Bardzo udana produkcja! Brakuje obecnie slasherów, a ten jest naprawdę dopracowany: grafika, gameplay, optymalizacja na wysokim poziomie. Polecam.
WOW, nie spodziewałem się że tak szybko zobaczę kolejną dobrą grę z mechami, po takich perełkach jak genialny Armored Core 6 ze świetną fabułą, czy dynamiczny Titanfall lub symulator Mechwarrior. Ta gra naprawdę jest bardzo dobra, grafika śliczna, dobrze zoptymalizowana, śmiga płynnie nawet na starszych maszynach. Rozbudowany system zniszczeń otoczenia, dodaje klimatu grze. Jak na tak wczesny dostęp to jest mega zrobiona już, nic tylko grać. Pierwszy raz widzę grę typu battleroyal która jest tak dynamiczna, wciągająca, wymaga strategii i współpracy a do tego kierujemy mechami. Dla fanów mechów pozycja obowiązkowa. Dla reszty graczy na pewno warto sprawdzić.
+200h. Genialna gra, pod każdym względem. Grafika miodna, przy tym super optymalizacja co przy ostatnich grach wcale nie jest takie oczywiste. Dopracowany system walki, epickie bitwy, po prostu rzeźnia na ekranie. Osoby odpowiedzialne za animacje powinny dostać solidną premię za swoją pracę. Na moją ocenę nie ma wpływu to że jestem fanem warhammera. Games workshop przez wiele lat strzegł swojej licencji jak dziewictwa, aby później sprzedawać ją na lewo i prawo jak tania dzi*ka. Dlatego powstało tyle syfiastych gier w świecie WH. Na szczęście ta gra na pewno do nich nie należy, to jest sama topka gier w tym uniwersum, zaraz obok serii Dawn of War czy jedynki Space Marine. PvP i misje to zabawa na naprawdę wiele godzin zanim się znudzi, dla fana uniwersum to nieskończoność.
Ta gra to jeden wielki crap. Z serii tych gier, które dłużej się pobiera, niż w nie pogra. Marność nad marnościami i jeszcze raz marność. Jeszcze ta śmieszna cena...
Gra jest beznadziejna. Mając w pamięci jak miodny był gameplay w seriach gier o Jedi takich jak Jedi Knight: Academy i Outcast czy obie częśći Force Unleashed. Tutaj po prostu kompletnie nie odczuwa się bycie Jedi. Mam wrażenie że całe te moce i miecze świetlne są tu wciśnięte na siłę. Przede wszystkim brakuje mocy jedi, nie licząc skoku mamy w całej grze raptem 3 moce... są nimi przyciągnięcie, odepchnięcie i ...spowolnienie czasu ( WTF od kiedy jedi spowalniają czas, ale to najmniejszy problem), reasumując grając w tę grę czujemy się jak wykastrowany jedi. Gdzie moce którymi możemy chwytać przeciwników i rzucać nimi gdziekolwiek jak szmacianymi lalkami, gdzie moce takie jak pioruny. To było śwetne w Force Unleashed, ten feeling mocy. Z kolei w Jedi Knight genialne były walki na miecze świetlne, na pochwałę zasługiwał rozbudowany system używania miecza. Tutaj brakuje tego wszystkiego. Zamiast tego mamy bohatera skaczącego po mapach jak małpa... Ta gra to według mnie największe rozczarowanie tego roku. Szkoda bo potencjał był ogromny, co udowadniały poprzednie serie gier o Jedi.
Wreszcie prawdziwy MTG. Na takie wydanie magica wszyscy czekaliśmy.
Totalne dno. Grafika jak sprzed kilku lat, chociaż nawet produkcje z 2014 wyglądały o niebo lepiej. Ludzie odpowiedzialni za zrobienie takiego gównianego portu z konsoli powinni odsiadywać dożywocie... Brak obsługi myszki... Tragiczny gameplay. Jedyne z tej gry co jakoś daje radę to screeny, samej gry lepiej nie odpalać.
Ta gra to jest dno dna. Jeżeli komuś się taki syf podoba to niech zapozna się lepiej z prawdziwymi karciankami jak np. MTG, które w przeciwieństwie do heartstone nie są orientowane na graczy ze średnią wieku 8 lat.
Rewelacyjna gra, i chyba największe zaskoczenie tego roku. Z pewną dozą niechęci przystąpiłem do bety, przekonany że będzie to kolejny wielki crap. Myliłem się, ta gra mnie po prostu oczarowała. Przede wszystkim niesamowicie dynamiczna rozgrywka, śliczna graficznie, a co najważniejsze dopracowana tak dokładnie do najmniejszego szczegółu, na największą pochwałę zasługują tu postacie i mapy. Po dwóch dniach bety już wiedziałem że muszę ja mieć. Bardzo dawno nie było tak genialnego FPS. A próg wejścia tej gry jest tak niesamowicie niski, właściwie to odpalasz po raz pierwszy i płyniesz, po prostu idealna w swej prostocie. Właśnie dzięki tej prostej i przyjemnej rozgrywce ta gra jest idealna aby się zrelaksować. Szybkie rozgrywki powodują że mogę ją odpalić nawet na pół godzinki przed pracą i dobrze się przy tym bawić. Jednym słowem o tej grze: IDEAŁ. Jedyny pozorny minus to cena, pozorny bo jak się nad tym dobrze zastanowić to trzeba dziękować blizzardowi za tę cenę która automatycznie eliminuje większość cheaterów i dzieciarni, czyli największe zmory dzisiejszych gier online. Pozdro :)
Niestety miałem prawdziwą nieprzyjemność zagrać w tę grę, po wielu namowach moich znajomków, więc wiem o czym piszę. W łapę też nie dostałem, a szkoda, Wizards się nie postarał i mi nie posmarował. Myślę że wcześniej uzasadniłem wystarczająco jeśli nie to postaram się to jednym zdaniem zobrazować: porównywanie MTG do Hearthstone to jak porównywanie szachów z warcabami, każda z tych gier znajdzie swoich amatorów chociaż obie oferują nieco inny rodzaj rozgrywki. Jak na karciankę jest to gra po prostu słaba bo zbyt prosta a przez co nudna. Graficznie każdy widzi jak wygląda, cukierkowe wszystko, a dubbing polski to już gwóźdź do trumny. Jedyna rzecz która sprawia że ta mierna gra została w ogóle dostrzeżona to marka, daj do czegokolwiek metkę Blizzard oraz Warcraft i masz 'niezniszczalną' grę; ale czy aby na pewno... Nie mniej komuś może się to jednak spodobać, choć wątpię by był to ktoś kto wcześniej miał styczność z prawdziwą karcianką jaką jest MTG. Lada dzień wyjdzie Magic Origins, podobno będzie f2p, będziesz miał okazję samemu poczuć tę różnicę. Pozdro
Oprawa audio-wizualna dla kilkuletnich dzieci, dość jasno wskazuje na to jaka była docelowa grupa wiekowa graczy. Po zapoznaniu się z samą mechaniką i złożonością rozgrywki to przekonanie się już tylko betonuje.
Gra jest prosta, nudna i brzydka. Nie polecam nikomu. Dla każdego kto chce poznać prawdziwą grywalną karciankę, proponuję zapoznać się z MTG ( Magic: The Gathering), gra przetrwała do dzisiaj w klasycznej formie papierowych kart oraz doczekała się wielu przeniesień na platformy elektroniczne. MTG na pewno jest grą starszą od połowy uczestników tego forum i zapewne przetrwa jeszcze większość z nas. Pozdro!