Beznadzieja... Oczywiście jeżeli jesteś gotów wydać zylion zł na dodatki to pewnie pograsz, jest jednak jeszcze jedno ale... Przeciwnik trafia cię z procy jedną pestką z czereśni i giniesz. Ty ładujesz w niego pełen magazynek a on nawet nie zauważył że jesteś na tej samej imprezie. Pociski przelatujące przez "betonowe" ściany i zabijające cię chociaż już od godziny jesteś w podróży na wakacje... Dodam, że gram na dobrym sprzęcie i mam bardzo dobre łącze światłowodowe i co? I jajco. Ogólnie mimo niezłej oprawy graficznej, w mojej ocenie to badziew pierwszej klasy.