
Zapomniano o największej perełce, w którą zagrywałem się za gówniarza. Była to gra flashowa, którą wujas mi zainstalował podczas mojej pierwszej zajawki na Wiedźmina.
Udało mi się ją odnaleźć lata temu jeszcze na starym forum w2. Niestety kontakt z autorem projektu okazał się bezskuteczny i do dziś posiadam jedynie wersję demonstracyjną.