Autor tego wpisu najprawdopodobniej nie wie jakie, że łamanie zasad NDA to poważna sprawa. Bardzo często kary przekraczają 100 tyś złotych (tylko za przekazanie jakiejś informacji).
Usunięcie konta, niezależnie od tego ile miał tam gier jest bardzo łagodną karą. IMO zdecydowanie zbyt łagodną. Pewnie sprawa wylądowałaby w sądzie, ale w tym wypadku i przed premierą wydawca wykazałby się jeszcze większą głupotą niż wspomniany streamer, gdyby podjął takie kroki.
Niemniej zareagował. I słusznie. A streamer powinien wziąć za to odpowiedzialność, a nie rozgłaszać jak "nie fair" został potraktowany.
Rewelacyjny system walki, grafika i system rozwoju postaci to moim zdaniem najmocniejsze strony tego projektu. Naparzanie się z hordą wrogów i polowanie na kapitanów daje mnóstwo przyjemności. Cutscenki zarówno podczas specjalnych zabójstw, spotkania z kapitanami, czy pociągające fabułę do przodu robią fenomenalne wrażenie i zwiększają przyjemność z gry.
Pod niektórymi względami jest to "lepszy Assassin", jednak świat nie jest tak bogaty jak u Ubi (czego mi brakowało). Po pewnym czasie przemierzanie świata gry robi się monotonne, aczkolwiek walka i zakradanie się obok przeciwników wciąż daje dużą frajdę.
Dawno nie bawiłem się tak dobrze. Gra urzeka piękną oprawą graficzną, muzyką, klimatem. Do tego wzruszająca historia. Gdyby nie wysoki poziom trudności (nie jestem graczem hardkorowym), to byłaby 10.
Przejście trudniejszych "etapów", choć powoduje frustrację i siarczyste wiązanki, to daje satysfakcję.
Gra ma w sobie coś co sprawia, że mimo wielu trudności chce się przeć dalej, zdobyć kolejny pasek życia, nowy poziom, nową umiejętność (ma się wrażenie, że będzie łatwiej, ale nie do końca tak jest ;).
Docenić warto fakt dopracowania gry. Nie napotkałem na żadne problemy. Każdy element gry jest bardzo przemyślany i ma się wrażenie, że wielokrotnie sprawdzony. Ustawienie przeciwników, przeszkód, odległości między platformami itp. jest dokładnie wyliczone (np. do długości skoku).