Kurde, jak myślę o największym chłodzie to bezdyskusyjnie Nowosybirsk z Metro EXODUS. O tak, to uczucie ze brnie sie kolana w sniegu po napromieniowanej Rosji w ociężałym kombinezonie. Jeszcze lekki nie pokój ze jakis mutant ci wyskoczy i nie bedzie co po tobie zbierac.
Bez Dyskusyjnie Metro. Kropka.