Vikings: Wolves of Midgard, bo uwielbiam klimaty wikingów (a do piątego sezonu jeszcze trochę) i nie mogę się doczekać kiedy wkroczę w ten brutalny a zarazem ekscytujący świat. A poza tym hack'n'slash to coś zdecydowanie dla mnie jako dla maniaczki Diablo :) A więc czekam na Valhallę i... SHIELDWALL!!!
Najbardziej oczekuję premiery Dark Souls III. Dlaczego? Z paru oczywistych powodów. Jest to kolejna odsłona kultowej serii, która (mam nadzieję) powali graczy na kolana. Jako fanka RPGów mogę godzinami i dniami grać tego typu produkcje. Dreszcz emocji, mroczny klimat, eksploracja świata pełnego niebezpiecznych i rozpalających przygód to zdecydowanie coś, co przyciąga mnie na całe miesiące do konsoli i sprawia, że nie mogę wypuścić pada z rąk. Dark Souls III zawiera wszystkie te aspekty, okraszone na dodatek wyśmienitą grafiką i realistycznymi strukturami. Na deser gracza czeka również masa cholernie mocarnych bossów, szereg mniej i bardziej potężnych wrogów, których można prężnie siec i mordować na tysiące różnych sposobów oraz przy niezliczonej ilości prób i podejść. Rozgrywka zawsze była płynna i pełna ekspresji, która wywierały na graczach niesamowite wrażenie, sprawiając jednocześnie, że wszyscy chcą po prostu więcej i więcej. Gratkę dla koneserów stanowi hardcore’owy poziom trudności serii. Niektórych może to zniechęca, lecz dla mnie osobiście stanowi to motywację do dalszych potyczek, stymulującą strategiczne myślenie. Twórcy mają u mnie za to wielkiego plusa, gdyż pokazuje to, że nie traktują potencjalnych graczy jak idiotów. System rozwoju postaci mobilizuje do pracy nad nią, a z drugiej strony nie zmusza do monotonnego levelowania. Moim zdaniem to najlepsza gra RPG wszechczasów (nie licząc naszego rodaka - Wiedźmina). A więc, podsumowując: super grafika i mechanika, miodna, a także wciągająca rozgrywka zmuszająca do absorbującego kombinowania, no i ten przytłaczająco mroczny klimat oryginalnego świata fantasy… Czegóż można chcieć więcej? ? Dla mnie to przepis na grę idealną, którą serwuje graczom z całego świata właśnie studio From Software tworząc tę grę. Xbox grzeje się niemiłosiernie, a dłonie same sięgają po pada, na myśl o przemierzaniu uzależniającego świata tej produkcji. Moje obezwładniające pragnienie na oszałamiającego „erpega” może ugasić tylko i wyłącznie Dark Souls III!
Jestem wielką fanką Wiedźmina (zarówno gier jak i książek) i to właśnie z tego powodu nie jestem zbyt entuzjastycznie nastawiona do tego filmu. Z całym szacunkiem do Bagińskiego, ale nie sądzę, aby produkcja była w stanie oddać ten klimatu, który po mistrzowsku zbudował Sapkowski. Poza tym myślę, że lepiej by było, gdyby Geralt, Ciri i cała reszt pozostali w sferze naszej wyobraźni, bo żaden z aktorów nie sprosta wymaganiom fanów :)