcze żadnej dobrej gry tenisowej, bo każda jest w jakimś stopniu zbyt arcadowa, zawodnicy mają motorki w d*pie, a najtrudniejsze uderzenia lądują nadzwyczaj często na końcowych liniach.
Żadnej dobrej to może przesada, bo istnieje tworzona przez chyba jedną osobę, seria Tennis Elbow, która pod względem gameplayu wyprzedza o kilka poziomów wszystkie gry tenisowe, które wyszły w ostatniej dekadzie od większych wydawców.
Sfrustrowanym fanom komputerowego tenisa polecam właśnie najnowszą część "Tennis Elbow 4", bo mimo słabej grafiki i braku licencji(jak gra wyjdzie z early access to ten problem zostanie załatany modami), ciężko od lat o lepszą wirtualną symulację tego sportu.
Ale rynsztok w komentarzach xD
Jak wszystkie postacie w filmie/serialu są białe to jest to naturalna decyzja twórców, ale obecność czarnych to już degeneracja, wpychanie na siłę i polityka.
Jeszcze przy Rings of Power można było się chować za materiałem źródłowym, ale przy takich newsach wychodzi z niektórych komentujących zwykły rasizm.
Nie wiem skąd ta pewność i wypowiadanie się za wszystkich graczy, szczególnie, że to dość spora grupa społeczna o wyjątkowo szerokiej definicji.
Oglądałem te eventy od jakiegoś 2007 roku i ja tam będę płakał po E3, bo zawsze był to moment kulminacji tych najbardziej spektakularnych zapowiedzi i całe wydarzenie miało magiczną otoczkę. Czuć było w powietrzu, że to jest poważna rzecz i większość firm będzie ustawiać marketing pod te dni. Nie każdy rok był świetny, ale jedna wielka niespodzianka puszczona pod sam koniec potrafiła wynagrodzić dwie nudne konferencje. Trailery/zapowiedzi rzucane we wtorek rano przez cały rok to niby to samo, może nawet wygodniej, ale zdecydowanie nie powiedziałbym, że lepiej.
Oceny krytyków są akurat trochę rozbite i nie aż tak jednoznacznie negatywne jak ludzi, ale nawet jeśli byłyby jednoznacznie negatywne to co. Recenzent na GOLu nie ma prawa mieć innej oceny i musi wpasować się w oceny branżowe? Jest to ocena odważna, ale wydaje mi się, by jakoś strasznie szokująca i pozostaje w granicach normy. Sam bym wystawił też koło 8/10, chociaż z tekstem się nie do końca zgadzam.
Miejsce walki wygląda na Mustafar, więc pewnie skończy się na wizji jakoś reinterpretującej tamten pojedynek, a nie prawdziwym starciu.
Akurat Zendaya jest najbardziej prawdopodobna z całej listy, więc nie rozumiem zdziwienia. Jeszcze dodałbym Roberta Pattinsona i Timothee Chalameta.
To, że ktoś zaczynał w Disneyu nie oznacza, że potem nie zaczął wybierać ciekawszych ról. Pattinson to najlepszy przykład gdzie po tragicznym Zmierzchu świetnie prowadzi swoją karierę. Lighthouse, Good Time, Król, a niedługo też nowy Batman, który zapowiada się względnie mało blockbusterowo, więc potencjał na nagrody będzie.
Szkoda, że najgorsze teksty na stronie budzą najwięcej emocji, zachęcając by je skrytykować przez co napędzają ruch i okazują się być najbardziej opłacalnymi. Potem nie opłaca się tworzyć jakościowych, bo szybciej i prościej te co się klikają. Poziom zjeżdża, a frustracja użytkowników sprawia, że tylko przyspieszają ten proces, bo nakręcają opłacalność tych tekstów, które podobają im się najmniej. Błędne koło, do którego niestety sam się przyczyniam pisząc ten komentarz XD
Zarówno w branży growej jak i kinematografii to zupełny standard, że duże produkcje wydają połowę lub nawet większą część całego budżetu na marketing. Nie ma w tym niczego dziwnego. Rockstar też tak robił.

Słysząc nazwę "Cleveland" raczej zakładam, że chodzi o sporą metropolię w Ohio, a nie malutką wieś o tej samej nazwie. Tym bardziej, że rozchodzi się o żart mający wprowadzić pasażerów w konsternację, a chyba marny byłby efekt gdyby prawie nikt nie wiedział o co w tym żarcie chodzi.
Taki detal, ale Cleveland nie leży przy jeziorze Michigan i jadąc tam samochodem z Milwaukee bliżej będzie siedmiu godzin niż jednej.
Oby była trudniejsza niż trójka, która była tak banalna, że nudziła się po godzinie.

