Mogliby to przerobić na wzór powaleń grup wrogów z arkham knight, gdzie batman skakał od jednego do drugiego wroga. Były świetne - mega cinematic i dawały sporo satysfakcji
Dość nijakie było to Days Gone, ktoś pamięta o tym w ogóle żeby robić takie poruszenie że nie dali im zaprezentować 2 części. W ogóle że ta gra będzie mieć 2 część… xD
Nie ma metra, wspinaczki ostrzami, hakowania przez nanowire, strzelania z pojazdu, nieliniowości xD, modyfikacji pojazdów, jakiegokolwiek sensu wybierania przeszłości V. Wszystkiego co było w większości obiecane albo spodziewane przez fanów nie ma, nie wspominając o NG+
Też sądzę że RDR2 z ps4 wciąga nosem Hogwarts Legacy na ps5 jednak myślę że pomimo tego że rdr jest wielki to jest bardziej jakby to ująć „statyczny”. Chodzi mi o to że w Hogwarts Legacy zdarzają się momenty gdzie konsola generuje dwa obrazy na raz, np przy portalach co może być ciężkie dla starej generacji. Pamiętam podobne rzeczy z Dishonored 2 z misji w której skakało się w czasie i ps4 ledwo co zipiało
Zaskakujące jak te „wielkie szychy” biznesu z Microsoft nie rozróżniają pojęcia monopolisty a market leadera. Czy oni zdobyli wykształcenie z pudełek płatków śniadaniowych?
No i fajnie. Mija rok a save z wersji gry na PS4 dalej nie można przenieść na wersje PS5
Powinni dosrać im więcej tej kary. Dla cdpr to pewnie grosze więc nie wyciągną z tego żadnej nauczki, a szkoda bo to jak oszukali wszystkich z cp2077 nadaje się dokument
Na ps5 „premiera” też oczywiście skopana bo wersja gry na ps5 albo nie widzi dlc albo CDP w swej wspaniałości działań nie zrobił Krwi i wina i Serc z kamienia na ps5 przez co nie idzie wczytać starych savów. Ehhhhhh żenada ??
Czyli po prostu „ukradli” pustkę z Dishonored, wsadzili sobie do tego zapomnianego już przez każdego Far Cry i bum dodatek
Biadolenie. Przesiadka z ps4 na ps5 robi powalającą różnice w grach „międzygeneracyjnych”. W ten czas co się autorowi tego tekstu ładuje Horizon czy GoW na ps4, ja kończę level xD
Ile na tej stronie będzie jeszcze spuszczania się do Wieśka i Cybergniota xDD
Według mnie postacie w CP nie są wcale dobrze napisane. Weźmy Silverhanda, który pierwszym razem mówi nam że nas zabije a po rozmowie z Takemurą (który akurat jest sztosem) nagle się nawraca i w sumie to ma już nas za przyjaciela
Nie rozumiem tego podejścia do CP niby przyznajecie że tak jest porażką ale nieustannie widać to stawianie się w jego obronie. „Dzieło Hello Games rozczarowało społeczność znacznie mniejszą zawartością, niż zapowiadali twórcy” - bo w trailerze CP i zapowiedziach na pewno nie widzieliśmy połowy rzeczy, które nie znalazły się w grze