Ok zauwazylem ze komputer wylacza sie po chwili od uruchomienia jakies 2 min
Komputer chodzi normalnie wirniki.sie kreca karta jest dzwiek taki jak.zawsze.
Kopniak byl delikatny wiec watpie.ze to jakas wieksza usterka
Nie bede opowiadal historyjek jak to.cos spadlo mi na komputer wiec powiem wprost. Kopnalem komputer w miejsce przycisku do wlaczenia podczas grania. Ekran stal sie caly szary wiec postanowilem go zresetowac.
Teraz monitor w ogole nie laczy z kompem.
Prosze o jakoes wskazowko co moglo sie stac i ewentualnie jak to naprawic.