Akurat Cyberpunk jest konsekwentny w stosunku do dzieła źródłowego. To jak wygląda najnowszy trailer Cyberpunka 2077 jest tożsame z tym jak wygląda papierowy rpg Cyberpunk 2020. Co do pierwszego trailera to też jestem przekonany, że klimat z tamtego będzie możliwy do uzyskania w grze, dzięki systemowi zmiany pogody i cyklu dobowego. Pisał o tym wczoraj Mike Pondsmith(twórca papierowego cyberpunka) na reddicie. Świat Cyberpunka jest na tyle złożony, że ma wiele oblicz, a CD Projekt RED chce pokazać je wszystkie, by ludzie poznali to uniwersum. Krytyka trailera wynika raczej z nastawienia się na Cyberpunk = Blade Runner, podczas gdy tak nie jest. To tylko jedna z gałęzi stylistycznych tego gatunku, która zresztą i tak pewnie będzie obecna w tym wielkim mieście.
Obłędny klimat. Aż chce się kupić PS4 dla tej gry.
Za to nawet nie chce mi się patrzeć na opinie ludzi, bo wiem czego się znowu można spodziewać. Cyberpunk wczoraj oberwał za bycie "kolorowym". Teraz TLOU2 pewnie oberwie za wątek lesbijski. Ktoś tam wyżej pisze o murzynie, chińczyku... Normalni reprezentanci amerykańskiego wielokulturowego społeczeństwa, ale widzę, że dla niektórych to kosmici. Wy na serio siedzicie nad każdą grą/filmem i liczycie ilość osób niebiałych, czy niebędących hetero? Szał na punkcie walki z tą słynną polityczną poprawnością przekroczył już dawno dopuszczalne granice. Kobiety źle, czarni źle, Azjaci źle, homoseksualiści źle, ładna pogoda źle, barwne kolory źle. Łapię się tylko za głowę i mam nadzieję, że deweloperzy będą mieli zdanie tych osób w głębokim poważaniu i zwyczajnie będą robić dalej swoją robotę.
Cieszy mnie, że nie odpuszczacie recenzji tytułów na Switcha i w jakimś stopniu dbacie o popularyzację Nintendo w Polsce. Ja z zakupem Switcha czekam do E3.
Widziałem tytuł artykułu i już wiedziałem, że w komentarzach będzie rak. O czym wy mówicie? Jaka propaganda? Jakie dzieci? JEŚLI TEGO NIE ZATRZYMAMY TO HOMOSEKSUALIŚCI BĘDĄ BIEGAĆ PO BOISKACH!!!!!!11111111
Co za absurd xDDDD Znacie jakiegokolwiek? Bo te mity o nagich zboczeńcach, wzięte z obrazków z kwejka to wiecie ile są warte.
Czy multi w grze jest podzielone na graczy ze Steama i Rockstar Social Club, czy też wspólne?
W obecnej generacji odszedłem od konsol i gram już jedynie sporadycznie na PC. Chyba tylko następca 3DS w rozsądnej cenie byłby w stanie zachęcić mnie do powrotu do częstszego grania. Ciekawe co wymyślą. Jeśli konsola stacjonarna wyszłaby w 2016/17, byłby to lekki policzek dla właścicieli WiiU.
Odpowiednik z 4GB VRAM oznacza, że nawet GTX780 z 3GB nie odpali tej gry na ultra?
Żaden pirat. Miałem to samo na oryginale. Musisz zmienić nazwę komputera, by nie miała dużych liter. Wtedy bug z biegnięciem wszystkich zawodników na środek itp. zniknie.

W mojej pracy inspirowałem się książką/serialem "Gra o Tron". Postanowiłem zbudować swój własny tron z gier, który odzwierciedla to jak się czuję podczas grania w moje ulubione gry. Mam nadzieję, że Wam się spodoba ;)
Posiadam laptopa z procesorem i7 2,2Ghz, 4GB RAM i kartą graficzną GeForce GT 630M 1GB. Myślę, że taki sprzęt powinien wystarczyć do grania na normalnych ustawieniach. Jednak nawet, gdy wszystko jest ustawione na minimum, gra się tnie. Wiecie co może być tego przyczyną? Dodam, że widziałem na YouTube Bioshocka odpalonego na mojej karcie graficznej przy ustawieniach normalnych/wysokich i działał w okolicach 60fps.
Mam problem. Nie mogę zająć miasta w żadnym regionie, gdyż wszystkie są zawsze zajęte. Wiecie jak znaleźć jakikolwiek wolny serwer?